Zmiany w tabeli wszech czasów? Nie jest to częsty widok. Zwłaszcza jeśli chodzi o pierwsze miejsce. Dlatego gdy Arka Gdynia wyprzedziła Zawiszę Bydgoszcz i została najlepszym zespołem w historii zaplecza Ekstraklasy, postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się historycznemu zestawieniu. Czego możemy się z niego dowiedzieć? Zapraszamy.

Arka Gdynia najlepszym zespołem w historii 1. ligi. Zmiany w tabeli wszech czasów

Tabela wszech czasów rozgrywek 1. ligi ma proste zasady. Po pierwsze nie wprowadzono ujednolicenia punktów — czyli jeśli ktoś wygrywał za dwa punkty do sezonu 1994/1995, to nagle nie dostał bonusowych „oczek”. Wszystkie punkty, także te za wygrane różnicą minimum trzech bramek (plus jeden dla zwycięzcy, minus jeden dla przegranego) zsumowano i podliczono razem.

Drugą ważną rzeczą, którą trzeba uwzględnić, zanim przejdziemy do omawiania tabeli, jest to, że uwzględniono w niej kary ujemnych punktów. Dotyczyły one zwykle korupcji lub zaległości finansowych, ukarano nimi dziewięć klubów, w tym liderującą obecnie Arkę, która wspięłaby się na szczyt nieco szybciej. Nie były to jednak wielkie kary — tylko Piast Gliwice i Szczakowianka Jaworzno otrzymały po -10, pozostałe przypadki to maksymalnie -6, a średnio -4 punkty.

Wreszcie trzecia sprawa: w historii 1. ligi często rozgrywano baraże bezpośrednio między ligowcami. Nie jest to nowy pomysł, takie mecze działy się świeżo po wojnie czy też w latach 80. Ich wyniki także uwzględniono w tabeli, za to nie uwzględniano meczów między pierwszo- i drugoligowcami, czyli baraży o utrzymanie w lidze.

Wszystko jasne? To zaczynamy.

Arka Gdynia liderem tabeli wszech czasów 1. ligi

32 sezony — licząc z obecnym — spędzili piłkarze Arki Gdynia na drugim szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Nie jest to rekord: dłuższy staż mają Zawisza Bydgoszcz i Piast Gliwice, ale to Arka wyprzedza obydwa zespoły w tabeli wszech czasów. To o tyle ciekawe, że gdynianie wciąż częściej spadali z pierwszej ligi niż zaliczali awans półkę wyżej. Klub z Trójmiasta sześciokrotnie leciał do niższej klasy rozgrywkowej, za to promocję do Ekstraklasy wywalczył pięć razy. 16 razy Arka kończyła pierwszoligowy sezon w górnej połowie tabeli, w tym aż 13 razy na miejscach 1-6. Z kolei w dolnej części tabeli gdynianie znaleźli się dotychczas 15 razy.

Najlepszy czas dla pierwszoligowej Arki to zdecydowanie prawie cały XXI wiek. W tym czasie zespół z północy Polski tylko raz był zagrożony spadkiem — gdy grał w barażach o utrzymanie. Osiem z 11 sezonów na zapleczu licząc od 2001 roku, klub z Gdyni kończył w górnej części tabeli, trzykrotnie awansując do Ekstraklasy. Za to najgorszy czas dla Arki w 1. lidze to lata 1982-1995. Aż cztery spadki, tylko jedna obecność w czołówce na osiem sezonów, ponad 100 bramek różnicy w bilansie bramkowym (strzelone – 210, stracone – 325). Ciężko o pozytywy.

Średniej punktów — z racji tego, że raz punktowano za “dwa”, raz za “trzy” — nie ma sensu liczyć. Choć to, że lider klasyfikacji wszech czasów jest czwarty pod względem liczby zwycięstw, na pewno jest jakąś ciekawostką. Warto natomiast rzucić okiem na strzelone bramki. Tu Arka także jest czwarta. Najskuteczniejszy jest Zawisza, potem Piast i Lechia Gdańsk. Gdynianom brakuje jednak już tylko 11 trafień, żeby zrównać się z sąsiadami zza miedzy, więc wkrótce wskoczą na podium. Ich średnia strzelonych goli na mecz to 1,14 podczas gdy średnia straconych bramek to 1,02.

CO PRZYNIOSĄ ZMIANY W ARCE GDYNIA?

Zawisza Bydgoszcz – sześć awansów do Ekstraklasy

A co z tymi, których Arka wyprzedziła? Jak już wspomnieliśmy Piast i Zawisza mają nieco dłuższą historię gier na zapleczu Ekstraklasy. Zawisza zdecydowaną większość sezonów w 1. lidze spędził w okolicach szczytu tabeli. 20 z 34 sezonów kończył w górnej połowie tabeli, aż 14 razy trafił do czołowej szóstki rozgrywek. Sześciokrotnie wywalczył także promocję do Ekstraklasy, a cztery razy spadł z ligi. Co ciekawe dwa z czterech spadków to pozasportowe decyzje, Zawisza raz został nawet pozbawiony awansu do wyższej ligi przy zielonym (partyjnym) stoliku.

Bydgoski klub spędził w Ekstraklasie tylko 14 sezonów, ale na jej zapleczu był silny. Przewyższa Arkę pod względem średniej goli na mecz (1,31), ma także niższą średnią bramek straconych (1,01). Ciekawe jest jednak to, że Zawisza czekał aż do 2016 roku, żeby mieć w swoich szeregach pełnoprawnego króla strzelców pierwszoligowych rozgrywek. Wówczas tytuł zgarnął Szymon Lewicki (16 trafień). Wcześniej co prawda tego zaszczytu dostąpił Paweł Kryszałowicz, ale po pierwsze dzielił on tron z Józefem Kostkiem, po drugie strzelał już raczej dla Amiki, więc Zawisza jedynie delikatnie się pod to podpiął.

Szymon Lewicki w barwach Zawiszy Bydgoszcz

Szymon Lewicki w barwach Zawiszy Bydgoszcz

Wspominamy o tym dlatego, że na pierwszoligowym szlaku Zawisza spotkał także inne kluby z tego miasta: Brdę i Polonię. I to one mogły pochwalić się topowymi zawodnikami: Krzysztof Nowak z Brdy Bydgoszcz zdobył tytuł króla strzelców zanim Zawisza w ogóle wszedł do ligi, potem trzykrotnie najlepszym snajperem był Marian Norkowski z Polonii. Jeszcze ciekawsze jest to, że w tabeli wszech czasów trafimy na dwie bydgoskie Zawisze. Ta druga to efekt przejęcia tradycji i — przede wszystkim — miejsca w lidze Kujawiaka Włocławek. Obydwa zespoły liczone są osobno, bo to niezależne twory.

JAK ZAWISZA WSTAJE Z KOLAN?

Piast Gliwice – więcej spadków niż awansów

Jeśli zaś chodzi o Piast Gliwice, to klub, który do upadku komunizmu praktycznie nieprzerwanie grał na zapleczu Ekstraklasy. Po 1989 roku śląski klub zaliczył siedem sezonów w 1. lidze, wcześniej – 28. Żaden inny zespół nie występował na tym poziomie rozgrywek przez tak wiele sezonów. Z jednej strony: plus, szacunek. Z drugiej: oznaczało to, że gliwicka ekipa przez lata miała problem ze wzbiciem się ponad pierwszoligowy poziom. Tak właśnie było, bo pierwszy awans Piasta do Ekstraklasy to rok 2008.

W XXI wieku Piastowi w 1. lidze się wiodło, dwukrotnie awansował, ani razu nie spadł. Wcześniej? Bywało różnie.

  • 20 sezonów w górnej połowie tabeli
  • 15 sezonów w jej dolnej części
  • 14 razy w TOP 6
  • 3 spadki
  • 2 awanse

To łączny bilans „Piastunek” na zapleczu Ekstraklasy. Gliwiczanie to póki co jedyny zespół, który na tym poziomie rozegrał minimum 1000 spotkań. To też sprawia, że średnia goli na mecz Piasta jest niższa niż ta Zawiszy (1,22). Za to lata spędzone maksymalnie w środku stawki sprawiły, że gliwiczanie mają najgorszą średnią straconych bramek ze wszystkich ekip na podium – 1,1. Pozytywna część tej historii? Piast ma aż trzech różnych królów strzelców (Ewald Dera, Adam Statowski, Wojciech Kędziora).

Co mówi nam tabela wszech czasów pierwszej ligi?

Jakie jeszcze ciekawostki skrywa tabela wszech czasów? Nieco młodszych kibiców może zdziwić wysokie miejsce Stali Stalowa Wola, która zamyka czołową piątkę. Może zdziwić, bo choćby ostatnio, gdy sprawdzaliśmy, jak często dane drużyny spadały z 1. ligi w XXI wieku i jak szybko do niej wracały, zespół z Podkarpacia przewodził statystyce degradacji. Obecnie Stal jest trzecioligowcem (czwarty poziom rozgrywkowy). Połowę czołowej 10 historycznej klasyfikacji stanowią zresztą kluby, które grają niżej niż na drugim szczeblu rozgrywkowym. Oprócz Stali są to:

  • Zawisza Bydgoszcz
  • Polonia Bytom
  • Hutnik Kraków
  • Górnik Wałbrzych

Warto zwrócić uwagę w szczególności na wałbrzyski klub. Dlaczego? Bo Wałbrzych w tym zestawieniu reprezentuje także Zagłębie. I ok, wiele jest miast, które mają więcej niż jednego przedstawiciela w tabeli wszech czasów, do tego jeszcze przejdziemy. Sęk w tym, że Zagłębie też jest bardzo wysoko: kręci się w okolicach TOP 20. To o tyle ciekawe, że obydwa kluby dokonały fuzji w 1992 roku. W latach 1974 – 1990 Zagłębie było czołową drużyną zaplecza Ekstraklasy, tylko dwukrotnie opuściło czubek tabeli. Potem zaczął się zjazd, jednak obydwa kluby mają świetne statystyki (średnia bramek powyżej 1,22; w przypadku Zagłębia średnia straconych goli poniżej 1,00 – 0,89). Kiedyś to miasto miało dwóch solidnych pierwszoligowców. Aż dziw bierze, że dziś Wałbrzych nie ma zespołu choćby na ostatnim szczeblu centralnym.

GÓRNIK WAŁBRZYCH – MARTWY ODDECH WIELKIEGO FUTBOLU

Interesujące jest też to, jak wysoko w zestawieniu jest klub, który nie zagrał nigdy w Ekstraklasie, a więc Stilon Gorzów Wielkopolski. Stilon, grający także pod nazwą GKP, dwukrotnie znalazł się na podium rozgrywek, trzy razy z nich spadał. Zdołał nawet odrodzić się od zera i wrócić na zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej w kraju, ale znów tuła się po niższych ligach. GKP zostawił jednak po sobie spory ślad: w topce zawodników z największą liczbą gier w 1. lidze w XXI wieku znajdziemy aż trzech byłych piłkarzy tego klubu (Radosław Janukiewicz, Emil Drozdowicz, Michał Ilków-Gołąb), a wkrótce może dołączyć do nich czwarty (Adam Banasiak, dziś 37 meczów straty do TOP 10).

Szatnia GKP Gorzów Wielkopolski

Szatnie GKP Gorzów Wielkopolski. Rok 2011, nie 1981. Klimacik

W tabeli wszech czasów uwzględniono łącznie 192 zespoły. Aż 136 z nich nigdy nie zagrało w Ekstraklasie. Najniżej notowani historycznie pierwszoligowcy, którzy zagościli w elicie, to kolejno: Dąb Katowice, Sokół Pniewy i Amica Wronki. W czołówce drużyn 1. ligi, które nie zagościły w najniższej lidze, poza Stilonem są także Avia Świdnik, Resovia oraz Chrobry Głogów. Dwa ostatnie zespoły wciąż mają szansę to zmienić – to aktualnie pierwszoligowcy. Warto dodać, że w klasyfikacji znajdziemy 32 kluby, które na zapleczu Ekstraklasy spędziły tylko jeden sezon. Najświeższy taki przypadek to Wisła Puławy (2016/2017). W ostatnich latach jednorazowe przygody zaliczali również:

  • HEKO Czermno
  • Pelikan Łowicz
  • Rozwój Katowice

Interesujący był przypadek KS Piaseczno. Klub ten jako beniaminek otarł się o awans do Ekstraklasy: zdobył tylko pięć punktów mniej od Siarki Tarnobrzeg i zajął trzecie miejsce w sezonie 1994/1995. Był to zarazem jedyny sezon zespołu z Piaseczna na tym poziomie – doszło do fuzji z Polonią Warszawa. Dziś futbol w Piasecznie to grający w niższych ligach MKS.

HEKO CZERMNO – NIE TYLKO KORUPCJA. BARWNA I KRÓTKA HISTORIA KLUBU

Które miasta miały najwięcej klubów w 1. lidze?

Był to zarazem jedyny przypadek, gdy Piaseczno miało klub na zapleczu Ekstraklasy. Za to wspomniana Warszawa jest rekordzistą pod względem liczby drużyn na tym poziomie rozgrywkowym. Było ich aż siedem. Na podium załapały się także Wrocław i Bydgoszcz. Lista klubów z tych miast wygląda tak:

  • Warszawa – 7 (Gwardia, Polonia, Hutnik, Ursus, Marymont, Lotnik, Polonez)
  • Bydgoszcz – 6 (Zawisza, Polonia, Zawisza 2.0, Chemik, Brda, BKS)
  • Wrocław – 6 (Śląsk, Ślęza, Polar, Lotnik, Pafawag, Odra)

Kawałek dalej jest Kraków (Hutnik, Cracovia, Wisła, Wawel, Garbarnia). Ciekawe jest jednak to, że to Kraków i Wałbrzych pozostają jedynymi klubami, które mają dwóch przedstawicieli w TOP 25 tabeli wszech czasów. O Wałbrzychu już mówiliśmy, z kolei w przypadku Krakowa są to Hutnik i Cracovia. Poza nimi w 1. lidze grały także Garbarnia, Wawel i Wisła. Niewiele brakowało, a do tego grona łapałby się także Bytom (Polonia, Szombierki), ale jesienią Szombierki zostały wyprzedzone przez Podbeskidzie Bielsko-Biała. Jest kilka niespodzianek.

  • Katowice – 4 (GKS, Baildon, Rozwój, Dąb)
  • Łódź – 4 (ŁKS, Widzew, Start, Włókniarz)
  • Ruda Śląska – 4 (Urania, Grunwald, Slavia)
  • Gdańsk – 3 (Lechia, Polonia, Gedania)
  • Poznań – 3 (Warta, Olimpia, Lech)
  • Lublin – 3 (Motor, Lublinianka, Gwardia)
  • Częstochowa – 3 (Raków, Skra, Victoria)
  • Szczecin – 3 (Pogoń, Arkonia, Stal)
  • Rzeszów – 3 (Resovia, Stal, Walter)

Ciekawe jest to, że w przypadku Katowic wszystkie kluby poza GKS-em zebrały łącznie cztery sezony na tym poziomie rozgrywek. Nie zachwyca także Ruda Śląska – cztery kluby, 17 sezonów. Z kolei interesująco wygląda rywalizacja Resovii ze Stalą. W tym sezonie rzeszowski pierwszoligowiec wyprzedził rywala zza miedzy w tabeli wszech czasów. Przez chwilę obydwa kluby były na dwóch kolejnych miejscach w klasyfikacji, ale teraz rozdziela je Stomil Olsztyn. Możemy też wyróżnić 18 miast, które miały dwa kluby w 1. lidze. Wśród nich są m.in. Gdynia (Arka i Bałtyk), Kielce (Korona i Błękitni), Pabianice (Włókniarz, PTC), Toruń (Elana, Pomorzanin) czy nawet Piotrków Trybunalski (Concordia, Piotrcovia) i Kluczbork (MKS, Metal). Łącznie rozgrywki zaplecza Ekstraklasy gościły w 132 miastach.

HISTORIA BŁĘKITNYCH KIELCE

Najgorsze zespoły w historii 1. ligi

Przyjrzeliśmy się czołówce tabeli wszech czasów 1. ligi, a którzy pierwszoligowcy są na drugim biegunie? Zdecydowanie najgorzej skończyła się pierwszoligowa piłka we Włocławku. To katastrofa w dwóch aktach: Kujawiak grał na tym poziomie tylko przez rok. Radził sobie nieźle, ale wyszła z tego tylko wspomniana fuzja i Zawisza Bydgoszcz 2.0. Z kolei jeszcze gorzej radziła sobie Włocłavia Włocławek. To oficjalnie najgorszy klub w historii rozgrywek. Co prawda tyle samo punktów na koncie w swoim jedynym sezonie zgromadził Walter Rzeszów, ale po pierwsze – zagrał mniej meczów, po drugie – więcej bramek strzelał, a mniej tracił. Statystyki Włocłavii wyglądają tak, jakby to był najgorszy zespół B Klasy.

  • 5 punktów w 34 meczach (zwycięstwo, dwa remisy)
  • 10 goli strzelonych
  • 117 bramek straconych

Co lepsze: to wcale nie jest tak odległa historia. Włocłavia była w 1. lidze w sezonie 1997/1998 jako WKP Włocławek. Sezon zaczął się dla niej świetnie, bo od wygranej 2:1 z Avią Świdnik. W trzeciej kolejce dorzucili do tego remis z Unią Tarnów, w 12. z RKS-em Radomsko. I to byłoby na tyle. W dalszej części sezonu największym sukcesem było już chociaż strzelenie bramki. Kto jeszcze nie zachwycił? W pojedynczym sezonie słabo wypadła Stal Sanok, która wygrała dwa mecze i straciła 74 gole w 28 kolejkach. Zaledwie dziewięć punktów ugrał Dąb Dębno, a 25 porażek zanotowała Pogoń Oleśnica. Fatalnie wyglądają też przygody Czuwaj Przemyśl: dwukrotnie zespół ten był przedostatni w lidze, raz wyprzedził właśnie Włocłavię. Z kolei Błękitni Stargard raz z ligi spadli (przedostatnie miejsce) a raz się z niej wycofali.

FUTBOL W CIENIU KOSZYKÓWKI. REPORTAŻ Z WŁOCŁAWKA

Tabela wszech czasów pierwszej ligi – TOP 10

Tabela wszech czasów rzecz jasna zmienia się szybko. Jesteśmy na półmetku sezonu 2021/2022, więc był to dobry moment na aktualizację — zwłaszcza że mamy nowego lidera. Natomiast na koniec rozgrywek sprawy mogą się mieć jeszcze inaczej. Najniżej notowany w zestawieniu pierwszoligowiec, Skra Częstochowa, zaliczył już awans o 15 pozycji. Jeśli się utrzyma, dorzuci do tego zapewne kolejne 10 miejsc. W górę powoli idą Puszcza Niepołomice i GKS Jastrzębie, Górnik Polkowice jest 26 “oczek” od TOP 50. Do TOP 25 zawitało już Podbeskidzie, a lada moment zrobi to także GKS Tychy. Z kolei ŁKS bez problemu wskoczy do TOP 20.

Najtrudniej będzie o zmiany na szczycie. Miedź Legnica i Zagłębie Sosnowiec muszą jeszcze trochę poczekać na awans do TOP 10. Zwłaszcza ci drudzy, którzy muszą uważać, żeby w kolejnym sezonie nie punktować już w tabeli wszech czasów drugiej ligi.

Tabela wszech czasów 1. ligi piłkarskiej

CAŁĄ TABELĘ WSZECH CZASÓW 1. LIGI ZNAJDZIECIE TUTAJ.

CZYTAJ TAKŻE:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Suche Info
26.11.2022

Zieliński: – To mój najważniejszy gol w karierze

Polacy pokonali Arabię Saudyjską 2:0 na mistrzostwach świata w Katarze. Jedną z bramek zdobył Piotr Zieliński, który w rozmowie z TVP Sport podzielił się swoim emocjami, jakie mu towarzyszyły podczas tego spotkania. – To spełnienie marzeń, w dodatku dziś byli moi rodzice na trybunach, żona z dzieckiem przed telewizorem, super, cieszę się bardzo z gola, ale jeszcze bardziej cieszy zwycięstwo. Myślę, że to mój najważniejszy gol do tej pory, może jeszcze ten w play offach ze Szwecją. […]
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Krychowiak: – Możemy być bardzo zadowoleni. Najważniejszy jest wynik

Polacy pokonali Arabię Saudyjską 2:0 na mistrzostwach świata w Katarze. Po dwóch meczach „Biało-Czerwoni” mają na swoim koncie cztery punkty. Grzegorz Krychowiak w rozmowie z TVP Sport podkreślał, że wszyscy reprezentanci zagrali świetne spotkanie i pozostaje nam tylko się cieszyć z wyniku. – Drużyna powinna być usatysfakcjonowana w każdym aspekcie, bo najważniejszy jest wynik. Wygraliśmy z bardzo trudnym rywalem, który ograł Argentynę. Po pierwszym spotkaniu analizowaliśmy grę, wyeliminowaliśmy błędy i poprawiliśmy […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Wielki Szczęsny, elektryczny Kiwior – oceny Polaków po Arabii Saudyjskiej

Uff. Udało się. Wygraliśmy z Arabią Saudyjską 2:0. Ten mecz był dziwny. Mieliśmy dobre chwile, ale były też momenty zaćmienia u kilku piłkarzy. Cash, Bielik czy Kiwior podwyższali nam wszystkim ciśnienie. W końcu kapitalny występ na dużym turnieju zaliczył Szczęsny, a swojego gola na mundialu strzelił nareszcie Lewandowski. WOJCIECH SZCZĘSNY – 10 Kapitalnie obronił strzał Kanno w 16. minucie, pokazał w tej sytuacji kapitalny refleks. Później […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Mamy to!

Wreszcie! Doczekaliśmy się zwycięstwa reprezentacji Polski na mistrzostwach świata, które coś znaczy, które nie jest już tylko na pocieszenie i otarcie łez. Ile nerwów, potu i łez kosztowała wygrana 2:0 z Arabią Saudyjską każdy doskonale wie, nie musimy tłumaczyć, ale najważniejsze, że MAMY TO! Ten mundial to na razie przełamywanie kolejnych niemocy naszej drużyny i poszczególnych piłkarzy. Z Meksykiem zagraliśmy antyfutbol, ale jednak nie przegraliśmy na inaugurację rywalizacji w fazie grupowej, co dotychczas w XXI […]
26.11.2022
Weszło
26.11.2022

Z pełną pewnością: Wojciech Szczęsny z najlepszą interwencją w kadrze XXI wieku

Z jednej strony mieliśmy mega komfort na pozycji bramkarza, z drugiej – zawsze narzekaliśmy, niech chłop nam obroni jakiś mecz. I pod pojęciem „chłop” najczęściej braliśmy pod uwagę Wojciecha Szczęsnego, który w kadrze rzadko dojeżdżał. Ale dziś… Dziś zagrał wybitny mecz. Genialny. Wyjątkowy. Najlepszy w XXI wieku? Naprawdę, to było znakomite. Nie omińmy tego, nie zapomnijmy o tym, nie rozdrabniajmy jego zasług. Gdyby nie on, mogło być z nami różnie, ale na szczęście w klatce był on. […]
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Lewandowski: – To spełnienie marzeń trafić do siatki na mundialu

Reprezentacja Polski pokonała Arabię Saudyjską 2:0 po golach Piotra Zielińskiego i Roberta Lewandowskiego. Kapitan „Biało-Czerwonych” w rozmowie z TVP Sport podsumował swój występ, jak i całego zespołu. – To spełnienie marzeń trafić na mundialu. Zawsze dobro drużyny jest na pierwszym miejscu, ale jestem napastnikiem i mam w głowie kilka-kilkadziesiąt procent tego, żeby strzelić bramkę. Pomimo pierwszego gola i asysty głęboko walczyłem o to, żeby strzelić i udało się – mówił „Lewy”. […]
26.11.2022
Na zapleczu
14.11.2022

Śląska defensywa, gdyński atak. Jedenastka jesieni w 1. lidze

Runda jesienna pierwszej ligi dobiegła końca, więc czas na tradycyjne podsumowania. Kto najmocniej wyróżniał się na tle kolegów? Przygotowaliśmy jedenastkę pierwszej części sezonu z udziałem najlepszych zawodników wszystkich drużyn. Naszą jedenastkę tradycyjnie już rozszerzamy o kilka dodatkowych pozycji, żeby dać wam szerszy kontekst i przegląd czołowych postaci zaplecza Ekstraklasy. Chłodzić szampany czy tonować nastroje? Półmetek sezonu w 1. lidze Jedenastka jesieni w 1. lidze – […]
14.11.2022
Na zapleczu
07.11.2022

Chłodzić szampany czy tonować nastroje? Półmetek 1. ligi a koniec sezonu

Czy w Łodzi i Niepołomicach mogą już otwierać szampany, a w Nowym Sączu, Częstochowie i Chojnicach szykować się do stypy? Czy cztery punkty straty Wisły Kraków do strefy barażowej to „aż” czy „tylko”, bo da się to jeszcze odwrócić? Sprawdziliśmy, jak na przestrzeni ostatnich lat wyniki na półmetku pierwszej ligi miały się do końcowych rezultatów. Pierwszoligowcy mają przed sobą jeszcze jedną serię gier do rozegrania, jednak liczby spotkań oficjalnie dobił już do połowy. Każdy […]
07.11.2022
Na zapleczu
31.10.2022

Mateusz Bochnak kolejnym dowodem na to, że Chrobry Głogów potrafi w skrzydłowych

Dziewięć, dziesięć, dwanaście i jedenaście. To bilans bramek wypracowanych przez skrzydłowych Chrobrego Głogów w czterech ostatnich sezonach, przy czym wynik na końcu wciąż może zostać poprawiony. Wszystko zależy od tego, czy Mateusz Bochnak, rewelacja obecnych rozgrywek, wyfrunie do Ekstraklasy już zimą, czy jednak pomoże ekipie Marka Gołębiewskiego w drugiej części sezonu. W rozszerzonej klasyfikacji kanadyjskiej, czyli tej, która oprócz bramek i ostatnich podań obejmuje także asysty drugiego stopnia, […]
31.10.2022
Na zapleczu
24.10.2022

Nowa Resovia. Jak Mirosław Hajdo odbudował formę klubu z Rzeszowa?

Sześć meczów bez porażki, wygrzebanie się ze strefy spadkowej pierwszej ligi, wielki sukces w derbach i jeszcze większy w krajowym pucharze. Mirosław Hajdo i Resovia Rzeszów to na ten moment historia o wybitnym efekcie nowej miotły. Postanowiliśmy zajrzeć za jej kulisy. Po zwycięstwie nad Cracovią w Pucharze Polski ochrzciliśmy Mirosława Hajdę Kazimierzem Wielkim. Analogia była oczywista — zastał Resovię drewnianą, a ta pod jego wodzą zmienia się w ekipę budowaną ze znacznie trwalszego materiału. […]
24.10.2022
Na zapleczu
18.10.2022

Z zaplecza ekstraklasy na mundial? Drugoligowiec spróbuje zatrzymać Lewandowskiego

34 zawodników spoza najwyższego poziomu rozgrywkowego pojechało na Mistrzostwa Świata w 2018 roku. Do Kataru poleci równie wielu piłkarzy z zaplecza wielkiej piłki, także z powodu rosnącego znaczenia angielskiej Championship, która „zaopatrzy” w kadrowiczów także Polskę. Może być jednak i tak, że to przeciwko biało-czerwonym zagra najbardziej egzotyczny reprezentant na tym turnieju. Bramkarz Mohammed Al-Rubaie z drugoligowego saudyjskiego Al-Ahli. 27 czerwca 2022 roku dla kibiców Al-Ahli świat […]
18.10.2022
Na zapleczu
10.10.2022

Pochwała solidności. O sukcesach Jarosława Skrobacza

Ponad 1500 dni w roli trenera GKS-u Jastrzębie, co zaowocowało dwoma awansami. Drugi sezon w Ruchu Chorzów, który po awansie na zaplecze Ekstraklasy rozsiada się na czołowym miejscach w tabeli. Jarosław Skrobacz jak nikt potrafi sprawić, że śląski zespół wykręci świetny rezultat. Często mówimy o trenerach niedocenianych, zwykle zresztą wymieniając w tym gronie szkoleniowców, którzy może nie stoją w pierwszym szeregu, ale nie są też niezauważalni. Dla przykładu Tomasz Tułacz — nic do niego […]
10.10.2022
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest

16 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
janusz
janusz
1 rok temu

No…
To pierwszy sukces familii Kołakowskich.
Wszędzie przegrywają, więc chociaż jeden sukces.
Dzień,w którym Kołakowscy odejdą z Arki powinien być ogłoszony świętem dla Gdyni.
Dzień po dniu marnują, niszczą Arkę.
Ps
Kiedy PZPN wyjaśni rzeczywistą rolę Jarosława Kołakowskiego w Arce Gdynia?
Jak długo PZPN udawać będzie,że jest wszystko zgodne z przepisami FIFA i UEFA?

Stanislav Levy
Stanislav Levy
1 rok temu
Reply to  janusz

Napisał Janusz, który jak zwykle zrobiłby wszystko lepiej, a fakt, że nie ma na to forsy, wynika nie z tego, że jest nieudacznikiem, który nie doszedł w życiu do żadnego sukcesu, tylko dlatego, że wszyscy kradno i oszukujo, a on nie.

Dobrze, niech Kołakowscy odejdą, ale z zastrzeżeniem, że miasto nie przejmuje Arki i nie pompuje w nią pieniędzy. Skoro, jak twierdzisz, Arka jest „marnowana”, czyli ma tylu kibiców, niech zrobią zrzutkę i przejmą, a potem utrzymują klub. Śmiało!

janusz
janusz
1 rok temu
Reply to  Stanislav Levy

A dlaczego kibice?
Lechia,Pogoń, Śląsk, Raków, Widzew, ŁKS, Odra Opole, GKS Katowice, Piast Gliwice. Obecnie Ruch Chorzów.
Wszystkie te kluby łączy to,że upadły do poziomu IV czy nawet V ligi.
Mozolnie się odbudowały.
Bez udziału właśnie takich Kołakowskich.
Arka od 2 lat dryfuje.
Kołakowski nawsadzał do Arki odrzuty z II ligi lub weteranów-38 letniego Sasina, oddalonego z Wigier-Dobrotkę, Memica, Hiszpańskiego, Siemaszkę. Nołnejmow z KKS Kalisz.
Arka poniosła w rundzie jesiennej 7 porażek
I Kołakowski twierdzi,że Arka walczy o awans do ekstraklasy?
To Polkowice, Jastrzębie czy Sosnowiec (W najbliższym meczu przeciwnik Arki i wygra z Nią)też mogą twierdzić,że walczą o awans .
Dlaczego nie?
Im szybciej Kołakowscy odejdą z Gdyni-tym lepiej.
Nawet,gdyby trzeba było grać od IV ligi.
Nie będzie tych cotygodniowych porażek. Tego permanentnego upokarzania.
Tego wstydu.

Guwnowgebie
Guwnowgebie
1 rok temu
Reply to  janusz

Koorwa,swinia!

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski(@tomek-jankowski)
1 rok temu

Przydałoby się wrzucić cały ranking.

dudu
dudu
1 rok temu

Nie rozumiem, dlaczego ktokolwiek pozwala na jakiekolwiek „analizy” Janczykowi. Naprawdę nie może tego Milewski pisać? Kiedyś spłodził świetny artykuł o Karpatach w II lidze i na pewno lepiej by takie historyczne realia ogarnął…. A tu kwiatki już na pierwszy rzut oka:
1) „Cztery” punkty za zwycięstwo? A kiedy to tyle rozdawano? Może od razu „osiem” ktoś zdobył?
2) Włocłavia Włocławek – takiego klubu nie było w sezonie 1997/98 w II lidze. Był WKP Włocławek, sztuczny twór powstały po przeniesieniu beniaminka Jagiellonki Nieszawa do Włocławka.
3) Piast Gliwice: „Z drugiej: oznaczało to, że gliwicka ekipa przez lata miała problem ze wzbiciem się ponad pierwszoligowy poziom.”
Piast nie miałby z awansem żadnego problemu – w tym okresie grał nawet jako drugoligowiec dwa razy w finale PP – ale miał problem z wpływowym sąsiadem zza miedzy, który nie życzył sobie tak bliskiej konkurencji i miał środki, żeby tego dopilnować. To samo dotyczyło choćby Górnika Knurów, który w latach 80-tych miał naprawdę świetną ekipę i naprawdę musiał się starać, żeby nie awansować (kibice Wisły pamiętają baraże w 1988?).

Blazej
Blazej
1 rok temu

To we Wrocławiu 6 czy 7 drużyn było ??

Tytanowy Janusz
Tytanowy Janusz
1 rok temu
Reply to  Blazej

Goplania to raczej z Inowrocławia

pioter
pioter
1 rok temu

Ruda Śląska miała 4 kluby, bo jeden sezon na drugim szczeblu zaliczył Wawel Wirek. No i szkoda że nie ma całej listy tylko trzeba szukać po jakichś wikipediach. Inna rzecz, że jak teraz patrzę to coś ta tabela na wikipedii nie zgadza się z tym co jest w powyższym artykule np. Resovia nie wyprzedziła jeszcze Stali, potrzeba jeszcze 9 punktów. (na podstawie tego zestawienia -> https://pl.wikipedia.org/wiki/Tabela_wszech_czas%C3%B3w_polskiej_I_ligi_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej ). Jeśli źródło tej tabeli, na podstawie której powstał ten artykuł, jest inne, no to wypadałoby chociaż zapodać link.

Świnia
Świnia
1 rok temu

A. G. K. S!

Hugn
Hugn
1 rok temu

Janczyk gołębiarzu , o Broni Radom zapomniałeś ? RADOM miał 2 kluby w 1 lidze. BROŃ i Radomiak.

gsw
gsw
1 rok temu

Można liczyć na tabelę wszech czasów lig okręgowych to tam to będą dopiero potentaci.Tabela „wszech czasów” pierwszej ligi to dopiero szczyt głupoty