Iga Świątek nie zwalnia tempa. Oddała rywalce trzy gemy
6:0, 6:3. Tak Iga Świątek ograła Sarę Bejlek w swoim pierwszym meczu w Toronto. Dziś dokładnie tyle samo gemów podarowała Viktoriji Golubic. W bardzo dobrym stylu Polka awansowała więc do kolejnej, już IV, rundy turnieju. Iga Świątek spokojna i zwycięska. Jest dobrze Zaczęło się źle, bo od straconego przez Igę gema przy własnym serwisie. Golubic mocno przycisnęła tam na returnie, do tego Polka ewidentnie nie weszła jeszcze w rytm […]