Kilka tygodni namyślał się LeBron James, ale w końcu zdecydował, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie NBA. Jak poinformował Shams Charania z ESPN, 41-letni skrzydłowy porozumiał się z Philadelphia 76ers w sprawie umowy na dwa sezony.
LeBron James będzie reprezentował barwy Philadelphia 76ers!
Pod koniec czerwca LeBron James poinformował, że po ośmiu latach kończy swoją przygodę w Los Angeles Lakers. Jednocześnie zapowiedział, że nie kończy jeszcze kariery w NBA. Od tego czasu myślał nad tym, gdzie spędzi kolejny – najprawdopodobniej ostatni – rozdział koszykarskiego życia. W grze było kilka klubów, w tym m.in. Cleveland Cavaliers, Miami Heat czy Golden State Warriors.
Ale finalnie padło na Philadelphia 76ers.
BREAKING: LeBron James is signing with the Philadelphia 76ers on a two-year, $8 million deal with a player option, Klutch Sports Group and Klutch CEO and Game Over show host Rich Paul tells ESPN. pic.twitter.com/ALOlTkgdAV
— Shams Charania (@ShamsCharania) July 24, 2026
James zwiąże się z Szóstkami dwuletnim kontraktem o wartości 8 milionów dolarów. To najmniej wartościowy kontrakt w jego karierze, choć na tym etapie kariery LeBrona pieniądze schodzą już na dalszy plan. Drugi rok tej umowy to opcja gracza, co oznacza, że najlepszy strzelec w historii NBA będzie mógł za rok zdecydować samemu, co dalej. Czy zostaje w Filadelfii na jeszcze jeden sezon, czy też znów staje się wolnym graczem albo kończy karierę. Przed nim rekordowy sezon numer 24 w lidze.
LeBron James pomoże 76ers w walce o pierwsze mistrzostwo NBA od 1983 roku
Czterokrotny MVP ligi w serii postów w mediach społecznościowych przyznał, że po zakończeniu minionych rozgrywek na poważnie rozważał odwieszenie butów na kołek. Ostatecznie zdecydował, że ma jeszcze trochę paliwa w baku.
– Cały czas naprawdę kocham tę grę i cały czas mogę coś z siebie dać. To moja ostatnia decyzja. Nie chodzi o pieniądze, nie chodzi o rodzinę. Po co jeszcze gram na tym etapie? Nadal chcę się poświęcać. Chcę nadal trenować i ostro zasuwać. Nadal chcę rywalizować, wygrywać i mieć szansę poczuć zdobycie mistrzostwa. Wierzę, że mogę pomóc uczynić Philadelphia 76ers mistrzowskim zespołem – napisał James.
76ers w ubiegłym sezonie zaliczyli bilans 45-37 w fazie zasadniczej i odpadli z rywalizacji w drugiej rundzie play-off po serii z New York Knicks, czyli późniejszymi mistrzami. Latem dodali do drużyny m.in. Jaylena Browna, aw zespole są też Joel Embiid czy Tyrese Maxey. W takim składzie spróbują zdobyć pierwsze od 1983 roku mistrzostwo NBA.
fot. Newspix