post leszek.milewski

Opublikowane 03.09.2020 16:56 przez

leszek.milewski

Polskie kluby mają za sobą bardzo dobre losowanie w europejskich pucharach i nie chcę słuchać, że jest inaczej. Inne głosy będę traktował jako robienie gruntu pod kolejną tanią wymówkę. Tak – uważam, że jest bardzo dobre, zdając sobie sprawę, że Kolejorz mógł podejmować Estończyków, a nie jechać do Szwecji. Spójrzmy jednak na szerszy kontekst, on zawsze jest potrzebny w tych drabinkach.

Apelowałem kilka dni temu w felietonie nie o jakieś kosmiczne drogi na skróty, farta nad farty, tylko rywali, z którymi można podjąć rękawicę. I tak się stało. Umówmy się, w stawce do wylosowania już teraz byli tacy, których ogranie byłoby sensacją na skalę europejską.

Czy Hammarby to jakieś cieniasy, które polski klub miałby obowiązek opędzlować nawet wystawiając zespół z kierownikiem i pracownikami biura prasowego? No nie. Coś tam kopią chłopaki. Ale to przecież nie jest żaden zabójca marzeń.

Piast i Lech, do III rundy, grają potencjalnie ze Szwedami, Austriakami, Duńczykami, Cypryjczykami, Grekami. Same ligi, na których poziomie sportowym powinniśmy być. Tak wskazują te wszystkie pozasportowe wskaźniki. Excele, sprzedaże piłkarzy, prawa telewizyjne i cała ta nudna część futbolu, która jednak coraz częściej jest w nim krupierem.

W III rundzie Lech miał wybitnego farta. Nie był rozstawiony, czekał już szereg ekip, które ambicjami są w Lidze Mistrzów, a tutaj para OFI-Apollon. Para rozstawiona tylko dlatego, że Apollon w sezonach 17/18 i 18/19 zwariował, wchodził do fazy grupowej, przechodził Midtjylland, Basel. Z tym, że to nie musi nic mówić o aktualnej klasie sportowej. Nawet ze spotkania z Basel, które miało miejsce dwa lata temu, pół drużyny już nie ma. Część w ogóle zawiesiła buty na kołku, wiadomo, że Cypr lubi przygarnąć piłkarzy w wieku przedemerytalnym i pomiędzy plażą a drinami wzniecić w nich stary ogień.

W III rundzie więc za rozstawioną drużynę Lech dostał czwartą drużynę ligi cypryjskiej, która być może odpadnie z greckim średniakiem. Nie wiem czy był tam jakikolwiek lepszy los.

A że wyjazd? No trudno. Szwecja, Grecja, Cypr – to naprawdę nie jest wizyta w Budapeszcie czasów Złotej Jedenastki. To nie jest wizyta u Chicago Bulls 96/97. Szanujmy się. To tak jakby Legia narzekała, że nie dostała wolnego losu.

Jasne, że Hammarby było jednym z trudniejszych losów w II rundzie, ale biorąc pod uwagę wszystkie zmienne, wszystkie możliwości, i tak los jest szczęśliwy. Los III rundy w LE równoważy z nawiązką poznaniakom jakiś tam gorszy los w II. A najważniejsze jest to, że IV runda jest realna.  A że nie banalna, to trudno się dziwić, naprawdę za frajer to w Europie można dostać tylko lekcję, po której będzie można klepać frazesy o wyciąganiu wniosków i zmęczeniu pucharami.

Piast trafił Austriaków. Ostatnio rozmawiałem z pewnym byłym piłkarzem, który ma kontakty w Austrii. I tam nie płacą lepiej. Nie są w stanie w zasadzie ściągnąć piłkarza z Ekstraklasy, który byłby tu wyróżniającą się postacią. Przeciętnemu polskiemu ligowcowi nie opłaca się tam iść, a kiedyś to była ziemia obiecana. TSV Hartberg dostał się do pucharów po sezonie życia, ale piłkarski potencjał tej drużyny to nic specjalnego.

Jak Piast z nimi przegra u siebie, to może nie będzie kompromitacja – żadne Dudelange czy Levadia. Ale takich rywali trzeba przechodzić. Po prostu. Na takim etapie jesteśmy, że trzeba tego wymagać. Skończmy z tym patrzeniem z dołu.

Piast trafiłby potem najpewniej Kopenhagę i tu już jest różnica jakościowa, nie ma co się oszukiwać, szczególnie, że mecz jak coś wyjazdowy. Ale raz, że przejście dwóch rywali byłoby już jakiś zapunktowaniem, powiedzmy, że na brązowego medalistę przyzwoitym. A dwa, że to jest tylko jeden mecz – jakkolwiek jestem świadom, że Kopenhaga byłaby faworytem, tak włączałbym mecz z poczuciem szansy na niespodziankę, a nie jedynie możliwością oglądania egzekucji. To nie jest nawet tak zły los jak Genk czy Gent, które swego czasu trafiły Lech i Jagiellonia.

O Legii nawet nie ma co gadać – ma przejść i tyle. Można najwyżej wymagać, by zaprezentowała się bardziej przekonująco niż z półamatorami z Irlandii Północnej.

Zacznijmy w końcu udowadniać na boisku te wszystkie pozaboiskowe przewagi, ruch transferowy, prawa telewizyjne za duże jak na region pieniądze i tym podobne.

Los nam sprzyjał.

Wymówek za ten sezon nie będzie, przejście byle kogo nie będzie usprawiedliwieniem.

***

Gumny ma już dwadzieścia dwa lata, na szalonym rynku transferowym obecnych czasów, gdzie kupuje się nastolatków, PESEL Gumnego de facto już powoli przechodzi z rangi atutu do kuli u nogi. Taki jest dzisiaj świat piłki. To, że w ESA zszedł ze statusu młodzieżowca, to didaskalia.

Jarałem się swego czasu Gumnym, potrafił olśnić ten chłopak, a to, że miał bić rekord transferowy, nie było dla mnie kontrowersją. Ale za taki zeszły sezon? Czy Butko był o klasę gorszym piłkarzem? Czy może wyglądało na to, że Gumny drobi w miejscu? Ostatnio miał tylko pecha, nakładały się kontuzje – to prawda, ale finał był taki, że piłkarsko ugrzązł. Niech idzie, próbuje czegoś nowego. Na dziś nie wiem, czy czysto sportowo i tak nie wolałbym grać Czerwińskim. W naszym rankingu za zeszły sezon na prawej obronie Czerwiński był tylko za Vesoviciem i ja się z tym wyborem zgadzam. Na ten moment nie uważam, żeby odejście Gumnego było przestrzeleniem kolan defensywie Lecha.

Gorzej z Moderem i Jóźwiakiem. Jakby się dało ich zatrzymać do końca tych cholernych eliminacji, to byłoby jednak coś. Pieniądze przecież i tak są dzięki Gumnemu. Pewnie się zatrzymać tych piłkarzy nie da, takie są realia, ALE jeden fakt:

Poprawa własnego rankingu UEFA jest dla przyszłości klubu nie mniej ważna niż dobry pieniądz czy success story sprzedanego kolejnego wychowanka.

***

Wiedziałem, że ktoś będzie narzekał na brak Lewandowskiego na gównomecze w Lidze Narodów, które jakby się nie odbyły, to by narzekało pięć osób. Nie sądziłem jednak, że będzie to Jerzy Engel, który sprawiał w ostatnich latach coraz bardziej udane wrażenie dobrodusznego wujka, któremu szarpać się już nie chce, z korzyścią dla wszystkich.

Stało się jednak i powiedział, co powiedział. Tymczasem kto jak kto, ale selekcjoner powinien sobie zdawać sprawę, że jak już masz awans, to najważniejszy jest TURNIEJ. Nie zawody o złote kalesony na początku września. A w kontekście TURNIEJU, na który reprezentacja będzie wiozła kilku graczy po trzydziestce, czyli TURNIEJU potencjalnie dla nich ostatniego, nie zarżnięty Lewandowski może się przydać. A jeśli Lewy nie pojechałby teraz, to nie pojechałby już na wczasy w zasadzie WCALE. Do Euro 2021 grałby non stop.

Mówimy o tym samym selekcjonerze, który narzekał, że mu zawodnicy przyjechali przed Koreą po ciężkim sezonie, a Hajto z Wałdochem parę dni po finale DFB Pokal, więc – ojejku – nie mieli kiedy odpocząć.

***

Największym wygranym początku rundy Lavicka. Gra Pawelcem i Celebanem w obronie. Są z różnych przyczyn absencje. Na dyszce wyrwany za czapkę gruszek Praszelik. Po prawej wciąż Musonda, który wciąż nie udowodnił, że potrafi wiele ponad robienie wiatru. Na ataku Piasecki. Gwiazdorska ławka z Wisłą:

Szromnik, Tamas, Boruń, Łyszczarz, Pałaszewski, Szpakowski, Samiec-Talar, Scalet.

A jednak to się kręci, a jednak Lavicka robi swoje, a jednak chyba niedoceniany Pich znowu robi robotę. Mam nadzieję, że kibice Śląska nie będą przeceniali tego materiału tylko dlatego, że wrócił Sobota – na papierze Śląsk to naprawdę nic specjalnego. Spójrzmy dla porównania na taki Raków, jaka tam jest głębia kadry, a wciąż przychodzą ciekawi gracze.

***

A największym przegranym Lukas Bielak. Słyszeliście o nim? Pewnie tak. A jak nie, to słuchajcie.

Bielak w sezonie 18/19 zrobił awans z ŁKS-em, grając dużo. Po awansie uznano, że jednak trzeba go odpalić.

Poszedł do Stali Mielec. Tu zrobił awans, grając dużo. Po awansie uznano, że jednak trzeba go odpalić.

Ciekawe co facet czuje i czy ktoś z tych, którzy marzą o awansie, uwierzy w jego szczęśliwą gwiazdę. Po to, by potem go odpalić.

***

A największym wydarzeniem chyba jednak wymiana murawy w Gliwicach. Wiedziałem, że jest zła – to było widać nawet na dystans. Ale rozbawiło mnie, jak w ostatniej ocenie muraw według PZP wszystkim w lidze wahało się między mocnym 4 a słabym 3, a Piast wjechał na biało z 1.77 w pięciopunktowej skali.

Zasadniczo na takie murawy powinien być po prostu bat. Masz klepisko, to nie możesz grać. Miejmy nadzieję jednak, że po prostu już nie będzie takiej sytuacji.

Leszek Milewski

PS: O Jezu, Sławek, darowałbyś sobie, to jest mecz z okręgówką, a wy prowadzicie 3:0.

Opublikowane 03.09.2020 16:56 przez

leszek.milewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ocotutajchodzi
ocotutajchodzi

I co z tego, że płacą dużo, jeżeli później do 81 minuty męczymy się w zespołami gdzie w składzie mamy osobę która naprawia maszyny do lodów, albo przegrywamy z jakimiś innymi poławiaczami karasi. Co z tego, że znajdę debila, który mi zapłaci 40 tysięcy za grę w szachy na miesiąc, jeżeli będę myślał że wieżą poruszam się na ukos, będę próbował zamatować gońca, a to skaczące po szachownicy w kształcie litery „L” to z pewnością się nazywa „krasula”, bo jest podobna figurka do krowy.

MietekzKuchni
MietekzKuchni

„A jeśli Lewy nie pojechałby teraz, to nie pojechałby już na wczasy w zasadzie WCALE. Do Euro 2021 grałby non stop.”

a nie może dostac 2 tyg na 2 pierwsze kolejki budesligi ? ( bayern i tak ma taka pake ze by sobie poradził na luzie) oczywiscie ze nie moze , nawet do łba nikomu to nie przychodzi urlop to w reprezentacji moze dostac ale w bayernie to niee jako tooooooooooooooooooooooooo

taki to swiat ze klub jest milion powtarzam miliony razy ważniejszy niz Reprezentacja własnego Kraju

(tak urlop mu sie należy i dobrze ze go dostanie ale dyskusji o tym ze Reprezentacja jest na marginesie to nie rozumiem )

MietekzKuchni
MietekzKuchni

soczewice jakby pojechał na reprezentacje to bayern i tak dał by mu urlop nawet kosztem poczatek sezonu(to jest normalne w duzych klubach ) oni nie są ślepi i mają takie badania wydolnościowe ze głowa boli i tez chcą aby był w pełni sił w maju
( tak sie dzieje w duzych klubach europejskich czesto sie zdarzało ze zawodnicy odpuszczali 1-2 pierwsze kolejki )

tylko po co jak może odpoczywać kosztem reprezentacji

Boniek Out
Boniek Out

To klub jest stałym miejscem pracy piłkarza. Reprezentacja jest tylko dodatkiem. Jeszcze jak ktoś gra w jednym z najlepszych klubów świata, a w reprezentacji już gra słabej lub co najwyżej przeciętnej (jak Lewandowski właśnie), to wątpliwości jeszcze bardziej się rozmywają. Piłka reprezentacyjna zawsze będzie w cieniu klubowej.

Obukwe
Obukwe

Jeśli reprezentacja Polski jest „co najwyżej przeciętna” to jak nazwać Austrię i Danię, których wyprzedziliśmy w grupie? Kupą śmierdzącego łajna? A jak nazwać Izrael, który dwa razy dostał ryj i nawet nie włączył się do walki? Szanujmy się. Rep. Polski jest kadrą niezła, dobrą. Przeciętna jest Grecja albo Rumunia.

Gdyby przyjąć twoje pokraczne standardy oceniania to okazało by się, ze 90% reprezentacji jest wspomnianą kupą łajna, 5% jest przeciętnych a 5 % dobrych. W takim razie dobrze być w tych 5% przeciętnych bo to w końcu szeroka światowa czołówka.

A co do Lewego to wiadomo, ze przydałby mu się odpoczynek. Jutro gramy prawie towarzysko.

Jurek
Jurek

Zobacz bez ilu etatowych reprezentantów grają dzisiaj Niemcy.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Jak to zwykle: zwięźle i temat, ogólnie ciezko sie nie zgodzić z którymś z punktów. Fajnie jakby Cie Leszku wzięli raz na czas znowu do Ligi Minus bo dobrze się słuchało tego w tamtym sezonie

random
random

I co, że w Austrii płacą mniej. W piłce liczy się ambicja, pieniądze są ważne ale nie najważniejsze

Wiślak
Wiślak

Pieniądze są najważniejsze. W każdej branży. W każdej dziedzinie życia.

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura

Ja pie…lę. I ten półdebil, ta sklonowana owca w czarnym dresie z gwizdkiem się wybroni z żółtka.
Przecież to podręcznikowe czerwo

floro flores
floro flores

to zapierdalaj na kurs i pokazuj czerwone byłym reprezentantom w okręgówce

Stano
Stano

floro flores
Sławek nie pierdol, wyciąłeś gościa równo z trawą, czerwona kartka i dodatkowo dwa mecze kary, czyli 4 mecze pauzy.
Tak to powinno wyglądać.

Slawek
Slawek

Nie każdy jest legia,by kompromitować kraj z Cypryjczykami.A brak uznania wyzszosci Omonii to już kpina.Po prostu są lepsi i nawet ich liga nam odjechala.Dlatego są niszczeni przez Sparte,Sheriff,Dundelange,Astane,Europe…puchary nam odjechaly i nawet najprostrzy rywal to Himalaje.To miernoty z trenerem na ławce.

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Ty jeszcze widzisz ekran, czy jest już cały na biało?

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Pełna zgoda co do losowania. Dodam, że Kopenhaga to o tyle dobry rywal – że gwarantuje rozstawienie w 4 rundzie eliminacji. Szczerze wolałbym, by Lech również wylosował takiego rywala, czyli Besiktas. Turcy mają problemy finansowe i kadrowo wyglądają najsłabiej odkąd interesuję się piłką. W każdym razie teraz są Hammarby i Hartberg. Obaj rywale z gatunku 50/50 – ale ja mam dość frajerstwa. Czas by suma szczęścia wyszła na 0. Piast był piłkarsko lepszy i od BATE, i od Rygi. Przez irracjonalne błędy przegrał oba dwumecze w zeszłym roku. Teraz fortuna im sprzyja, bo nawet Kopenhaga jest rywalem, z którym można nawiązać jakąś tam walkę. O Legii piszę najmniej – bo… Aco Vuković. Piast i Lech starają się grać w piłkę i dlatego to właśnie po nich sobie cokolwiek obiecuję.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ja również chciałem Hammarby, choć bardziej w Poznaniu. 🙂
Doskonałe losowanie co nie znaczy, że mega łatwe.

Lavicka je zajebisty!

Urbi59
Urbi59

Bielak w ŁKS-ie to akurat sam zdecydował, że nie przedłuży kontaktu i pójdzie do Stali która oferowała mu lepsze warunki, bo ŁKS nie oferował podwyżek po awansie.

KKS KOLEJORZ
KKS KOLEJORZ

Leszku, wiesz ilu zawodników liczy kadra Lecha.
Malutko, dzisiaj kontuzji doznał Szymczak, czyli zostaje tylko Ishak w ataku, odszedł Gumny, Jóźwiak też spakowany.
Terminarz Lecha na wrzesień:
– sobota, 12 września – mecz we Wrocławiu, powrót w nocy lub na drugi dzień
– środa, 16 września – mecz w Szwecji, wylot zapewne dzień wcześniej, powrót następnego dnia
– niedziela, 20 września – derby Poznania
– w przypadku przejścia Szwedów, koło 23 września wylot do Grecji lub na Cypr
– za 27 września mecz u siebie ze Śledziami
– za 3 dni ewentualna runda playoff eliminacji do LE

Będzie problem żeby z obecną kadrą obskoczyć te wrześniowe mecze, nawet jeśli Lech dotrze do III/IV rundy eliminacji do LE. Najważniejsze żeby przejść to wszystko bez kontuzji. Jedna kontuzja i leżymy i robimy pod siebie.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Nie martw się, Rutki mają wszystko pod kontrolą 🙂
A tak na poważnie to szkoda, że jak drużyna Wam się zaczynała powoli rozpędzać (końcówka poprzedniego sezonu), to sami właściciele musieli Wam nasypać piachu w tryby żeby tylko na szybcika spieniężyć tych za których przyszły oferty.

miberi7302
miberi7302

Zacznij zarabiać 90 $ / godzinę, aby pracować online z domu przez kilka godzin każdego dnia … Otrzymuj regularne płatności co tydzień … Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, łącze internetowe i trochę wolnego czasu … Przeczytaj więcej tutaj. ..

http://www.netprofit10.com

Weszło
02.12.2020

Lech ściąga Szweda. Karlstroem jednak nie zastąpi Modera

Jesper Karlstroem podpisał właśnie kontrakt z Lechem, który wejdzie w życie 1 stycznia. Kolejorz – z tego co słyszymy – zapłacił za Szweda około 700 tysięcy euro, a w grę wchodzą jeszcze potencjalne bonusy. Teoretycznie Karlstroem zastąpi zimą Jakuba Modera, który najprawdopodobniej trafi już na stałe do Brighton, ale to pomocnik zdecydowanie bardziej defensywy. Bardziej […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Geniusz życia. Sekret niezwykłości Edinsona Cavaniego

Ma na koncie miliony, a do rodzinnej miejscowości w departamencie Salto tłukł się kilka godzin w zatłoczonym busie w środku zimy. Ścina trawę z kosą w ręku. Strzyże owce. Po nocach chodzi z ojcem na polowania. Pasjonuje się rolnictwem. Studiuje agronomię. Spędza godziny na łowieniu ryb. Ćwiczy balet. Czyta Biblię. Piłkarzem jest świetnym, prawdopodobnie jednym […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Rybus z Łowicza, który nie stał się ligowym dżemem | KOPALNIE TALENTÓW

Nie będzie chyba specjalnie naciąganą teza, według której Maciej Rybus jest jednym z najbardziej niedocenianych reprezentantów Polski. Gdy widzi się Rybusa w składzie kadry, jego obecność jest przyjmowana raczej z rezerwą. Może gdzieś w okolicach 2008 roku, gdy „straszyliśmy” Żurawskim w Larisie, czy Golańskim ze Steauy, byłoby inaczej, ale dziś w erze Juventusów i Bayernów, […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Bartosz Kapustka wreszcie daje sygnały, że może odpalić

Gdy Bartosz Kapustka wracał do Legii, wątpliwości było sporo. Powracał do ESA ewidentnie na tarczy, na odbudowę, a w Legii nigdy tego czasu na odbudowę piłkarzy wiele nie ma, trzeba ciągle robić wynik. Gdyby patrzeć po marce, to jasne, w Polsce wciąż ją miał. Ale gdyby spojrzeć na pozycję w klubie, to za nim były […]
02.12.2020
Włochy
02.12.2020

Gianni Agnelli – ostatni król Włoch

Gianni Agnelli, swego czasu najbogatszy i najpotężniejszy człowiek we Włoszech, był uzależniony od adrenaliny. Nieustannie kusił los, mawiając: – Są różne sposoby, by umrzeć. Śmierć w wypadku nie wydaje mi się wcale najgorsza. Uwielbiał wyskakiwać ze swojego prywatnego śmigłowca wprost do morza, szokując tłumy gapiów. Po stokach narciarskich śmigał w takim tempie, jak gdyby był […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Szachtior Soligorsk mistrzem Białorusi. „Wielkie BATE się skończyło”

Zielona piłkarska wyspa w erze koronawirusa, futbol w cieniu antyrządowych protestów i kolejne zaskakujące rozstrzygnięcia na mecie rozgrywek – sezon 2020 w białoruskiej ekstraklasie będzie z pewnością jednym z najbardziej pamiętnych. Po piętnastu latach po tytuł sięgnął Szachtior Soligorsk, a BATE Borysów drugi raz z rzędu zostało największym przegranym. Przyglądamy się uważniej wydarzeniom za naszą […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Zima zaskoczyła ligowców. „Walkowerów nie będzie. Chcemy grać w tym roku”

Grudzień, godz. 12, mecz pierwszej ligi na stadionie, który nie dysponuje podgrzewaną murawą. Co może pójść nie tak? Wszystko. Pierwszoligowcy znów muszą przekładać spotkania, lecz tym razem nie z powodu koronawirusa, czy meczów reprezentacji. Teraz grać się nie da, bo boisko bardziej przypomina betonową arenę przy szkole niż stadion piłkarski. Mróz na południu Polski sprawił, […]
02.12.2020
Blogi i felietony
02.12.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od razu ostrzegam – nie będzie o piłce, przynajmniej nie bezpośrednio, proszę nie składać reklamacji, po wczorajszym meczu z Miedzą nie zdobędę się na futbolowe wyznania. W 2010 roku warszawski raper Proceente nagrał album „Dziennik 2010”, zamieszczając przy jego promocji informację, że jego bezpośrednią inspiracją był „Dziennik 1954” autorstwa Leopolda Tyrmanda. To wtedy po raz […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Luka Zahović na razie rozczarowuje. Dziś przełamanie?

Odkąd Adam Buksa wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, Pogoń Szczecin miała wyrwę w ataku, której nijak nie potrafiła zasypać. Nic dziwnego, że klub sięgnął głębiej do kieszeni. Na przełomie września i października sfinalizowano pozyskanie Luki Zahovicia, który miał rozwiązać problem. Minęły jednak dwa miesiące i na razie możemy z całą pewnością stwierdzić, że problem pozostał. Trudno […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Tysiąc Abramowicza. Najważniejsze wydarzenia ery Rosjanina w Chelsea

Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 17 lat. Jednakże bardziej imponująca jest inna liczba. Roman Abramowicz jest właścicielem Chelsea od 1000 spotkań. Jubileuszowym było starcie z Tottenhamem. Niezłe, lecz przez te wszystkie dni meczowe działo się na Stamford Bridge zdecydowanie więcej niż 0:0 ze Spurs. Kursy na Sevilla – Chelsea w TotalBet: Sevilla 3.00 – […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Ciro strzela, United wygrywa. Co wy na to? | TYPY NA LIGE MISTRZÓW

Wczorajsze żniwa były udane – trafiliśmy dwa typy, więc idziemy za ciosem. Co słychać w środę w Lidze Mistrzów? Najciekawiej zapowiadają się mecze Borussii Dortmund z Lazio oraz Manchesteru United z PSG. Sporo emocji będzie także w spotkaniu Sevilli z Chelsea, Sprawdźcie, co warto obstawić! Borussia Dortmund – Lazio Rzym Ostatnie mecze Borussii: PWWPW Poprzednie […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Milczenie delegatów i klubów, czyli kulisy zjazdu PZPN i wyborczej gry Bońka

Co dziś słychać w prasie? Najciekawszy wydaje się… felieton, który odsłania kulisy zdalnego zjazdu PZPN. O tym, dlaczego przedłużona kadencja jest na rękę Zbigniewowi Bońkowi, kto milczał i dlaczego niezależny rewident nie jest niezależny pisze Antoni Bugajski. – W milczeniu lojalnych delegatów, dających w istocie ekipie Bońka zielone światło we wszystkich decyzjach, nie było zdroworozsądkowej […]
02.12.2020
Weszło FM
02.12.2020

Środa w Weszło FM – TSW, Estadio Weszło, Dwaj Zgryźliwi Tetrycy i mecze!

Środę na antenie Weszło FM rozpoczniemy tradycyjnie już o godzinie 7:00. W „Dwójce bez sternika” przywitają Was Monika Wądołowska i Michał Łopaciński, a ich rozmowy zdominują mecze Ligi Mistrzów. Gośćmi audycji będą m.in. Rafał Nahorny, Radosław Chmiel i Kamil Rogólski. Nie zabraknie również tematu meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Bądźcie z nami! […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Debiutant ratuje Liverpool, Ajax pod ścianą

Liga Mistrzów, Anfield, Liverpool. Niby wszystko się zgadza, ot, Salah i Mane obecni, Robertson gotowy w blokach startowych, Henderson wyprowadza zespół na murawę. Jest kim straszyć, niejeden rywal myślałby w tej chwili o defensywce, ale nie Ajax. Nie, Ajax nie dał się oszukać, wiedział, że z pierwszego garnituru Anglików została co najwyżej górna część garderoby. […]
02.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter zaprosił Borussię na solo za garażami, Borussia podjęła rękawicę

Real Madryt potyka się na Szachtarze i zwycięzca meczu Borussii z Interem będzie miał szansę wykiwać „Królewskich” w walce o awans? Ta dwójka stwierdza więc zgodnie: nie będziemy się bawić w żadne pozwy. Będziemy się napierdalać. Niemcy i Włosi zafundowali nam dzisiaj kawał meczycha. Pięć bramek, anulowany gol ze spalonego, który mógł wszystko zmienić, fatalne […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Pierwsza liga to nadal styl życia

Szukamy elementu, którego w tym meczu nie było. Gra bez młodzieżowca, która wynika z nieklarownie sformułowanych przepisów? No była, ŁKS przez moment grając w dziesiątkę zrezygnował z usług młodych zawodników. Czerwona kartka po dwóch faulach bez piłki dla kudłatego napastnika? Była, Samuel Corral przez cały mecz chodził tak nabuzowany, jakby Miedź reprezentowała wszystkie demony z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Joao Felix bawił się z Bayernem B, a potem na boisko wszedł Mueller i żarty się skończyły

Bez Lewandowskiego. Bez Muellera, Neuera, Gnabry’ego, Goretzki… Bayern Monachium wyszedł na dzisiejsze starcie z Atletico Madryt niemal zupełnie rezerwowym składem. Gospodarze do pewnego momentu z tego korzystali, spokojnie prowadząc, a chwilami wręcz bawiąc się z Bawarczykami. Problem w tym, że za dużo w ich grze było właśnie tej zabawy, a za mało konkretów. No i […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real Madryt robi wszystko, żeby nie wyjść z grupy

Żeby zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Real Madryt musiał swoje spotkanie wygrać. A rywala miał całkiem odpowiedniego, bo ukraiński Szachtar, osłabiony kilkoma znaczącymi nieobecnościami. Co Real zrobił? Ano przegrał. I to całkiem zasłużenie. W pierwszej połowie Królewscy naciskali na gospodarzy, ale nie byli w stanie sfinalizować żadnej z akcji. Sytuacje dwukrotnie zmarnował […]
01.12.2020