post

Opublikowane 10.11.2021 08:26 przez

Jakub Olkiewicz

Nigdy nie zapomnę Michałowi Probierzowi, gdy w ostatnim stadium agonii piłkarskiego ŁKS-u z lat 2010-1013, przedłużył nasze nadzieje na lepszą przyszłość. Wpadł do drużyny kompletnie rozbitej, która w ligę weszła od serii wysokich porażek. To były prawdziwe deklasacje, widziałem każdy z tych meczów, momentami wydawało się, że przeciwnicy się nad nami litują. 0:5 z Lechem Poznań. 0:4 ze Śląskiem Wrocław. 0:2 z Polonią Warszawa. Było zupełnie jasne, że nie przystajemy do tego poziomu rozgrywkowego pod żadnym względem.

Stadion? Wówczas już wysłużona ruina, co chwila okrajana wyłączaniem z użytku kolejnych trybun. Sytuacja organizacyjna? Na ratunek upadającej sekcji piłkarskiej ruszyli działacze koszykarscy. Portfele, które wystarczały na efektywne działanie w świecie basketu, były zdecydowanie za chude, by radzić sobie w futbolu, zwłaszcza, gdy na wstępie trzeba było rozkładać na raty spłatę najróżniejszych długów. Akademia? Ubożejąca, trenująca na bublowatych sztucznych murawach rozsianych po całej dzielnicy. Znikąd nadziei. Znikąd ratunku.

I wtedy pojawił się Michał Probierz. Już pal licho wygrane wyjazdowe derby, co wówczas stanowiło jakiś błąd systemu, przerwanie prawie piętnastoletniej serii meczów bez zwycięstwa na stadionie lokalnego rywala. Probierz ogółem kasował wtedy więcej punktów, niż trenerzy przed nim i – co ważniejsze – trenerzy, którzy przyszli po jego krótkiej kadencji. Kiedyś zresztą opisaliśmy to bardzo obszernie, znajdziecie W TYM MIEJSCU.

Przed Probierzem: 

5 meczów, 1 punkt, gole 1:14

Probierz:

7 meczów, 13 punktów, gole 9:6

Po Probierzu: 

5 meczów, 1 punkt, gole 2:14

No to jak miałbym mu to zapomnieć? Niewiele zabrakło, może 2-3 kolejek, by Probierz ten ŁKS zdołał utrzymać w lidze, choć przecież zawinął żagle do Grecji jeszcze w trakcie rundy jesiennej. Natomiast niezależnie od wszystkiego – to był jakiś dziwaczny znachor, który gościa u kresu sił postawił na nogi i zabrał na jedną z najfajniejszych imprez ostatnich lat. Jako że z tym gościem u kresu sił łączyły mnie szczególne relacje – to i znachor ma u mnie wyższe notowania.

Zaznaczam to wszystko na wstępie, bo zdaję sobie sprawę z własnej pobłażliwości wobec Probierza. Już raz zresztą za to oberwałem, gdy starałem się postawić w jego sytuacji podczas słynnej (choć niedoszłej) ucieczki z Cracovii. Probierz krótko stwierdził, że jest zmęczony, podaje się do dymisji i generalnie bawcie się w tym Krakowie sami. Zabrałem głos, że wszystkie oceny są przedwczesne, że problem wypalenia zawodowego nie może być ignorowany, że musimy dopuszczać do siebie ewentualność jakiegoś mocnego wydarzenia w życiu prywatnym. Janusz Filipiak nieszczególnie się jednak całą rejteradą przejął: przypomniał Probierzowi życzliwie, że fach trenera to nie jest nauka jazdy na rowerze, którą możesz przerwać, gdy cię rozbolą kolana, tylko normalna praca regulowana umowami. Probierz wrócił więc do roboty, a wąziutkie grono ludzi, którzy stanęli w jego obronie – w tym oczywiście ja – wyszło na durniów.

Okej, mam to za sobą – nie potrafię być w pełni obiektywny przy ocenie Probierza. Zawsze będą szukał dla niego okoliczności usprawiedliwiających, zwłaszcza, że to gość, który często ruszał w pojedynkę na wojnę z całym światem. Czasem całkiem słusznie, gdy wypominał brak cierpliwości w polskiej piłce, czy kabaret infrastrukturalny, przez który seniorskie drużyny zimą na poziomie centralnym nie mają do swojej dyspozycji ani jednego normalnego boiska. Czasem… No mniej słusznie, gdy rzucał się nie tylko na rywali w debacie, ale też na zasady logiki czy zwykłej przyzwoitości.

Natomiast: czy da się w jakikolwiek sposób usprawiedliwić to, co zrobił Probierz z Cracovią?

Przede wszystkim – trzeba sobie zdawać sprawę, jak głęboka i wielopoziomowa jest porażka Probierza. Sam doświadczyłem tego bardzo mocno w ostatnich dniach, gdy młody znowu wylądował na kwarantannie. Od dawna marzyło mi się ułożyć z nim gigantyczny okręt z klocków Lego. Miałem na to konkretny plan – jak zrobić rufę, jak burtę, jak poprowadzić maszt, nawet jak skonstruować żagle, by faktycznie przypominały żagle, a nie jakąś ścianę z klocków. Przystąpiliśmy do budowy, szybko udało się stworzyć całość niemal dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałem. Problem polegał na tym, że choć faktycznie klocki utworzyły przekonujący obraz okrętu pirackiego, to niestety – użyliśmy do tego wszystkich kolorów, jakie nam wpadły w rękę – po części dlatego, że nie mamy aż takich możliwości, by znaleźć kilkadziesiąt klocków w tym samym brązowym kolorze.

Efekt miał być super. Na żywo był przyzwoity. Na zdjęciach wyszła trochę bezkształtna mozaika. Jakby to ujął psycholog – ta porażka konstrukcyjna spowodowała zdecydowane obniżenie mojego nastroju.

A to był głupi okręt z Lego, budowany jakieś 50 minut z synem. Probierz budował cały klub. I budował go tak, jak ja swój okręt. Miał konkretny plan, ograniczone, ale nadal bardzo duże możliwości. Sporo pasji, sporo ambicji, trochę buty, że „ja nie zbuduję”? Co więcej, tak jak mnie zaufał syn, pomagając w realizacji planu, tak i Probierzowi poszerzano zakres kompetencji. Ten wiceprezes ds. sportowych – to nie była zmiana paru znaków na wizytówce, Probierz naprawdę wiele mógł w Cracovii zrobić. I zrobił taki okręt jak ja. Różnokolorowy, daleki od założonego planu, rozczarowujący dla budowniczego. Nie jest kompletnie do chrzanu – wszak za jego rządów Cracovia zdobyła dwa spośród swoich dwóch trofeów w ostatnich 70 latach.

Ale jest tak, że nie postawiłbym ani złotówki na to, że architekt jest zadowolony z efektów i ze swojej własnej pracy.

Nie byłem na tyle blisko Cracovii, by napisać tutaj coś nowego, coś, czego nie widziałby każdy fan Ekstraklasy. Kłótnie z Golem, z Covilo, przekomarzanki z kibicami. Zaburzony balans pomiędzy Polakami a obcokrajowcami. Pomiędzy zawodnikami budującymi tożsamość klubu, a tymi o charakterze najemnej armii. Pomiędzy młodymi a starymi. Nieatrakcyjny styl. Brak postępów u poszczególnych piłkarzy. Seryjne porażki w bardzo ważnych meczach. Rozczarowania w lidze, nawet te zwycięstwa pucharowe takie… Wiadomo, to nie jest wina Michała Probierza, ale pewnie inaczej odbieralibyśmy Puchar Polski Cracovii, gdyby Pasy świętowały na szczelnie zapełnionym Stadionie Narodowym po zwycięstwie nad Legią czy Lechem.

Minusów było pewnie więcej niż plusów. Właściwie te nieliczne plusiki i tak są nieco naciągane. Najgorzej Probierz wypada przecież w porównaniu z klubami o mniejszym potencjale, a z trenerami o podobnej pozycji. CV Probierza z ostatnich lat wygląda gorzej niż CV Fornalika czy Stokowca. A trudno przecież napisać, że Piast czy Lechia to kluby o zdecydowanie większych możliwościach, niż Cracovia Probierza.

Zastanawia mnie coś innego, niż ocena tego, co już za nami. Zastanawia mnie – i wydaje mi się, że to naprawdę bardzo ciekawa sprawa – przyszłość Probierza.

Kto by w ogóle taki scenariusz przewidział? Stokowiec bezrobotny. Michniewicz bezrobotny. Probierz bezrobotny. Brosz bezrobotny. Tymczasem Cracovia przymierza się do Jacka Zielińskiego, Legia Warszawa stawia na Marka Gołębiewskiego. I o ile jestem przekonany, że Michniewicz czy Stokowiec dość szybko wrócą na karuzelę i pewnie potwierdzą też od razu swoją szkoleniową wartość, o tyle z Probierzem mam większy problem.

Po pierwsze – co właściwie teraz Probierz by chciał zrobić? To jest dla mnie kawał interesującego zagadnienia pod kątem historii innych polskich trenerów. Jakieś 3/4 swojej pracy w piłce Probierz poświęcił walce o to, by w rękach trenera skupiać większą władzę, pozwalać mu na mocniejsze odciśnięcie piętna na całym klubie, na formowanie według własnej wizji całego pionu sportowego, co wiąże się również z mocniejszym wejściem w politykę transferową. Pozostałą ćwiartkę swojej pracy Probierz poświęcił na wykorzystywanie tych przywilejów, o które z taką zaciekłością walczył. Wydaje mi się, że jeśli spojrzy na to, co zostawił w Cracovii z pewnego dystansu – może stanąć przed bardzo ciężkim dylematem. Czy u kolejnego pracodawcy zażądać podobnej władzy, jak ta, którą miał przy Kałuży? Czy jednak pokornie powrócić do roli człowieka odpowiedzialnego głównie za dobór taktyki i wyczytanie jedenastki na kolejny mecz?

Przechodzę trochę ze skrajności w skrajność, ale szczerze – sądziłem, że Probierz może w Cracovii wyznaczyć pewien nurt. Gdyby mu się udało, gdyby faktycznie wszystkie jego plany zostały zrealizowane – być może „menedżer w angielskim stylu” przyjąłby się i u nas? Tymczasem z dzisiejszej perspektywy chyba nawet samemu Probierzowi najlepiej zrobiłby angaż w klubie, gdzie mocną pozycję ma dyrektor sportowy, czy właściciel mocno zaangażowany w budowę zespołu. Ale znowu – czy będzie w stanie przełknąć, że w takim układzie ma do powiedzenia mniej?

Tu druga kwestia – na jakim poziomie wyląduje Probierz i z jakim zadaniem? Nie wydaje mi się, by Stokowiec drastycznie obniżył swoje notowania na finiszu pracy z Lechią Gdańsk. Podobnie jest z Broszem czy z Michniewiczem. Ten ostatni może nawet podkreślić sobie w CV zwycięstwa nad Leicester City czy Spartakiem Moskwa, nikt pewnie nie zwróci uwagi, że drobnym druczkiem są wypisane wszystkie ligowe porażki z tego sezonu. A Probierz? Czy to jest obecnie trener na topową drużynę, pokroju Legii czy Lecha? Trudno sobie to wyobrazić, skoro stracił pracę w Cracovii. Ale czy to jest z kolei odpowiedni strażak, którego można wrzucić w kwietniu do jakiegoś zespołu z 14. miejsca, by spokojnie utrzymał ligę? No nie, w Cracovii pracował cztery lata i cały czas był jeszcze na etapie niezbędnej przebudowy.

Może jakiś projekt na lata, gdzie Probierz dostałby czas, spokój, zaufanie i pieniądze? To w sumie byłaby opcja najbardziej prawdopodobna, gdyby nie to, że właśnie Probierz czas, spokój, zaufanie i pieniądze wykorzystał do stworzenia takiej Cracovii, jaką mamy obecnie.

Na razie chyba najlepszy dla Probierza i jego ewentualnych pracodawców w najbliższych latach, będzie dłuższy urlop. Przemyślenie wszystkich błędów z okresu pracy z Cracovii, ale też może swojego własnego spojrzenia na futbol? Na pracę trenera? Na to, czym trener powinien się zajmować i w jaki sposób, ale też czym zajmować się na pewno nie powinien? Sądzę, że obszerny wywiad z Probierzem za 5-6 miesięcy, byłby skarbnicą wiedzy o polskiej piłce. Boję się tylko, że do takiego nie dojdzie, bo Probierz na bezrobociu po prostu tyle nie wysiedzi.

Nie daje mi spokoju jeszcze jedna myśl. Choć Probierz z racji wizualnego podobieństwa bywał szyderczo nazywany polskim Guardiolą, to jednak całym stylem działania bardziej przypominał Mourinho. Zresztą, jednego i drugiego polubiłem w podobnym okresie, gdy Inter zdobywał tryplet, a ŁKS walczył o podobnie brzmiące trofeum, czyli byt.

Mourinho od okresu Manchesteru United schodzi coraz niżej i radzi sobie coraz gorzej. Przy zachowaniu wszelkich proporcji – moim zdaniem nasz rodzimy Jose powinien sobie ten przypadek Mou bardzo dogłębnie przeanalizować. Najlepiej zanim podejmie jakąkolwiek zawodową decyzję.

Liczba komentarzy: 45
Subscribe
Powiadom o
guest
45 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
711
711
19 dni temu

Ctrl+F 'ŁKS’.

fan kapelutka Olkiewicza
fan kapelutka Olkiewicza
19 dni temu

Lubię felietony sympatycznego redaktora Olkiewicza i jego fajnego kapelutka – a najbardziej lubię te felietony, w których pojawia się rzadko spotykany w jego twórczości motyw Łódzkiego Klubu Sportowego.

baran
baran
19 dni temu

nie czytałem, ale pewnie znowu o łks, więc nie czytam

Majk
Majk
19 dni temu
Reply to  baran

Nikt cię stulejo nie pytał, wiec po co szczekasz ?

Olaf
Olaf
19 dni temu
Reply to  Majk

Bo może 🙂

Pan Zygmunt
Pan Zygmunt
19 dni temu
Reply to  baran

i o kowidzie jeszcze, ze wszyscy umrzemy

Wojna
Wojna
19 dni temu
Reply to  baran

Popieram. U limankiewicza to jest obsesja i monotematyczność na poziomie trzynastolatka. Zbiera plakaty, frotki i anegdotki.

piniu
piniu
19 dni temu
Reply to  baran

Nie odpowiedzialem na pytanie ale sadzac z dlugosci tekstu ma pani redaktor dobry dzien.

Marcin
Marcin
18 dni temu
Reply to  baran

Tobie ktoś za to płaci, co tydzień to samo?

kol. Zenon
kol. Zenon
19 dni temu

II liga na odbudowę psychiki, ewentualnie wyjazd za granicę do średniej i stabilnej ligi (Szwajcaria, Belgia, Austria?), może jakiś sukces, nawet przypadkowy, potem (2-3 lata) powrót do PL. inaczej tego u Probierza nie widzę, na dzień dzisiejszy gość jest spalony zawodowo i mentalnie. na miejscu każdego prezesa nie zatrudniłbym go w klubie EA lub I liga, z jego chęcią rządzenia i przeżytą właśnie porażką – niestabilność i potencjalny konflikt jest za chwilę. coś jak bomba z opóźnionym zapłonem.

Mały Sukinsyn
Mały Sukinsyn
19 dni temu
Reply to  kol. Zenon

Probierz i Szwajcaria, Belgia, Austria? Nie pij już dzisiaj.

Daddy Andradina
Daddy Andradina
18 dni temu
Reply to  Mały Sukinsyn

Grecy w sumie kiedyś się na niego nabrali…

Mały Sukinsyn
Mały Sukinsyn
18 dni temu

Grecy to i na Strejlała się nabrali.

Tak_to_Ja
Tak_to_Ja
19 dni temu

ŁKS – rodowici konfidenci! Cała banda wpada do puchy… idą ciężkie czasy dla dziewczyn z Karolewa.

Koki
Koki
19 dni temu
Reply to  Tak_to_Ja

Gdy się hurtem prują na Widzewie to norma. Baa jeszcze latają nadal w bandzie.
Ale jak się rozpruje ktoś na ŁKS, jeszcze wyłapany na 'pozakibicowskiej akcji’ to olabogaaa!

Śmieszni jesteście troszkę widzewiaczki.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
19 dni temu

Co tam nowego w ŁKS, bo mi się nie chce wyłączać adblocka?

ragazzo
ragazzo
19 dni temu

Probierz do Wieczystej

Olaf
Olaf
19 dni temu

Probierz to znajomy Kuleszy więc na urlop się pewnie w PZPN zahaczy.

Sentino
Sentino
19 dni temu

Klasyczny Olkiewicz- tekst o czymkolwiek zaczyna się od ŁKS. Wielkie problemy ŁKS- cisza, nie ma tematu, nie ma całego felietonu o ełkasieckiej patologii, życiu na kredyt, złych decyzjach prezesa Salskiego i wybitnego dyrektora Przytuły. Ty Olkiewicz masz jajeczka schowane w brzuchu, zero odwagi napisać prawdy, poruszyć trudny temat. Tak się Salskiego boisz? Czy tak ci wstyd, że tyle nakłamałeś i dałeś się oszukać jak frajer, że w ŁKS jest super?

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu
Reply to  Sentino

Do nory sie chowac pejsiaki. Lasu kolo amfiteatru przy al unii wam nie brakuje

KrzyztofJarzynaZeSzczecina
KrzyztofJarzynaZeSzczecina
19 dni temu

A tam piertolicie głupoty ……redaktor Olkiewicz bardzo sympatyczna postać jest, i fajnie pisze ciekawie wraz ze swoimi emocjami …..a że Ultras ŁKS …..to często dużo można się dowiedzieć od niego o kulisach ŁKSu tych ogólnie niedostępnych i bardzo dooobrze cenne źródło to jest …..
P.S.
Do Olkiewicza redaktorze nie przejmuj się ….jak najwięcej o ŁKSie wtrąceń i historii z tego słyniesz to jest cenne ….nie sluchaj baranów malkontnetów ….trzymaj swój styl i rozwijaj to z czego słyniesz ….czyli choroby łkesiackiej …..to jest Twoja pewna marka …..dzieki której jestes bardziej kolorowy ciekawy i wymykasz się przeciętności i pamiętaj ,,jeszcze się nie urodził taki co wszystkim dogodził,,

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
19 dni temu

Falszywy pochlebco, chcesz go zniszczyc. „Wiecej LKSu” – kasne hahaha

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
19 dni temu
Reply to  Maly Sukinsyn

Jasne

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu

Otoz to!

Dawid
Dawid
19 dni temu

Olki – my ludzie undergroundu, którzy jeszcze czytają tekst – jesteśmy tu!

A co do Probierza: kiedy wszyscy przewidują mu dłuższy urlop, to on pewnie za chwile wpadnie jako strażak do jakiegoś Zabrza albo innej Niecieczy.

Wojna
Wojna
19 dni temu
Reply to  Dawid

Widać Dawidzie, że redaktor to Twoja Gwiazda.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu
Reply to  Dawid

Moze Michal do pejsatych? Jak jebna to razem?

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
19 dni temu

Olkiewicz, po pierwszym zdaniu z 50% ludzi przestalo czytac. Masz wyczucie po uju. Kogo obchodzi upadajacy pelen patologi klubik? Miej litosc dla siebie jak dla nas nie masz.

Franco
Franco
18 dni temu
Reply to  Maly Sukinsyn

Jak widać po wpisach najbardziej interesuje ciebie.

Mały Sukinsyn
Mały Sukinsyn
18 dni temu
Reply to  Franco

Nieprawda, jakby mnie interesował, nie narzekałbym.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu
Reply to  Mały Sukinsyn

Narzekasz na wszystko wiec nie pi…dol

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski (@jozef-wojciechowski)
19 dni temu

Ja tam pana Olkiewicza nawet lubię, ale faktycznie przydałby mu się jakiś „bez ŁKS w cotygodniowym felietonie” challenge.

FilipO
FilipO
19 dni temu

Fajnie się czytało ten artykuł 🙂

Ancymon
Ancymon
19 dni temu

Guardiola inteligentna, szczupła twarz, bystrość w oczach, człowiek światowy. Michał bandycka, prosta fizjonomia, nieskalana głębszą myślą. To że obaj łysi?

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu
Reply to  Ancymon

Wisla (prawie Dośrodkowia) kiedys wygrala z Barca Guardioli takze nie pierdol

floro flores
floro flores (@floro-flores)
19 dni temu

dobry tekst

Petronela
Petronela
19 dni temu
Reply to  floro flores

Olkiewicz, dobrze, że się przelogowałeś.

Wojna
Wojna
19 dni temu
Reply to  floro flores

Pod warunkiem, że zatracasz się we wspomnieniach o Marku Chojnacki i Tomaszu Cebuli.

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji (@hulk-hogan-ze-szwecji)
19 dni temu

Nie chcę przeklinać ale… O KURWA!

To jest zaplanowane – Micjałek opuszcza Cracovię – Kończymy eliminacjędo mundialu – na baraże Probierz, kumpel Kuleszy już za sterami Kadry.

Powiedzcie, że to nie prawda!!!

Wojna
Wojna
19 dni temu

Nie wiem, ale uzupelnilbym tę taktykę o „Sousa do Łksu”, bo przecież u nich wszystko gra. A nawet prze-gra!

Makawity
Makawity
18 dni temu

Ciekawy felieton. A Ctrl+F „ŁKS”, pokazuje 3 wyniki w tekście, i 13 (teraz już 14 😉 w komentarzach. I kto tu ma obsesję? 😉

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu
Reply to  Makawity

Ty…?

Bernadotte
Bernadotte
18 dni temu

Fajnie, jak by się te felietony jeszcze nazywały.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu

Judasz broni Judasza.
Ciekawostka

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
17 dni temu

Probierz dostal co chcial i pokazal co potrafi. Tyle w temacie. Najwyrazniej po prostu pan Michał ma swoje ograniczenia i w koncu Filipiak zdał sobie z tego sprawę

Formuła 1
29.11.2021

Zmarł sir Frank Williams. Jak stał się legendą Formuły 1?

Sir Frank Williams w Formule 1 był obecny już od końca lat sześćdziesiątych. Przeżył w tym sporcie wszystko – od wielkich triumfów, po ogromne rozczarowania. Bolidami sygnowanymi jego nazwiskiem jeździli najlepsi kierowcy w historii, tacy jak Alain Prost, Nigel Mansell czy Ayrton Senna. Choć ten ostatni zaledwie przez kilka miesięcy, a z jego śmiercią Williams […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Przybył poprowadzi mecz Rakowa (obsada sędziowska)

PZPN opublikował obsadę sędziowską na mecze 1/8 Pucharu Polski. Z przydzielonego arbitra raczej nie cieszą się w Częstochowie, bowiem Raków wcześniej miał na pieńku z Jarosławem Przybyłem.  To właśnie ten arbiter posędziuje mecz obrońcy trofeum z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Przypomnijmy, że w marcu Marek Papszun bardzo niepochlebnie wypowiadał się o pracy sędziego z Kluczborka. Po […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Nowe nazwisko na karuzeli – Kurdziel przejął GKS Jastrzębie

Blisko dwa tygodnie temu pracę w GKS-ie Jastrzębie stracił Jacek Trzeciak, a dziś poznaliśmy jego następcę. Chyba możemy mówić o lekkiej niespodziance, bowiem pierwszoligowca poprowadzi Grzegorz Kurdziel.  Oczywiście jest to postać powszechnie znana w środowisku – sęk w tym, że nie z pracy w roli pierwszego trenera. W przeszłości Kurdziel był bramkarzem, na poziomie Ekstraklasy […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Najlepszy piłkarz za żelazną kurtyną, który wygrał „Złotą Piłkę”

Ołeh Błochin to legenda radzieckiego futbolu oraz ikona Dynama Kijów. Ukraiński magik, który potrafił jednocześnie mijać swoich rywali jak tyczki, biegać z szybkością najlepszych sprinterów na świecie i strzelać masę goli przez wiele sezonów. Mógł zostać najdroższym piłkarzem na świecie, chciał go Real Madryt. Transfer zablokował ZSRR, a postawienie się rządowi zagrażało jego rodzinie. Franz […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Jak jeden mecz zaważył o losach Złotej Piłki – Michael Owen kontra Raul

Anglia i Złota Piłka to nie są kwestie, które regularnie idą ze sobą w parze. Chociaż sir Stanley Matthews był pierwszym, który otrzymał takie wyróżnienie, wyspiarze nie doczekali się wielu jego następców. To wyjątkowe wyróżnienie padało co prawda łupem Bobby’ego Charltona oraz Kevina Keegana, ale Anglicy ostatnią Złotą Piłkę przywieźli do ojczyzny równe dwadzieścia lat […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Koronawirus w Piaście Gliwice, mecz z Górnikiem przełożony

Koronawirus ciągle nie odpuszcza również, gdy mówimy o polskiej piłce. Dziś Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił, że trzeba z jego powodu przełożyć spotkanie Pucharu Polski.  Konkretnie z powodu potwierdzonych przypadków zakażeń w ekipie Piasta Gliwice. Jutro podopieczni Waldemara Fornalika mieli zmierzyć się z Górnikiem Zabrze, ale do meczu nie dojdzie. Nowy termin rozegrania spotkania nie […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Były piłkarz Wisły Kraków najlepszym strzelcem na Litwie

Pamiętacie Hugo Videmonta? Macie prawo odpowiedzieć, że nie, wszak Francuz tylko przemknął przez naszą Ekstraklasę. W sezonie 2017/18 rozegrał osiem meczów w Wiśle Kraków. Niby zanotował trzy asysty, co nie wygląda źle, ale bardziej dał się zapamiętać przez to, że publicznie upomniał się o swoje pieniądze, z których wypłatą miała problem Biała Gwiazda i tym […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Zawada: – Na kwarantannie trener przez okno pokazywał mi ćwiczenia

– Moje kolana były zaskoczone treningami. Jak byłem na kwarantannie, przychodził do mnie trener i przez okno pokazywał, że mam skakać na skakance. Potem bez przygotowania wrzucili mnie w mecze, tu się nie podlewa boisk i one są twarde, więc szok dla organizmu. Tutaj się w ogóle bardzo dużo skacze, są treningi, które polegają tylko […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

OFICJALNIE: Rangnick trenerem United

Manchester United wczoraj dość niespodziewanie zremisował z Chelsea na Stamford Bridge, a dziś ogłosił nazwisko trenera, który przejmie zespół. Zgodnie z zapowiedziami mediów będzie to Ralf Rangnick.  63-letni Niemiec zastąpił na stanowisku Ole Gunnara Solskjaera, który pracę stracił tydzień temu po serii niezadowalających wyników. Gwoździem do trumny Norwega była porażka 1-4 z Watfordem. W meczu Ligi […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Podolski i Grosicki wreszcie na miarę oczekiwań | Kozacy i badziewiacy

Kamil Grosicki i Lukas Podolski – te dwa nazwiska były bodaj najgłośniejszymi, jakie trafiły ostatnio do Ekstraklasy. Obaj jednak, delikatnie mówiąc, wejścia mieli umiarkowane. Co prawda były i przebłyski, ale chyba dopiero w miniony weekend zagrali tak, że nikt nie mógłby w ich dyspozycję wbić szpilki. Podolski stemplował wszystkie akcje Górnika i strzelił fantastyczną bramkę, […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Piątek ma nowego trenera. Już 11. po wyjeździe!

Krzysztofowi Piątkowi nie jest dane zaznać stabilizacji po wyjeździe z Ekstraklasy. Hertha BSC właśnie zwolniła Pala Dardaia i zatrudniła w jego miejsce Tayfuna Korkuta, co oznacza, że napastnik reprezentacji Polski będzie współpracował już z 11. trenerem w trakcie swych zagranicznych wojaży, które trwają 3,5 roku.  Dardai był trenerem berlińskiego zespołu od stycznia. Zwolnienie poprzedziła seria […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Boniek: – Messi nie powinien być nawet w trójce Złotej Piłki

– Leo Messi nie powinien być nawet w trójce Złotej Piłki, bo nie zrobił w tym roku nic, żeby tam się znaleźć – mówił na antenie Kanału Sportowego były prezes PZPN-u, Zbigniew Boniek. Zapraszamy na zapis rozmowy. Teraz Rosja, potem Czechy lub Szwecja i mundial? O futbolu można dużo rozmawiać, ale wyjść na boisko to […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

Asysta Frankowskiego, Szymański MVP w Rosji | STRANIERI

Rosja. Ten kraj, tamtejsza liga to miejsce, w którym polskim piłkarzom ewidentnie idzie najlepiej. W miniony weekend udowodnili to Sebastian Szymański i Rafał Augustyn. Jak szło biało-czerwonym w ligach zagranicznych? Mamy kilka bramek, trafiły się też asysty, ale niestety także sporo błędów. Jest jeden lider ostatnich tygodni, jeśli chodzi o Polaków w ligach zagranicznych. Sebastian Szymański jest […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Andy Carroll gra za tysiąc funtów tygodniowo

Andy Carroll w weekend strzelił swojego pierwszego gola w barwach Reading. Do ekipy z Championship dołączył ledwie dwa tygodnie temu po tym, jak latem rozstał się z Newcastle United i w sobotę pomógł swojemu nowemu zespołowi z pokonaniu 3-2 Swansea City, dzięki czemu jego klub zyskał czteropunktową przewagę nad strefą spadkową.  Wydarzenie to stało się […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Ramos o współpracy z Messim i Złotej Piłce

Sergio Ramos zadebiutował wczoraj w barwach PSG, co oznacza również, że po raz pierwszy wystąpił w jednym zespole z Leo Messim, z którym przez lata rywalizował jako piłkarz Realu Madryt. Po meczu z Saint-Etienne został zapytany o ten fakt przez reportera ESPN.  Hiszpan swoimi słowami namalował Messiemu piękną laurkę. – Jest w dobrej formie i […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Dominik Nowak na wylocie z Korony. Trwa spotkanie w klubie

Czy to ostatnie chwile Dominika Nowaka w Kielcach? Wiele wskazuje na to, że tak. Trener pierwszoligowej Korony od dłuższego czasu siedział na stołku, który dość mocno parzył. Jego odejście z Kielc było spodziewane od dawna, informowaliśmy nawet, że Korona kontaktowała się z Leszkiem Ojrzyńskim. W pierwszoligowym klubie właśnie trwa narada. O godz. 10 rozpoczęło się […]
29.11.2021
Weszło
29.11.2021

QUIZ. Czy znasz wszystkich zdobywców Złotej Piłki?

Cały świat będzie dzisiaj mówił o Złotej Piłce. A skoro takie z was kozaki, to zmierzcie się z naszym quizem. Zadanie jest teoretycznie proste – zaznaczyć 44 piłkarzy, którzy sięgnęli po Złotą Piłkę. Messi, Ronaldo – to banał. Schody zaczynają się, gdy grzebiemy w historii. Który z Węgrów sięgnął po tę nagrodę? Jak to było […]
29.11.2021
Suche Info
29.11.2021

Zespół Kacpra Przybyłki w finale Konferencji Wschodniej

Trwa faza play-off w MLS. W trakcie wczorajszych meczów poznaliśmy dwóch finalistów. Na Zachodzie to Real Salt Lake (ograny 2-1 został Sporting Kansas City), a na Wschodzie – Philadelphia Union, której piłkarzem jest Kacper Przybyłko, w związku z czym ten mecz interesował nas trochę bardziej.  Przybyłko pojawił się w pierwszym składzie na mecz z Nashville […]
29.11.2021