post Damian Smyk

Opublikowane 31.08.2020 16:23 przez

Damian Smyk

Niezła to była kolejka dla sędziów. Sporo dobrych decyzji podjętych już na boisku, niektóre były całkiem trudne. Jeśli coś nie zagrało – np. puszczony został gol ze spalonego, to do gry wkraczał VAR. Powiedzielibyśmy, że to kolejka niemal idealna. Ale właśnie – niemal. Musimy zweryfikować jedną decyzję z meczu Legia – Jagiellonia. 

Ale najpierw rozstrzygnijmy kontrowersje, w których sędziowie podejmowali słuszne decyzje. A takich było sporo. Nie mówimy o zdarzeniach oczywistych – jak np. faul Gumnego na Gjertsenie. Ale chociażby ręka Satki była już poddawana pod wątpliwość.

Bo przecież strzał ma miejsce z bliskiej odległości i co Satka ma z tą ręką zrobić? Cóż, my nie wiemy, ale przepisy jasno to określają. Słowak ma rękę ułożoną w nienaturalny sposób i powiększa ona obrys ciała. A w tej sytuacji decyzja może być tylko jedna i było nią wskazanie na wapno.

Dość oczywiste było też przewinienie Klemenza na Pichu. Mieliśmy lekkie wrażenie, że Pich upada w zwolnionym tempie i że ten upadek nie jest do końca naturalny. Ale każda powtórka dowodzi, że stoper Wisły jest po prostu spóźniony i stawia stopę na bucie Słowaka. Upadek nie mógł być zatem szybszy, bo Picha w pionie przytrzymywał ten stempel Klemenza. Słuszne wapno.

Alvarez nie był faulowany, to raczej on faulował

Karnego nie było z kolei w meczu Podbeskidzia z Cracovią. Tam mocno odgwizdania jedenastki domagał się Alvarez po tym, jak starł się z Komorem. W pierwszym tempie wydawało nam się, że tam faktycznie była nakładka. Ale powtórki wykazały, że to po prostu obrońca bielszczan pierwszy zagrał piłkę. Wygrał to starcie, po czym został kopnięty w stopę przez napastnika rywali. Jeśli faul, to w drugą stronę. O wapnie nie ma mowy.

Dopiero powtórki wykazały też, że Gorgon w momencie zagrania piłki przez Drygasa nie był na spalonym. A tu też tak w naturalnym tempie, bez tych powtórek i nałożonych linii – wydawało się, że był na ofsajdzie. Ale pomocnik szczecinian miał jeszcze z 20 centymetrów zapasu względem Holubka łamiącego linię spalonego.

Nalepa dotknął piłkę, ale to go nie usprawiedliwia przy podcięciu Cebuli

Przechodzimy do kluczowej sytuacji ze starcia Lechii z Rakowem. Tam już w pierwszej połowie z boiska wyleciał Nalepa po DOGSO, czyli zatrzymaniu sytuacji brakowej. Po pierwsze: czy jeśli był faul, to faktycznie była to sytuacja bramkowa? Tak, Cebula biegnie na spotkanie sam na sam z Kuciakiem, asekurujący obrońcy są daleko, nie ma tu doszukiwania się sytuacji z typu „a ten obrońca obok mógł jeszcze dobiec do Cebuli”.

Ale po drugie – i nawet ważniejsze – czy faul jest? Niestety dla Nalepy – tak, jest. Stoper Lechii faktycznie zagrywa piłkę, ale robi to przy jednoczesnym wycięciu pomocnika Rakowa. Ponadto ten wślizg jest po prostu nieskuteczny. Nalepa ledwo trąca piłkę i ta nadal byłaby w zasięgu Cebuli. „Byłaby”, gdyby obrońca nie podciął wślizgiem rywala. Zatem to ścięcie z nóg jest w całej tej sytuacji kluczowe, bo samo nieskuteczne trącenie piłki nie kasuje akcji. Słuszne wykluczenie.

Legii należał się rzut karny, a nie rzut wolny

No i puentujemy „Niewydrukowaną” przenosinami do Warszawy. Skoro już zapowiedzieliśmy, że jedną sytuację z tego spotkania musimy zweryfikować, to przejdźmy do rzeczy. A chodzi o to, że Legia powinna wykonywać rzut karny w pierwszej połowie po faulu Camary na Stolarskim.

Sytuacja jest dość klarowna. Hiszpan ciągnie za koszulkę/rękę rywala przez kilka metrów, ale Stolarski biegnie przed siebie. Co istotne – legionista jest ewidentnie na wygranej pozycji, przez cały ten rajd kroczy przed Camarą. I to ciągnięcie arbiter główny dostrzegł. Niestety nie zauważył, że Camara już w polu karnym popycha Stolarskiego w plecy. Na kilku powtórkach widać dość klarownie, że pchnięcie ma miejsce już wtedy, gdy obrońca Legii jest w polu karnym. Dopisujemy zatem legionistom gola i weryfikujemy rezultat na remisowy.

Mieliśmy też wątpliwości co do tego, czy w samej końcówce spotkania Legia nie powinna mieć czasem jeszcze jednej jedenastki. Chodzi o zagranie ręką Romanczuka.

Ale tu o karnym – w myśl przepisów – nie ma mowy. Pomocnik Jagi po prostu kiksuje przyjęciem piłki na udo i sam nabija swoją rękę. Poza tym moment przed tym zagraniem nastąpił faul Kante w polu karnym, więc jeśli nawet VAR cofnąłby tę sytuację, to i tak nie skończyłoby się tu wskazaniem na wapno.

W ogólnym rozrachunku Legia po raz drugi została skrzywdzona przez sędziów. Bo tydzień temu z boiska nie wyleciał Sapała po bardzo agresywnym flying-tackle w nogi Luquinhasa, a w sobotę była omawiana sytuacja z karnym na Stolarskim.

Opublikowane 31.08.2020 16:23 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 52
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dzbansport
Dzbansport

Tak, jasne. Biedna wiecznie pokrzywdzona legiunia, hehe. Zwłaszcza musi uważać na oprawców z Luksemburga, Gibraltaru, Cypru i Częstochowy.

KraJan
KraJan

A czy ja napisałem że Legia jest pokrzywdzona? Nie. To jest naturalne. A co do wymienionych klubów – jeśli porównam twoją inteligencję do ludzi i kibiców z tamtych krajów to wynik miałbyś 100 razy gorszy. Ale i tak tego nie zrozumiesz

Robert
Robert

I dzban puścił bąka nieważne ze przepisy określają karny bo to przeciąż dla Legii. Żałość

KraJan
KraJan

Jako kibic Legii proszę Was – dajcie sobie spokój z weryfikowaniem meczów Legii bo stracicie czytelników. Legia zawsze musi grać 2 razy lepiej niż inne kluby by zdobyć Mistrzostwo. Sędziowie zawsze będą gwizdali inaczej dla Legii jak dla innych drużyn, i nie jest to pretensja z mojej strony. Po prostu sędziowie też wymagają od piłakrzy Legii wyższej kultury piłkarskiej.

Papaj
Papaj

Pełna zgoda z tym że sędziowie zawsze będą gwizdali inaczej dla Legii, a jaśnie pan Jędrzejczyk zagrywkami typu szturchanie w twarz przeciwnika wyrzucającego piłkę z autu (za co oczywiście nie wyleciał z boiska) przeszedł już do kanonu tej wyższej kultury piłkarskiej.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

KraJan Włożyłeś kij w mrowisko i masz wysyp dzbanów 😛

Gwóźdź do trumny weszło
Gwóźdź do trumny weszło

KraJan, ale o to chodzi, zobacz jakie tematy przyciągają trolli, najczęściej Legia, jej porażki i wszystko co się nie uda.
Dzięki temu, że jesteś legionistą masz kilkadziesiąt minusów.
Gdybyś to napisał z innego nicku, byłyby plusy.
Tak działa weszło.

Pisać dalej?
Pisać dalej?

Jeśli pompujecie na cała Polskę tego kondoma to nie dziwcie się ze jak on pęka to …

redmitch
redmitch

W Warszawie to nie był błąd. Sędzia prawdopodobnie odgwizdał długotrwałe ciągnięcie za rękę, nie popchnięcie w plecy. A to pierwsze zaczęło się jeszcze przed polem karnym.
Nie wiem czy wy na siłę staracie się tę Legię uczynić skrzywdzoną?

Robert
Robert

A wystarczy czytać na bieżą o przepisy zanim się zrobi że siebie idiote

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Po co komu przepisy, po co komu wiedza? Lepiej oglądać filmiki na jutubie, które wszystko wyjaśniają najprawdziwiej.

Enikace
Enikace

No oczywiście, że tak! Odgwizdać może i chciał pchnięcie, ale liczy się pierwsze przewinienie, a to że nie padł od niego to nikogo nie obchodzi.

Jakiś Taki
Jakiś Taki

W meczu Legia-Jagiellonia była jeszcze jedna kontrowersja mająca wpływ na wynik. Chodzi o faul na Sliszu po którym musiał opuścić boisko. Zawodnik faulujący nie miał szans na dojście do piłki mimo to niebezpiecznie wszedł głową. Dobrze że nie skończyło się to poważną kontuzją.
Moim zdaniem czerwona kartka.

ffffffffff
ffffffffff

Ten karny na satce, to kpina ta ręka została nabita.

Dr Mabuse
Dr Mabuse

Co za brednie? Kazdy wie, że w takich wypadkach sędziowie oceniają, gdzie mial miejsce początek zagrania faul, a sam autor pisze, gdzie – przed polem karnym.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jeżeli obrońca zacznie ciągnąć atakującego za koszulkę trzy metry przed polem karnym, ale atakującego zdoła obalić pięć metrów po przekroczeniu przezeń linii pola karnego, to należy się rzut wolny?

redmitch
redmitch

Dokładnie tak.

Komisja legii
Komisja legii

Liter
Gdyby tak dobiegl do bramki z ta pilka z zawodnikiem na Kirkuk, to tez karny czy juz bys juz bramke zaliczyl?

Damian Szeliga ma koronawirusa
Damian Szeliga ma koronawirusa

Gino, czyli jeśli mnie kopniesz na 30. Metrze, ja jeszcze przebiegnę kawałek i wypierdolę się dopiero w polu karnym, tuż za linia, to oczywiście rzut karny? Trochę obiektywizmu

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Przepisy gry w piłkę nożną, Artykuł 12, punkt 3.
„Jeżeli zawodnik drużyny broniącej rozpoczął zatrzymywanie przeciwnika
przed polem karnym i kontynuuje zatrzymywanie go również w polu karnym,
sędzia musi podyktować rzut karny.”
Tak się kurwa znacie dzbany.
A ty kolego od koronawirusa u Szeligi nie porównuj kopnięcia do nieprzepisowego zatrzymywania (definiowanego przez przepisy tak „zatrzymywanie przeciwnika polega na uniemożliwieniu mu poruszania się za pomocą dłoni, ramion, bądź całego ciała”).

Tetek
Tetek

Stolarskiemu kontynuowanie akcji uniemożliwiła linia pola karnego a nie przeciwnik co elegancko zostało uchwycone na stop klatce (nagły paraliż w prawej nodze po kontakcie ręki Camary z jego plecami). Jakoś przed polem karnym mu to nie przeszkadzało.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Tetek Ja nie dyskutuję o tej konkretnej sytuacji, ale odniosłem się do postu eksperta, który napisał, że w przypadku tego typu faulu sędzia ocenia miejsce jego rozpoczęcia i wpisów głąbów mu przytakujących.
PS. Za co minusowany jest wpis cytujący obowiązujące przepisy? Wasza wizja jest niezgodna z przepisami, więc tym gorzej dla przepisów?

Nie zrozumieją!
Nie zrozumieją!

Widocznie sędzia który był bliżej uznał sytacje

Enikace
Enikace

To ty się najpierw zastanów od czego padł. Od pchania czy ciągnięcia? Czy sam nie wie? Ważne, że za linią pk

PhoenixLk
PhoenixLk

… i co z tego? Z naszym potencjałem powinniśmy wygrywać mecze, choćby sędziowie anulowali nam po kilka prawidłowo strzelonych bramek…

Jaga była lepsza

Drukujemy niewydrukowana?
Drukujemy niewydrukowana?

W końcu przytomny!

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Jaga nie była lepsza, dwie kontry dwa gole, obrona Częstochowy całą drugą połowę. Gol Legii w 30 sekundzie i ten spalony 🙂 brak karnego, słupek, poprzeczka, leżakowanie zawodników Jagi przy każdej możliwej okazji.
Najlepsze jest to, i trwa od lat, najmniejszy błąd sędziego na korzyść Legii i mamy krzyki i płacze, bo sędziowie zawsze z Legią.
Gdy Legii należy się karny, jaki karny? nic nie było.
Jeszcze radość wszem i wobec, bo sędziowie Legię przekręcili.
Nie ma co szukać usprawiedliwień na ostatnie dwie przegrane… ale gdyby sędziowie gwizdali tak jak trzeba, byłby awans do kolejnej rundy LM i nie byłoby przegranej z Jagą.
Większość napisze, ale mimo to i tak powinni wygrać… ja napiszę, że powinni, ale sędziowie wynik wypaczyli i o tym też trzeba pamiętać.
W minionym sezonie nie podyktowano dla Legii przynajmniej 8 karnych.
I było ok. Luki jest poniewierany co mecz, ile czerwonych kartek dali sędziowie ? To jest śmiech i żart.
I tu nikt nie płacze o te błędy, ale warto o tym pamiętać.

Walery
Walery

Jaga lepsza 5 klas. Chyba inny mecz oglądaliśmy. Ale jesteś chory umysłowo i nikt nie traktuje twoich wpisów na poważnie. Mają z ciebie niezłą bekę

Redakcja
Redakcja

Walery co ćpiesz, wszyscy maja z ciebie niezła bekę, chyba jesteś chory umysłowo.

Conektikut
Conektikut

Czekaj, czekaj. Szeliga.
To my wam oddamy ten mecz a wy oddacie ten druk sprzed paru lat który wyłonił was na mistrza Polski.
Oddajcie Jadze mistrza a my wam podarujemy ten mecz.
Skreśl , Szeliga numery na niższe.

Bat na trolli
Bat na trolli

Przestań płakać, chłopaki nie płaczą.
Szeliga ma racje

Przecwe(L) ony Szeliga przez emerytow z Omonii
Przecwe(L) ony Szeliga przez emerytow z Omonii

Buhaha bat na trolli. Szeliga sam sobie odpisujesz . Jestes nikim

PhoenixLk
PhoenixLk

leżeli po każdym kontakcie? Widać mieli wynik …

Dwie kontry i dwie bramki? Przy Pawle Stolarskim w obecnej formie aż dziw, że Zając nie wpuścił Makuszewskiego, bo skończyłoby się o wiele gorzej…

Tak – Jaga była lepsza… była lepsza o jedną bramkę, była lepsza o taktykę z pierwszej połowy, była lepsza o to, że potrafili wykorzystać swoje okazje…

A co do fauli na Luquinasie – tak długo, jak długo będzie pochwała „twardej” gry, a połowa trenerów będzie ustawiała zespół pod „rąbać, siekać i uciekać” – w naszej lidze nie będzie miejsca na piłkarzy technicznych…

Lolusniak
Lolusniak

Co do karnych w meczu Wisły to wyciągnęliście fotosa ewidentnego faul Klemensa, a nie zabraliście głosu n/t mocno dyskusyjnego wapna po ‚faulu’ Szota.
Ewidentnie Szot wbiegł w linię biegu wrocławianina, ale pod koniec wyhamował i trzymał rączki i nóżki przy sobie, a Pich (bodajże) widząc, że mu piłka ucieka na aut bramkowy teatralnie się w Szota wtarabania. Ja bym tego za chułałeja nie gwizdnął. Po prostu nie ma o czym gadać.

Petra
Petra

Wisła Płock ma 2 punkty a nie jeden.

Sebinio
Sebinio

Nic o bramce dla Cracovii? Podbeskidziu sprawdzano bramke 3 minuty mimo że nawet ślepy widział ze akurat ten strzelający nie został na spalonym za to spalony przy bramce dla Cracovii bo główką napastnik musnął piłkę i Jablonsky spalił tak jak w Malmo ! A sytuacja z Nalepą w Anglii na 100% bez faulu

ranov23394
ranov23394

Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się – całkowicie na lepsze! Sprawdź, co robię
http://www.netprofit10.com

UgaBuga
UgaBuga

Sram na to

Odpowiedzialny za ta stronę niech spierdala
Odpowiedzialny za ta stronę niech spierdala

Zmienmy tytuł cyklu na:
Skrzywdzona Legia, tabela pomeczowa.

Zorientowany
Zorientowany

„poddawana pod wątpliwość” – w jakim to języku? To jakaś gwara?

N.
N.

Legii w 2020 r do tej pory odgwizdano jeden rzut karny, mimo, że jest najskuteczniejszym zespołem ligowym (chyba identyczny bilans brankowy jak Lech)
Odnoszę wrażenie, że sędziowie boją się odgwizdywać 11-stki dla Legii.
Co nie zmienoa faktu, że Legia jest bez formy i idzie im jak po gruzie….

Mateusz
Mateusz

Chciałem przypomnieć że karny to nie gol więc tylko ignorant zweryfikuje niepodyktowanego karnego na gola.

Nie zrozumieją!
Nie zrozumieją!

W punkt

DagestanskiZapasior
DagestanskiZapasior

Karnego dla Legii nie traktowalbym jako blad sedziego,uznal, ze faul mial miejsce wczesniej. Sprytnie pomineliscie faul na Sliszu, ktory powinien zakonczyc sie czerwona kartka. Czekam na reakcje komisji ligii….a nie to przeciez Legia, zawodnika Legii mozna znokautowac ciosem z glowy w powietrzu, nie majac szans na dojscie do pilki. Wielki placz byl gdy Kante nie dostal czerwonej za kopniecie przy probie przewrotki, tu byly 3 kartki dla Vuko, Ciezniaka i czerwona dla Kierownika druzyny, natomiast dla sprawcy brutalnego wejscia zabraklo kary :/

random
random

Bez złośliwości ale wg mnie tam nie ma karnego. Faul jest gwizdany tam gdzie się rozpoczął a w tej sytuacji było to przed polem karnym.

Pumpkin
Pumpkin

A co z sytuacją z Legia-Jagiellonia, gdy na początku pierwszej połowy, jeszcze przy wyniku 0:0 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego podcinany (?) w polu karnym był Slisz? Powtórka pokazała dwa ujęcia, z boku wyglądało na faul, z tyłu niekoniecznie, komentatorzy przemilczeli, sędzia (czego można było spodziewać się po Frankowskim) również.
Skoro analizowane są sytuacje ze Stolarskim czy Romańczukiem, to tym bardziej ww. powinna być zweryfikowana.

zuraw
zuraw

Jak tak macie weryfikować sędziów, to chyba trzeba zacząć robić „niewydrukowaną niewydrukowaną tabelę”.

Kompletne bzdety z tym „karnym” na Stolarskim, oglądałem ten mecz i mi się śmiać chciało z tego padu Stolara a la wczesny Radovic, szczególnie po oberzeniu powtórek (co wam też polecam). Gość jest faulowany (mocno ciągnięty) przed wbiegnięciem w pole karne, wpada za linię, tam (już nie ciągnięty, ale przez to ciągnięcie przegrywając pozycję), czując rękę na plecach, doznaje nagłego paraliżu kończyn dolnych i się przewraca, a wy tam niepodyktowanego karnego widzicie.

Weźcie tą „krzywdę Legii” z tej kolejki poprawcie, bo się ośmieszacie i niszczycie całą (w sumie godną szacunku) ideę patrzenia sędziom na ręce, szczególnie że w pozostałych opisanych przypadkach komentujecie decyzje sędziowskie z sensem. Legia sobie sama zaszkodziła, zaczynając grać w 45 minucie.

Kaloh
Kaloh

Co za dureń daje w tytule artykułu Legię i pokrzywdzenie.
W tej chwili należy jechać Legię, najlepiej na forum, które jest czytane przez ludzi ważnych w Legii, by zmobilizować ją do poprawy.

Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Błaszczykowski uspokaja: „Niebawem zostanie nam maksymalnie czterech trenerów na utrzymaniu”

Rozmaici trenerzy mentalni i inni tego typu szamani od lat wbijają ludziom do głowy, że najważniejsze jest pozytywne myślenie. I zdaje się, że właśnie tym tropem postanowił pójść Dawid Błaszczykowski. Prezes Wisły Kraków zapewnił optymistycznie kibiców, że już za dwa-trzy miesiące klub będzie miał na utrzymaniu zaledwie dwóch byłych trenerów. No, może trzech. A tak […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gol honorowy, ciekawe kombo, udane otwarcie | TYPY NA BENFICA – LECH

O co dziś walczy Lech w Portugalii? O honor i jak najlepszy wynik. Benfica jest zdecydowanym faworytem spotkania, jednak nie oznacza to, że niczego na tym nie ugramy. Sprawdziliśmy propozycje bukmacherów na mecz Lecha z Benfiką i mamy dla was kilka ciekawych propozycji, które mogą poprawić wam humor i stan portfela przed weekendem. Benfica Lizbona […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Moskwa, Florencja, Gelsenkirchen… Może czas również na Lizbonę?

Najnowsza historia polskiego futbolu – delikatnie rzecz ujmując – nie obfituje w wielkie triumfy naszych klubów na europejskiej arenie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe. Między innymi dlatego trudno o optymizm przed dzisiejszą konfrontacją Benfiki z Lechem Poznań. Ale postanowiliśmy jednak zadbać o zastrzyk dobrych fluidów. Z tej okazji wspominamy najważniejsze wyjazdowe triumfy polskich klubów […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

PRASA. Grosicki: Nie narzekam, nie gadam za czyimiś plecami

Czwartkowa prasa nie rzuca nas na kolana. Jest rozmowa z Michałem Żewłakowem o Tomaszu Frankowskim, Erik Janża opowiada o koronawirusie, Krzysztof Brede traci cierpliwość do swoich zawodników, a Kamil Grosicki nie narzeka i robi swoje.  PRZEGLĄD SPORTOWY By zachować jakiekolwiek szanse na awans, Lech Poznań musi w Lizbonie pokonać Benfikę. Oczywiście nawet wtedy dwie wygrane […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Nie żartujmy z awansem. Do Lizbony po dobry mecz

Dziesięć lat temu o tej porze Lech podejmował Juventus w trzaskającym mrozie i śnieżycy. Pomarańczową piłką – na kolejkę przed końcem – zapewnił sobie awans z grupy śmierci Ligi Europy. Dzisiaj też Kolejorza czeka hitowy mecz. Rywal więcej niż godny. Ale niestety brak śniegu w Lizbonie nie będzie jedyną różnicą. Szanse na awans niby są, […]
03.12.2020