Przede wszystkim Rozwój. Początki Arkadiusza Milika | KOPALNIE TALENTÓW

Opublikowane 08.09.2020 15:01 przez

Leszek Milewski

Jako nastolatek pojechał sprawdzić się na treningach juniorskich Tottenhamu, w wieku szesnastu lat był jedną nogą w Legii Warszawa. W polskiej lidze spędził raptem trzy rundy, a jedenaście bramek dla Górnika Zabrze wystarczyło, by parol na niego zagiął Bayer Leverkusen.

Szybko to się zaczęło u Arka Milika. Ale nie wzięło się znikąd. Kluczowa była dekada pracy u podstaw w Rozwoju Katowice, klubie, w którym Milikowi wytyczono właściwą ścieżkę – notabene – rozwoju. Ale też klubie, gdzie znalazł autorytety i przyjaźnie na całe życie – do dziś nie tylko śledzi wyniki obecnego czwartoligowca, ale też wydatnie pomaga klubowi, nie zapominając skąd się wywodzi.

KIERUNEK: ROZWÓJ

Wokół absolutnych początków Arka Milika krążą trzy legendy.

Pierwsza jest o talencie Sławomira Mogilana, lewonożnego napastnika Rozwoju Katowice, który w latach dziewięćdziesiątych uchodził w okręgu za talent czystej wody. Miały zbyt ponieść go pierwsze sukcesy i dlatego wielkiej kariery nie zrobił.

Druga jest o papierosach, które Arkadiusz Milik miał popalać jako sześciolatek, chcąc zaimponować starszym, będąc na potencjalnym kursie, by wpaść w średnie towarzystwo.

Mogilan był sąsiadem i dobrym znajomym Łukasza, starszego brata Arka. Z Arkiem zawsze łączyła Mogilana szczególna więź – praktycznie mu ojcował. To kluczowa karta: Arek dojrzewał wokół kochających go ludzi, ale biologicznego ojca wśród nich nie było. Mogilan w pewnym sensie wypełniał tę rolę. Na mecze zabierał Arka już wtedy, gdy Milik wchodził na stojąco pod stół.

Według trzeciej legendy, gdy Mogilan dowiedział się o zapalonym na podwórku papierosie swojego pupila, zabrał go na Rozwój, by Arek po szkole trenował, zamiast mieć problemy ze zbyt dużą ilością wolnego czasu. Pomysł poparł starszy brat.

Czy Mogilan widział gdzieś w młodym Miliku swoje błędy, ewentualnie ich perspektywy na horyzoncie – teoretyzujemy, ale na pewno trener był już wówczas człowiekiem, który wiedział jakie kłody można sobie rzucić pod nogi będąc zdolnym piłkarzem.

Coś może być na rzeczy, z trzecie przyczyn. Po pierwsze, Rozwój nawet nie miał wtedy rocznika, w którym mógłby trenować Arek. Nie czekano, aby dorósł aż powstanie jego rocznik, tylko ćwiczył z o trzy lata starszymi chłopakami w drużynie trenera Krzysztofa Buffiego, choć w takim wieku trzy lata to fizyczna przepaść. Inna sprawa, że to akurat dla Arka była norma – już na tyskim osiedlu „N”, jak tylko starszym brakowało kogoś do grania, wchodził do gry, choćby prosto z piaskownicy.

Po drugie, legenda o podpalaniu nie jest czymś nieznanym na korytarzach Rozwoju, czego dowodem słowa trenera Rafała Bosowskiego: – Śmiejemy się, że Arek – ja nie wiem czy to prawdziwa historia, czy to tak było o tym popalaniu – ale jeżeli mówimy, że miał sześć lat, to ja popalałem gdy miałem osiem. To jest typowe dziecko śląskiej rodziny, które wychowywało się również na blokach, na ulicy, ale z pasją i miłością do gry.

Po trzecie, Łukasz Milik mówił nam dyplomatycznie: – Arek miał mnóstwo energii i musieliśmy ją jakoś spożytkować. Futbol był najrozsądniejszym i najprostszym wyjściem.

Milikowie mieszkali w Tychach, więc na Rozwój zabierał go często Mogilan, ale bywało też, że ośmio-dziewięcioletni MIlik jechał autobusem zupełnie sam. Rafał Bosowski: – To jest chłopak, który musiał sobie radzić od samego początku. Myślę, że to go zahartowało, i dziś widać po nim odporność na stres.

Marcin Nowak, wiceprezes Rozwoju: – Sławek to jego pierwszy trener, taki ojciec przyszywany, jak zawsze sam Arek mówi. Największy wpływ na życie sportowe i pozasportowe miał właśnie on. Sławek ma dość specyficzny sposób bycia i wychowywania dzieci. Jest z jednej strony bardzo surowy, z drugiej jest przyjacielem. To spowodowało, że Arek radził sobie bardzo dobrze, nie tylko na boisku. W zasadzie Sławek uczył go życia i piłki. To nie jest zbyt górnolotne, wystarczy o to samego Arka zapytać, a najlepszym dowodem jest to, że do dzisiaj mają takie relacje jak kiedyś. Regularnie się widują, spotykają, są jak jedna rodzina. Można powiedzieć, że przynajmniej do pewnego etapu, to była najważniejsza osoba w jego życiu.

To, że Arek grał ze starszymi od siebie, nie miało znaczenia – Milik dość szybko zaczął się wyróżniać. Gdy powstał w Rozwoju rocznik 1994, z miejsca stał się jednym z liderów bardzo silnego zespołu, prowadzonego oczywiście przez Mogilana. Kapitanem w tej drużyny był Konrad Nowak, który mówił nam tak:

Na Arka Milika patrzyliśmy z dołu, zawsze się wyróżniał. Bywało, że my jeszcze graliśmy na małym boisku, a on już starszym roczniku na głównej płycie strzelał bramki. Przez lata nasza znajomość przerodziła się przyjaźń, cały czas utrzymujemy kontakt. Zawsze podziwiałem go za to, że nigdy się nie poddawał. Ja sobie dużo biorę do serca. Porażkę strasznie przeżywam. Arek też przeżywał, ale następnego dnia już pracował w pełni skoncentrowany nad tym, by następnego meczu nie przegrać. Potem razem z nim drużynę ciągnął Wojtek Król, wkrótce doskoczyliśmy my z Adamem Żakiem, Przemkiem Szymińskim i innymi zawodnikami. Mieliśmy słabe punkty, ale potrafiliśmy je nadrabiać. Nie było rotacji w zespole, byliśmy zżyci, stanowiliśmy kolektyw.

Wymowne, że wciąż zdarzało się, aby trener Buffi „wypożyczał” Milika do swojego zespołu.

Wychowawcza strona ruchu przenosin Arka do Rozwoju zdała egzamin. Aldona Skubiszewska, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących Nr 2 w Katowicach, a także nauczycielka informatyki Milika, wspomina: – Był bardzo skromnym uczniem. Z racji tego, że współpracujemy ściśle z klubem Rozwój Katowice wiedzieliśmy, że Arek jest testowany, ma szansę wyjazdu. Ale on nigdy się nie chwalił, nigdy nie wyprzedzał żadnych rzeczy, uważał, że dopiero jak podpisze kontrakt, będzie mógł publicznie powiedzieć o swoich sukcesach. Proszę mi wierzyć, że naprawdę jeśli chodzi o kulturę Arka to nie miałam żadnych zastrzeżeń. Był wzorem do naśladowania. Na pewno mniej lubił przedmioty ścisłe, zawsze matematyka sprawiała mu duże kłopoty, ale też ten przedmiot jest u nas na wysokim poziomie. W kręgu jego zainteresowań na pewno był angielski – już wtedy liczył się z tym, że kiedyś może przydać się w karierze. 

Trener Rafał Bosowski dodaje: – Relacja Arka z trenerem Mogilanem jest pouczająca dla zawodu trenera. Rodzic do pewnego momentu dla sportowca jest głównym autorytetem, ale później w tą rolę w dużym stopniu wchodzi trener. Musi być gotowy przejąć te obowiązki, rozmawiać z dzieckiem, prawidłowo je nakierować. Sławek trzymał go ciężką ręką, cały czas motywował do ciężkiej pracy, choć jego nie trzeba było motywować, był w tym przemotywowany jak każdy dzieciak, który chce coś osiągnąć.

ZŁOTA DRUŻYNA

Tamten rocznik Rozwoju Katowice był samograjem. Bili dużo mocniejsze marki od siebie, wyjeżdżali nawet za granicę, gdzie także nikomu nie kłaniali się pas.

Ciekawe, że już praktycznie systemowo praktykowano grę przeciw starszym. Jak wspominają trenerzy Rozwoju: gdy chłopcy mieli 13-14 lat, mecze w ich rocznikach były bezcelowe, bo zbyt często kończyłoby to się gładkimi zwycięstwami. Wystawiano więc ich na starszych, starając się jak najczęściej zapewnić wyzwanie. Trener Kamil Pągowski, były nauczyciel w-fu Milika: – Na Śląsku nie dość, że grali w starszym roczniku, to jeszcze odnosili sukcesy. Do dziś zachowała się koncepcja pracy z młodymi w klubie, u nas każdy rocznik u nas gra ze starszymi, rywalizują ze sobą w treningu czy w gierkach – to podnosi poprzeczkę.

Apogeum rocznika 1994 przyszło na mistrzostwach Polski juniorów. Rozwój wygrał w regionie, potem musiał przejść dwie rundy pucharowe. Pokonanie Zielonej Góry było spodziewane, ale dalej trafili Zagłębie Lubin.

Konrad Nowak: – Zagłębie, które budziło w nas strach, choć przecież byliśmy świadomi swojej wartości. Ale jak się oglądało ich mecze w Internecie… Horoszkiewicz, Łasicki, Azikiewicz, a przede wszystkim Piotrek Zieliński. Takiego gościa jeszcze nigdy nie widziałem. To co wyrabiał wówczas Piotrek nie mieściło się w głowie. Władowaliśmy im jednak bramkę, a potem resztę dwumeczu – autobus! I tego autobusu nie udało im się przestawić. Świętowaliśmy, jakbyśmy ograli Real Madryt. Jechaliśmy na finały.

W lipcowych finałach w Gdyni Rozwój zmierzył się z OKS-em Olsztyn, Chemikiem Police i Legią Warszawa. W barwach legionistów grali wtedy choćby Olek Jagiełło i Kuba Arak. Piłkarze Rozwoju może nie byli pewni swego, ale uważali, że najmocniejszego rywala, Miedziowych, już pokonali.

W pierwszych dwóch meczach Rozwój zdobył cztery punkty. O wszystkim decydował mecz z Legią. Rozwój prowadził w pierwszej połowie już 3:0. Rządził na boisku. Na 3:1 tuż przed przerwą padł gol dla Legii, ale i to był samobój. Wspomina Nowak: – W przerwie jako kapitan zagrzewałem chłopaków do boju: „całe juniorskie życie na to pracowaliśmy. Być może dla wielu z nas tutaj kończy się przygoda z piłką, być może nie będziemy w stanie zdobyć już trofeum o podobnym kalibrze. Nie wypuśćmy tego”. Naprawdę starałem się jak mogłem z tą przemową!

A jednak to wypuścili. Rozwój przegrał 3:4, tracąc ostatnią bramkę w doliczonym czasie gry, za wszelką cenę szukając w końcówce zwycięstwa – tylko ono dawało mu mistrza. Wygrana legionistów sprawiła, że mistrzem został Chemik Police, a Rozwój spadł na trzecie miejsce. Ludzie związani z Rozwojem wspominają, że nigdy nie widzieli aby ktoś szedł odebrać medal w smutniejszych nastrojach.

Nowak: – Tak jak z Lubina wracaliśmy rozśpiewanym autobusem, tak z mistrzostw… grobowa atmosfera. 

GOTOWY NA WIELKĄ PIŁKĘ

Milik, podobnie jak niektórzy jego koledzy, miał już wówczas przetarcie w seniorach. Wspomina Marcin Nowak: – Utkwiło mi w pamięci, kiedy poszedł na pierwszy trening do seniorów. Arek miał piętnaście lat. Pamiętam, że po treningu zbiegł do mnie trener Galeja i pytał, czy można uprawnić Arka na mecz. A to był pierwszy trening! W konsultacji z trenerem Mogilanem uzgodniono wtedy, że spokojnie, niech jeszcze potrenuje, a dostanie swoją szansę. I dostał ją w III lidze, debiutując z Rajfelem Krasiejów. Wszyscy się śmiejemy, że strzelił 2.5 bramki. W zasadzie wciąż trwają dyskusje, czy z linii czy już zza niej trafił do siatki Krzysztof Michalski. Dwie kolejne strzelił już bezdyskusyjnie. W wieku 16 lat taki start w III lidze to duże osiągnięcie. Przy czym umówmy się, za dużo w seniorach Rozwoju nie pograł – kilkanaście meczów, a po mistrzostwach Polski trafił do Górnika Zabrze.

O Miliku głośno na większą skalę zrobiło się już wcześniej, gdy miał 13-14 lat. W klubie wspominają, że zgłaszali się po niego topowi menadżerowie na Polskę. Marcin Nowak: – Szybko zrobiło się głośno, że jest taki chłopak w Rozwoju, który może zrobić dużą karierę. W bardzo młodym wieku Arkiem interesowali się menadżerowie z najwyższej krajowej półki. Ja uważam, że szczęśliwie się z nimi nie związał, tylko szedł drogą wyznaczoną mu przez trenera – do opuszczenia Rozwoju nie podpisał żadnej umowy menadżerskiej.

Milik bez wątpienia był jednym z tych, którzy szybciej dojrzeli fizycznie. To bywa mieczem obosiecznym. Pomaga w rywalizacji juniorskiej, ale nie ma żadnego znaczenia w seniorach – to często było podłożem problemów wielu talentów w przekroczeniu juniorskiego progu. Każdy może sięgnąć pamięcią do swoich wspomnień lat dojrzewania i ile potrafiła dać na boisku przewaga fizyczna.

Milik ją miał, ale, by tak rzec, popierał ją czym się dało. Być może Mogilan i tutaj zdawał sobie sprawę w czyhających zagrożeń i dlatego zostawał z Arkiem po treningach, każąc mu pracować nad typowo piłkarskimi elementami. Technika czy bomby z dystansu nie wzięły się znikąd, tylko z treningowych boisk Rozwoju. Później Milik zostawał po treningach również sam.

Kamil Pągowski: – Już wtedy kompleksowo traktował swoją karierę. Odżywianie na sto procent, poświęcenie na zajęcia dodatkowe, praca po treningach, także z fizjoterapeutą. To był wówczas dość niespotykany element. Trening to nie tylko te półtora czy dwie godziny. Arek dokładał zajęcia indywidualne, wiedział, że trzeba rozwijać się na każdej płaszczyźnie.

Marcin Nowak: – Nigdy nie trenował tylko tyle, ile trzeba. Zostawał po zajęciach i ćwiczył według tego, co kazał mu rozwijać trener  Mogilan. Słabsza noga. Technika. Co tylko się dało.

Nawet warto zwrócić uwagę, że ze wszystkich przedmiotów najbardziej interesował się angielskim. Przyznajmy, poza w-fem – skądinąd poza piłką najbardziej lubił koszykówkę, do dziś zresztą śledzi NBA – to przedmiot, który czysto praktycznie może pomóc piłkarzowi w karierze. Milik już po zagranicznych wojażach Rozwoju wiedział, że być może otworzy się dla niego taka ścieżka. Jako szesnastolatek był również na zaproszeniu w Tottenhamie razem z Wojtkiem Królem. Nie były to jakieś oficjalne testy – po prostu możliwość treningu z tamtejszymi juniorami.

Najbliżej jednak był transferu do Legii Warszawa. Nawet dla niej zagrał. Wspomina Marek Jóźwiak: – Milik miał wtedy piętnaście, szesnaście lat. Byłem wtedy w Katowicach kilka razy, znałem się ze Sławkiem Mogilanem, starszym bratem Arka, a nawet księdzem, który pomagał rodzinie. Zaprosiłem Arka  razem z Konradem Nowakiem. Pojechali z drugą drużyną na Verigio Cup, taki turniej młodzieżowy we Włoszech. Występował więc tu w barwach Legii. Spisali się na tyle, że ich chcieliśmy. Nawet mam do tej pory kontrakt, trzymam go na pamiątkę. Wtedy do gry włączył się Górnik Zabrze. Górnik zaproponował grę w pierwszej drużynie. Dyrektor Mazurek i trener Skorża powiedzieli, że na ten moment Arek na pierwszą drużynę nie ma szans, mógłby mieć ją tylko w Młodej Ekstraklasie. To przeważyło, Tomek Wałdoch po stronie Górnika zrobił bardzo dobrą robotę.

Łatwo się dzisiaj wyzłośliwiać, że Legia przeoczyła kolejny talent, ale trzeba oddać sprawiedliwość: puszczenie Arka od razu do pierwszej drużyny ekstraklasowego zespołu było ruchem nieoczywistym. Miał dopiero siedemnaście lat, ścieżka, w ramach której spokojnie by się oswajał, nawet w Młodej Ekstraklasie grając ze starszymi, nie wydawała się jakimś szaleństwem. Choć w Górniku na pewno dostrzeżono w nim więcej, a Tomasz Wałdoch wykazał się dużą przenikliwością.

Ale przecież i nie było tak, że Milik od razu odpalił. Czekał osiemnaście, a z meczem w Pucharze Polski, aż dziewiętnaście spotkań na gola. Wyśmiewano go, wyszydzano, wygwizdywano z trybun, krytykowano odważne stawianie na juniora. Debiutował w ESA w lipcu 2011 roku, a pierwszego gola strzelił w kwietniu 2012. Porównajmy to choćby do wejścia takiego Bartka Białka.

Milik przełamał się finalnie w meczu z Koroną, ale też – z karnego. Dopiero po tym golu odblokował, się, poprawiając drugim trafieniem już w tym spotkaniu.

W ESA został tylko do końca oku, wiosną był już w Bayerze.

A kumple ze złotej drużyny? Wojciech Król już nie gra w piłkę. Adam Żak występuje w Polonii Bytom. Przemek Szymiński gra we Frosinone. Trapiony przez kontuzje Konrad Nowak w Odrze Opole.

PAMIĘĆ

Wszyscy w Polsce znają przykład Goczałkowic i Łukasza Piszczka. To fajna sprawa – Piszczu ma swój klub, ogląda transmisje, pomaga, finansuje, nawet nawiązał oficjalną współpracę klubu z BVB.

Arek Milik także nie zapomniał skąd się wywodzi.

Rozwój, przyzakładowy klub kopalni Wujek o długiej, 95-letniej historii, większość swojej historii spędził w niższych ligach. Zawsze znał się na szkoleniu – wychował wcześniej między innymi Tomasza Zdebela. Natomiast w klubie sami wiedzą, że dopiero wyszkolenie Arka dla wielu umieściło klub na mapie.

Oczywiście to pomaga nawet w sposób pośredni. Marcin Nowak: – Najbardziej to było widoczne w eliminacjach mistrzostw świata czy Europy, gdy Arek zyskiwał największą popularność. Po Euro we Francji mieliśmy kilkadziesiąt zapisów w jedne wakacje. Umówmy się, Rozwój głównie kojarzony jest w Polsce z postacią Milika. Gdyby nie to, nie wiem ile musielibyśmy wydać na podobną rozpoznawalność. Jest twarzą tego klubu, osobą, którą wszyscy znają.

Wychowanie Milika to też rzecz jasna przy większych transferach wpływ pieniędzy, bo pewien ułamek dostaje się wówczas temu, kto wyszkolił zawodnika. Jakkolwiek to pomogło w awansie do I ligi, bo była płynność finansowa, tak nawet wtedy, grając historyczny sezon na zapleczu Ekstraklasy, występowali głownie „swoimi” piłkarzami.

Najistotniejsze jednak, że Arek pomaga w sposób bezpośredni i cały czas żyje klubem.

Marcin Nowak: – Jakby ktoś wszedł na naszego Instagrama, gdzie informujemy o wyniku ostatniego meczu, to zobaczyłby tam lajk Arka. To takie symboliczne. Śledzi to, co dzieje się w klubie, jest w kontakcie z chłopakami, z wieloma ma bardzo dobry kontakt. Podsyła im też sprzęt sportowy. Na przestrzeni ostatnich lat trafił do Rozwoju sprzęt o sporej wartości. On nie afiszuje się z tym, nie udostępnia tego wszędzie, robi większość rzeczy po cichu, o czym wie tylko nasze środowisko.

Milik ostatnio choćby, korzystając z krótkiej przerwy między sezonami, odwiedzając rodzinne strony nie zapomniał odwiedzić treningu Rozwoju Katowice. Ma cały czas kontakt choćby z kapitanem czwartoligowego dziś Rozwoju, Patrykiem Gembickim.

Patryk Gembicki: – Z Arkiem znamy się od dzieciństwa. Na początku była między nami bariera wieku, ale jak miałem tak 15 lat, złapaliśmy najlepszy kontakt. Wspiera nas nie tylko sprzętem, ale też ja na przykład dostaję od niego wiadomości po meczach, rozmawiamy o różnych sytuacjach. Byłem tez u niego w Amsterdamie i w Neapolu. Wiem, że interesuje się wynikami Rozwoju. Zawsze nam pomagał. Jak mieliśmy treningi, to często do nas przychodził i był jakby asystentem trenera. Mówił mi: słuchać się trenerów. Skupić na pracy. Zostawać po treningach, samemu nad sobą pracować.

Rafał Bosowski: – Myśmy byli, ja ze Sławkiem, prywatnie u Arka, polecieliśmy na mecz z Arsenalem. Także Arek nas przyjął, ugościł, byliśmy tam kilka dni. To jest człowiek, który pamięta skąd się wywodzi.

Co jet istotne, to że Rozwój w tym momencie tej pomocy Milika potrzebuje – sławny wychowanek nie opuścił klubu w potrzebie.

Jeszcze całkiem niedawno rywalizował tu w Pucharze Polski z Górnikiem Zabrze, a potem przyszła degradacja z II ligi. Problemy finansowe i wypowiedzenie dzierżawy stadionu przy ulicy Zgody sprawiło, że klub de facto stał się bezdomny. Stadion zarastają chwasty – nie wiadomo co z nim będzie, być może zostanie całkiem zburzony – jest wystawiony na sprzedaż. Rozwój dziś ma swoje biuro w budynkach zespołu szkół przy ulicy Mikołowskiej, a grał będzie przy ulicy Asnyka, gdzie Urząd Miasta buduje kompleks sportowy. W IV lidze de facto gra najstarsza drużyna juniorska. Sami wychowankowie, seniorów w praktyce nie ma. Juniorzy mogą liczyć tylko na stypendia, tak naprawdę gdyby spojrzeli na pieniądze, mogliby znaleźć więcej w niektórych ekipach z okręgówki.

To klub, który ma misję: szkolić.

Rozwój trudnych warunków się nie boi. To skromny klub, w którym panuje rodzinna atmosfera, a trenerzy często łączą pracę również z robotą na kopalni.

Rafał Bosowski, jeden z takich właśnie szkoleniowców, gdy pytamy go o porównanie zaangażowania Arka do tego, co robi Piszczek w Goczałkowicach: – Łukasz tworzy klub troszeczkę inaczej, Arek po swojemu. Natomiast mimo, że mamy pomoc w miarę możliwości od miasta, tak doskonale wiemy, że mamy ciężko. Bez Arka pomocy chyba byśmy nie istnieli.

Czy można sobie wyobrazić, że kiedyś na Śląsku spotkają się w jednej lidze Goczałkowice Łukasza Piszczka, GKS Jastrzębie Kamila Glika, a jeszcze Rozwój Katowice Arka Milika? Można, pytanie: w jakiej lidze. Trudno powiedzieć jaki plan na życie po karierze ma Milik, ale pewne jest, że jego pasja do Rozwoju nie gaśnie. Jeśli kiedyś zaangażuje się mocniej w Rozwój, nikogo to zdziwić nie powinno – to nie tylko jego klub. To jego ludzie, z którymi się identyfikuje.

Leszek Milewski

Fot. Rozwój Katowice

***

Materiały realizujemy we współpracy z PKO Bankiem Polskim. Na następny odcinek z cyklu „Kopalnie Talentów” zapraszamy za dwa tygodnie. Tymczasem możecie już przeczytać i obejrzeć „Z DAMASŁAWKA DO SERIE A. HISTORIA KAROLA LINETTEGO”.

Suche Info
19.05.2022

Michał Świerczewski apeluje w sprawie przepisu o młodzieżowcu

Michał Świerczewski zamieścił na swoim Twitterze komentarz odnośnie do przepisu o młodzieżowcu. Właściciel Rakowa zaapelował o zniesienie tej regulacji. Być może ma to związek z tym, że – jak słyszymy – wizja odwołania przepisu o młodzieżowcu jednak się oddala.  Oto komentarz w całości: Fot. newspix.pl
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Karol Linetty chce opuścić Torino

Jak podaje Sebastian Staszewski, możliwe jest odejście Karola Linettego z Torino w najbliższym oknie transferowym. Sam piłkarz chce poszukać dla siebie innego kierunku. Według dziennikarza, prawdopodobnie nie dojdzie do transferu definitywnego, a czasowego wypożyczenia. Zimą piłkarz miał oferty z Sampdorii i Augsburga. Teraz też zainteresowanych nim jest kilka klubów z top 5. Nic dziwnego, że […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

QUIZ: Festiwal miłości do Kowala od 20:00!

Duet perfekcyjny nie ist… a jednak. Kowal, Białek, Mazurek, Paczul i Piela zapraszają od 20:00!  
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Raków Częstochowa rozważa bojkot Gali Ekstraklasy

Raków Częstochowa może nie przyjechać na galę Ekstraklasy. Miałaby to być forma protestu wobec tego, w jaki sposób Lech Poznań świętował mistrzostwo Polski. Przypomnijmy – podczas śpiewów, do których doszło w zeszłą sobotę, kibice wraz z zespołem obrażali swojego rywala przyśpiewką „Raków cwel”. To o tyle nieprzyjemna sytuacja, że do tych haseł dołączył się nawet Piotr […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Piotr Tworek odejdzie ze Śląska Wrocław? Klub szuka następcy

Wygląda na to, że przygoda Piotra Tworka ze Śląskiem Wrocław nie potrwa długo. Szkoleniowiec ma opuścić swój klub wraz z końcem sezonu. Władze klubu z Dolnego Śląska nie są zadowolone wynikami w tym sezonie. Piotr Tworek nie odmienił drużyny po przejęciu jej po Jacku Magierze. Punktował na podobnym poziomie i finalnie, przy pomocy dużego szczęścia, […]
19.05.2022
Inne sporty
19.05.2022

Czy organizacja Igrzysk Europejskich się opłaca?

Dwa dni temu podpisano umowę na mocy której w Krakowie i Małopolsce odbędą się Igrzyska Europejskie 2023. Całkowity koszt organizacji tego wydarzenia wyniesie około 1,2 miliarda złotych. Z tego względu postanowiliśmy przybliżyć wam temat tej imprezy. Czym ona tak naprawdę jest? Kto wcześniej ją organizował? Jak podobne wydarzenia wyglądają na innych kontynentach? Jaka jest jej wartość […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

QUIZ: Festiwal miłości do Kowala od 20:00!

Duet perfekcyjny nie ist… a jednak. Kowal, Białek, Mazurek, Paczul i Piela zapraszają od 20:00!  
19.05.2022
Inne sporty
19.05.2022

Czy organizacja Igrzysk Europejskich się opłaca?

Dwa dni temu podpisano umowę na mocy której w Krakowie i Małopolsce odbędą się Igrzyska Europejskie 2023. Całkowity koszt organizacji tego wydarzenia wyniesie około 1,2 miliarda złotych. Z tego względu postanowiliśmy przybliżyć wam temat tej imprezy. Czym ona tak naprawdę jest? Kto wcześniej ją organizował? Jak podobne wydarzenia wyglądają na innych kontynentach? Jaka jest jej wartość […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Kolejny rozdział ballady o zabrzańskim Poldim

Lukas Podolski chlubi się osobistym przywiązaniem do barw Górnika Zabrze. Rok temu dotrzymał obietnicy, słowo stało się ciałem i na jego prezentację na stadionie przy ulicy Roosevelta przyszło ponad dziesięć tysięcy widzów, którymi kierowało tylko jedno pragnienie – zobaczyć nowego idola i zaklaskać na część nowej gwiazdy. Przez kolejne miesiące Poldi spełniał wszystkie pokładane w […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

„Orły” latają wysoko, najwyżej w Europie

W pewnym punkcie sezonu 2021/2022 wydawało się, że Eintracht ten rok będzie musiał spisać na straty. Ostatnie miesiące w Bundeslidze miał naprawdę mizerne, jedynie na froncie europejskim potrafił całkiem fajnie się prezentować. Ale czy jakiś kibic z Frankfurtu będzie na to narzekał? Nic z tych rzeczy, to przecież piękna historia. Jeszcze jakiś czas temu nikt […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Jak z drużyny-mema zrobić maszynę, czyli Maciej Skorża trenerem sezonu?

Trwa dyskusja o tym, kto powinien zostać najlepszym trenerem sezonu w Ekstraklasie. Nie brakuje głosów o tym, że Maciej Skorża dostał samograja i z taką kadrą mistrzostwo zdobyłaby nawet żona Barry’ego Douglasa. Ale czy na pewno? Czas rozliczyć szkoleniowca Kolejorza z jego pracy. – Jak trener mówi, że chce coś budować, to niech jedzie na […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Wiemy kiedy odbędzie się prezentacja strojów reprezentacji Polski na mundial

Zazwyczaj w maju wygląd koszulek polskiej kadry przed dużą piłkarską imprezę jest już znany. Jednak pierwszy raz w historii mistrzostwa świata odbędą się jesienią. Mundial w Katarze zacznie się 21 listopada i potrwa do 18 grudnia. Z tego też powodu prezentacja strojów Biało-Czerwonych nastąpi dopiero we wrześniu. Dostawcą sprzętu dla reprezentacji Polski od 2008 roku […]
19.05.2022
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
hha
hha
1 rok temu

,,Zagłębie, które budziło w nas strach, choć przecież byliśmy świadomi swojej wartości. Ale jak się oglądało ich mecze w Internecie… Horoszkiewicz, Łasicki, Azikiewicz, a przede wszystkim Piotrek Zieliński. Takiego gościa jeszcze nigdy nie widziałem. To co wyrabiał wówczas Piotrek nie mieściło się w głowie. Władowaliśmy im jednak bramkę, a potem resztę dwumeczu – autobus! I tego autobusu nie udało im się przestawić. Świętowaliśmy, jakbyśmy ograli Real Madryt. Jechaliśmy na finały. ”

Nosz kurwa trener druzyny parkuje autobus w rozgrywkach juniorskich a my sie teraz dziwimy skąd w nas mentalnośc ,,przesuwania ” ?

Stach Levy
Stach Levy
1 rok temu
Reply to  hha

Dokładnie ostatnio o tym pisałem tu się liczy wynik nawet w rozgrywkach u-12, chuj z resztą, panie jakie szkolenie?My zamiast grać w piłkę to gramy systemem PW czyli przyjąć wyjebać. Ilu takich gości gra w okręgówkach czy 4 lidze bo mieli potencjał ale nie miał kto ich odpowiednio poprowadzić, szkoda gadać.

Dziki Jelon
Dziki Jelon(@dzikijelon)
1 rok temu

Arek tez mnie częstował fajkami na osiedlu 🙂

Wojtek
Wojtek
1 rok temu

Z tego, co ja się orientuję, katowicki magistrat na stadionie Rozwoju chce budować bloki mieszkalne, taka była plotka

gfdjgdagsabdgsaxzagsasvncabxz
gfdjgdagsabdgsaxzagsasvncabxz
1 rok temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 400 kurs przedwczoraj i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Daniel
Daniel
1 rok temu

To że Jóźwiak nie wiedział to się nie dziwię, ale Pan Leszek nie zweryfikował? jakie Verigio Cup? najbardziej znany turniej młodzieżowy we Włoszech to Viareggio Cup

Suche Info
19.05.2022

Michał Świerczewski apeluje w sprawie przepisu o młodzieżowcu

Michał Świerczewski zamieścił na swoim Twitterze komentarz odnośnie do przepisu o młodzieżowcu. Właściciel Rakowa zaapelował o zniesienie tej regulacji. Być może ma to związek z tym, że – jak słyszymy – wizja odwołania przepisu o młodzieżowcu jednak się oddala.  Oto komentarz w całości: Fot. newspix.pl
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Karol Linetty chce opuścić Torino

Jak podaje Sebastian Staszewski, możliwe jest odejście Karola Linettego z Torino w najbliższym oknie transferowym. Sam piłkarz chce poszukać dla siebie innego kierunku. Według dziennikarza, prawdopodobnie nie dojdzie do transferu definitywnego, a czasowego wypożyczenia. Zimą piłkarz miał oferty z Sampdorii i Augsburga. Teraz też zainteresowanych nim jest kilka klubów z top 5. Nic dziwnego, że […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

QUIZ: Festiwal miłości do Kowala od 20:00!

Duet perfekcyjny nie ist… a jednak. Kowal, Białek, Mazurek, Paczul i Piela zapraszają od 20:00!  
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Raków Częstochowa rozważa bojkot Gali Ekstraklasy

Raków Częstochowa może nie przyjechać na galę Ekstraklasy. Miałaby to być forma protestu wobec tego, w jaki sposób Lech Poznań świętował mistrzostwo Polski. Przypomnijmy – podczas śpiewów, do których doszło w zeszłą sobotę, kibice wraz z zespołem obrażali swojego rywala przyśpiewką „Raków cwel”. To o tyle nieprzyjemna sytuacja, że do tych haseł dołączył się nawet Piotr […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Piotr Tworek odejdzie ze Śląska Wrocław? Klub szuka następcy

Wygląda na to, że przygoda Piotra Tworka ze Śląskiem Wrocław nie potrwa długo. Szkoleniowiec ma opuścić swój klub wraz z końcem sezonu. Władze klubu z Dolnego Śląska nie są zadowolone wynikami w tym sezonie. Piotr Tworek nie odmienił drużyny po przejęciu jej po Jacku Magierze. Punktował na podobnym poziomie i finalnie, przy pomocy dużego szczęścia, […]
19.05.2022
Inne sporty
19.05.2022

Czy organizacja Igrzysk Europejskich się opłaca?

Dwa dni temu podpisano umowę na mocy której w Krakowie i Małopolsce odbędą się Igrzyska Europejskie 2023. Całkowity koszt organizacji tego wydarzenia wyniesie około 1,2 miliarda złotych. Z tego względu postanowiliśmy przybliżyć wam temat tej imprezy. Czym ona tak naprawdę jest? Kto wcześniej ją organizował? Jak podobne wydarzenia wyglądają na innych kontynentach? Jaka jest jej wartość […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Nowy trener Pogoni: – Przyszedłem, aby dać mistrzostwo Polski

Nowy trener Pogoni, Jens Gustafsson, ma za sobą pierwszą konferencję prasową w Szczecinie. Szwedzki szkoleniowiec głośno zadeklarował: – Przyszedłem, aby dać temu klubowi pierwsze mistrzostwo Polski. Jakie są jego przemyślenia po ostatnich meczach „Portowców”? – Oglądałem kilka spotkań, być może około pięciu. Jestem zadowolony z poziomu drużyny, ale w futbolu musisz cały czas starać się być lepszy. […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Grabara z transferem już latem?

Kamil Grabara budzi coraz większe zainteresowanie na rynku transferowym. Polskim bramkarzem interesują się kluby z lig TOP5, informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyków. Włodarczyk w programie „Okno Transferowe” powiedział: – Są kluby, które się nim interesują i tę Ligę Mistrzów już mają zapewnioną. Nie ma co ukrywać, że Kamil Grabara zaczyna mieć poważne oferty z klubów […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Kolejny rozdział ballady o zabrzańskim Poldim

Lukas Podolski chlubi się osobistym przywiązaniem do barw Górnika Zabrze. Rok temu dotrzymał obietnicy, słowo stało się ciałem i na jego prezentację na stadionie przy ulicy Roosevelta przyszło ponad dziesięć tysięcy widzów, którymi kierowało tylko jedno pragnienie – zobaczyć nowego idola i zaklaskać na część nowej gwiazdy. Przez kolejne miesiące Poldi spełniał wszystkie pokładane w […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

„Orły” latają wysoko, najwyżej w Europie

W pewnym punkcie sezonu 2021/2022 wydawało się, że Eintracht ten rok będzie musiał spisać na straty. Ostatnie miesiące w Bundeslidze miał naprawdę mizerne, jedynie na froncie europejskim potrafił całkiem fajnie się prezentować. Ale czy jakiś kibic z Frankfurtu będzie na to narzekał? Nic z tych rzeczy, to przecież piękna historia. Jeszcze jakiś czas temu nikt […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Imaz blisko Lechii Gdańsk

Jesus Imaz jest blisko przenosin do Lechii Gdańsk. Taką informację podał Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego. Klub z Białegostoku oferował zawodnikowi bardzo dobre warunki, ale najwyraźniej strony nie dojdą do porozumienia. Tym bardziej że sytuacja skomplikowała się po urazie Imaza – przed nim Hiszpan mógł liczyć na jeszcze lepszy kontrakt, natomiast po kontuzji klub chciał […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Jak z drużyny-mema zrobić maszynę, czyli Maciej Skorża trenerem sezonu?

Trwa dyskusja o tym, kto powinien zostać najlepszym trenerem sezonu w Ekstraklasie. Nie brakuje głosów o tym, że Maciej Skorża dostał samograja i z taką kadrą mistrzostwo zdobyłaby nawet żona Barry’ego Douglasa. Ale czy na pewno? Czas rozliczyć szkoleniowca Kolejorza z jego pracy. – Jak trener mówi, że chce coś budować, to niech jedzie na […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Szymon Marciniak w gronie arbitrów na mundial w Katarze

Na mistrzostwa świata w Katarze jedzie polska reprezentacja i jadą również polscy sędziowie. W gronie nominowanych arbitrów znalazł się Szymon Marciniak oraz jego asystenci – Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki. Z kolei za monitorem VAR będzie miał okazję usiąść Tomasz Kwiatkowski. Mundial w Katarze potrwa od 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku. WIĘCEJ O […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Gdzie odbędzie się mistrzowska feta Lecha Poznań?

Feta Lecha Poznań z okazji zdobycia mistrzostwa Polski ma odbyć się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wcześniejsze mistrzostwa Kolejorz świętował na Starym Rynku albo na placu Mickiewicza. Pierwsza lokalizacja odpadła ze względu na przebudowę, druga, ponieważ tuż obok też trwa remont. Wybrano więc teren MTP, a konkretnie plac Świętego Marka. Po meczu z Zagłębiem Lubin […]
19.05.2022
Weszło
19.05.2022

Wiemy kiedy odbędzie się prezentacja strojów reprezentacji Polski na mundial

Zazwyczaj w maju wygląd koszulek polskiej kadry przed dużą piłkarską imprezę jest już znany. Jednak pierwszy raz w historii mistrzostwa świata odbędą się jesienią. Mundial w Katarze zacznie się 21 listopada i potrwa do 18 grudnia. Z tego też powodu prezentacja strojów Biało-Czerwonych nastąpi dopiero we wrześniu. Dostawcą sprzętu dla reprezentacji Polski od 2008 roku […]
19.05.2022
Ekstraklasa
19.05.2022

Angielski: Zimą odrzuciłem ofertę z Rosji. Kilka dni później wybuchła wojna

Karol Angielski przed tym sezonem miał w CV cztery ekstraklasowe kluby i tyle samo strzelonych goli na tym poziomie. Teraz wreszcie pokazuje, że może być wyróżniającą się postacią w polskiej elicie. Ma już 17 bramek i powalczy jeszcze o koronę króla strzelców. W poprzedniej kolejce po wejściu z ławki zdobył trzy bramki z Wisłą Kraków, […]
19.05.2022
Suche Info
19.05.2022

Aubameyang skończył reprezentacyjną karierę

Pierre-Emerick Aubameyang zakończył reprezentacyjną karierę. Były napastnik kadry Gabonu napisał: – Po 13 latach dumnego reprezentowania mojego kraju ogłaszam, że kończę reprezentacyjną karierę. Chciałbym podziękować mieszkańcom Gabonu oraz wszystkim, którzy wspierali mnie w dobrych i złych chwilach. Zawodnik Barcelony rozegrał 72 spotkania w kadrze Gabonu i strzelił 30 bramek. Największym sukcesem pozostał ćwierćfinał Pucharu Narodu […]
19.05.2022
1 liga
19.05.2022

Trenerskie przymiarki w 1. lidze. Kto poprowadzi Chrobrego i Podbeskidzie?

Pierwszy raz od dawna w 1. lidze może dojść do sporej wymiany trenerów w przerwie między sezonami. Nowych szkoleniowców szukają w Bielsku-Białej, Głogowie, Rzeszowie, Łodzi i Tychach. Jakie nazwiska są przymierzane do pracy w poszczególnych klubach? Na rynku trenerskim jest sporo szkoleniowców, którzy próbują wrócić na karuzelę. Ci znani z pierwszoligowych boisk to choćby Dariusz […]
19.05.2022