Piast znów zagrał świetny mecz. Może musimy się przyzwyczajać?
Zacznijmy od tego, że Piast Gliwice, mimo pewnych widocznych deficytów, robi rzeczy, o które jakiś czas temu byśmy go nie podejrzewali. Duża w tym pewnie zasługa Daniela Myśliwca, ale nie odbierajmy sprawczości jego piłkarzom. Przed miesiącem, może przed dwoma, kilku z nich umieścilibyśmy pewnie w ciemno bliżej składu węgla i papy, a oni pokazują, że ich wspólna wartość pozwala wymknąć się negatywnej ocenie. Efekt synergii w pełnej okazałości. Bo taki na przykład Domen […]