Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Inkwizytor. Tak mówią w PZPN o panu Puchalskim, który z upoważnienia Bońka, przy biernej obserwacji nowego sekretarza generalnego Sawickiego, zaprasza pracowników na rozmowy. Rozmowy, kończące się z zazwyczaj zwolnieniem, ta czystka to na razie kilkanaście osób. Nie odmawiając prawa nowym panom do zatrudniania swoich ludzi – uważam, że to jednak bezsens. Lepiej byłoby PZPN rozwiązać, zwolnić wszystkich, a potem od nowa, tych niezbędnych i cennych, przyjmować. Jeżeli oczywiście ma się rozeznanie kto jest […]
redakcja
• 7 min czytania
6