Czego tu się w ogóle chwycić… [NOTY POLAKÓW]
Mecze towarzyskie mają to do siebie, że na niektóre sprawy można w nich przymknąć oko, co jednak nie znaczy, że będziemy je przymykać. Tak jak w ostatnim meczu o nic z Nową Zelandią, tak i tym razem spodziewaliśmy się ambitnych występów zawodników, którzy zwykle pełnią role rezerwowych. I w ogóle dobrej gry. Liczyliśmy też na chociaż kilka powodów do radości. Na próżno. W bramce od pierwszych minut Bułka, wyżej Pyrka czy Piotrowski. Po zmianie stron parę nowych twarzy, więc mogliśmy poczuć […]