Liga Konferencji
Zgubne uroki Bodo/Glimt. John van den Brom i pułapki zastawione na Lecha
Wspaniałe widoki, ofensywna, holenderska piłka i świetna murawa. Lechici spóźnili się na obchody święta zakochanych w Bodo, ale John van den Brom po przylocie do Norwegii ewidentnie zauroczył się tym, co zastał na miejscu. Jego w tym głowa, żeby to, co uwiodło go na pierwszy rzut oka, nie okazało się syrenim śpiewem — zwiastunem nadchodzącej zguby. Byli już tacy, którzy ulegli urokowi Bodo. Holenderskie AZ Alkmaar zachwycało się zorzą polarną, zjawiskiem, […]