post

Opublikowane 17.11.2021 09:21 przez

redakcja

Prasa środowa, ale tematy wciąż kręcą się wokół wydarzeń z poniedziałku, czyli porażki Polski z Węgrami. „Przegląd Sportowy” prawie cału numer poświęcił na sąd nad Sousą. „Super Express” wystawia reprezentantom prawie same niskie oceny. „Sport” dołącza się do krytyki selekcjonera, ale zahacza też o tematy ligowe. A kto właściwie Sousę krytykuje? Na przykład były reprezentant Polski, Jacek Zieliński. – Miałem nadzieję, że trener skończył już z niezrozumiałymi dla większości pomysłami, a jednak uparcie do nich wraca. Jan Bednarek powiedział po meczu, że każdy z piłkarzy powinien usiąść przed lustrem i odpowiedzieć, co zrobił dobrze, a co źle… Moim zdaniem najdłużej przed lustrem powinien siedzieć selekcjoner.

Sport

Maciej Grygierczyk w felietonie pyta: ile mundiali przed Lewandowskim? I zastanawia się dlaczego kapitan na własne życzenie zmniejszył szansę wyjazdu na ten najbliższy.

Paulo Sousa zbiera chłosty z każdej strony za dziwne podejście do zamykającego fazę grupową eliminacji meczu z Węgrami, wskutek którego kształt rozgrywki barażowej w zbędnie dużym stopniu uzależniliśmy od rywali i wieści z innych boisk. Świadoma rezygnacja z usług Roberta Lewandowskiego, Kamila Glika czy Piotra Zielińskiego zwiększyła ryzyko pozbawienia samych siebie atutu gospodarza pierwszego play offu i skomplikowania na własne życzenie drogi na mundial. Nie ma już sensu przyłączać się do tego chóru krytyków, zwracających uwagę, że personalny eksperyment portugalskiego selekcjonera groził zapłaceniem wysokiej ceny nie tylko w przenośni, poprzez straty poniesione w wymiarze sportowym, ale i dosłownie, skoro organizacja barażu to dla PZPN zarobek rzędu 15 milionów złotych. Nogom przeciwników – Walii, Turcji – zostawiliśmy odpowiedź na pytanie, czy tyle (pominąwszy zredukowanie szans na awans do MŚ) kosztowała weryfikacja siły drużyny bez kapitana i najlepszego strzelca oraz chęć powierzenia odpowiedzialności innym piłkarzom, jak tłumaczył to Sousa na konferencji prasowej. To tłumaczenie albo piłkarskiego szaleńca, albo osoby zupełnie nieświadomej tego, jaka jest stawka poniedziałkowego boju, niezdającej sobie sprawy z tych wszystkich rozstawień i barażowych zasad, albo traktującej Węgrów z brawurą ocierającą się o lekceważenie. Ta nieświadomość czy brawura dotyczy nie tylko selekcjonera, ale też – o zgrozo – Roberta Lewandowskiego i to chyba w całej tej sprawie dziwi mnie najbardziej. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że gdyby tylko powiedział: „Gram z Węgrami!”, to by zagrał , bo jest na tyle mocną personą, że nie zmieniłaby tego ani nawet najbardziej zakręcona wizja Sousy, ani podszepty z Monachium nakłaniające naszą gwiazdę do szafowania siłami, co sugerował zresztą trener Madziarów.

Marek Koźmiński był rozbawiony tłumaczeniami Paulo Sousy.

Zdziwiły go zmiany, m.in. Matty’ego Casha. – Nie rozgrywał dobrego spotkania, ale z Jakubem Moderem nie byli najsłabsi. Jeśli Sousa chce tego zawodnika w przyszłości wykorzystać jakoś w reprezentacji, to dlaczego go zmienił? To było zdołowanie chłopaka, który był nabuzowany, bardzo chciał, a z racji swoich predyspozycji nie do końca dobrze się czuł, bo to zawodnik, który potrzebuje przestrzeni. Przykro mi to mówić, bo cenię Paulo Suosę jako trenera, ale ja – gdy dowiedziałem się jaki jest skład – byłem zszokowany – nie kryje Koźmiński, dodając, że rozbawiły go pomeczowe wypowiedzi selekcjonera, który powtarzał, że nie zmieniłby swoich decyzji. – Gdy je słyszałem, to na myśl przyszła mi osoba, która rozpędziła się i walnęła głową w betonowy mur, a potem stwierdziła, że jeszcze raz spróbuje. Przykro mówić, ale to był naprawdę smutny wieczór, przygotowany na własną prośbę. Przegraliśmy z drużyną bardzo słabą i grając bardzo słabo, nie wykorzystując naszych atutów, które trzymaliśmy poza boiskiem – podkreśla. 

Henryk Wawrowski chce zwolnienia Paulo Sousy. Były wiceprezes Zachodniopomorskiego ZPN chce polskiego selekcjonera, najlepiej Papszuna.

Jak ocenić odstawienie od wyjściowego składu takich Lewandowskiego, Glika czy Zielińskiego?

– Mecz z Węgrami był jednym z najważniejszych w ostatnim czasie. Reprezentacja walczyła w nim bowiem o punktu potrzebne do rozstawienia przed barażami. Okazało się jednak, że Paulo Sousa kompletnie nie ma rozeznania, albo ma złych podpowiadaczy, bo wyjście na boisko w takim zestawieniu było pozbawione sensu. Jeżeli Lewandowski gra całe spotkanie z Andorą, a z Węgrami nawet minuty, to coś jest nie tak. Z boku wyglądało to tak, że Sousa ma złych doradców. Katastrofa i tyle. Jeżeli nie mieliśmy jeszcze zapewnionego rozstawienia, to należało grać pierwszym składem. Wracając natomiast do meczu z Andorą, to gdyby nie czerwona kartka dla rywala w 1 minucie, to nie byłby on dla naszego zespołu spacerkiem. Wygraliśmy 4:1, ale był to słaby występ.

Trener Sousa mógł w tym meczu zrobić coś więcej?

– Wielokrotnie mówiłem, że nie należy on do moich faworytów i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Szkoda pieniędzy na „fachowca”, który nic nie umie. Co to za selekcjoner, który nie obserwuje wszystkich zawodników? A jeżeli już jest, to powinien mieć polskich asystentów, a nie „jeleni”, którzy sporo kosztują. PZPN jest jednak bogaty i może sobie na coś takiego pozwolić. Najłatwiej jest krytykować, ale moje zdanie na temat Paulo Sousy jest jednoznaczne.

Powinien odejść?

– Tak, bo się nie nadaje. Wraz z nim trzeba też pogonić wszystkich menedżerów i doradców.

Młodzieżówka ma za sobą udane zgrupowanie. Wciąż jednak jest na trzecim miejscu w grupie.

Przy 3 golach udział miał Jakub Kamiński, również przy 3 – Kacper Kozłowski, a jeden z nich był jego autorstwa. – Chłopaki schodzący z pierwszej kadry – Kacper, Kuba czy Nikola Zalewski – dają nam dużo jakości w ofensywie. Cieszymy się, że byli z nami na zgrupowaniu i mamy nadzieję, że wiosną nadal z nami będą, bo walczymy o awans na Euro. Nie ukrywamy, że to nasz cel – podkreślał Bejger, a po jego bardziej doświadczonych reprezentacyjnie kolegach było widać, że w „młodzieżówce” grają z radością i entuzjazmem, nie za karę. – Trzeba pochwalić liderów drużyny – przyznawał selekcjoner Stolarczyk. – Pozostali zawodnicy dostosowali się poziomem do nich. Trudno nie być zadowolonym po meczu, który wygrywa się 5:0. Spodziewaliśmy się, że może być to trudne spotkanie, bo Łotysze nie tracili wielu bramek i ich obrona była ciężka do sforsowania. Moi gracze wykorzystali jednak przestrzenie, które sobie wykreowali w środku pola i dzięki temu mieliśmy sporo okazji, które zamienialiśmy na bramki. W innych wczorajszych meczach naszej grupy niespodzianek nie było – Niemcy pokonali San Marino, a Izrael – Węgrów, dlatego Polska została w tabeli na 3. miejscu z 2-punktową stratą do rywali. – Wszystko rozstrzygnie się wiosną. Kluczowy może być pierwszy mecz, na gorącym terenie w Izraelu. Oby każdy z nas grał w klubie, był zdrowy. Chcemy awansować na Euro – powtarzał Łukasz Bejger, który zdobył wczoraj ładną bramkę, głową wieńcząc centrę Michała Skórasia.

Raport stadionowy z 1. ligi. Sandecja wreszcie zagra u siebie, Skra nadal jest bezdomna.

– Daliśmy zgodę, by dwa najbliższe mecze, ze Skrą i Widzewem, zostały rozegrane w Nowym Sączu bez publiczności. Naszym zdaniem kibice nie powinni być tam obecnie wpuszczani. Większość stadionu jest wyburzona, ostał się kawałek starej trybuny na 1000 osób, nie ma sektora gości. Bardzo cieszymy się, że w Nowym Sączu buduje się stadion, o czym mówiło się od lat, ale trzeba też respektować względy bezpieczeństwa i dbać o komfort kibiców – mówi Krzysztof Smulski, przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN. W Nowym Sączu czynna jest tylko trybuna od strony budynku klubowego. Dzisiejszy mecz ze Skrą na pewno odbędzie się bez publiczności, ale pierwszoligowiec chce, by na kolejne, jakie zostały jeszcze do rozegrania w tym roku – z Widzewem, Polkowicami i Odrą – mogli wejść kibice. – Byłyby to imprezy niemasowe poniżej 1000 osób. Takie na dziś czynione są starania – informuje Sebastian Stanek, rzecznik Sandecji. […] Dzisiejszy mecz to takie „derby bezdomnych”, bo sądeczanie dopiero teraz wracają do siebie, a Skra nadal z różnych względów nie dysponuje obiektem, na którym może rozgrywać spotkania w roli gospodarza i nawet jeśli pełni tę rolę, to wyłącznie na stadionach rywali. Tak jak Sandecja nie korzystała ze zgłoszonego we wniosku licencynym zastępczego stadionu w Tychach, tak Skra nie korzysta z tego w Sosnowcu. Komisja ds. Licencji Klubowych chce ukrócić takie praktyki. – Stadiony zastępcze dotąd były fikcją. Teraz uchwałą zarządu PZPN zmieni się to, ściślej skorelowany z podręcznikiem licencyjnym będzie regulamin rozgrywek. Ale, jak to bywa, raz na kilka lat zdarzać się pewnie będą szczególne przypadki, a za taki uchodzić może Skra – mówi przewodniczący Smulski.

Dawid Szulczek, nowy trener Warty Poznań, w rozmowie ze „Sportem”.

Był pan zaskoczony zainteresowaniem Warty?

– Muszę przyznać, że ogromnie. Dotąd kontaktowało się ze mną kilku pierwszoligowców, ale wraz z zarządem Wigier ustaliliśmy, że odejdę tylko w razie oferty z ekstraklasy. Nie sądziłem, że stanie się to wcześniej niż w czerwcu 2022. Przejście z drugiej ligi do ekstraklasy to przecież rzadkość. Mimo wszystko to aż dwa szczeble różnicy, choć na pewno nie bez znaczenia było to, że jako asystent funkcjonowałem już na wyższych szczeblach. 

Powiedział pan o opiniach zawodników, bez których propozycji z ekstraklasy by nie było. Jako młody trener, bez przeszłości piłkarskiej, musi pan kłaść na relacje w szatni duży nacisk?

– Jestem osobą, kóra lubi, gdy wszystko jest klarowne, panuje dobra organizacja. Piłkarze też to doceniają, jeśli jest powiedziane, czego się od nich wymaga, respektuje się zasady, jest porządek i dobrze przygotowany trening. Myślę, że stąd taka opinia. Spotykali się w swoim życiu z różnymi sytuacjami i cenili sobie normalność między sztabem a nimi. Gdybym miał jednym słowem określić relacje w Wigrach na linii trenerzy-drużyna, to powiedziałbym właśnie, że były normalne.

Czuje pan dodatkową odpowiedzialność, że dobra praca w Warcie może szerzej otworzyć drzwi dla innych bardzo młodych trenerów?

– Nie narzucam na siebie takich dodatkowych kwestii, nie patrzę na to przez taki pryzmat. Cieszę się, że koś dał mi szansę. Podchodzę do życia tak, by robić swoje, mniej gadać, więcej pracować i być normalnym człowiekiem. Do tej pory się to sprawd z a ł o . Z więks z o ś c i ą klubów rozstawałem się w bardzo dobrych relacjach; raczej nie z woli klubu, a wskutek otrzymanej oferty, która była nowym wyzwaniem. Robota musi być zrobiona, relacje z ludźmi muszą być dobre, trzeba być w porządku względem pracowników, członków sztabu, zawodników. Musi być organizacja i porządek, Gdy o to zadbasz, będąc przy tym normalnym, pracowitym człowiekiem – to wtedy opinia pójdzie w świat, w Polskę. Powtórzę: w tym, że interesowały się mną kluby, jest duża rola zawodników, stanowiących szatnię Wigier. Za to im dziękuję. 

Zaczynał pan w trzecioligowej Wesołej za… paliwo. Chyba jest satysfakcja, oglądając się przez ramię?

– To na pewno. Minęło 7,5 roku, nie tak wiele… Pamiętam, jakby to było przed chwilą, gdy z trenerem Goldą układaliśmy nieraz treningi w samochodzie. Na pewno nie przypuszczałbym wtedy, że tak szybko potoczy się to w taką stronę.

Super Express

„Super Express” dopiero dzisiaj ocenia za Węgry. I nazywa Puchacza ciamajdą.

Wojciech Szczęsny – 2 (skala 1–6)

Na palcach jednej ręki można wostatnim czasie policzyć mecze kadry, wktórych nie wpuścił gola. Wygląda na to, że szybko zatęsknimy za Łukaszem Fabiańskim.

Tymoteusz Puchacz – 1

Poruszał się po boisku jak wóz drabiniasty wypełniony snopkami. Na jego konto idą oba gole dla Węgier. W ofensywie starał się szarpać, ale w obronie był jak dziecko we mgle.

Krzysztof Piątek – 1

To nie pistolet, to pukawka. Tragiczny występ piłkarza Herthy, brakowało mu wszystkiego po trochu. Szwankowała technika, nie był dynamiczny, tylko drewniany.

Trener Paulo Sousa – 1

Niby doświadczony, a zachował się jak żółtodziób. Albo zlekceważył Węgrów, wystawiając rezerwowy skład, albo jest piłkarskim samobójcą. Nie wiadomo, co gorsze.

Jest jeszcze wywiad z Janem Tomaszewskim, ale – tak dla higieny umysłu – nie cytujemy. Są także teksty o tym, że Lewandowski poleciał strzelać dla Bayernu, ale one w sumie niczego nie wnoszą.

Przegląd Sportowy

Paulo Sousa i jego grzechy według Przeglądu Sportowego. Rezygnacja z Glika, rozpad drugiej linii i…

Kolejnym niezrozumiałym eksperymentem jest wystawianie w trójce środkowych obrońców Bartosza Bereszyńskiego – a właśnie na tej pozycji piłkarz Sampdorii zagrał w większości spotkań u Sousy. Jak mocno jest to decyzja nietrafi ona, pokazało EURO 2020, kiedy „Bereś” był zamieszany właściwie we wszystkie stracone przez Polaków gole. 60-krotny reprezentant kraju Jacek Zieliński powtarza, że były legionista byłby równorzędnym konkurentem w walce o obsadę prawego wahadła dla Matty’ego Casha, jednak i tu Sousa wie swoje. Woli trzymać Bereszyńskiego na ławce niż naprawdę dać mu szansę na pozycji, na której wydaje się, że sprawdzi się on najlepiej.

Można było się zastanawiać, jaką strategię Sousa przyjmie na listopadowy dwumecz. Wcześniej, kiedy jego drużyna grała ważne spotkania, to w pierwszym z nich – z San Marino – wystawiał głównie rezerwowych. Tym razem zadziałał odwrotnie. W spotkaniu z Andorą, jedną z najsłabszych europejskich ekip, wypuścił najsilniejszą drużynę, by trzy dni później, ze zdecydowanie mocniejszymi Węgrami, poszaleć ze składem. – Rdzeń kręgowy został w poniedziałek zniszczony. Szkielet można naruszyć, ale jak się naruszy rdzeń, to następuje paraliż. I właśnie to widzieliśmy na PGE Narodowym – mówi obrazowo Kaczmarek. Ma na myśli przede wszystkim rozpad drugiej linii, gdzie nie tylko brakowało typowej „szóstki” (Grzegorz Krychowiak pauzował za kartki), ale i Piotr Zieliński rozpoczął mecz na ławce. A przecież to w pomocniku Napoli Sousa widzi głównego reżysera gry. Druga połowa, kiedy Zieliński pojawił się na murawie, pokazała, że zrezygnowanie z niego od początku to był błąd Portugalczyka.

Cezary Kulesza komentuje bieżące tematy wokół kadry.

Decyzja o odstawieniu Roberta Lewandowskiego przez Paulo Sousę nie była zbyt pochopna?

Selekcjoner podjął takie, a nie inne decyzje, zaryzykował i niestety ważny mecz przegraliśmy. Wciąż jednak jesteśmy w barażach i jako PZPN wspieramy naszą drużynę oraz trenera, dokładając wszelkich starań, by przygotowania do najważniejszych marcowych spotkań przebiegły bez zarzutu.

Ile PZPN straci finansowo na ewentualnym półfinale baraży na wyjeździe? Mówi się o kilkunastu milionach złotych.

Oczywiście strata z tego powodu jest bolesna, natomiast nie rozpatrujemy wszystkich meczów tylko w kontekście zysku finansowego. Celem nadrzędnym w barażach jest awans do mundialu i chcemy go zrealizować. Na wszystkie bilanse przyjdzie czas po zakończeniu eliminacji, łącznie z fazą baraży.

Jacek Zieliński, dyrektor akademii Legii, komentuje ostatnie zgrupowanie kadry.

Co pan pomyślał, kiedy się okazało, że z Węgrami nie zagrają Robert Lewandowski oraz Kamil Glik. Pierwszy z powodu zmęczenia, drugi profi laktycznie – żółta kartka eliminowała go z pierwszego barażu.

Chyba jak każdy kibic poczułem zawód, bo chciałem zobaczyć nasz najsilniejszy zespół. W formie i na odpowiednio wysokim poziomie. Pierwsze pół roku pracy trenera Sousy z kadrą to chaos, nie było wiadomo, kto zagra, na jakiej pozycji, jakie będą założenia taktyczne itd. Ostatnio wszystko zaczęło się krystalizować, zespół stał się bardziej przewidywalny, zaczęło to iść w dobrym kierunku. Wypadałoby podążać tą drogą, cementować skład i drużynę. A tu taka niespodzianka – selekcjoner niespodziewanie wrócił do swoich szalonych pomysłów, które wcześniej najczęściej się nie sprawdzały. I teraz zresztą też nie… 

Rozumie pan takie decyzje?

Nie wiem, z czego one wynikają. Miałem nadzieję, że trener skończył już z niezrozumiałymi dla większości pomysłami, a jednak uparcie do nich wraca. A jeszcze po meczu stwierdził, że zrobiłby tak samo, więc czegoś nie rozumiem. Jan Bednarek powiedział po meczu, że każdy z piłkarzy powinien usiąść przed lustrem i odpowiedzieć, co zrobił dobrze, a co źle… Moim zdaniem najdłużej przed lustrem powinien siedzieć selekcjoner. Pycha kroczy przed porażką – to chyba najlepszy komentarz do tego, co się stało. 

Jak pan oceni Matty’ego Casha i Tymoteusza Puchacza?

Od Casha wymagam więcej, ale jestem przekonany, że gdyby zagrali wszyscy liderzy, to i on zostałby lepiej wykorzystany. Motorycznie jest dobry, piłka mu nie przeszkadza, ma nad nią kontrolę. Z Węgrami zagrał przeciętnie, jak wszyscy. Ale może być silnym punktem kadry, tylko niech rywalizuje o miejsce, a nie otrzymuje je bez walki. Uważam, że na tej pozycji Bereszyński byłby dla niego dużo trudniejszym konkurentem niż Jóźwiak, który zdecydowanie lepiej atakuje niż broni. Puchacz ma kłopoty z ustawieniem i skorygowaniem pozycji po stracie piłki. Czasem staje jak wmurowany i patrzy, co się dzieje. Nie wie, jak się zachować, w fazie przejścia z ataku do obrony. To jego wada.

Radosław Kałużny w rozmowie z Piotrem Wołosikiem.

Uważam, że lepiej sprawdzić kadrę bez Lewandowskiego w towarzyskim spotkaniu z Maltą.

Jeśli Sousa miał taką nieodpartą potrzebę obejrzeć swój zespół bez Lewego, dać mu odpocząć, to mógł go nie wystawić na Andorę, a posłać do walki z Węgrami. Rozmawiamy o kadrze od iluś miesięcy i nadal nie znamy żelaznej jedenastki Sousy. Miesza tymi nazwiskami, jakby bigos gotował. Co do samego meczu. Węgrzy wyglądali lepiej fi zycznie, pokazywali się do grania, prezentowali się efektownie na tle naszej zupełnie nieruchawej drużyny. W niej nikt nie miał pomysłu, do kogo zagrać i kończyło się na mnóstwie strat, błędach. Nie daj panie trafi ć teraz na Portugalczyków czy Włochów… Nie łudźmy się – od jednych czy drugich na ich boisku mocno dostaniemy. Podejrzewam, że oni są wściekli, iż muszą „męczyć bułę” w barażu, a to źle wróży ich przeciwnikom. A jeżeli Sousa znowu odstawi jakiś numer ze składem…

Zaskoczy rywala brakiem Lewandowskiego w jedenastce?

Lepiej nie podsuwać mu takich pomysłów. Jakimś psim swędem, nieprawdopodobnym fartem możemy awansować do mistrzostw świata. A niezrozumiałym podejściem do meczu z Węgrami Sousa zmniejszył nasze i tak niewielkie szanse, jeśli straciliśmy rozstawienie. Grasz mecz u siebie przy komplecie widzów, by ułatwić sobie drogę do mistrzostw, a selekcjoner robi cyrk. Niektórzy z naszych, zazwyczaj rezerwowych, zwyczajnie byli sparaliżowani, a Węgrzy szybko to wyczuli i pogrywali z nami jak chcieli. Pokazali nam miejsce w szeregu. Nie wyglądaliśmy na zespół, który w barażu może kogokolwiek postraszyć. Wszyscy o nas marzą. W poniedziałek nie mieliśmy choćby jednego zawodnika zasługującego na pochwałę. No może jedynie Karol Świderski. Ma instynkt strzelecki, a piłka pięknie go szuka. Na swoim stabilnym poziomie zagrał Wojciech Szczęsny. Wystarczą dwa strzały, by dwa razy było wyciągane z sieci.

Polski Związek Piłki Nożnej bez meczu barażowego reprezentacji u siebie może stracić kilkanaście milionów złotych.

Bardziej boli to, co zobaczyłem na boisku, a raczej kogo nie zobaczyłem. Nie odkryję Ameryki, że lepiej mieć 15 milionów niż fi gę. Związek mógł mieć pewną kolację z homarami, a może skończyć się na piwie w budce u pana Gienka. Mnie najbardziej interesuje piłka, a wyniki za kadencji Sousy nie przemawiają. Nie zdołaliśmy pokonać nikogo z europejskiej czołówki. A czemu miało służyć wpuszczenie Przemysława Płachety? Może mecz z Węgrami był jakimś wielkim testem i eksperymentem Sousy? Przecież jak gra Płacheta, widzieliśmy na EURO, kiedy rywale włączyli mu tryb „kołowrotek”… Kibice rzucili się, moim zdaniem niesłusznie, na Matty’ego Casha. A on został wsadzony na taką minę, która pół stadionu mogłaby zdmuchnąć. Podawali piłkę do chłopa mającego na plecach trzech Węgrów. Sam Paweł Dawidowicz ze dwa, trzy razy dał Cashowi taką niespodziankę. I co ten biedak miał zrobić? Rzuć daleko piłkę, powiedzmy na Świderskiego. Niech ją strąci, powalczy, zastawi się, „bodiczkiem” potraktuje przeciwnika. A to właśnie czynili Węgrzy. Nasi uparli się walić większość piłek na Casha. Chyba że mieli na celu zniszczyć go i wykończyć jako reprezentanta. 

Marek Papszun i Legia Warszawa – czy jest na to szansa?

Bardziej prawdopodobne jest to, że pochodzący z Warszawy trener mógłby trafi ć na Łazienkowską latem 2022 roku. Musiałby tylko wypełnić swoją dotychczasową umowę w Rakowie i nie podpisać nowej. Zapytaliśmy więc pod Jasną Górą, jak wyglądają szanse na przedłużenie trwającej już ponad pięć i pół roku współpracy z Papszunem. – Trener rozmawia z najważniejszymi osobami w Rakowie kilka razy w tygodniu. Te rozmowy dotyczą wielu spraw: organizacyjnych, transferowych itp. Sprawa nowego kontraktu też się pojawia. Może nie było jeszcze konkretnej propozycji, ale niebawem może się ona pojawić – usłyszeliśmy. Plotki i domysły na temat jego przyszłości mógł też potęgować fakt, że na niedawnym meczu 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy Raków – Pogoń Szczecin (0:0) obecny na trybunach był dyrektor sportowy Legii Radosław Kucharski. Kucharski był na wspomnianym spotkaniu, ale obserwował potencjalnych nowych graczy, którzy mogliby trafi ć do stolicy. W kręgu zainteresowań Legii mają znajdować się dwaj golkiperzy – Vladan Kovačević (Raków) i Dante Stipica (Pogoń).

Antoni Bugajski w swoim felietonie: Sousa robi dwa kroki do przodu i trzy do tyłu.

Po meczu z Węgrami muszę się zgodzić, że dopiero Sousa pokazał, jak można zdrowo namieszać. Wcześniej też mu się zdarzało, ale teraz jeszcze docisnął gazu. O ile już kilka razy potrafi ł korygować błędy w trakcie meczu dokonywanymi zmianami, o tyle w końcu aż tak przesadził, że nie było co zbierać. Szczęście go opuściło także dlatego, że Kamila Glika i Roberta Lewandowskiego zabrakło nawet wśród rezerwowych, pozbawił się możliwości najlepszej interwencji. Potem oświadczył, że nie żałuje tych decyzji, że młodzi muszą stawiać czoła wyzwaniom. Znalazł sobie odpowiedni czas na bezcenne eksperymenty, pogratulować wyczucia… Z Lewandowskim to w ogóle dziwna sprawa. Jest jakiś fałsz w tym, co głosi Sousa. Przed meczem tłumaczył, że Lewy nie zagra, bo taka była obustronna decyzja, która zapadła w drodze powrotnej z Andory. Tylko ktoś bardzo naiwny może w tę wersję uwierzyć. Nieświadomie zadał jej kłam Zbigniew Boniek, który jeszcze przed wypowiedzią Sousy, w niedzielnym programie „Cafe Futbol” zauważył, że decyzja o absencji Lewandowskiego musiała zapaść wcześniej, w przeciwnym razie z Andorą nie grałby całego meczu. Boniek oczywiście ma rację, bo podaje logiczny argument. Dlaczego Sousa nie mówi prawdy? To jedna z wielu jego tajemnic. 

fot. FotoPyK

Weszło
05.12.2021

Jak zmiażdżyć rywala i drżeć do końca o wynik? Opowiada Lech Poznań

Lech Poznań z pierwszej połowy? Kapitalnie naoliwiona maszyna bez słabych ogniw, która jedzie Zagłębie dwoma golami, a powinna strzelić ich znacznie więcej. Lech w drugiej? Drużyna, która wciąż gra dobrze, wciąż atakuje, wciąż powinna sieknąć więcej goli niż to zrobiła, ale też drużyna, która dwa razy pozwala dojść Zagłębiu na kontakt, przez co musi drżeć […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Rangnick tłumów nie porwał, ale już napisał historię Premier League

Próbował Felix Magath, Jurgen Klopp czy Thomas Tuchel. Żaden z nich, żaden z niemieckich trenerów, nie był w stanie wygrać swojego debiutu w Premier League. Aż przyszedł Ralf Rangnick i napisał historię angielskiej ekstraklasy. Manchester United wygrał z Crystal Palace 1:0 i chociaż tłumów tym spotkaniem nie porwał, to trudno na ostateczny wynik złorzeczyć. Widać […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Nudy w Głogowie. Chrobry remisuje z Widzewem

Czasem bywa tak, że pierwsza liga potrafi ni z gruchy, ni z pietruchy zaskoczyć nas ciekawym meczem w niedzielne popołudnie, nawet jeśli się tego nie spodziewamy. A jednak chłopaki sobie wyjdą, pokopią w niezłym stylu, jest przyjemność z oglądania i brak poczucia straconego czasu. Czy to był jeden z tych dni w przypadku spotkania Chrobrego […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Robert Sibiga. Jak Polak został sędzią roku w MLS?

Robert Sibiga wyjechał do Stanów Zjednoczonych na początku lat 90., gdy jego rodzina wylosowała Zieloną Kartę. Od tamtej pory imał się różnych zajęć, koniec końców sięgając za gwizdek. Swój pierwszy mecz sędziował w wieku 36 lat, a już pięć lat później trafił do MLS. Teraz, po sześciu latach od tamtego wydarzenia, został wybrany najlepszym arbitrem […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ilkay Durmus, czyli wygląda na to, że Lechia znalazła kozaka

Wczoraj skrytykowaliśmy Lechię, że budując swoją kadrę zapomniała o pozycji prawego obrońcy, natomiast dzisiaj chcemy ją pochwalić, bo innym ruchem na rynku mocno zapunktowali. Chodzi o Ilkaya Durmusa, który wyrósł już na lidera biało-zielonych, ale też daje coraz więcej argumentów, by rozważać go choćby w kontekście najlepszych „lewych nóg” naszej ligi. ILKAY DURMUS. SMYKAŁKA DO […]
05.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Prasówka
04.12.2021

PRASA. „Niech Papszun zostanie i będzie dla Rakowa tym, kim Guy Roux był dla Auxerre”

Sobotnia prasa w temacie Ekstraklasy za dużo nam nie oferuje. Więcej jest o niższych ligach i ligach zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rafał Tymiński przestrzega Marka Papszuna przed przyjściem do Legii. Marek Papszun nie powinien iść do Legii. Dla własnego dobra. Zostając w Rakowie Częstochowa ma szansę stać się trenerem, którego postawa może być wspomina przez… kilkadziesiąt […]
04.12.2021
Weszło
03.12.2021

PRASA. Legia nawet nie kontaktowała się z Rakowem. A Raków może przebić Legię

– Od wywiadu prezesa Mioduskiego minął już tydzień. Przez ten czas nikt ze stołecznego klubu nie zwrócił się do kogokolwiek z Rakowa z oficjalną ofertą albo przynajmniej zapytaniem o możliwość zatrudnienia szkoleniowca już w stycznia. – Nikt nie zadzwonił, nie napisał e-maila ani nie wysłał SMS-a. A przecież Dariusz Mioduski czy dyrektor sportowy Legii Radosław […]
03.12.2021
Prasówka
02.12.2021

Listkiewicz: Boniek znalazł kadrze sponsora. Niewypłacalnego, który skończył za kratami

Czwartkowa prasa to raporty z Pucharu Polski i sporo wieści z klubów Ekstraklasy oraz pierwszej ligi. W „Super Expressie” znajdziemy natomiast rozmowę z Kamilem Grosickim. Skrzydłowy mówi o szansach powrotu do reprezentacji Polski, swojej formie i barażach o mundial. „Przegląd Sportowy” zajawia natomiast książkę Michała Listkiewicza. – Zbyszek jako wiceprezes PZPN odpowiadał za marketing i […]
02.12.2021
Prasówka
01.12.2021

PRASA. Żewłakow: Gdybym był dyrektorem Legii, nie zwolniłbym trenera

Środowa prasa to miks wszystkiego, co dzieje się w naszym futbolu. Od gali „Złotej Piłki” czy komentarzy po niej, przez kryzys Legii Warszawa i kolejną część prześwietlenia oraz wywiad, po ligową młóckę. W „Przeglądzie Sportowym” znajdziemy także dużą rozmowę z Michałem Żewłakowem. On również zabiera głos w sprawie problemów mistrzów Polski. – W sytuacji, w […]
01.12.2021
Weszło
29.11.2021

PRASA. Michniewicz przed zwolnieniem w szatni: Żaden piłkarz mnie nie zwolni!

– Żaden piłkarz mnie nie zwolni! Nie pozwolę, żeby ktoś wbijał mi nóż w plecy – emocjonalnie przemawiał Czesław Michniewicz podczas swojej ostatniej, jak się okazało, odprawy jako trener Legii. Na mecz do Gliwic zabrał 16 legionistów, tych, których uważał, że będą go bronić do końca – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”, w większym tekście o […]
29.11.2021
Weszło
27.11.2021

PRASA. Legia dogadała się już z Papszunem – ma dostać pełną autonomię

– Według naszych informacji to porozumienie już zostało zawarte. Na Papszuna, a także na jego sztab, czeka gotowy kontrakt, który trzeba tylko podpisać. Co ważne, trener Papszun ma mieć zagwarantowaną pełną autonomię w zespole mistrza Polski i wpływ na całą strukturę klubu – czytamy w „Super Expressie”. Co poza tym dziś w prasie? „SPORT” Rozmówka z […]
27.11.2021
Weszło
05.12.2021

Jak zmiażdżyć rywala i drżeć do końca o wynik? Opowiada Lech Poznań

Lech Poznań z pierwszej połowy? Kapitalnie naoliwiona maszyna bez słabych ogniw, która jedzie Zagłębie dwoma golami, a powinna strzelić ich znacznie więcej. Lech w drugiej? Drużyna, która wciąż gra dobrze, wciąż atakuje, wciąż powinna sieknąć więcej goli niż to zrobiła, ale też drużyna, która dwa razy pozwala dojść Zagłębiu na kontakt, przez co musi drżeć […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Rangnick tłumów nie porwał, ale już napisał historię Premier League

Próbował Felix Magath, Jurgen Klopp czy Thomas Tuchel. Żaden z nich, żaden z niemieckich trenerów, nie był w stanie wygrać swojego debiutu w Premier League. Aż przyszedł Ralf Rangnick i napisał historię angielskiej ekstraklasy. Manchester United wygrał z Crystal Palace 1:0 i chociaż tłumów tym spotkaniem nie porwał, to trudno na ostateczny wynik złorzeczyć. Widać […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Nudy w Głogowie. Chrobry remisuje z Widzewem

Czasem bywa tak, że pierwsza liga potrafi ni z gruchy, ni z pietruchy zaskoczyć nas ciekawym meczem w niedzielne popołudnie, nawet jeśli się tego nie spodziewamy. A jednak chłopaki sobie wyjdą, pokopią w niezłym stylu, jest przyjemność z oglądania i brak poczucia straconego czasu. Czy to był jeden z tych dni w przypadku spotkania Chrobrego […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Robert Sibiga. Jak Polak został sędzią roku w MLS?

Robert Sibiga wyjechał do Stanów Zjednoczonych na początku lat 90., gdy jego rodzina wylosowała Zieloną Kartę. Od tamtej pory imał się różnych zajęć, koniec końców sięgając za gwizdek. Swój pierwszy mecz sędziował w wieku 36 lat, a już pięć lat później trafił do MLS. Teraz, po sześciu latach od tamtego wydarzenia, został wybrany najlepszym arbitrem […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ilkay Durmus, czyli wygląda na to, że Lechia znalazła kozaka

Wczoraj skrytykowaliśmy Lechię, że budując swoją kadrę zapomniała o pozycji prawego obrońcy, natomiast dzisiaj chcemy ją pochwalić, bo innym ruchem na rynku mocno zapunktowali. Chodzi o Ilkaya Durmusa, który wyrósł już na lidera biało-zielonych, ale też daje coraz więcej argumentów, by rozważać go choćby w kontekście najlepszych „lewych nóg” naszej ligi. ILKAY DURMUS. SMYKAŁKA DO […]
05.12.2021
Weszło
04.12.2021

Zieliński znów strzelił w hicie, Napoli znów przegrało

Ostatnie mecze Napoli generują więcej emocji niż niejeden film akcji. Dwa tygodnie temu podopieczni Spalettiego stworzyli z meczu piłkarskiego dzieło sztuki razem z piłkarzami Interu, tym razem wzięli sobie do pary Atalantę. Problem jest tylko taki, że żadne z tych spotkań nie dostarczyło im ani jednego punktu.  NAPOLI – ATALANTA 2:3. BEZBARWNI GOSPODARZE Gdy spojrzymy […]
04.12.2021
Weszło
04.12.2021

Wieczór psikusów na północy Francji

Ostatnia akcja meczu. Leo Messi podchodzi do rzutu wolnego na dwudziestym metrze od bramki Lens. Jego kępka murawy, idealna pozycja na dokręcenie piłki lewą nogą i utrafienie okienka. Wszystkie oczy zwrócone na świeżo upieczonego zdobywcę Złotej Piłki. Przed nim: po lewej stronie – mur ustawiony przez piłkarzy PSG, po prawej stronie – mur ustawiony przez […]
04.12.2021
Weszło
04.12.2021

Prawdziwy klasyk

Pulsują nam skronie, pobolewa nas głowa, pląsają oczy, niespokojnie chodzą nogi. Cóż to był za mecz, cóż to było za szaleństwo. Dwie bramki Roberta Lewandowskiego. Cudowne trafienie Erlinga Haalanda. Dezerterujący Mats Hummels. Parodystyczny Dayot Upamecano. Zwroty akcji, perypetie, dziwaczne scenariusze. Pogonie, pościgi, wybuchy. Szalona intensywność. Momentami nie nadążaliśmy z notowaniem biegu wydarzeń. Jeśli ktoś wątpił, […]
04.12.2021
Weszło
04.12.2021

Grosicki zaczyna się w Ekstraklasie bawić

Pogoń Szczecin przez cały poprzedni sezon tylko w dwóch meczach ligowych strzeliła przynajmniej trzy gole. Jasne, punkty ekipie Kosty Runjaicia i tak się długo wtedy zgadzały, ale chyba nie ma co się kłócić z tym, że ten minimalizm w poczynaniach ofensywnych bywał kulą u nogi zarówno w walce o mistrzostwo Polski, jak i później, gdy […]
04.12.2021
Anglia
04.12.2021

Chelsea przyjęła trzy gole. Z Młotami nie ma żartów

Kibic piłkarski nie mógł wymarzyć sobie lepszego otwarcia soboty. Weekend dopiero co się zaczął, siadasz na kanapie jeszcze przed 14, a dostajesz spektakl na miarę środowego wieczoru z Ligą Mistrzów. Poza tym, kto wie, może już w przyszłym sezonie przed meczem West Hamu z Chelsea wybrzmi hymn Champions League. Młoty pokonały dzisiaj lidera tabeli i […]
04.12.2021
Weszło
04.12.2021

O krok od zwycięstwa. Pogoń i kompleks trofeów

To aż nieprawdopodobne, by klub, który przez dekady tyle znaczył w polskiej piłce, nie wygrał nigdy nic. Pogoń Szczecin jest siódma w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. Wyżej niż Widzew, Śląsk czy Zagłębie Lubin, nie mówiąc o Lechii, Stali Mielec czy Jagiellonii, nad którymi ma grube kilkaset punktów przewagi. Rozegrała na najwyższym poziomie rozgrywkowym 49 sezonów. […]
04.12.2021
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gggghh
Gggghh
18 dni temu

Pożyczy ktoś głośnik, bo Tymek zgubił,, jak dziarę robił.

Suche Info
05.12.2021

Niecodzienny wynik w Bundeslidze [WIDEO]

SC Freiburg pokonał Borussie Moenchengladbach na jej boisku aż 6:0. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie, a końcowy rezultat widniał na tablicy wyników już w 37. minucie.  Jeszcze nieco ponad miesiąc temu Borussia potrafiła pokonać Bayern Monachium 5:0 w Pucharze Niemiec, a dzisiaj sama zanotowała upokarzającą porażkę. Gospodarze musieli odrabiać dwubramkową stratę już od 5. […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Jak zmiażdżyć rywala i drżeć do końca o wynik? Opowiada Lech Poznań

Lech Poznań z pierwszej połowy? Kapitalnie naoliwiona maszyna bez słabych ogniw, która jedzie Zagłębie dwoma golami, a powinna strzelić ich znacznie więcej. Lech w drugiej? Drużyna, która wciąż gra dobrze, wciąż atakuje, wciąż powinna sieknąć więcej goli niż to zrobiła, ale też drużyna, która dwa razy pozwala dojść Zagłębiu na kontakt, przez co musi drżeć […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Krychowiak z kolejną czerwoną kartką

Krasnodar pokonał na wyjeździe Soczi 2:1, dzięki czemu awansował na trzecie miejsce w tabeli ligi rosyjskiej i wyprzedził tym samym dzisiejszych rywali. Meczu do udanych nie zaliczy Grzegorz Krychowiak, który w 87. minucie został ukarany czerwoną kartką.  Obie bramki dla gości zdobył Viktor Claesson. Polski pomocnik otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za atak na nogi Joaozinho. […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Stawski: Jako trenerowi jest mi bardzo wstyd

W ostatniej tegorocznej kolejce 1. ligi Arka Gdynia pokonała Stomil Olsztyn aż 6:0. Gospodarze prowadzili do przerwy tylko jedną bramką, a trener gości wypowiedział się w mocnych słowach o dyspozycji swojego zespołu w drugiej połowie.  – Gratulacje dla Arki za świetny mecz, my natomiast nie możemy tego o sobie powiedzieć. Jest mi, jako trenerowi, bardzo, […]
05.12.2021
Inne sporty
05.12.2021

Polska skocznia nie pomogła. Nasi skoczkowie zawodzą

Dawno nie oglądaliśmy równie mało porywającego konkursu Pucharu Świata. Chcielibyśmy też powiedzieć, że dawno nie widzieliśmy tak słabego występu polskich skoczków. Ale niestety – zaczynamy się już przyzwyczaić do mizernej formy ekipy Michala Doleżala. Dzisiaj w Wiśle z – powiedzmy – przyzwoitej strony pokazał się tylko Kamil Stoch, który zajął 11. miejsce. Do drugiej serii […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Suarez: Messi cierpi, gdy gra na zimnie

Leo Messi z Luisem Suarezem przyjaźni się od wielu lat. Urugwajczyk wręczał mu nawet Złotą Piłkę podczas ostatniej gali. Panowie znają się przede wszystkim z kilkuletniej gry dla FC Barcelony. Mimo że żaden z nich nie gra już w Katalonii, wciąż utrzymują ze sobą kontakt, a Suarez wyznał ostatnio co przeszkadza Messiemu w odnalezieniu formy […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Rangnick tłumów nie porwał, ale już napisał historię Premier League

Próbował Felix Magath, Jurgen Klopp czy Thomas Tuchel. Żaden z nich, żaden z niemieckich trenerów, nie był w stanie wygrać swojego debiutu w Premier League. Aż przyszedł Ralf Rangnick i napisał historię angielskiej ekstraklasy. Manchester United wygrał z Crystal Palace 1:0 i chociaż tłumów tym spotkaniem nie porwał, to trudno na ostateczny wynik złorzeczyć. Widać […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Niesamowita remontada w Serie A. Verona wygrywa z Dawidowiczem w składzie

W meczach Serie A w tym sezonie śmiało można próbować grać zakłady na bramki strzelone przez obie drużyny. Co kolejkę obserwujemy wysokie wyniki na włoskich boiskach, a  tym razem w jedno z takich spotkań zamieszany był Paweł Dawidowicz.  Jego Verona grała na wyjeździe z Venezią. Sensacyjnie to gospodarze już po 28. minutach mieli przewagę trzech bramek, […]
05.12.2021
Live
05.12.2021

LIVE: Derby Dariusza Żurawia! Czy Zagłębie postawi się Lechowi?

Dziś tylko dwa spotkania w ramach rozgrywek Ekstraklasy, ale oba zapowiadają się interesująco. Dariusz Żuraw spróbuje urwać punkty swojemu byłemu pracodawcy. Jego zespół nie wygrał w lidze od wrześniowego meczu z Wartą Poznań, więc faworytem dzisiejszego starcia będą piłkarze Macieja Skorży. W drugim spotkaniu Cracovia podejmie na własnym boisku Legię, która postara się przedłużyć serię […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Nudy w Głogowie. Chrobry remisuje z Widzewem

Czasem bywa tak, że pierwsza liga potrafi ni z gruchy, ni z pietruchy zaskoczyć nas ciekawym meczem w niedzielne popołudnie, nawet jeśli się tego nie spodziewamy. A jednak chłopaki sobie wyjdą, pokopią w niezłym stylu, jest przyjemność z oglądania i brak poczucia straconego czasu. Czy to był jeden z tych dni w przypadku spotkania Chrobrego […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Fiorentina oczekuje za Vlahovicia 70 milionów euro

Fabrizio Romano ujawnił, że aby pozyskać Dusana Vlahovicia, trzeba będzie wyłożyć na stół co najmniej 70 milionów euro. Serbski napastnik jest obok Erlinga Haalanda uważany za jednego z najlepszych napastników młodego pokolenia na świecie.  Dzisiaj Vlahovic po raz kolejny wpisał się na listę strzelców we włoskiej Serie A, skutecznie wykonując rzut karny i zapewniając kolejne […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Felix Brych najlepszym sędzią w 2021 roku

Za nami gala Złotej Piłki, ale grudzień to czas nagradzania za udany rok pracy nie tylko piłkarzy, ale też sędziów. Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu od 1987 roku wybiera najlepszych arbitrów w roku kalendarzowym. Za okres ostatnich dwunastu miesięcy statuetka trafiła w ręce Felixa Brycha.  Niemiecki sędzia wygrał głosowanie także w 2017 roku. W […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Przepiękne trafienie piłkarza Tottenhamu [WIDEO]

Lucas Moura w sezonie 2021/22 nie błyszczał skutecznością – dość powiedzieć, że jak dotąd nie zdobył w Premier League ani jednego gola. Ale jak już się przełamał, to w doprawdy niesamowitym stylu. Spójrzcie na trafienie Brazylijczyka w dzisiejszym starciu z Norwich: GOAL: 10′ Tottenham 1-0 Norwich City (Lucas Moura)#TOTNOR #PL #THFC #FPL Follow for more […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Robert Sibiga. Jak Polak został sędzią roku w MLS?

Robert Sibiga wyjechał do Stanów Zjednoczonych na początku lat 90., gdy jego rodzina wylosowała Zieloną Kartę. Od tamtej pory imał się różnych zajęć, koniec końców sięgając za gwizdek. Swój pierwszy mecz sędziował w wieku 36 lat, a już pięć lat później trafił do MLS. Teraz, po sześciu latach od tamtego wydarzenia, został wybrany najlepszym arbitrem […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Brutalny faul na Sebastianie Szymańskim [WIDEO]

Zaledwie pięć minut spędził na boisku Sebastian Szymański w starciu Dynama Moskwa z FK Ufa. Polak został brutalnie sfaulowany przez Wiaczesława Krotowa i opuścił boisko z powodu urazu. Wygląda to niestety poważnie: Ai meu tornozelo! Entrada terrível faz o polonês Sebastian Szymanski sair de campon chorando. Krotov, do Ufa, é expulso aos 5 minutos. pic.twitter.com/JZOhGRbXgU […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Bellingham zostanie ukarany za krytykowanie arbitra?

Jude Bellingham po porażce Borussii Dortmund z Bayernem Monachium (2:3) zaatakował sędziego Feliksa Zwayera. Teraz 18-letni zawodnik może zostać ukarany przez władze Bundesligi za swoje wypowiedzi. – Dajesz taki mecz sędziemu, który wcześniej był karany za ustawianie meczów. To czego oczekujesz? – zagrzmiał piłkarz BVB, nawiązując do afery, w jaką Zwayer był uwikłany kilkanaście lat […]
05.12.2021
Suche Info
05.12.2021

Stokowiec: „Nie ma jednego stylu zarządzania drużyną”

Piotr Stokowiec był gościem programu „Cafe Futbol” na antenie Polsatu. Były szkoleniowiec Lechii Gdańsk wspominał swoją kadencję na stanowisku szkoleniowca biało-zielonych. – Było głośno o Marco Paixao, który naruszył reguły szatni. Chciał być ponad drużyną. Musiałem chronić tych reguł. Gdzie by była Lechia, gdybym nie wprowadził wtedy takich twardych zasad? Na tej podstawie zrobiliśmy wynik. […]
05.12.2021
Weszło
05.12.2021

Ilkay Durmus, czyli wygląda na to, że Lechia znalazła kozaka

Wczoraj skrytykowaliśmy Lechię, że budując swoją kadrę zapomniała o pozycji prawego obrońcy, natomiast dzisiaj chcemy ją pochwalić, bo innym ruchem na rynku mocno zapunktowali. Chodzi o Ilkaya Durmusa, który wyrósł już na lidera biało-zielonych, ale też daje coraz więcej argumentów, by rozważać go choćby w kontekście najlepszych „lewych nóg” naszej ligi. ILKAY DURMUS. SMYKAŁKA DO […]
05.12.2021