Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Ukradł mu show. Niestety, zawsze ktoś właduje się na imprezę i ją popsuje. Dziś chciałem cieszyć się z olimpijskiego złota Stocha, w Polsce to tak rzadkie zjawisko jak mądre decyzje rządu, a tu od rana o pedofilu. Na okrągło. Nie prościej rozwiązywano te problemy w niby zacofanym średniowieczu? Na rynek! A w starożytności? Hammurabi! U nas tymczasem gawędy i wydane miliony. Ale o igrzyskach chciałem, wiadomo, impreza w większości dla parodystów (kapitalnie ujął to Marian Kmita w tekście o biathlonistach – miejsca […]
redakcja
• 5 min czytania
5