Okopywanie się w minimalizmie
Jestem tak stary, że pamiętam poprzedni mecz z Holandią na wyjeździe. 2000 rok. Jerzy Engel flirtujący z przedwczesnym wywaleniem z roboty. Maciej Murawski próbujący zatrzymać Patricka Kluiverta i Dennisa Bergkampa. Paweł Kryszałowicz z Marcinem Żewłakowem atakujący na Franka de Boera i Jaapa Stama. Oni nas Davidsem. My ich Mariuszem Pawlakiem. Oranje, wkrótce złamane serce na Euro, gdzie grali najpiękniejszy futbol, ale Toldo postawił im szlaban, my z pierwszym golem od siedmiu meczów. Wtedy […]
Leszek Milewski
• 5 min czytania
17