Panie Oliver, proszę tego nie kończyć! Niech grają jeszcze z 8 godzin…
Patrząc na formę PSG i Barcelony, możliwości ofensywne obu zespołów oraz style gry, jakim hołdują Luis Enrique oraz Hansi Flick w ciemno można było obstawiać, że szlagierowe starcie 3. kolejki Ligi Mistrzów przyniesie moc emocji oraz grad bramek. Zawodu nie było. Sześć bramek, 40 strzałów, 20 celnych. Futbol w najlepszym wydaniu. Spektakl, jakiego nie powstydziłoby się Montmartre. To że w pierwszej połowie tego meczu padła raptem jedna bramka […]