Nowy selekcjoner powinien być jak najszybciej? A dlaczego?
Sporo osób nagle krzyczy, że selekcjoner potrzebny jest tu i teraz, że jak zostanie wybrany za parę dni, to nie tylko przegramy z Rosją, ale wręcz polska piłka się skończy i nic już nie będzie. Nie zostanie kamień na kamieniu. No nie wiem, moim zdaniem nie ma wielkiego znaczenia, czy nowego selekcjonera poznamy 22 stycznia, czy – załóżmy – 7 lutego. W dupie jesteśmy od dawna, a tydzień w jedną czy drugą… Ogólnie: bez znaczenia. Chyba że podejrzewamy nowych kandydatów o nieoglądanie meczów. […]
Paweł Paczul
• 3 min czytania
64