Kowal wspomina Jacka Magierę. „Chodziło mu o coś więcej niż piłka”
Jacek Magiera… Przyznam, że nic z tego nie rozumiem. Facet w sile wieku, wysportowany, stroniący od używek, wydawałoby się, że kto, jak nie on, ma nas wszystkich przeżyć. A dziś przyszła tak wstrząsająca informacja. Nie rozumiem. Nie zrozumiem. Jacka poznałem w Legii, gdy wróciłem do niej w sezonie 00/01. Drużyna miała wtedy taki zwyczaj na obozie, że po treningach oglądała skoki Adama Małysza. Zauważyłem wtedy, że Jacek regularnie coś notuje i zastanawiałem się – co? Liczy […]