Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ
Nigdy nie zapomnę Michałowi Probierzowi, gdy w ostatnim stadium agonii piłkarskiego ŁKS-u z lat 2010-1013, przedłużył nasze nadzieje na lepszą przyszłość. Wpadł do drużyny kompletnie rozbitej, która w ligę weszła od serii wysokich porażek. To były prawdziwe deklasacje, widziałem każdy z tych meczów, momentami wydawało się, że przeciwnicy się nad nami litują. 0:5 z Lechem Poznań. 0:4 ze Śląskiem Wrocław. 0:2 z Polonią Warszawa. Było zupełnie jasne, że nie przystajemy do tego poziomu rozgrywkowego […]
Jakub Olkiewicz
• 8 min czytania
45