post

Opublikowane 12.11.2021 09:22 przez

redakcja

W dzisiejszej prasie oczywiście dominują teksty dotyczące meczu Polski z Andorą. Są m.in. opowieści najbliższych Karola Linettego i rozmowa z Arkadiuszem Milikiem. Z innych frontów warto rzucić okiem na tekst o Marku Papszunie. 

PRZEGLĄD SPORTOWY

Dziś Polacy mają zapewnić sobie awans do barażów – mecz z Andorą ma już zacząć przygotowywać ich do tych spotkań.

Raj podatkowy, miejsce, gdzie można zrobić bardzo tanie zakupy, a które do lat 70. ubiegłego wieku było biednym krajem pasterskim, w którym mężczyźni żyją średnio 80, a kobiety 84 lata – to jedne z pierwszych informacji, jakie można znaleźć w internecie na temat Andory, państewka o liczbie ludności na poziomie Siedlec (zaledwie 78 tys. mieszkańców). Po przekroczeniu granicy widać, że ludzie przyjeżdżają to głównie na narty – to najwyżej położona stolica w Europie, którą z wszystkich stron otaczają góry. Ale by pograć w piłkę? Po to tylko na chwilę. Jak Biało-Czerwoni, którzy przybyli tu w czwartek po południu, by szybko załatwić sprawę: wygrać (najlepiej wysoko) i zapewnić sobie miejsce w barażach do mistrzostw świata. Brzmi prosto? Paulo Sousa ostrzega, by tak nie myśleć. – Spodziewam się podobnej Andory jak w marcu, ale dużo bardziej agresywnej, bo tak zazwyczaj grają u siebie. To dobrze zorganizowany zespół, piłkarze grają blisko siebie, cały czas współpracują. Starają się uprzykrzać grę rywalom twardą grą i faulami, ale jesteśmy na to przygotowani – zapewnia.

Podobnego zdania jest Kamil Glik. – Spodziewamy się Andory grającej agresywnie, z poświęceniem. Nie będzie łatwo, widzieliśmy to już w Warszawie, ale przyjechaliśmy tu ze świadomością naszej jakości i zamiarem, by osiągnąć cel minimum na te eliminacje – zapowiada obrońca Benevento, który wraz z pozostałymi pragnie na tej sztucznej murawie zrobić decydujący krok ku barażom.

Arkadiusz Milik o swoim powrocie do reprezentacji i nie tylko.

Nowe twarze pojawiły się także w ataku. Rywalizacja o miejsce w składzie potrafi nakręcać pozytywnie czy lepiej jest, jak jest się pewnym swego?

W piłce nigdy nie ma do końca pewnej sytuacji. To tak przewrotny sport, że jednego dnia jesteś w pierwszej jedenastce i strzelasz gole, a następnego nagle cię nie ma. Piłka uczy niesamowitej pokory. Uważam, że nie ma czegoś takiego, że ktoś jest pierwszym wyborem trenera. Koniec końców, jeśli nie pracujesz ciężko, jeśli nie jesteś przygotowany na to, żeby być cały czas gotowym, a zarazem się rozwijać, to w pewnym momencie ktoś cię dogoni albo przeskoczy. To normalne i naturalne.

Do zdrowia oprócz ciebie wrócił Krzysztof Piątek, w międzyczasie rozwinęli się Karol Świderski i – kontuzjowany obecnie – Adam Buksa. To najsilniejszy atak za twoich czasów w kadrze?

Myślę, że ciężko może być mi znaleźć lepszy atak, więc wydaje mi się, że tak. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, jakie statystyki w kadrze mają obecni napastnicy.

Hierarchia w ataku zmieniła się pod twoją nieobecność?

Nie przyjechałem tutaj z jakimiś oczekiwaniami w stylu, że muszę grać od początku czy wystąpić w obu meczach. Podchodzę do tego na spokojnie. Niezależnie od tego, czy zagram pięć, 10 czy 90 minut, to będę zadowolony. Już moja obecność tutaj jest dla mnie wielkim plusem, zwłaszcza że po 3-4 miesiącach przerwy i bez okresu przygotowawczego od razu zacząłem grać. Wiadomo, że ułatwi mi to jak najszybszy powrót. Czuję też po swoim organizmie, że z tygodnia na tydzień wyglądam coraz lepiej. Będzie jeszcze lepiej, potrzebuję tylko czasu i spokoju.

Wspominałeś o starej gwardii. Arkadiusz Milik już się do niej zalicza?

Mam 27 lat, niedługo 28, w kadrze jestem już prawie 10 lat, więc pewnie można zaliczyć mnie do starszyzny…

Droga Matty’ego Casha do polskiej kadry wiodła przez stratę miejsca w akademii, pracę w sklepie i zmianę pozycji.

Urodził się w położonym pod Londynem Slough, a karierę zaczął w oddalonym o 25 kilometrów Wycombe Wanderers, ale gdy miał 14 lat, klub rozwiązał akademię. Chłopak trafił do FAB Academy. To takie miejsce dla nastolatków skreślonych w profesjonalnych klubach prowadzone przez państwo. Jest jednym z trzech tego typu ośrodków w Anglii, gdzie uczęszczają sportowcy uprawiający różne dyscypliny. Młodzi piłkarze rano trenowali, a popołudniami chodzili do szkoły. Cash nie wykazywał talentów na tym drugim polu i trenował dwa razy dziennie. – Bycie niezbyt zdolnym pomogło mi dojść tu, gdzie jestem – śmiał się w wywiadzie dla „Daily Mail” po podpisaniu kontraktu z Aston Villą.

– Matthew niesamowicie się rozwinął. Pierwszy klub, do którego go wysłałem, wziął go po tygodniu testów – wspominał Nas Bashir, trener i twórca akademii. Tym klubem okazał się Nottingham Forest. Cash trafił tam jako 17-latek, gdy pracował też w sklepie z zabawkami. – Najgorsze były pistolety, musiałem je codziennie nosić w tę i z powrotem, to na półki, to do magazynu – wspominał pracę we wspomnianym wywiadzie.

Nie marzył o Premier League. – Wydawało mi się to nierealne. Wiedziałem, że mam szansę grać w piłkę, ale raczej w Conference, może League Two (odpowiednio piąty i czwarty poziom – przyp.red. ) – wspominał.

Przed Mattym Cashem jeszcze kilku innych graczy urodzonych w Anglii zgłaszało akces gry dla Polski.

W listopadzie 2004 roku w angielskich mediach gruchnęła wieść: Andy Johnson chce grać w polskiej kadrze! W tamtym momencie brzmiało to więcej niż sensacyjnie, bo piłkarz rozgrywał sezon życia – został wybrany na najlepszego gracza października w Premier League, na liście strzelców był drugi z dziewięcioma golami, ustępował tylko gwieździe Arsenalu Thierry’emu Henry’emu. – Andy jest dumny z polskiego pochodzenia. Gdyby dostał powołanie od reprezentacji Polski i Anglii, miałby duży dylemat, kogo wybrać – obwieścił na łamach „Daily Mail” Anthony McFarlane, agent napastnika. Ewentualna gra dla biało-czerwonych barw była możliwa, ponieważ dziadek zawodnika, Brunon Wałdowski, był Polakiem i wyemigrował do Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej.

PZPN postanowił działać. Ówczesny prezes PZPN Michał Listkiewicz skontaktował się z agentem napastnika Crystal Palace, a ten podtrzymał deklarację, że Johnson jest zainteresowany występowaniem z orzełkiem na piersi. Listkiewicz dopytał jeszcze nieufnie , czy przypadkiem nie jest to gra, mająca na celu wywarcie presji na federacji angielskiej, by powołała najlepszego wówczas angielskiego strzelca w Premier League. McFarlane kategorycznie zaprzeczył i zapewnił, że jego klient za chwilę będzie starał się o dopełnienie wszelkich formalności związanych z otrzymaniem polskiego paszportu. Czas jednak leciał, a nic takiego nie nastąpiło. To nie przeszkadzało agentowi Johnsona podsycać zainteresowanie sprawą, wypuszczając do mediów informację, że Andy wynajął już nauczyciela języka polskiego. Sprawy się przeciągały i w lutym 2005 roku, a więc trzy miesiące po wywołaniu całego zamieszania, Johnson już biegał w stroju reprezentacji Anglii. Sven Göran Eriksson powołał gracza i dał zadebiutować w towarzyskim meczu z Holandią. W marcu tego roku, przy okazji meczu Anglia – Polska na Wembley gazeta „The Times” zrobiła wywiad z Johnsonem i zapytała go o tamtą sprawę. – Byłem bliski gry dla Polski. Jestem w jednej czwartej Polakiem. Moja mama nazywa się Wałdowska. Bardzo często mówiła mi i moim braciom, że mamy rodzinę w Polsce, w Krakowie. Byłem z tego dumy – stwierdził i dodał: – To było szalone. Brzmiało dość surrealistycznie, że miałbym zostać powołany do reprezentacji Polski. Miałem zamiar się zadeklarować, ale wtedy do stołu dosiedli się Anglicy. Nie wiem, czy dlatego, że Polacy się mną interesowali, ale zgaduję, że tak.

Brat dojrzał do kadry, ale kadra też dojrzała do Karola – mówi siostra pomocnika Torino.

Sylwia wie, że warto spełniać marzenia. Nie tylko swoje. Kiedy skończyła szkołę średnią, poszła pracować w hurtowni za 1300 zł miesięcznie. Dla 19-latki były to duże, ale co najważniejsze – pierwsze zarobione pieniądze. Stwierdziła, że przeznaczy je na pragnienie brata, który w szkole mógł tylko patrzeć i zazdrościć kolegom, którzy grali w oryginalnych butach. Co wiele razy dawali mu odczuć. – Dostaniesz takie korki, o jakich marzysz – stwierdziła, kiedy przyjechała po niego do internatu. Miała w pamięci, jak podczas niedawnego turnieju Coca Cola Cup pękły mu ukochane korki. 15-latek zakleił dziurę taśmą, wygrał. – Ale wiesz, że takie, o jakich ja marzę, to kosztują tysiaka? – Karol nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał.

Wiedziała, jednak niczego nie zmieniło. Pojechali do sklepu, wybrał, dostał. Sylwii z wypłaty zostało 300 zł: za 100 zatankowała samochód, za 200 poszła się napić, świętując nie tylko pierwszą wypłatę, ale przede wszystkim tak duży wydatek. – Karol wtedy powiedział: „pamiętaj, że to wszystko do ciebie wróci”. I wiem, że to prawda – wspomina siostra 38-krotnego reprezentanta. Zanim jednak doszli do tego momentu, przeszli trudną drogę. Stąpał po niej przede wszystkim utalentowany pomocnik, ale cały czas kroczyła z nim rodzina, która nie zwątpiła, że nieśmiały chłopak może stać się tym, którego nazwisko widnieje na koszulkach kibiców.

– Te wszystkie lata były trudne: i dla niego, i dla nas. Dlaczego? To pytanie trzeba byłoby zadać selekcjonerom – Elżbieta Linetty, mama pomocnika Torino najlepiej wie, jak wiele przeszedł jej syn, by zajść tak wysoko. I nie ma wcale na myśli kariery klubowej: ta przebiega zdecydowanie lepiej niż reprezentacyjna, choć ponad siedem lat temu wydawało się, że rozpędza się na obu frontach. „Jak Karolek stał się Karolem” – tak zatytułowana została relacja w Przeglądzie Sportowym z pierwszego meczu Linettego w drużynie narodowej. Był to rok 2014 roku, otwierały się przed nim wrota kadry, do której wszedł z przytupem – rozpoczął od strzelonego gola w meczu z Norwegią (3:0). Mijały jednak lata, a on nie był w stanie postawić tego drugiego, znaczącego kroku.

Koledzy z boiska wspominają, że jako piłkarz był rozbójnikiem, ale nie brutalem. Uczniom gimnazjum pokazywał, jak gra się w rugby i baseball, a młode piłkarki doprowadził do świetnego miejsca. W historii fascynowali go królowie i przywódcy rządzący silną ręką. Dziś Marek Papszun osiąga sukcesy z Rakowem Częstochowa, a o zatrudnieniu go marzy właściciel Legii Warszawa.

(…) Wojtłowski lekko kręci głową, gdy koledzy chwalą Papszuna. – Proszę, nie róbmy mu tylko i wyłącznie laurki – mówi. I zaczyna opisywać, jak on przez lata postrzegał dzisiejszego trenera Rakowa: – Oczywiście, miał zalety. Charakteryzowała go wielka odwaga i niezwykła wiara w swoje możliwości. Ale był też kłótliwy. Często dyskutował z sędziami, zdarzały się też ożywione rozmowy z członkami zarządu. Nie był wulgarny, robił to wszystko z zachowaniem kultury, ale to był człowiek, który, gdy był czegoś pewny, to nie ustąpił, nawet gdy nie miał racji. Piłkarzem nie był wielkim. Kiedy tutaj grał, nie należał moim zdaniem do sześciu najlepszych zawodników Wichru. Jako trener na początku też jakoś specjalnie się nie zapowiadał. Kiedy przyjeżdżał do Kobyłki ze swoimi młodszymi grupami w Polfie, dostawał bańki i to porządne. Ale później bardzo skoczył do przodu. Jeszcze zanim objął Legionovię, w której szło mu świetnie, miał wystąpienie podczas kursokonferencji, na której byłem. Mówił o motoryce i przedstawił zagadnienie na bardzo wysokim poziomie. Jeżeli się nie mylę, to było jego pierwsze tego typu wystąpienie, a zrobił to tak, że około 400 osób zgromadzonych na sali biło mu brawo. Gratuluję dziś Markowi z całego serca, bo już osiągnął duży sukces, a może jeszcze zrobić sporo więcej.

Wojtłowski mówi o kłótliwości Papszuna-piłkarza, a inni nasi rozmówcy raczej opisują go jako człowieka stanowczego, który zawsze miał własne zdanie, a później, jako trener, chciał mieć jak największy wpływ na działanie klubu i nie dawał sobie wejść na głowę. W 2006 roku prowadził Dolcan Ząbki, ale kiedy tylko prezes Jerzy Szczęsny próbował wpływać na ustalanie pierwszego składu, panowie się rozstali. Legionovię Papszun objął w 2011 roku, w sezonie 2012/2013 awansował z zespołem do II ligi, a w kolejnym, w którym został zwolniony, ale później działacze poprosili go, by jednak wrócił do pracy, doprowadził drużynę do czwartego miejsca. To w jego drużynie pierwsze kroki w polskiej piłce stawiał Taras Romanczuk, późniejszy reprezentant Polski. Szkoleniowiec odszedł z Legionovii, bo prezes klubu Dariusz Ziąbski koniecznie chciał, by regularnie grał jego syn, którego Papszun odstawił od składu.

W Wichrze pod koniec lat 90. piłkarze dostawali po 200 zł na głowę za wygrany mecz. Całkiem niezłe pieniądze – Kostro w klubie (stypendium i pieniądze za spotkanie) zarabiał więcej niż w zakładzie stolarskim, gdzie równocześnie pracował. Papszun szybko został zaakceptowany przez starszych kolegów z drużyny, bo ci zobaczyli, że może nie jest wirtuozem, ale jego rzadko spotykana zawziętość pomaga wygrywać, a to przekłada się na zarobki. Mało kto wie, że to właśnie w Kobyłce, a nie w Polfie Papszun rozpoczął pracę trenerską. – Prezes Wiśniewski powiedział, żebyśmy objęli z Markiem roczniki 83, 84 i 85. Przez jakiś czas prowadziliśmy więc juniorów Wichru. Dostawaliśmy za to na dwóch 350 złotych – opisuje Kostro.

SPORT

Z różnym skutkiem eliminacje mistrzostw świata w tym stuleciu kończyła reprezentacja Polski.

Awans do azjatyckiego mundialu wywalczyliśmy w sobotę 1 września 2001 roku na Stadionie Śląskim, po efektownej wygranej z Norwegią 3:0. Był to 13. mecz z rzędu kadry pod kierunkiem Jerzego Engela bez porażki, notującego rekordową serię. Kilka dni później przyszło nam zagrać w Mińsku z Białorusią, ale był to mecz o przysłowiową pietruszkę. Sąsiad ze wschodu, który tak się nam teraz daje we znaki na granicy, walczył jeszcze o 2. miejsce w grupie 5, premiowane udziałem w barażach. Nasi piłkarze tak długo świętowali awans do finałów MŚ (pierwszy od 16 lat), że skończyło się katastrofą. Jerzego Dudka w godzinę cztery razy pokonał pochodzący z Brześcia Roman Wasiluk. Ostatecznie w kompromitującym stylu polegliśmy 1:4. Na szczęście miesiąc później w prestiżowym starciu z Ukraińcami, którzy wcześniej rywalizowali z nami o 1. miejsce, na Śląskim było 1:1, a do siatki trafiali najskuteczniejsi strzelcy w tamtejszych eliminacjach w naszej grupie, Emmanuel Olisadebe (8 goli) oraz Andrij Szewczenko (9).

Za zachodnią granicą coraz głośniej mówi się, że Lukas Podolski ponownie będzie występować w klubie z Kolonii.

Teraz klub z Bundesligi ponownie kusi swego byłego piłkarza, który na Rhein Energie Stadion ma lożę sygnowaną własnym nazwiskiem. W ekipie „Kozłów” grał najlepiej, wciąż go pamiętają, wspominają i chcieliby, żeby… wrócił. „Bild” kilka dni temu poinformował, że trener Steffen Baumgart zaprosił Podolskiego do współpracy i ten miał się na nią zgodzić. – Lukas to chłopak z Kolonii i po karierze powinien się związać z naszym klubem. To oczywiste, że może do nas przyjść od razu – podkreślił szkoleniowiec.

W FC Koeln mistrz świata z 2014 roku miałby odbyć trenerski staż. A potem? Kto wie, co będzie robił po zakończeniu kariery; czy wróci do Kolonii, czy jednak zostanie na Górnym Śląsku i będzie wspomagał Górnika. W Zabrzu słychać nawet, że „Poldi” może zostać udziałowcem klubu, którego sytuacja finansowa – mówiąc delikatnie – nie jest najlepsza. Na razie wszystko kontroluje w nim miasto, będące większościowym udziałowcem, ale taki model powoli przestaje się sprawdzać. Bez kapitału z zewnątrz nie ma co marzyć o grze o coś, a przecież o to głównie chodzi kibicom 14-krotnego mistrza Polski. Podolski ze swoimi biznesowymi powiązaniami mógłby być nie tylko twarzą,
ale i motorem napędowym wszystkich zmian w klubie…

GKS Katowice jest jedynym zespołem na szczeblu centralnym, stanowionym wyłącznie przez Polaków urodzonych w latach 90. i późniejszych! Tak młodej jedenastki, jaką wystawiła przed tygodniem na zwycięski bój z Koroną, nie miał na zapleczu ekstraklasy nikt inny.

Na tle nie tylko rywali z pierwszej ligi, ale i innych zespołów występujących na centralnym szczeblu, wyróżniają się sposobem konstruowania kadry i… metryką. Trener Rafał Górak przypomniał nam o tym, gdy po zwycięskim meczu z Koroną Kielce zapytaliśmy o Filipa Szymczaka: 19-letniego napastnika, który powrót do wyjściowego składu uczcił w swoim stylu, a więc strzeleniem gola „z niczego” po indywidualnej akcji. To skłaniało do refleksji, dlaczego przez ostatni miesiąc miał status jedynie zmiennika.

– Mam świetną rywalizację w zespole. Ci ludzie naprawdę kapitalnie rywalizują. Młodsi bardzo mocno napierają na starszych kolegów, a oni również prowadzą to wszystko odpowiednio, dlatego tak – moim zdaniem – mimo wszystko rozwijamy się w tej lidze. Pięciu zawodników w podstawowym składzie na mecz z Koroną miało na początku roku urodzenia cyfrę „2” – zwrócił uwagę szkoleniowiec GieKSy, tylko pośrednio nawiązując do osoby snajpera wypożyczonego z Lecha Poznań, a bardziej dając dowód ciekawej polityki funkcjonowania zespołu z Bukowej.

Zawodnicy urodzeni w roku 2000 i później, którzy stanowili niemal połowę podstawowej jedenastki na wygrane spotkanie z Koroną, to prócz wspomnianego Szymczaka (2002) także Hubert Sadowski, Zbigniew Wojciechowski i Danian Pawłas (2000) oraz Patryk Szwedzik (2001). Średnia wieku wyjściowego składu GieKSy, która pokonała jednego z kandydatów do awansu, wyniosła ledwie 24 lata i miesiąc z niewielkim okładem. Sprawdziliśmy – w ostatni weekend na zapleczu ekstraklasy równie młodego składu nie miał nikt, choć poniżej 25 lat zeszły też zespoły ŁKS-u Łódź (24,5), GKS-u Jastrzębie i Stomilu Olsztyn (po 24,9), a na przeciwnym biegunie znaleźli się przedstawiciele Małopolski: Puszcza Niepołomice i Sandecja Nowy Sącz (po 28,5).

SUPER EXPRESS

Jakub Wawrzyniak o spodziewanym debiucie Casha w reprezentacji Polski.

Matty Cash (24 l.) nie schodzi z ust kibiców reprezentacji Polski. Przed Biało-Czerwonymi dwa ostatnie mecze i już zapewne z piłkarzem Aston Villa w składzie. – Pozostali, którzy grali na jego pozycji, będą mieć w kadrze kłopot – uważa Jakub Wawrzyniak (38 l.), były reprezentant Polski.

Cash od kilku tygodni ma polski paszport, a od poniedziałku szykuje się na mecz z Andorą. Dziś ma zaliczyć debiut w reprezentacji Polski. – Jakościowo to wielki skok dla kadry. Determinacja selekcjonera Paulo Sousy przy nadaniu mu paszportu wskazuje na to, że prawe wahadło mamy zarezerwowane dla Casha – mówi Jakub Wawrzyniak, obecnie ekspert TVP Sport.

Fot. FotoPyK

La Liga
27.11.2021

Bez napastników jednak da się strzelać gole. Xavi znowu górą

Barcelona nie przekonywała, nie wyrzekła się błędów oraz nie uniknęła stania się beneficjentem pobłażliwości sędziego, ale ostatecznie wygrała z Villarreal, zapewniając sobie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie La Liga. Xavi z kolei wreszcie mógł cieszyć się z kilku bramek z gry zdobytych przez swoich wciąż nowych podopiecznych. Do tej pory z perspektywy trenera zespołu […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Zabrakło prądu – i w Częstochowie, i Zagłębiu Lubin

Lubomir Guldan był bardzo dobrym stoperem. Nawet gdy kończył już karierę, a był wtedy krótko przed 38. urodzinami, chyba znaleźlibyśmy dla niego miejsce w dziesiątce najlepszych środkowych obrońców w lidze. Wspominamy o tym dlatego, że trochę w pale nam się nie mieści to, że ktoś, kto w teorii ma wszystko, by właściwie ocenić młodszych kolegów […]
27.11.2021
Bundesliga
27.11.2021

Bayern bez błysku, Bayern nudny, Bayern zwycięski

Nieprawdopodobnie męczył się dzisiaj Bayern Monachium z Arminią Bielefeld. Obserwowanie tego spotkania było równie przyjemne co wizyta u dentysty na leczeniu kanałowym. Ostatecznie Bawarczycy zgarnęli trzy punkty i rzecz jasna w pełni na nie zasłużyli, byli o klasę lepsi, ale nie sposób nie zauważyć, że w ekipie dowodzonej przez Juliana Nagelsmanna coś ostatnio nie działa […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Spektakularna Pogoń, spektakularny Grosicki! Jest nota maksymalna

Jeśli ktoś jeszcze z lekkim przymrużeniem oka patrzył na ostatnie wyniki Pogoni Szczecin i nie miał przekonania, czy ten zespół może w tym sezonie walczyć o mistrzostwo, to właśnie pozbył się wszelkich wątpliwości. „Portowcy” upokorzyli Lechię Gdańsk, która przed tą kolejką znajdowała się wyżej w tabeli. Kluczowe dla przebiegu meczu okazały się dwa momenty.  Pogoń […]
27.11.2021
Inne sporty
27.11.2021

Kobayashi poza zasięgiem. Polacy? Nadal słabo

To był już trzeci konkurs Pucharu Świata w tym sezonie i po raz trzeci zawody wygrał inny skoczek. Nie zmienia się niestety sytuacja Polaków – w drugiej serii po raz kolejny znalazło się ich ledwie dwóch. Tym razem byli to ci, po których się tego spodziewaliśmy, czyli Piotr Żyła i Kamil Stoch. Jednak na ten […]
27.11.2021
Weszło
27.11.2021

Southampton wpadł pod liverpoolski walec. Kiepski występ Bednarka

To był mecz tego typu, że jeśli spodziewaliście się w nim emocji, to po dwóch minutach było już pozamiatane. Ale jeśli chcieliście spędzić sobotnie popołudnie oglądając ofensywną grę, skuteczne ataki i sporo bramek, to trafiliście idealnie. Liverpool wybatożył Southampton 4:0 i choćby na jeden dzień wskoczył na drugie miejsce Premier League. The Reds potrzebowali takich […]
27.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
19.11.2021

Ekstraklasa, Milan i Szkocja. Czy ze stówki zrobimy pięć tysięcy?

A dajcie spokój z tymi przerwami reprezentacyjnymi. Więcej nerwów z tego niż faktycznej frajdy. Wraca Ekstraklasa, wraca typowanie lig zagranicznych. Dzisiaj zebraliśmy pięć zdarzeń, które są całkiem realne z uwagi na ostatnią formę wybranych zespołów. Przy odrobinie fartu w Fuksiarzu ze stówki można zrobić ponad pięć tysięcy – o ile proponowane przez nas zdarzenia wejdą. […]
19.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
15.11.2021

Pięć stówek ze stówki. Dziś stawiamy na Danię, Włochy i gole w meczu Polski

Przed nami kolejny bardzo fajny dzień z eliminacjami do mistrzostw świata. Daniem głównym jest rzecz jasna mecz reprezentacji Polski z Węgrami, ale prócz niego też znajdzie się kilka smakowitych kąsków. Mówimy o pozycjach i do oglądania, i do obstawiania. Dzisiaj próbujemy ze stówki zrobić pięć, oczywiście u naszych kumpli z Fuksiarza.  A w przypadku nowych […]
15.11.2021
Weszło
27.11.2021

PRASA. Legia dogadała się już z Papszunem – ma dostać pełną autonomię

– Według naszych informacji to porozumienie już zostało zawarte. Na Papszuna, a także na jego sztab, czeka gotowy kontrakt, który trzeba tylko podpisać. Co ważne, trener Papszun ma mieć zagwarantowaną pełną autonomię w zespole mistrza Polski i wpływ na całą strukturę klubu – czytamy w „Super Expressie”. Co poza tym dziś w prasie? „SPORT” Rozmówka z […]
27.11.2021
Prasówka
26.11.2021

„W przypadku bardzo niekorzystnego losowania Kulesza może zwolnić Sousę”

Wraca Ekstraklasa, więc mamy dużo zapowiedzi tego, co czeka nas w ligowy weekend. Ale już dziś losowanie baraży w eliminacjach mundialu, więc i ten temat jest mocno grzany. „Super Express” informuje nawet, że Cezary Kulesza może zdecydować się na zmianę selekcjonera. – Dla „Lewego” i selekcjonera Paulo Sousy będzie to na pewno okazja, by zmazać plamę […]
26.11.2021
Prasówka
25.11.2021

PRASA. „Problemem Legii są obcokrajowcy, piłkarze tranzytowi, nic im się nie chce”

– Wyglądają na wybitnie „tranzytowych” piłkarzy, świetnie zarabiających, jednak niespecjalnie przywiązanych do miejsca i klubu akurat reprezentowanego. Część z nich udowodniła, choć dawno temu, że fajne z nich grajki, jak choćby Luquinhas. Dziś wygląda na faceta, który niczego od siebie nie wymaga. Pozostali podobnie. Kiedyś w naszej lidze prześmiewczo mówiono o boiskowym lenistwie: „Jeb…ę, nie […]
25.11.2021
Prasówka
24.11.2021

Peszko: Reprezentacja Polski nie ma piłkarzy do gry trójką z tyłu

Środowa prasa to echa Ligi Mistrzów i kapitalnej bramki Roberta Lewandowskiego. To także zaległe mecze pierwszej ligi i wieści z Ekstraklasy. W „Sporcie” przeczytamy natomiast rozmowę ze Sławomirem Peszko, który tłumaczy problemy naszej reprezentacji. – W każdym meczu tracimy bramkę i trudno, by miało się to nam podobać. To jest skutek gry trójką w obronie, […]
24.11.2021
Prasówka
23.11.2021

PRASA. „Jeśli Papszun dostanie 80 procent władzy z Rakowa, może to wypali”

Wtorkowa prasa to już głównie tematy ligowe plus ciekawa rozmowa o Diego Maradonie. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa staje się pośmiewiskiem ligi. Ma najgorszą serię od 75 lat. Legia przegrała w Zabrzu siódmy ligowy mecz z rzędu, tracąc gola na 2:3 w doliczonym czasie. Ostatni raz taką czarną serię miała w 1936 roku. Wówczas poniosła siedem […]
23.11.2021
Prasówka
22.11.2021

PRASA. Lewandowski nie zagrał, bo jest skonfliktowany z Sousą?

Poniedziałkowa prasa to echa ligowego weekendu, ciekawa rozmowa z Łukaszem Masłowskim i… kolejne wątki dotyczące meczu z Węgrami. PRZEGLĄD SPORTOWY Z Cezarym Misztą w bramce Legia daleko nie zajedzie. Jego 11. spotkanie w pierwszej drużynie Legii okazało się bardzo słabe. Pierwszy błąd popełnił jeszcze przy wyniku 0:0, kiedy wyszedł z bramki, źle obliczył lot piłki […]
22.11.2021
La Liga
27.11.2021

Bez napastników jednak da się strzelać gole. Xavi znowu górą

Barcelona nie przekonywała, nie wyrzekła się błędów oraz nie uniknęła stania się beneficjentem pobłażliwości sędziego, ale ostatecznie wygrała z Villarreal, zapewniając sobie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie La Liga. Xavi z kolei wreszcie mógł cieszyć się z kilku bramek z gry zdobytych przez swoich wciąż nowych podopiecznych. Do tej pory z perspektywy trenera zespołu […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Zabrakło prądu – i w Częstochowie, i Zagłębiu Lubin

Lubomir Guldan był bardzo dobrym stoperem. Nawet gdy kończył już karierę, a był wtedy krótko przed 38. urodzinami, chyba znaleźlibyśmy dla niego miejsce w dziesiątce najlepszych środkowych obrońców w lidze. Wspominamy o tym dlatego, że trochę w pale nam się nie mieści to, że ktoś, kto w teorii ma wszystko, by właściwie ocenić młodszych kolegów […]
27.11.2021
Bundesliga
27.11.2021

Bayern bez błysku, Bayern nudny, Bayern zwycięski

Nieprawdopodobnie męczył się dzisiaj Bayern Monachium z Arminią Bielefeld. Obserwowanie tego spotkania było równie przyjemne co wizyta u dentysty na leczeniu kanałowym. Ostatecznie Bawarczycy zgarnęli trzy punkty i rzecz jasna w pełni na nie zasłużyli, byli o klasę lepsi, ale nie sposób nie zauważyć, że w ekipie dowodzonej przez Juliana Nagelsmanna coś ostatnio nie działa […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Spektakularna Pogoń, spektakularny Grosicki! Jest nota maksymalna

Jeśli ktoś jeszcze z lekkim przymrużeniem oka patrzył na ostatnie wyniki Pogoni Szczecin i nie miał przekonania, czy ten zespół może w tym sezonie walczyć o mistrzostwo, to właśnie pozbył się wszelkich wątpliwości. „Portowcy” upokorzyli Lechię Gdańsk, która przed tą kolejką znajdowała się wyżej w tabeli. Kluczowe dla przebiegu meczu okazały się dwa momenty.  Pogoń […]
27.11.2021
Inne sporty
27.11.2021

Kobayashi poza zasięgiem. Polacy? Nadal słabo

To był już trzeci konkurs Pucharu Świata w tym sezonie i po raz trzeci zawody wygrał inny skoczek. Nie zmienia się niestety sytuacja Polaków – w drugiej serii po raz kolejny znalazło się ich ledwie dwóch. Tym razem byli to ci, po których się tego spodziewaliśmy, czyli Piotr Żyła i Kamil Stoch. Jednak na ten […]
27.11.2021
Weszło
27.11.2021

Southampton wpadł pod liverpoolski walec. Kiepski występ Bednarka

To był mecz tego typu, że jeśli spodziewaliście się w nim emocji, to po dwóch minutach było już pozamiatane. Ale jeśli chcieliście spędzić sobotnie popołudnie oglądając ofensywną grę, skuteczne ataki i sporo bramek, to trafiliście idealnie. Liverpool wybatożył Southampton 4:0 i choćby na jeden dzień wskoczył na drugie miejsce Premier League. The Reds potrzebowali takich […]
27.11.2021
La Liga
27.11.2021

Bez napastników jednak da się strzelać gole. Xavi znowu górą

Barcelona nie przekonywała, nie wyrzekła się błędów oraz nie uniknęła stania się beneficjentem pobłażliwości sędziego, ale ostatecznie wygrała z Villarreal, zapewniając sobie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie La Liga. Xavi z kolei wreszcie mógł cieszyć się z kilku bramek z gry zdobytych przez swoich wciąż nowych podopiecznych. Do tej pory z perspektywy trenera zespołu […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Zabrakło prądu – i w Częstochowie, i Zagłębiu Lubin

Lubomir Guldan był bardzo dobrym stoperem. Nawet gdy kończył już karierę, a był wtedy krótko przed 38. urodzinami, chyba znaleźlibyśmy dla niego miejsce w dziesiątce najlepszych środkowych obrońców w lidze. Wspominamy o tym dlatego, że trochę w pale nam się nie mieści to, że ktoś, kto w teorii ma wszystko, by właściwie ocenić młodszych kolegów […]
27.11.2021
Bundesliga
27.11.2021

Bayern bez błysku, Bayern nudny, Bayern zwycięski

Nieprawdopodobnie męczył się dzisiaj Bayern Monachium z Arminią Bielefeld. Obserwowanie tego spotkania było równie przyjemne co wizyta u dentysty na leczeniu kanałowym. Ostatecznie Bawarczycy zgarnęli trzy punkty i rzecz jasna w pełni na nie zasłużyli, byli o klasę lepsi, ale nie sposób nie zauważyć, że w ekipie dowodzonej przez Juliana Nagelsmanna coś ostatnio nie działa […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Stal długo nie przegrywała, więc dziś przerżnęła z osłabionym Śląskiem. Ekstraklasa…

Śląsk Wrocław do meczu ze Stalą Mielec przystąpił bez pauzującego za kartki Erika Exposito, najlepszego strzelca w lidze. Goście z kolei we Wrocławiu skorzystać nie mogli z Fabiana Piaseckiego, faceta, który rozruszał ich ofensywę i też dostarcza konkrety. No i nie uwierzycie – to długo nie był przyjemny do oglądania mecz. Zaczął taki być dopiero […]
27.11.2021
Weszło
27.11.2021

LIVE: Górnicze derby. Co pokaże Poldi w Łęcznej?

Dziesięciogodzinny maraton z Ekstraklasą. Podolski zwiedzający Łęczną. Stal próbująca dać kolejne szalone widowisko. Mecz w ściślej czołówce ligi – Pogoń kontra Lechia. No i Raków, który w końcu spróbuje się przełamać. A poza tym mecze w całej Europie, Bayerny, Barcelony, ze szczególnym uwzględnieniem występów Polaków – zapraszamy na LIVE!
27.11.2021
Weszło
27.11.2021

Papin, Weah i inni. Kontrowersyjne Złote Piłki sprzed lat

Bywają lata, kiedy zdobywca Złotej Piłki może być tylko jeden. Ale często zdarzało się jednak tak, że wybierano z pewnego mniej lub bardziej szerokiego grona niemalże równorzędnych kandydatów. Do Złotej Piłki często wiodła więc nie czysto boiskowa postawa, a – by tak rzec – odpowiednia narracja wokół czyjejś gry. Pewna stojąca za boiskiem historia. Sięgnęliśmy […]
27.11.2021
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gonzo
Gonzo
15 dni temu

Poldi to dopiero szujka jest

janek kos
janek kos
15 dni temu

Milik ma miękką faję, nie lubię go.

Tręchrzan
Tręchrzan
15 dni temu
Reply to  janek kos

Wolisz takich z twardą?

rudy, rudy do budy!
rudy, rudy do budy!
15 dni temu

Przecież ty jesteś młodszym juniorem i wiecznym prospektem tak jak ten drugi, jak mu tam, pieterek zielynsky 🙂

Adam
Adam
15 dni temu

A ja uważam, ze selekcjoner wybiera zawodników i od razu mają łatwiej np Morata który nie strzela goli a jednak jest w Juve w pierwszym składzie…Nawałka stawiał na Ciebie nie miałeś takie konkurencji jak teraz 🙂

Brawo Dziekanowski
Brawo Dziekanowski
15 dni temu

Warto jeszcze wspomnieć o przyzwoitych ludziach takich jak Dariusz Dziekanowski który nie podał ręki jakomowiczowi. Taką postawę należy doceniać i samemu naśladować.

La Liga
27.11.2021

Bez napastników jednak da się strzelać gole. Xavi znowu górą

Barcelona nie przekonywała, nie wyrzekła się błędów oraz nie uniknęła stania się beneficjentem pobłażliwości sędziego, ale ostatecznie wygrała z Villarreal, zapewniając sobie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie La Liga. Xavi z kolei wreszcie mógł cieszyć się z kilku bramek z gry zdobytych przez swoich wciąż nowych podopiecznych. Do tej pory z perspektywy trenera zespołu […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Zabrakło prądu – i w Częstochowie, i Zagłębiu Lubin

Lubomir Guldan był bardzo dobrym stoperem. Nawet gdy kończył już karierę, a był wtedy krótko przed 38. urodzinami, chyba znaleźlibyśmy dla niego miejsce w dziesiątce najlepszych środkowych obrońców w lidze. Wspominamy o tym dlatego, że trochę w pale nam się nie mieści to, że ktoś, kto w teorii ma wszystko, by właściwie ocenić młodszych kolegów […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Najbardziej kuriozalny mecz roku przerwany – Belenenses zabrakło piłkarzy

Informowaliśmy wcześniej, że ekipa Belenenses wyjdzie na Benfikę zaledwie dziewięcioma zawodnikami (w tym dwoma bramkarzami). Było to pokłosie pandemii COVID-19 w portugalskim klubie. Już w pierwszej połowie okazało się, że piłkarze gości nie będą stosowali żadnej taryfy ulgowej. Wbili rywalom aż siedem bramek – trzykrotnie trafił Nunez, dwa razy Seferović, raz Weigl. Jakby tego było […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Czy Villarrealowi należał się rzut karny w meczu z Barceloną? Naszym zdaniem tak [WIDEO]

Villarreal przegrywa z Barceloną po trafieniu Frankiego de Jonga. Piłkarze Żółtej Łodzi Podwodnej są z pewnością rozczarowani tym wynikiem – w pierwszej połowie notorycznie popisywali się nieskutecznością, a w dodatku sędzia podjął niekorzystną dla nich decyzję. Jeszcze przy wyniku 0:0 strzał na bramkę oddał Artium Danjuma. Holendra w ostatniej chwili zablokował jednak Gerard Pique, który… […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Belenenses zdziesiątkowane przez COVID – na Benfikę wyjdą w dziewięciu

Niebawem zacznie się jeden z najdziwniejszych meczów w historii portugalskiej piłki. Belenenses podejmie u siebie Benfikę, ale gospodarze wiedzą, że ten mecz będzie trudniejszy niż wygląda na papierze. Z powodu pandemii COVID-19 ich skład jest zdziesiątkowany. Diario de Noticias podaje, że w zespole wykryto aż siedemnaście przypadków zarażenia koronawirusem. 13 z nich dotyczy piłkarzy, cztery […]
27.11.2021
Bundesliga
27.11.2021

Bayern bez błysku, Bayern nudny, Bayern zwycięski

Nieprawdopodobnie męczył się dzisiaj Bayern Monachium z Arminią Bielefeld. Obserwowanie tego spotkania było równie przyjemne co wizyta u dentysty na leczeniu kanałowym. Ostatecznie Bawarczycy zgarnęli trzy punkty i rzecz jasna w pełni na nie zasłużyli, byli o klasę lepsi, ale nie sposób nie zauważyć, że w ekipie dowodzonej przez Juliana Nagelsmanna coś ostatnio nie działa […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Leeds bezbramkowo remisuje z Brighton. Dobry występ Jakuba Modera

Chociaż Brighton miało przewagę, to nijak nie potrafiło zamienić jej na gole. Podopieczni Grahama Pottera podzielili się punktami z Leeds United w meczu ciekawym, ale nieprzynoszącym żadnych bramek. W dużej mierze odpowiedzialna jest za to nieskuteczność, która ciążyła obu ekipom. Wśród piłkarzy Brighton wyróżniał się Jakub Moder, ale Polak nie potrafił sfinalizować żadnej z ofensywnych […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Mecz Rakowa z Zagłębiem przerwany. Na stadionie zabrakło prądu

Mecze w Ekstraklasie bywały przerywane już z rozmaitych powodów. Awaria prądu też się już zdarzała, ale umówmy się – dawno nie mieliśmy z nią do czynienia. Niemniej to właśnie ona stanęła na drodze spokojnego przebiegu meczu Rakowa Częstochowa z Zagłębiem Lubin. Do przerwy w dostawie prądu doszło w okolicach 21. minuty. Na stadionie zapadły nagle […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Spektakularna Pogoń, spektakularny Grosicki! Jest nota maksymalna

Jeśli ktoś jeszcze z lekkim przymrużeniem oka patrzył na ostatnie wyniki Pogoni Szczecin i nie miał przekonania, czy ten zespół może w tym sezonie walczyć o mistrzostwo, to właśnie pozbył się wszelkich wątpliwości. „Portowcy” upokorzyli Lechię Gdańsk, która przed tą kolejką znajdowała się wyżej w tabeli. Kluczowe dla przebiegu meczu okazały się dwa momenty.  Pogoń […]
27.11.2021
Inne sporty
27.11.2021

Kobayashi poza zasięgiem. Polacy? Nadal słabo

To był już trzeci konkurs Pucharu Świata w tym sezonie i po raz trzeci zawody wygrał inny skoczek. Nie zmienia się niestety sytuacja Polaków – w drugiej serii po raz kolejny znalazło się ich ledwie dwóch. Tym razem byli to ci, po których się tego spodziewaliśmy, czyli Piotr Żyła i Kamil Stoch. Jednak na ten […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Grzegorz Krychowiak zmarnował rzut karny, a Krasnodar zremisował

W zakończonym niedawno meczu ligi rosyjskiej, Krasnodar zremisował z FK Khimki 3:3. Wynik mógł być jednak inny, gdyby z jedenastu metrów nie pomylił się Grzegorz Krychowiak. Polak podszedł po piłki przy wyniku 1:0 dla swojej drużyny. Chciał w ten sposób wykorzystać rzut karny, który sam wywalczył. Niestety dla niego, bramkarz rywala wyczuł jego intencje i […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Juventus przegrywa z Atalantą – Zapata załadował pod poprzeczkę

Mecz Juventusu z Atalantą? Póki co bardzo dobre widowisko, okraszone jeszcze golem Duvana Zapaty. Golem bardzo w jego stylu – w końcu Kolumbijczyk załadował pod poprzeczkę.  Napastnik Atalanty wykorzystał koszmarny błąd Starej Damy, która podarowała piłkę rywalowi. Wystarczyło jedno podanie, pewne przyjęcie i bezkompromisowość Zapaty, by goście objęli prowadzenie w dzisiejszym hicie Serie A. Duvan […]
27.11.2021
Weszło
27.11.2021

Southampton wpadł pod liverpoolski walec. Kiepski występ Bednarka

To był mecz tego typu, że jeśli spodziewaliście się w nim emocji, to po dwóch minutach było już pozamiatane. Ale jeśli chcieliście spędzić sobotnie popołudnie oglądając ofensywną grę, skuteczne ataki i sporo bramek, to trafiliście idealnie. Liverpool wybatożył Southampton 4:0 i choćby na jeden dzień wskoczył na drugie miejsce Premier League. The Reds potrzebowali takich […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Szymon Żurkowski kontuzjowany. Zderzył się… z włazem od studzienki

Mecz Empoli z Fiorentiną okazał się udany dla gospodarzy, ale Szymon Żurkowski nie ma aż tylu powodów do optymizmu co jego koledzy. Polak wystąpił w pierwszym składzie, ale już przed przerwą został zmieniony.  Przyczyną takiego ruchu była jednak nie dyspozycja pomocnika, ale kontuzja. W pewnym momencie meczu Żurkowski wyjechał wślizgiem za linię boczną boiska, a […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Stal długo nie przegrywała, więc dziś przerżnęła z osłabionym Śląskiem. Ekstraklasa…

Śląsk Wrocław do meczu ze Stalą Mielec przystąpił bez pauzującego za kartki Erika Exposito, najlepszego strzelca w lidze. Goście z kolei we Wrocławiu skorzystać nie mogli z Fabiana Piaseckiego, faceta, który rozruszał ich ofensywę i też dostarcza konkrety. No i nie uwierzycie – to długo nie był przyjemny do oglądania mecz. Zaczął taki być dopiero […]
27.11.2021
Suche Info
27.11.2021

Ernest Muci nie wróci do końca roku?

TVP Sport podało kolejne niepokojące wieści dla kibiców Legii Warszawa. Według ich informacji do końca roku na boiska może nie wrócić Ernest Muci. Albańczyk nabawił się urazu stawu skokowego podczas pucharowego starcia z Leicester City i wiele wskazuje na to, że kontuzja pozbawi go możliwości występów aż do końca 2021 roku. W tym czasie Legię […]
27.11.2021
Boks
27.11.2021

Teofimo Lopez – sensacyjny mistrz, który wygrywa z własnymi demonami

To niespodziewany czempion, który zdetronizował samego Wasyla Łomaczenkę. Jednak być może najważniejszą walkę w życiu stoczył wcześniej, w 2019 roku, kiedy zmagał się z depresją. I choć wyszedł z niej zwycięsko, to sam pewnie powiedziałby, że to starcie jeszcze się nie skończyło. Wciąż ma w sobie demony – dokładnie tak samo, jak jego ojciec i […]
27.11.2021
Weszło
27.11.2021

Co w Szwecji i Czechach mówi się o drabince baraży z Polakami?

Jako Polacy możemy powiedzieć, że w losowaniu dopisało nam szczęście. Jesteśmy w drabince baraży, która jak najbardziej jest do przejścia. Nie trafiliśmy na najsilniejsze ekipy, w pierwszej rundzie mamy jednego ze słabszych rywali z drugich miejsc fazy grupowej, a ewentualny finał gramy u siebie. Gdyby udało się pokonać Rosję, zmierzylibyśmy się ze Szwecją lub Czechami. […]
27.11.2021