Reprezentacja Bośni i Hercegowiny zagra na mistrzostwach świata dopiero po raz drugi w swojej niedługiej historii. Jedyny raz na mundialu pojawiła się w Brazylii w 2014 roku, gdzie jej przygoda zakończyła się już w fazie grupowej. Teraz również zamierza cieszyć się tym turniejem, choć piłkarze i kibice chcieliby, by ta podróż potrwała dłużej.
Reprezentacja Bośni i Hercegowiny zagra na mistrzostwach świata dopiero po raz drugi w swojej niedługiej historii. Jedyny raz na mundialu pojawiła się w Brazylii w 2014 roku, gdzie jej przygoda zakończyła się już w fazie grupowej. Teraz również zamierza cieszyć się tym turniejem, choć piłkarze i kibice chcieliby, by ta podróż potrwała dłużej.
Po pokonaniu Włochów w finale baraży świat obiegły obrazki ludzi z różnych zakątków świata, cieszących się z awansu Bośni i Hercegowiny. W większości przypadków nie byli to postronni kibice, a właśnie Bośniacy, którzy za młodu wyemigrowali z pogrążonego wojną regionu. Radość była o tyle duża, że na zespół prowadzony przez selekcjonera Sergeja Barbareza mało kto stawiał. Tymczasem stało się! Dopiero 29. najlepszy zespół w Europie wg rankingu FIFA awansował na mundial, przegrywając w całych eliminacjach zaledwie jeden mecz.
Swoje jedyne mecze na mistrzostwach świata Bośnia rozegrała 12 lat temu. Przegrała z Argentyną oraz Nigerią, a w meczu o honor pokonała Iran.
Lepszy wynik będzie starała się wykręcić młodziutka kadra, którą stworzył Sergej Barbarez. Powołał na mundial tylko czterech zawodników po trzydziestce – tych poniżej 20. roku życia jest o zaledwie jednego mniej. Pomysł taktyczny będzie jeden – opieranie się na dynamicznych, przebojowych, młodych skrzydłowych Alajbegoviciu oraz Bajraktareviciu, którzy mają za zadanie dorzucić piłkę na głowę Demirovicia bądź Dżeko, ewentualnie Sameda Bażdara z Jagiellonii Białystok, który także otrzymał powołanie, choć szanse na grę ma raczej marne, bo w odwodzie pozostają jeszcze tacy napastnicy jak Haris Tabaković i Jovo Lukić.
Bośnia i Hercegowina: Droga na mundial
Bośniacy nie trafili do grupy śmierci w eliminacjach. W grupie z Austrią, Rumunią, Cyprem oraz San Marino zajęli ostatecznie drugie miejsce, przegrywając tylko raz. Bezpośredni awans był jednak o krok – zwycięstwo w ostatniej kolejce z Austrią w Wiedniu dałoby im pierwszą lokatę. Bośnia prowadziła do 77. minuty, ale wtedy Michael Gregoritsch wyrównał i gości czekały baraże.
Po wylosowaniu Italii w swojej ścieżce mało kto dawał Bośni szanse na awans. Ba, już wyjazd do Cardiff w półfinale play-offów nie zwiastował nic korzystnego. Tym bardziej że do 86. minuty Walia prowadziła 1:0. Dżeko doprowadził jednak do dogrywki, a w rzutach karnych to Bośniacy okazali się lepsi.
Włosi z kolei poradzili sobie z Irlandią Północną i już czekali na rywali w finale. Mecz o awans zresztą świetnie się dla nich rozpoczął – po kwadransie fatalny błąd popełnił Nikola Vasilj. Bramkarz zagrał piłkę do Nicolo Barelli, a ten od razu podał do Moise Keana, który otworzył wynik. Nieoczekiwanie to Bośnia przejęła inicjatywę, a przewaga gospodarzy zwiększyła się po czerwonej kartce w końcówce pierwszej połowy dla Alessandro Bastoniego. Później powtórzył się scenariusz z Walii. Wyrównanie w końcówce i wygrana po jedenastkach.
Mecze Bośni i Hercegowiny w eliminacjach MŚ:
- Rumunia 0:1 Bośnia i Hercegowina
- Bośnia i Hercegowina 2:1 Cypr
- Bośnia i Hercegowina 1:0 San Marino
- San Marino 0:6 Bośnia i Hercegowina
- Bośnia i Hercegowina 1:2 Austria
- Cypr 2:2 Bośnia i Hercegowina
- Bośnia i Hercegowina 3:1 Rumunia
- Austria 1:1 Bośnia i Hercegowina
Tabela:
- Austria 19 pkt +18
- Bośnia i Hercegowina 17 pkt +10
- Rumunia 13 pkt +9
- Cypr 8 pkt 0
- San Marino 0 pkt -37
Baraże:
- Walia 1:1 Bośnia i Hercegowina (po karnych 2:4)
- Bośnia i Hercegowina 1:1 Włochy (po karnych 4:1)
Największa gwiazda – Edin Dżeko
Legenda nie tylko swojej ojczyzny, ale i całego bałkańskiego futbolu. W reprezentacji, mimo upływu lat, strzelił już 73 gole, a na mundialu najprawdopodobniej dobije do 150 rozegranych meczów. Choć niedawno skończył czterdziestkę i wielu wieszczyło mu sportową emeryturę, napastnik świetnie radzi sobie w Schalke 04. W zakończonym sezonie zdobył sześć bramek i zanotował trzy asysty w 11 meczach.
Rozegrał tak mało spotkań, bo dopiero zimą wrócił do Niemiec. Wcześniej występował w Fiorentinie, a w CV ma również występy w Fenerbahce, Interze, Romie, Manchesterze City, Wolfsburgu, a i do Czech zawitał.
Świetnie radzi sobie tyłem do bramki, potrafi przytrzymać piłkę, jest również bardzo skuteczny w pojedynkach powietrznych. Oczywiście, nie jest to najzwrotniejszy zawodnik, ale swój brak dynamiki potrafi nadrobić kapitalną wizją i świetnym ustawianiem się.
Nawet jeśli będzie grać mniej, to i tak jest to ważna postać w szatni. Jego charakter ukształtował się w dzieciństwie, gdy w jego rodzinnym Sarajewie trwała wojna. Jak sam wspominał, jego mama, która zabroniła mu pewnego dnia pójść na piłkę z kolegami, uratowała mu życie, bo na boisko spadła bomba, zabijając jego przyjaciół.
To też dzięki niemu Bośnia pojedzie na drugi mundial. Dzięki jego pięciu bramkom w eliminacjach udało się zająć drugie miejsce, które dało baraże. W nich Dżeko strzelił wyrównującego gola w samej końcówce meczu z Walią, co zapoczątkowało piękną dla Bośniaków historię w play-offach. W finale z Włochami zanotował z kolei asystę.
Ciekawostki:
- Bośnia i Hercegowina zajmuje 64. miejsce w rankingu FIFA. Biorąc pod uwagę wyłącznie kraje europejskie, jest na 29. lokacie.
- Bośniacy po raz drugi zagrają na mistrzostwach świata.
- Dla dwóch bośniackich zawodników to będzie drugi mundial w karierze. Są to Sead Kolasinac oraz Edin Dżeko.
- Bośnia i Hercegowina nie przegrała żadnego z siedmiu ostatnich spotkań.
- W ostatnich ośmiu meczach Bośniacy zachowali zaledwie jedno czyste konto (z Macedonią Północną).
Historia na MŚ:
Do 1990 roku Bośnia i Hercegowina była częścią Jugosławii.
- 1994 rok – brak awansu
- 1998 rok – brak awansu
- 2002 rok – brak awansu
- 2006 rok – brak awansu
- 2010 rok – brak awansu
- 2014 rok – faza grupowa
- 2018 rok – brak awansu
- 2022 rok – brak awansu
Terminarz:
Grupa B:
- Kanada – Bośnia i Hercegowina – 12 czerwca, 21:00 – BMO Field, Toronto
- Szwajcaria – Bośnia i Hercegowina – 18 czerwca, 21:00 – SoFi Stadium, Los Angeles
- Bośnia i Hercegowina – Katar – 24 czerwca, 21:00 – Lumen Field, Seattle
Fot. Newspix