Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Gianni Infantino chciałby mundialu co dwa lata. Ja uprzejmie zapytuję: Dlaczego nie co tydzień panie Szwajcar? Albo nawet – a co, do odważnych świat należy! – codziennie? Mistrz świata poniedziałku w imieniny Bogdana – Brazylia. Mistrz świata środy tuż po zielonych świątkach – Niemcy. Nawet Polska, przy 365 mundialach w roku, musiałaby w końcu wyjść z mundialowej grupy. Szczególnie, że aby mieć tyle mundialowych szans w normalnym trybie, potrzeba […]
Leszek Milewski
• 6 min czytania
17