Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI
Co gdyby Żurawski podał do Kuźby z Lazio? Gdyby sędzia dostrzegł, że gol Penksy z Panathinaikosem był prawidłowy? Co by było, gdybyśmy w 1974 nie grali z Niemcami na wodzie? I Gdyby Boniek mógł zagrać w półfinale w 1982? A jakby Karaś trafił do siatki zamiast w poprzeczkę z Brazylią cztery lata później (pamiętna czołówka „Gola”, kto kojarzy?). Co, gdyby Legia dobrze policzyła kartki Bereszyńskiego? Co, gdyby Engel zabrał Iwana do Korei? Albo raczej gdyby piłkarze Engela nie spędzili połowy przygotowań na kręceniu […]
Leszek Milewski
• 6 min czytania
59