Występ Irańczyków na mistrzostwach świata znów będzie przebiegał w cieniu niestabilnej sytuacji w kraju. Kiedy w 2022 roku piłkarze Carlosa Queiroza grali w Katarze, w ich ojczyźnie miały miejsce brutalnie tłumione po śmierci Mahsy Amiri protesty. 22-latka została zatrzymana przez policję obyczajową za rzekome niewłaściwe noszenie hidżabu. Dwie godziny po zatrzymaniu trafiła do szpitala, gdzie zapadła w śpiączkę. Trzy dni później zmarła. Według rodziny Amini i obrońców praw człowieka kobieta została pobita przez funkcjonariuszy.
Iran – 21. miejsce w rankingu FIFA

Występ Irańczyków na mistrzostwach świata znów będzie przebiegał w cieniu niestabilnej sytuacji w kraju. Kiedy w 2022 roku piłkarze Carlosa Queiroza grali w Katarze, w ich ojczyźnie miały miejsce brutalnie tłumione po śmierci Mahsy Amiri protesty. 22-latka została zatrzymana przez policję obyczajową za rzekome niewłaściwe noszenie hidżabu. Dwie godziny po zatrzymaniu trafiła do szpitala, gdzie zapadła w śpiączkę. Trzy dni później zmarła. Według rodziny Amini i obrońców praw człowieka kobieta została pobita przez funkcjonariuszy.
Już kilkanaście dni po śmierci Amini reprezentanci Iranu w trakcie wykonywania hymnu mieli założone czarne kurtki, co miało symbolizować żałobę. Z kolei przed ich pierwszym meczem na mundialu, z Anglią, odmówili zaśpiewania hymnu. Cztery dni później, przed meczem z Walią, hymn już zaśpiewali, bowiem za protest mieli zostać zastraszeni. Teraz wszystkie trzy grupowe mecze zagrają w kraju, który w lutym br. wraz z Izraelem zaatakował ich ojczyznę. Z tego powodu na mecze dolatywać będą z Tijuany. Pierwotnie ich bazą treningową miała być Arizona.
Przez sytuację w ich kraju ostatnie sprawdziany Irańczyków przed mundialem miały miejsce w Turcji. Głośno było o meczu z Nigerią, który dla piłkarzy Amira Ghalenoeigo był pierwszym po wybuchu wojny. Przed pierwszym gwizdkiem reprezentanci uczcili pamięć ofiar izraelsko-amerykańskiego ataku na szkołę dla dziewcząt. Według państwowych zginęło w nim min. 168 osób, w tym 110 dzieci. Zabite uczennice miały od 7 do 12 lat. Pamięć ofiar zawodnicy uczcili poprzez trzymanie podczas hymnu różowych plecaków, symbolizujących małe uczennice.
Droga na mundial
Iran już jako trzeci zakwalifikował się na mistrzostwa świata. Awans podopieczni Amira Ghalenoeigo świętowali w marcu 2025 roku. Choć trochę musieli się nagrać, bowiem do awansu potrzebowali szesnastu meczów. Eliminacje rozpoczęły się dla nich już w listopadzie 2023 roku. Zaczynali od drugiej rundy i skończyli ją na pierwszym miejscu w grupie, choć decydował o tym bilans goli. Irańczycy przeszli przez tę fazę eliminacji niepokonani i tylko dwukrotnie się potknęli, ale Uzbekistan dotrzymywał im kroku. W obu bezpośrednich starciach padł remis.
- vs Hongkong – 4:0 (dom), 4:2 (wyjazd)
- vs Uzbekistan – 2:2 (wyjazd), 0:0 (dom)
- vs Turkmenistan – 5:0 (dom), 1:0 (wyjazd)
W trzeciej rundzie te drużyny ponownie były w jednej grupie i ponowne oba ich spotkania kończyły się remisem. To zresztą po rewanżowym meczu tych zespołów Iran przed własną publicznością mógł świętować wyjazd na mundial. Pewni już awansu Irańczycy podczas czerwcowego zgrupowania mogli pozwolić sobie na potknięcie w Katarze, lecz utracie pierwszego miejsca im to nie zagroziło. Równolegle Uzbecy stracili punkty w Abu Dhabi, choć remis 0:0 wystarczył im do historycznego awansu na mundial. O debiutancie będzie jednak mowa nieco później.
- vs Kirgistan – 1:0 (dom), 3:2 (wyjazd)
- vs ZEA – 1:0 (wyjazd), 2:0 (dom)
- vs Uzbekistan – 0:0 (wyjazd), 2:2 (dom)
- vs Katar – 4:1 (dom), 0:1 (wyjazd)
- vs Korea Północna – 3:2 (wyjazd), 3:0 (dom)
Największa gwiazda – Mehdi Taremi

Drugi najlepszy strzelec eliminacji w strefie CAF, choć pewnie gdyby Iran musiał grać w kolejnych rundach, przeskoczyłby Akrama Afifa z Kataru. Gospodarze poprzedniego mundialu awans wywalczyli bowiem dopiero w czwartej rundzie. Taremi jest drugim najskuteczniejszym reprezentantem Iranu w historii, choć do absolutnego rekordzisty pewnie nie doskoczy. 33-latkowi brakuje aż 48 bramek do Aliego Daiego. Może też uciec trzeciemu w tej klasyfikacji Sardarowi Azmounowi, który traci do niego tylko trzy gole, ale został wyrzucony z reprezentacji.
fot. Newspix