post
Avatar

Opublikowane 20.02.2021 14:43 przez

Kamil Warzocha

Michał Szromnik, bramkarz Śląska Wrocław, powiedział nam tak: – Ostatnio pojawił się u was artykuł pod hasłem „1. liga bramkarzami stoi”, ale szkoda, że nie podkreśliliście istotnej roli trenerów bramkarzy. Cóż, tym słowom wyszliśmy naprzeciw. Coś w tym jest, że na ludzi opiekujących się golkiperami nieczęsto kierujemy światła reflektorów. W końcu największą śmietankę spijają ich podopieczni swoimi występami na boisku, jednak błędne byłoby myślenie, że fakt dobrej formy spoczywa wyłącznie na ich barkach. Na to składa się wiele czynników, o których porozmawialiśmy z autorytetami w tej dziedzinie.

Jakie spojrzenie na różne aspekty rzemiosła bramkarskiego mają trenerzy bramkarzy? Jak zmieniało się znaczenie ich roli na przestrzeni lat? Czy topowy bramkarz kogoś takiego w ogóle potrzebuje? Jakie modele istnieją w przypadku szkolenia golkiperów? Doświadczonego piłkarza na tej pozycji można odkryć na nowo? Co jest największym wyzwaniem w ich codzienności? Co sądzą o błędach, które bramkarz popełnia w trakcie meczu?

O tym, i nie tylko, poniżej.

Ewolucja roli trenerów bramkarzy

Kiedy sięgniemy pamięcią do czasów, w których analizy wideo były owiane aurą science-fiction, a praca z psychologiem obiektem drwin, zdamy sobie sprawę, jak bardzo marginalną rolę w naszej świadomości odgrywały takie postacie jak trener bramkarzy. W dawnej erze futbolu, gdy pełnego profesjonalizmu nie można było jeszcze uświadczyć na każdym kroku, ocenę występów danej drużyny ograniczaliśmy do dyskusji o pierwszym szkoleniowcu, piłkarzach czy działaczach klubowych. Słowem: nie skupialiśmy się na kwestiach detalicznych. Nikt nie patrzył na ręce asystentom czy fizjoterapeutom, którzy byli niczym nieruchome eksponaty na dalszym planie, swego rodzaju tłem przykuwającym uwagę nielicznych.

No, chyba że w cieniu głównego szkoleniowca stały barwne nazwiska, ale ten obrazek raczej należał do rzadkości.

Ten stan nie mógł jednak trwać wiecznie, piłka nożna gnała do przodu. Wraz z jej rozwojem trybiki z pozoru mniej istotne zaczęły zdobywać na znaczeniu, dlatego dzisiaj lubimy wydać opinię na temat stanu murawy czy miejsc, w które kluby udają się na obozy przygotowawcze. Zaczęliśmy traktować aspekty drugoplanowe jako kluczowe elementy układanki, słusznie czy nie, mając do tego pełne prawo. I tak jak mówimy, że na barkach trenera od motoryki leży przygotowanie zespołu na cały sezon, co prędzej czy później podlega weryfikacji, tak warto zauważyć, że występ bramkarza może być niejako odbitką pracy wykonanej przez jego opiekuna.

Niegdyś kogoś takiego traktowano po macoszemu.

– Przez wiele dekad praca trenera bramkarzy była sprowadzana do wąskiej specjalizacji. Niejednokrotnie niesłusznie nazywano nas trenerami do kopania piłki. Oceniano nas w ten sposób, za co wciąż pokutujemy, ale na szczęście to zaczęło się zmieniać. W ostatnich latach rola trenera bramkarzy uległa ewolucji. Mamy więcej obowiązków, zwłaszcza taktycznych, i ważniejsze znaczenie. Dzisiaj, jeżeli trener bramkarzy chce utrzymać się na najwyższym poziomie, musi iść z duchem czasu. Musi posiadać szeroką wiedzą w różnych aspektach, nie tylko tych bramkarskich – twierdzi Maciej Sikorski, trener bramkarzy Rakowa Częstochowa.

– Oprócz wiedzy dotyczącej elementów technicznych, osobiście staram się poszerzać swoje kompetencje w obszarze taktycznym, motorycznym i – co bardzo istotne – mentalnym. Ze względu na poziom presji, który towarzyszy bramkarzowi przed i w trakcie meczu, a jest to poparte wynikami badań, (iż to właśnie on i środkowi obrońcy odczuwają ją najbardziej) – trzeba mieć na uwadze, że to właśnie obszar mentalny odgrywa fundamentalna rolę. Dlatego też dwa lata temu zacząłem współpracę z psycholog sportu, żeby rozwijać nie tylko siebie, ale poznawać też metody, które wykorzystuję w pracy z bramkarzami – dodaje Sikorski.

Maciej Sikorski, trener bramkarzy “Medalików” (fot. Newspix)

Jarosław Tkocz, były trener bramkarzy reprezentacji Polski, uważa, że prekursorem zmian w skali całej Europy był Leo Beenhakker.

– Beenhakker miał w swoim sztabie Fransa Hoeka. To nie był tylko trener bramkarzy, ale również asystent Holendra. Hoek pełnił rolę fachowca zajmującego się bramkarzami, a do tego był również trenerem odpowiedzialnym za stałe fragmenty gry. Dobrze, że w tym sztabie był również Adam Nawałka, który przeniósł ten model pracy na późniejsze lata swojej kariery trenerskiej. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że współpraca z późniejszym selekcjonerem bardzo mnie rozwinęła jako trenera na wszystkich płaszczyznach. Jego sztab funkcjonował na podobnych zasadach, jak miało to miejsce u Holendra – wskazuje trener bramkarzy Jagiellonii Białystok.

Tkocz podkreśla też, że na przestrzeni lat dość zauważalnie wzrósł prestiż trenerów bramkarzy.

Oczywiście pierwszy szkoleniowiec wciąż podejmuje ostateczną decyzję przy wyborze “jedynki”, ale po otwartej, wielogodzinnej dyskusji. Takiej, gdzie bardziej pojętnego w tym temacie trenera obdarza się dużym zaufaniem. Albo raczej asystenta, jak nazywa siebie 47-latek. – Kiedyś trener bramkarzy był w sztabie kimś, kto brał bramkarzy do kąta. Pomijano go przy wspólnej pracy sztabu szkoleniowego. Jego uwagi odnośnie taktyki nie były traktowane poważnie. W ostatniej dekadzie to się zmieniło, staliśmy się pełnoprawnymi członkami sztabu. Dzisiaj uważam, że trener bramkarzy to przede wszystkim asystent głównego trenera, która ma uprawnienia i wiedzę do szkolenia golkiperów. Przez długi czas ci ludzie nie byli wykorzystywani w sztabach, pomimo dużej wiedzy, jaką posiadali po zakończeniu swojej kariery.

– Część klubów czy akademii na szczęście zaczęła dostrzegać ważną rolę trenerów bramkarzy. Jeśli klub posiada właściwych ludzi na właściwym miejscu, a do tego dobry materiał na bramkarza – ma większą szansę na to, że wychowa fajnego zawodnika. To mocno zindywidualizowana pozycja, dlatego odpowiednia współpraca trenera z bramkarzem jest kluczowa. Nie wyobrażam sobie, żeby na profesjonalnym czy nawet półprofesjonalnym poziomie zabrakło trenera bramkarzy. Szczególnie przy młodszych golkiperach, którzy potrzebują nie tylko treningu bramkarskiego, ale również szczegółowej obserwacji i wyników głębokiej analizy – dodaje Rafał Skórski, trener bramkarzy Podbeskidzia, który wnosi do rozważań kolejną kwestię.

Rzeczywistość osieroconego golkipera

Czasami rozważa się na poziomie kibicowskich dyskusji, że jakościowa i doświadczona ekipa piłkarzy poradziłaby sobie na niezłym poziomie nawet pod wodzą kogoś, komu przylepia się nieszczęsną łatkę wuefisty. Oczywiście takie opinie często mijają się z celem, tym bardziej, że brak kompetentnego człowieka, który ma pociągać za sznurki, zazwyczaj niesie ze sobą negatywne efekty. Dobrze je znamy, czego nie można już z taką pewnością powiedzieć o perspektywie trenerów bramkarzy. Co by nie mówić, nie jest tak łatwo określić, w jakim stopniu ich praca przekłada się na fakt, że bramkarz prezentuje się na boisku tak a nie inaczej. Ktoś mógłby wręcz pomyśleć, że świadomy i ukształtowany golkiper nie potrzebuje opiekuna.

Co na to nasi rozmówcy?

Ze względu na specyfikę pozycji, nie widzę takiej możliwości, aby w sztabie każdego zespołu zabrakło trenera bramkarzy. Szczególnie dzisiaj, kiedy spektrum działań bramkarzy podlega ogromnej zmianie. Od lat mamy do czynienia z ewolucją na tej pozycji, bramkarz ma więcej zadań taktycznych zarówno w fazie atakowania, jak również fazach przejściowych. Musi znać dokładnie taktykę zespołu, zadania poszczególnych zawodników, czy tez formacji, aby umiejętnie zarządzać, korygować ustawienie. Choć, rzecz jasna, zawsze najważniejszym aspektem będą jego działania w bramce mówi trener Sikorski.

Xavier Dziekoński, bramkarz Jagiellonii Białystok

Nieco szersze światło na tę kwestię rzuca Jarosław Tkocz.

Były członek sztabu Adama Nawałki posuwa się nawet do stwierdzenia, że schemat indywidualnej pracy z piłkarzami z pola zaczerpnięto z pracy trenerów bramkarzy. Bez opieki trenera bramkarz nie mógłby się rozwijać dostatecznie szybko i prawidłowo. W ostatnim czasie bardzo rozwinęła się indywidualizacja, ale ona powstała już zdecydowanie wcześniej, kiedy z Polski wypłynęli tak dobrzy bramkarze jak Boruc, Szczęsny, Fabiański czy Tytoń. Przed wyjazdem za granicę ci zawodnicy mieli nad sobą trenerów, którzy skupiali się na pracy wyłącznie z nimi. Dzisiaj tę wąską specjalizację można zauważyć również przy pracy z obrońcami czy napastnikami. To zmierza właśnie w takim kierunku. Szybki rozwój bierze się z ukierunkowanej i wyspecjalizowanej pracy z zawodnikami pod daną pozycję. Można zaryzykować stwierdzenie, że prekursorami tego kierunku byli właśnie trenerzy bramkarzy.

Trener bramkarzy ma duży wpływ na to, jak bramkarz wygląda na boisku. Staram się skupiać na perfekcyjnej technice popartej doskonałą wiedzą taktyczną, co według mnie zwiększa skuteczność bramkarza. Szczególnie mowa tutaj o rozwoju młodych golkiperów. Zawsze to powtarzam: bronimy tak jak trenujemy i trenujemy tak jak chcemy bronić.  dodaje Tkocz.

Niemal identyczną wizję podziela trener bramkarzy Rakowa, potwierdzając również jedną z panujących tez.

O robocie wykonywanej przez takich fachowców nie mówi się tak wiele, jak powinno.

– Nasza praca jest wciąż niedoceniana. Na co dzień mamy ogrom obowiązków, a dochodzi jeszcze aspekt analizy pomeczowej i przedmeczowej. Czasami też treningowej, jeśli trenerzy nagrywają zajęcia swoich golkiperów. Te wszystkie elementy prowadzą do tego, żeby optymalnie przygotować bramkarza do meczu. Jeśli on prezentuje się dobrze, trzeba jasno powiedzieć, że to wynika z efektów pracy trenera bramkarzy. To nasza wizytówka zauważa Sikorski.

Dominik Kubiak, trener bramkarzy Warty Poznań, dodaje, że w wyniku ewolucji wymagań względem golkiperów rośnie wymiar działań ich opiekunów.Dzisiaj żaden zespół nie może sobie pozwolić, żeby bramkarz trenował sam gdzieś na uboczu. On funkcjonuje jak zawodnik z pola, który musi rozwijać się pod okiem trenera. Trenerzy bramkarzy muszą widzieć w czasie gry zdecydowanie więcej, nie mogą jedynie skupiać się na poczynaniach swojego podopiecznego. Ich znaczenie jest nieodzowne. Bardzo istotną kwestią, która rzadko kiedy pojawia się w dyskusji o bramkarzach, jest nasza umiejętność analizy ich gry z całym blokiem defensywnym. Wiadomo, że zawsze będzie liczyć się skuteczność. Ale z biegiem lat coraz większe znaczenie odgrywa fakt integracji golkipera z drużyną.

Indywidualizacja czy trening “pod linijkę”?

Tak jak konkretni trenerzy mają unikalne podejście do prowadzenia zespołu, tworzą coś na własną modłę, tak samo trenerzy bramkarzy mogą pozwolić sobie na odrobinę swobody w szkoleniu podopiecznych. Nikt niczego im nie narzuca, oni sami decydują, na co trzeba położyć największy nacisk. Pomijając oczywiście fakt, że takiego golkipera trzeba przystosować do systemu gry danego zespołu, ale o tym później. Najpierw kwestie techniczne.

Tutaj można podążać dwoma ścieżkami, z czego tą rzadziej uczęszczaną w Polsce porusza się Jarosław Tkocz. Jak sam twierdzi, w tym aspekcie środowisko uznaje go za dziwaka. Moje metody bywają odbierane jako kontrowersyjne, ponieważ robię coś trochę inaczej niż wszyscy, ale ta innowacyjność jest uzasadniona, wynika z szeregu różnych rzeczy. Przede wszystkim czas pracy w reprezentacji dał mi ogromny kapitał, jakim były rozmowy, obserwacje czy wspólne analizy z najlepszymi trenerami bramkarzy w Europie. Czas przerwy „po kadrze” wykorzystałem na usystematyzowanie wiadomości, stworzenie filozofii gry bramkarza, jak i dobór środków treningowych. Bramkarze, z którymi zaczynam pracować, na początku mają trudności z przystosowaniem się, jednak z biegiem czasu zaczynają to wszystko doceniać. Moja filozofia nie jest czymś standardowym, bo polega na „programowaniu” bramkarzy.

– Coś takiego spotyka się z niezrozumieniem, podejściem typu “Człowieku, czego ty ode mnie wymagasz?”. Nikt mi tego otwarcie nie powie, ale widzę to na twarzach chłopaków. Chodzi o proste rzeczy, które dzisiaj trochę umykają. Zamiast nauczać – trenujemy. Czasami za dużo wymagamy, zapominając, że bramkarz mógł zostać nauczony pewnych podstaw. Dlatego staram się robić krok w tył – wyeliminować stary nawyk i wprowadzić prawidłowy wzorzec ruchowy, żeby efekt końcowy był perfekcyjny. Staram się skupiać na detalach, bo one w kluczowych momentach mogą decydować o skutecznej interwencji. Wymagam tego samego od każdej jednostki, egzekwuję wprowadzone zasady. Nie wyobrażam sobie, żeby w jakimś klubie było 4-5 bramkarzy o innej technice.

Jarosław Tkocz, trener bramkarzy “Jagi”

Jestem idealistą. Zależy mi, żeby wszyscy moi bramkarze mieli jedną tożsamość – głosi Tkocz.

Każdy inny fachowiec, którego zapytaliśmy, ma odmienne zdanie w tym temacie.

Na czele tej grupy stoi trener Sikorski, który drugą ścieżkę pracy nad rozwojem golkiperów rozłożył na czynniki pierwsze. W przypadku dorosłych bramkarzy, wychodzę z założenia, że należy stosować zindywidualizowany program treningowy, dopasowany do możliwości zawodnika. Kiedy patrzę na holistyczny rozwój, na czym zawsze mi zależy, stosuję właśnie taką optykę. Nie każdy bramkarz będzie w stanie na podobnym poziomie zrealizować polecenia trenera, choćby ze względu na parametry somatyczne. Zdolności koordynacyjne czy też różnice w wyszkoleniu technicznym, które każdy bramkarz nabywa na etapie nauczania oraz szkolenia.

– Trzeba mieć świadomość o deficytach i nawykach, które posiada ukształtowany już bramkarz. Rzecz jasna, jeżeli uznamy, że korekta tych elementów może poprawić skuteczność zawodnika, powinniśmy starać się korygować je w treningu. Jest to niestety długotrwały proces i nie zawsze przynosi pozytywne efekty.

Zgadza się z tą koncepcją pracy trener Skórski, choć dodaje, że w przypadku nieukształtowanych zawodników ten proces może przebiegać inaczej: Jeśli jestem wychowawcą młodego bramkarza, powiedzmy, że mam pod sobą 16 i 17-latków, wiadomo, że nauczam ich podobnych nawyków. Wtedy mogę sobie na to pozwolić, bo wiem, że tacy zawodnicy są “plastyczni”. Trzeba jednak pamiętać, że każdy z nich ma inne możliwości biomechaniczne. Moim zdaniem pewnych ruchów nie da się wyegzekwować od kilku różnych golkiperów. Spójrzmy choćby na sposób interwencji Ter Stegena w niskim bloku, jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. On ma swój niepowtarzalny typ “pajacyka” przy bronieniu strzałów. Robi to kapitalnie, służy za wzór, ale nie każdy bramkarz będzie w stanie odwzorować taką technikę 1 do 1. 

Kubiak wtóruje: Uważam, że do bramkarza trzeba podejść indywidualnie. Trzeba zobaczyć, jakie są jego mocne i słabe strony oraz poznać, jaki ma charakter. Musimy też pamiętać, że jeśli mamy do czynienia z seniorem, który ma w nogach wiele lat kariery, powinniśmy podchodzić do sprawy w trochę inny sposób. Doświadczeni bramkarze mają swoje nawyki oraz przyzwyczajenia (np. zawsze ta sama rozgrzewka przed meczem). Czasami jakiekolwiek zmiany mogłyby odbić się na ich dyspozycji niekorzystnie, co może mieć przełożenie na funkcjonowanie całego zespołu.

Stary wyga i nowe sztuczki

Nie będzie odkryciem Ameryki teza, że na świecie pełno jest zaawansowanych wiekowo golkiperów. Takich, którzy potrafią utrzymywać dyspozycję na europejskim poziomie nawet po 35. roku życia, o dobiciu do 40-stki nie mówiąc. Oczywiście takie okazy w skali ogólnej tworzą jedynie mały procent, ale nie da się ukryć, że trendem w niektórych klubach przyjmijmy, że w Ekstraklasie jest sięganie po doświadczonych zawodników. Niech świadczy o tym fakt, że bramkarzy od rocznika 85′ i w dół mamy na najwyższym szczeblu siedmiu.

Czy, jak brzmi pewne przysłowie, starego psa nie da się nauczyć nowych sztuczek?

Kiedy opiekuję się takim bramkarzem jak Michal Pesković, muszę mieć świadomość, że mogę mu pomóc, ale przede wszystkim w aspektach taktycznychMniej w technicznych. Uważam, że próba zmiany nawyków golkipera w zaawansowanym wieku mogłaby okazać się nieskuteczna. Jasne, jeśli zobaczę jakiś szczegół, który można poprawić, na pewno się do niego odniosę. Ale nie jestem trenerem, który bramkarzom robiącym to samo od kilkunastu lat chciałby obrócić wszystko do góry nogami. Przy ukształtowanym materiale trzeba być ostrożnym.

– Takim bramkarzom można pomóc w taktyce, poprawie timingu przy strzale czy poruszaniu się na linii. Zwykły laik takich rzeczy nie dostrzeże, ale nawet u najlepszych bramkarzy da się tego typu rzeczy poprawić. Na co można jeszcze wpłynąć niezależnie od wieku golkipera? Przede wszystkim na timing zatrzymania się przed strzałem rywala. Często wydaje się, że bramkarz nie obronił strzału, bo nie doleciał do piłki, zabrakło mu refleksu. Jeśli rozłoży się jego ruch na czynniki pierwsze, będzie można zauważyć, że on nie tyle nie doleciał, co był spóźniony w wyskoku z miejsca opowiada trener Skórski.

Michal Pesković, bramkarz “Górali”

Czymś szkodliwym dla bramkarza może być zły naskok przed interwencją zauważa mentor Peskovicia, Polacka i Leszczyńskiego.

Kontynuuje myśl: Tuż przed strzałem rywala bramkarz zawsze robi naskok. On musi się pojawić, jeśli chcemy mieć większą dynamikę wybicia do interwencji. Sęk w tym, że ten naskok nie może być zbyt ekspresyjny, a trzeba go też wykonać w dobrym timingu. Kiedy ten proces nie jest odpowiednio przeprowadzony, golkiper za bardzo otwiera pozycję swojego ciała. Podczas analiz różnych interwencji często widzę, że, kiedy piłka jest już w połowie drogi do bramki, bramkarz dopiero ląduje po naskoku. Taka sytuacja zmniejsza czas na reakcję. To tak jakby strzał z 30 metrów był oddany z 15. Patrząc na większy futbol, taki błąd można było zauważyć u Kepy w Chelsea. To są niuanse, więc można je przepracować z każdym.

Co do starszych bramkarzy, jeżeli ktoś od 30 lat ma swój wypracowany ruch, którego wzorzec wyobrażam sobie trochę inaczej, ale widzę, że jest skuteczny – nie ingeruję. Kiedy wchodzę do nowego klubu, najpierw obserwuję, zanim przechodzę do wprowadzania własnych zasad. Trzeba zachować umiar, pamiętać, żeby własnej wizji i satysfakcji nie stawiać na siłę ponad komfort bramkarza. Dlatego też zazwyczaj dochodzi do sytuacji, kiedy zmiana trenera bramkarzy jest bardziej odczuwalna, niż zmiana pierwszego trenera dla piłkarza z pola – dodaje Skórski.

Sikorski: – Nie do końca jest tak, że starszego bramkarza nie da się nauczyć nowych elementów. To w dużym stopniu uzależnione jest od faktu, czy on w ogóle będzie chciał otworzyć swój umysł. Jeżeli jest oporny na nową dawkę wiedzy, wtedy nie ma sensu brnąć w tym kierunku. Ważniejszym aspektem jest utrzymanie takiego bramkarza w jego optymalnej dyspozycji, skupiając się na jego zdolnościach maksymalnych. Wszelka ingerencja w ukształtowany już materiał nie powinna odbywać się na poziomie globalnym.

– Muszę tutaj wspomnieć trenera Dawidziuka, który opowiadał na jednym z wykładów kursu UEFA B Goalkeeper, że w Krzysztofie Kotorowskim potrafił wzbudzić chęć do pracy nad swoimi deficytami i przyniosło to efekty. Sam bramkarz nie sądził, że może się jeszcze w takim wieku rozwinąć. Załóżmy jednak, iż postanowimy golkipera zmieniać na siłę. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że on zatraci wtedy automatyzmy, swój styl, przestanie działać intuicyjnie. Mówiąc wprost: możemy bramkarza zepsuć.

Budowa relacji interpersonalnych

Patrzenie na kwestie techniczne to jedno, mentalność zaś – drugie, jakże ważne.

Okazuje się, że dbanie o pozytywne stosunki w obrębie wąskiej grupy bramkarzy jest zadaniem trudniejszym, niż może się wydawać. Z oczywistych względów rezerwowy piłkarz na tej pozycji nie może liczyć na wejście z ławki w normalnych okolicznościach, dlatego trener bramkarzy musi bardzo często wchodzić w buty psychologa. Bardziej niż pierwszy trener przy zawodnikach z pola, z położeniem większego nacisku na kontrolę czyjegoś ego. Co więcej, wychodzi na to, że naprawdę dobry fachowiec szczególną opieką powinien darzyć nie “jedynkę”, a jej zastępców. To, według naszych rozmówców, jeden z najtrudniejszych, jeśli nie najtrudniejszy element ich pracy.

– Budowanie dobrych relacji interpersonalnych z moimi podopiecznymi jest dla mnie największym wyzwaniem. Nie samo przygotowanie procesu treningowego, a właśnie umiejętność zarządzania wąskim zespołem ludzkim. O ile w przypadku bramkarza nr 1 sprawa jest prosta, bo regularna gra jest dla niego wystarczającym bodźcem do motywacji, o tyle praca mentalna z rezerwowymi zawodnikami rządzi się innymi prawami. Może być przecież taka sytuacja, że oni nie zagrają ani minuty w całym sezonie, a mimo to musimy ich bodźcować tak, aby byli w ciągłej gotowości. Nie jest to proste, bo taki bramkarz może w pewnym momencie stracić wiarę.

“Szczególnie bramkarz nr 3 może się poddać, utracić chęć do działania”.

– Trzeba mieć świadomość, że poziom ego tych chłopaków jest bardzo wysoki, ponieważ mówimy o Ekstraklasie. Nieskromnie muszę przyznać, że udaje mi się od lat kontrolować ten proces, budując dobre relacje oparte na sportowej rywalizacji, szczerości oraz wzajemnym szacunku, co wcale nie jest takie oczywiste. Do tego trzeba znajomości na temat konstrukcji psychicznej bramkarzy, żeby trafić do każdego z osobna. Ze względu na fakt, że obcuję z bramkarzami czasem częściej, niż pierwszy trener z piłkarzami z pola, staram się być dla nich jak drugi ojciec. Niekiedy też być kolegą, co w Polsce nie jest podejściem popularnym. Zawodnikom zdarza się to wykorzystywać, zapominają się. Mimo to nie chciałbym sprowadzać swojej pracy wyłącznie do roli trenera. Kiedy trzeba dokręcić śrubę, zrobię to, ale nie zapominam, że mam do czynienia z ludźmi – opowiada trener Sikorski.

Jakub Szumski, były bramkarz Rakowa

– W relacjach z bramkarzem kluczowe jest szczere podejście. Trzeba mówić wprost, nawet jeśli ktoś nie zgadza się z naszą decyzją. To są trudne momenty, dlatego sztuką jest odpowiednio uargumentować swoje zdanie. Rola rezerwowego bramkarza nie jest łatwa, dlatego wymaga on odmiennego prowadzenia od aktualnej „jedynki”. Trzeba wyczuć moment, w którym nasz podopieczny potrzebuje dodatkowego wsparcia. W taki sposób, aby pod każdym względem był gotowy do gry – mówi Kubiak.

Skórski: – Ludzie nie zawsze będą się lubić, ale z badań psychologicznych wynika, że zawodnik nie oczekuje od trenera w pierwszej kolejności fachowości, tylko uczciwości. Na bazie tego czynnika można wiele zbudować, choć oczywiście trzeba mieć odpowiednie argumenty, żeby przekonać bramkarza do swojej wizji. Mieć wiedzę, umieć dojść do psychiki piłkarza. Spędzamy ze sobą tyle czasu, że dobre stosunki stają się rzeczą kluczową. Jeśli na tym polu wszystko odbywa się jak należy, bramkarz będzie dobrze czuł się na boisku.

– Miałem kiedyś taki przypadek, kiedy uparłem się na jednego bramkarza, a główny trener na innego. Ten, który był wcześniej “jedynką”, leczył kontuzję, ale w ostatniej chwili wskoczył do kadry. Chciałem być sprawiedliwy wobec tego, który przygotowywał się do meczu cały tydzień z pewnością, że zagra. Wstawiłem się za nim, to się opłaciło – dodaje trener bramkarzy Podbeskidzia.

Patrzenie przez pryzmat błędów

Gdy oglądamy mecze, widzimy raz na jakiś czas, że bramkarze popełniają “babole”. Czy przesadzamy czy nie, na pewno krytykujemy wtedy element, który potrafi wyraźnie odbić się na końcowym wyniku. Obniżyć morale całego zespołu, podburzyć pozycję samego golkipera we wcześniej ustanowionej hierarchii. Nie trzeba tęgiej głowy, żeby wiedzieć, że na profesjonalnym szczeblu wszelkie wpadki traktuje się w surowy sposób. Ile razy na przestrzeni lat mogliśmy zauważyć, nawet dzisiaj, że jacyś bramkarze grają do pierwszego błędu? No, całkiem często.

W rolę adwokatów bramkarzy wcielają się ich trenerzy, którzy dalecy są od uderzania w skrajne tony. Ba, właśnie oni wychodzą z inicjatywą, żeby danego golkipera nie wysyłać na ławkę rezerwowych mimo presji ze strony opinii publicznej. Słowem: promują cierpliwość. – Grę bramkarza zawsze oceniam globalnie, czyli przez pryzmat wszystkich działań w meczu. Nie skupiam się wyłącznie na błędach, mając na uwadze, że ryzyko ich popełnienia jest jeszcze wyższe niż 10 czy 20 lat temu. Wynika to z większej dynamiki gry i – co za tym idzie – także liczby zdarzeń ofensywnych przeciwnika, ale również nowych technologii w produkcji piłek. Z każdym rokiem są one bardziej nieprzewidywalne dla bramkarza. Oczywiste jest, że konsekwencje wpadki są bardziej dotkliwe dla zespołu, i bardziej widoczne, niż w przypadku zawodnika z pola.

Niejednokrotnie starałem się przekonać pierwszego trenera, iż bramkarz powinien otrzymać większy kredyt zaufania. On musi czuć wsparcie całego sztabu, ale przede wszystkim samego szefa. Ta świadomość sprawia, że ma „czystą” głowę. Łatwiej mu wtedy wejść w stan maksymalnej koncentracji, stan transu, intuicyjnego działania w trakcie meczu. W efekcie ryzyko popełnienia błędu automatycznie się zmniejsza – twierdzi trener Sikorski.

Jarosław Tkocz uważa, że ocena przez pryzmat błędów to wyłącznie kibicowska rola.

– Nie chciałbym oceniać bramkarzy w ten sposób. Patrzę najpierw na korzyści, potem zastanawiam się nad błędami, które moim zdaniem są tylko jednym z czynników wpływających na ocenę bramkarza. Wiadomo, że błędów nie może być za dużo. One decydują o wyniku, ale dlatego właśnie trzeba skupiać się nad rozwojem bramkarzy. Patrzeć przyszłościowo, nie gasić ich, kiedy przydarzy się im coś złego. Lepiej przygotowany bramkarz na polu technicznym i taktycznym popełni w końcu mniej błędów. Do tego dążę, to moja wizja. Jako trener bramkarzy muszę patrzeć o wiele szerzej na to, co oferuje mi dany bramkarz. Choćby jak organizuje zespół przy stałych fragmentach gry czy w jaki sposób otwiera grę od bramki – zaznacza opiekun Dziekońskiego, Węglarza i Steinborsa.

Dominik Kubiak, trener bramkarzy Warty Poznań

Umiejętność gry nogami

Poznając światopogląd trenerów bramkarzy, dotyka się wielu wątków. Grzechem byłoby nie poruszenie tego, który dzisiaj potrafi wzbudzić szerokie dyskusje. Chodzi o czynnik gry nogami. Nie raz zastanawiamy się, czy jego znaczenie nie zostało aby lekko przewartościowane. Kiedyś utarło się, że bramkarz jest przede wszystkim od bronienia, a wszystko inne to jedynie dodatki. Mniej lub bardziej ważne, ot, po prostu drugoplanowe sprawy. O ile można było tak myśleć jeszcze 10 lat temu, o tyle, jak twierdzą nasi rozmówcy, za hasłem “gra nogami” kryje się dzisiaj zdecydowanie więcej. To coś, co akurat w tym fachu uznawane jest za oznakę ewolucji. Weryfikuje wiedzę taktyczną i myślenie przestrzenne bramkarza.

Rozwodzi się w tej kwestii trener Sikorski: – Statystycznie w trakcie meczu najwięcej działań bramkarza to gra nogą. Takie są fakty. To część ewolucji. Niestety mało który trener może sobie pozwolić na poświęcenie całej jednostki na doskonalenie gry nogami. Dlatego też bramkarze powinni brać jak najczęstszy udział w grach taktycznych, które odzwierciedlają warunki meczowe, rozwijają decyzyjność. Prawda jest taka, że każdy bramkarz na poziomie Ekstraklasy potrafi celnie i daleko kopnąć piłkę. Nie ma tutaj słabeuszy. Na przykładzie Rakowa mogę powiedzieć, że od naszego golkipera wymagamy dwóch ważnych rzeczy. W trakcie gry on musi pełnić rolę zarówno pierwszego rozgrywającego, jak i ostatniego obrońcy.

Bramkarz powinien grać nogami na takim samym poziomie jak zawodnik z pola, a nawet lepiej.

Chodzi nie tylko precyzyjne podanie, ale przede wszystkim umiejętność szybkiej analizy sytuacji na boisku i podjęcie optymalnej decyzji w bardzo krótkim czasie. Bramkarz musi myśleć przestrzennie, antycypować i błyskawicznie analizować. Nazywamy to procesem analityczno-decyzyjnym. Jeśli golkiper nie wykorzysta opcji lub wolnego obszaru do zagrania, za chwilę może się ona zamknąć. To wpływa na rozwój akcji całego zespołu. Umiejętność ta uzależniona jest od zdolności odczytywania jednocześnie wielu bodźców podczas gry. To wiąże się z indywidualnymi możliwościami zawodnika.

Trener Kubiak uważa podobnie, dodając ciekawą refleksję. Jego zdaniem właśnie takich aspektów jak skuteczna gra nogami można by nauczać lepiej, gdyby trenerzy bramkarzy mieli do dyspozycji własny sztab. To rzadko spotykana praktyka w polskim futbolu, choć istnieją akademie, np. w Legnicy czy Poznaniu, gdzie inwestuje się w ten segment. – Gdybym mógł, wprowadziłbym dla trenerów bramkarzy trenerów asystentów. Z czymś takim spotkałem się w pracy w Lechu Poznań, gdzie miałem okazję współpracować z Andrzejem Dawidziukiem. Pracowaliśmy we dwóch. Jeżeli w kadrze mam trzech bramkarzy, a na treningu zaczyna się gierka – pod prądem jest dwóch najlepszych. Trener bramkarzy musi skupić na nich swoją uwagę, żeby dokonywać korekt, podpowiadać i analizować mankamenty. Co wtedy z bramkarzem nr 3? Gdybyśmy mieli w sztabie dodatkową osobę, byłby jeszcze większy komfort pracy.

***

Na koniec oddamy głos trenerowi Tkoczowi, który zwraca uwagę na dość istotny problem.

Trochę martwi mnie fala wyjazdów młodych kandydatów na bramkarzy za granice Polski. Kluby zagraniczne często tanio kupują materiał, z którego coś może być. Apelowałbym, żeby dać popracować polskim trenerom bramkarzy. Trzeba zaufać, że w polskich klubach młodzież także może się właściwie rozwijać. Wyjazd do przeciętnego klubu zagranicznego niekoniecznie jest krokiem naprzód. Bardzo bym chciał, żeby wyjeżdżali stąd bramkarze ukształtowani. Tacy, którzy będą gotowi do rywalizacji o miejsce w składzie pierwszego zespołu.

To co, cudze chwalicie, swego nie znacie?

Fot. FotoPyk

Kamil Warzocha

Nołnejm z Chojnowa wynaleziony przez trenera Rokuszewskiego. Trzeci najmłodszy w zespole Weszło, filolog i (jeszcze) student dziennikarstwa. Chciał być piłkarzem, może kiedyś zostanie dziennikarzem. Na boisku czerpie z Zielińskiego, w życiu od Lewandowskiego. Najbardziej lubi robić wywiady.

Opublikowane 20.02.2021 14:43 przez

Kamil Warzocha

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Weszło
12.05.2021

Hertha bliżej utrzymania, Piątek z kontuzją

Wielka ulga, ale i wielkie obawy. Tak można najkrócej podsumować dzisiejsze starcie Herthy Berlin, która pojechała do Gelsenkirchen, by uczynić ważny krok na drodze do utrzymania. Ulga – bo choć momentami pachniało sensacją, to ostatecznie stołeczni piłkarze zdobyli arcyważne 3 punkty. Obawy – bo niestety, ale Krzysztof Piątek opuścił boisko przed czasem, z powodu kontuzji. Może […]
12.05.2021
1 liga
12.05.2021

Pomysł Bruk-Bet Termaliki? Na Gergelu do Ekstraklasy

Jeśli chcesz awansować do Ekstraklasy musisz mieć snajpera. Przekonał nas o tym mecz Radomiaka z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, w którym decydującą rolę odegrał Roman Gergel. Wystarczył mu w sumie jeden strzał – gol, 1:0, dziękujemy. Dariusz Banasik mógł z zazdrością spojrzeć na Mariusza Lewandowskiego, bo jemu akurat snajper wypadł. Bez Karola Angielskiego na szpicy radomianie […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Czwartek z Weszło FM: finał Pucharu Niemiec, Bitwa o Anglię i Czarna eLka

W zagranicznych ligach czas na ostatnie rozstrzygnięcia. Trzymamy rękę na pulsie, więc wieczorem w radiu sporo relacji na żywo, a wcześniej? Między innymi „„Pierwszy raz Gapka i Paczula”, #KiedyśToByło czy „Czarna eLka”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – Dwójka bez Sternika – o poranku usłyszycie Monikę Wądołowską i Kamila Gapińskiego. Spory o dobór muzyki […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Kto wylądował w jedenastce sezonu? || Roki wyjaśnia #11

Za chwilę zakończenie rozgrywek w Ekstraklasie, więc pora powoli podsumować te wygibasy. W kolejnym odcinku swojego vloga Mateusz Rokuszewski wybiera jedenastkę sezonu 2020/21. Nie zgadzasz się z jego wyborem? Napisz w komentarzu na YT, jakiej zmiany byś dokonał i uargumentuj swój wybór. Autor najtrafniejszej podmianki zgarnie nagrodę. 
12.05.2021
Bundesliga
12.05.2021

Hertha Berlin, czyli jak oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością

Berlin w tym sezonie przypomina odrobinę Poznań. Po jednej stronie mamy Union, który napisał piękną historię przez moment ocierając się nawet o strefę pucharową – a dla ponad 50-letniego klubu byłby to dopiero drugi sezon w międzynarodowych rozgrywkach. Union ze wschodniej części Berlina, ukryty latami za żelazną kurtyną, bez możliwości uczciwego rywalizowania z Herthą, w […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Zmiana lidera w 1. lidze po blisko pół roku? Radomiak i Bruk-Bet grają o tron

Środa, 12 maja 2021 roku. Dzień całkiem słoneczny i przyjemny. A także 171. dzień panowania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza w 1. lidze. Być może ostatni, bo właśnie dziś może dojść do sensacyjnej zmiany lidera. Jeśli Radomiak ogra “Słonie” przynajmniej 1:0 lub 2:1 – albo wyżej – zostanie trzecim zespołem w tym sezonie, który zasiądzie na tronie […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Podbeskidzie mistrzem pierwszych metrów, ale najgorsze na finiszu

Jeśli Podbeskidzie wygra w ostatniej kolejce z Legią, a Stal nie zdobędzie punktu ze Śląskiem, dojdzie co cudu. Oto bowiem “Górale” utrzymają się w Ekstraklasie w cudownych okolicznościach, choć, patrząc na całokształt sezonu, raczej niezasłużenie. Głupio gubione punkty, miano najgorszej ekipy wyjazdowej w lidze, najbardziej dziurawa defensywa. Takie aspekty sprawiają, że na myśl o takim […]
12.05.2021
Weszło
11.05.2021

Podbeskidzie bliskie utrzymania, Piast z małymi szansami na puchary

Z tą naszą “Niewydrukowaną tabelą” jest tak, że im bliżej końca sezonu zaczynamy rozkminiać “co by się stało, gdybyśmy żyli w świecie idealnym bez błędów sędziowskich”. No i na kolejkę przed końcem widzimy: bliżej utrzymania byłoby Podbeskidzie, a nie Stal. A gra o czwarte miejsce premiowane awansem do pucharów wcale nie zależałoby tylko od Piasta […]
11.05.2021
Ekstraklasa
11.05.2021

Kozacy i badziewiacy. Witamy z powrotem, panie Jimenez

Jesus Jimenez to nie jest piłkarz idealny. Może irytować, że okresy świetnej gry przeplata z seriami naprawdę bladych występów. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że bez jego wkładu w ofensywę Górnik Zabrze miałby w tym sezonie poważne problemy. Swoim występem przeciwko Jagiellonii Białystok napastnik zabrzan w pełni zapracował na piątą już w bieżących rozgrywkach nominację […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Błaszczykowski problemem Wisły? | SMYKAŁKA #2

Jakub Błaszczykowski to legenda Wisły. Ale i problem, który długofalowo – w obecnych relacjach z klubem – może być toksyczną relacją. Damian Smyk z nowym odcinku “Smykałki” analizuje problem braku pionu sportowego w Wiśle, zły wpływ Błaszczykowskiego ten obszar działania klubu, ale też przygląda się temu – czy Hyballa nadaje się do tarcia chrzanu, a […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Starzyński: – W przypadku awansu do pucharów musielibyśmy się wzmocnić

– Na pewno jeśli drużyna ma bramkostrzelnego snajpera to spory handicap, bo napastnik może strzelić gola z niczego i ponieść zespół. Rok Sirk i Samuel Mraz za dużo nie strzelali, to fakt. Gdy z zeszłym sezonie Bartek Białek strzelał więcej goli, to zespołowi grało się łatwiej – mówi Filip Starzyński, pomocnik Zagłębia Lubin. Zostałeś nominowany […]
11.05.2021
Weszło
10.05.2021

Raków ma wicemistrzostwo. Będą emocje w walce o czwarte miejsce

Raków Częstochowa ma na finiszu sezonu wszystko, co mógł mieć. Zdobył Puchar Polski, który był priorytetem, a jednocześnie nie poniósł żadnych strat w lidze. Piłkarze Marka Papszuna w ostatnich siedmiu kolejkach wywalczyli aż 19 punktów. W efekcie dziś po pokonaniu Piasta Gliwice zapewnili sobie wicemistrzostwo Polski. Jako postronni obserwatorzy lekko żałujemy, że Multiliga w niedzielę […]
10.05.2021
Weszło
12.05.2021

Hertha bliżej utrzymania, Piątek z kontuzją

Wielka ulga, ale i wielkie obawy. Tak można najkrócej podsumować dzisiejsze starcie Herthy Berlin, która pojechała do Gelsenkirchen, by uczynić ważny krok na drodze do utrzymania. Ulga – bo choć momentami pachniało sensacją, to ostatecznie stołeczni piłkarze zdobyli arcyważne 3 punkty. Obawy – bo niestety, ale Krzysztof Piątek opuścił boisko przed czasem, z powodu kontuzji. Może […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Podbeskidzie mistrzem pierwszych metrów, ale najgorsze na finiszu

Jeśli Podbeskidzie wygra w ostatniej kolejce z Legią, a Stal nie zdobędzie punktu ze Śląskiem, dojdzie co cudu. Oto bowiem “Górale” utrzymają się w Ekstraklasie w cudownych okolicznościach, choć, patrząc na całokształt sezonu, raczej niezasłużenie. Głupio gubione punkty, miano najgorszej ekipy wyjazdowej w lidze, najbardziej dziurawa defensywa. Takie aspekty sprawiają, że na myśl o takim […]
12.05.2021
Weszło
10.05.2021

Panie Deschamps, Benzema zasługuje na “Last Dance”

8 listopada, 2015 roku. Karim Benzema strzela Armenii dwie bramki, po czym trafia na wygnanie. Czas mija, mamy już nową dekadę, a Francuza jak w kadrze nie było, tak nie ma. Oczywiście jest to pokłosie skandalu z seks-taśmami, a później oskarżeń o rasizm, które w oczach selekcjonera doszczętnie skreśliły 33-latka. Wtedy w podejściu Didiera Deschampsa […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

3:0 i do domu. Arka zrobiła swoje, choć nie bez oporów

To był mecz o dwóch obliczach. Pierwszym była połowa, w której Arka sprawiała wrażenie, jakby dopiero budziła się na to spotkanie. Drugim kolejne 45 minut, gdzie widzieliśmy już pokaz siły gości i bezradny GKS Bełchatów. Nie było jakichś fajerwerków, ot, ekipa z ekstraklasowymi ambicjami po prostu wykonała swoją robotę. Każdy inny wynik niż wyraźne zwycięstwo […]
08.05.2021
Weszło
08.05.2021

Lechia da radę dojechać do europejskich pucharów?

Dwa mecze do końca, na rozkładzie Cracovia i Jagiellonia. W teorii zdobycie sześciu punktów nie powinno być problemem, a że Lechia wciąż gra o europejskie puchary – człowiekowi układającemu terminarz mogą w Gdańsku podziękować. Sęk w tym, że nawet jeśli ekipa trenera Stokowca będzie bezbłędna, w tej chwili pierwszeństwo do czwartego miejsca w tabeli dzierży […]
08.05.2021
Weszło
07.05.2021

Arteta i Arsenal. Czy ten związek ma jeszcze sens?

Złośliwi powiedzieliby, że populacja kibiców Arsenalu zmniejsza się w drastycznym tempie. Cóż, nie dość, że “The Gunners” odpadli z LE w tragicznym stylu po półfinałowym dwumeczu z Villarrealem, to jeszcze po raz pierwszy w XXI wieku mogą nie zagrać w żadnych europejskich rozgrywkach w następnym sezonie. Auć, to może zaboleć. Teraz londyńczycy muszą walczyć o […]
07.05.2021
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
diastema Jurka
diastema Jurka
2 miesięcy temu

Najlepszym trenerem bramkarzy był Andrzej “Corruptor” Woźniak. Postać kryształowa niczym woda w Wiśle 😉

Lecę na piwo
Lecę na piwo
2 miesięcy temu

O take weszlo kcemy. Dobrze się czytało. Brawo autor

Kowalczyk to menel
Kowalczyk to menel
2 miesięcy temu

Z tą indywidualizacją to komuś się coś pomerdało. Pan Lucjan Brychczy zajęcia dla napastników w Legii prowadził już w latach ’80-tych.

Suche Info
12.05.2021

Najlepiej opłacani sportowcy świata – trzech piłkarzy w TOP10

Magazyn Forbes opublikował listę dziesięciu najlepiej opłacanych sportowców w ciągu ostatnich 12 miesięcy (od 1 maja 2020 roku do 1 maja 2021) Aż czterech zarobiło ponad 100 milionów dolarów, co jest pierwszym takim przypadkiem w historii zestawień. Ranking otwiera Conor McGregor – irlandzki zawodnik MMA, który w 2020 roku stoczył zwycięską walkę z Donaldem Cerronem, […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Hertha bliżej utrzymania, Piątek z kontuzją

Wielka ulga, ale i wielkie obawy. Tak można najkrócej podsumować dzisiejsze starcie Herthy Berlin, która pojechała do Gelsenkirchen, by uczynić ważny krok na drodze do utrzymania. Ulga – bo choć momentami pachniało sensacją, to ostatecznie stołeczni piłkarze zdobyli arcyważne 3 punkty. Obawy – bo niestety, ale Krzysztof Piątek opuścił boisko przed czasem, z powodu kontuzji. Może […]
12.05.2021
1 liga
12.05.2021

Pomysł Bruk-Bet Termaliki? Na Gergelu do Ekstraklasy

Jeśli chcesz awansować do Ekstraklasy musisz mieć snajpera. Przekonał nas o tym mecz Radomiaka z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, w którym decydującą rolę odegrał Roman Gergel. Wystarczył mu w sumie jeden strzał – gol, 1:0, dziękujemy. Dariusz Banasik mógł z zazdrością spojrzeć na Mariusza Lewandowskiego, bo jemu akurat snajper wypadł. Bez Karola Angielskiego na szpicy radomianie […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Marcelo pokłócił się z Zidanem

Marcelo nie znalazł się w kadrze meczowej Realu Madryt na spotkanie z Granadą. Powodem nie jest jednak kontuzja, lecz kwestie dyscyplinarne. To kara ze strony Zinedine’a Zidane’a. Doświadczony Brazylijczyk pokłócił się ze szkoleniowcem podczas jednego z treningów. Według doniesień portalu goal.com, Marcelo pozwolił sobie w obecności drużyny zakwestionować pomysły taktyczne Zizou na grę w defensywie. […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Legia nie przedłuży umowy z Vesoviciem

Jak poinformował Adam Dawidziuk z portalu legia.net, Legia Warszawa nie przedłuży umowy z Marko Vesoviciem. Niespełna 30-letni reprezentant Czarnogóry trafił do warszawskiego klubu zimą 2018 roku. W sumie rozegrał w jego barwach 81 meczów, notując 3 gole i 14 asyst. Wywalczył z Legią dwa tytuły mistrza Polski, a także puchar kraju. Swój zdecydowanie najlepszy czas […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Czwartek z Weszło FM: finał Pucharu Niemiec, Bitwa o Anglię i Czarna eLka

W zagranicznych ligach czas na ostatnie rozstrzygnięcia. Trzymamy rękę na pulsie, więc wieczorem w radiu sporo relacji na żywo, a wcześniej? Między innymi „„Pierwszy raz Gapka i Paczula”, #KiedyśToByło czy „Czarna eLka”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – Dwójka bez Sternika – o poranku usłyszycie Monikę Wądołowską i Kamila Gapińskiego. Spory o dobór muzyki […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Paweł Gil jednym z sędziów finału Ligi Mistrzów

Jak poinformowała UEFA, Paweł Gil będzie jednym z asystentów VAR podczas finału Ligi Mistrzów. Polak dołączy tym samym do hiszpańskiej obsady sędziowskiej, która 29 maja poprowadzi starcie Manchesteru City z Chelsea. Dla niespełna 45-letniego Gila to kolejne wyróżnienie, ponieważ niedawno sędziował on jako arbiter główny finał Pucharu Polski. Teraz weźmie udział w wydarzeniu znacznie większym, […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Finał Ligi Mistrzów zostanie rozegrany w Portugalii?

Od dłuższego czasu w przestrzeni publicznej pojawiają się spekulacje, jakoby UEFA planowała przenieść finał Ligi Mistrzów ze Stambułu do innego miasta. Według informatorów Associated Press, chodzi o Porto. Początkowo najwięcej mówiło się o Wembley, co ma sens o tyle, że w starciu decydującym o losach uszatego pucharu zmierzą się dwa angielskie zespoły – Manchester City […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Kto wylądował w jedenastce sezonu? || Roki wyjaśnia #11

Za chwilę zakończenie rozgrywek w Ekstraklasie, więc pora powoli podsumować te wygibasy. W kolejnym odcinku swojego vloga Mateusz Rokuszewski wybiera jedenastkę sezonu 2020/21. Nie zgadzasz się z jego wyborem? Napisz w komentarzu na YT, jakiej zmiany byś dokonał i uargumentuj swój wybór. Autor najtrafniejszej podmianki zgarnie nagrodę. 
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

UEFA wszczyna dochodzenie. Surowe kary dla Realu, Barcelony i Juventusu?

Zgodnie z zapowiedziami, UEFA ma zamiar surowo i przykładnie ukarać kluby, które nie porzuciły uczestnictwa w projekcie Superligi. Są to Real Madryt, FC Barcelona i Juventus. Superliga narobiła sporo zamieszania w świecie futbolu, choć summa summarum istniała tylko przez kilkadziesiąt godzin. Angielskie kluby pod naciskiem kibiców, polityków i europejskiej federacji wycofały się z projektu, za […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

“Kazimierz Kmiecik stanął w obronie Boguskiego, którego Hyballa wyzywał”

– Kazimierz Kmiecik stanął w obronie Rafała Boguskiego, który był przez Hyballę wyzywany. Niech się kibice o tym wreszcie dowiedzą – powiedział Bartosz Karcz z “Gazety Krakowskiej” w programie “Tego Słuchaj Wiślaku” na antenie Weszło FM. Peter Hyballa niemal na sto procent po sezonie przestanie być trenerem Wisły Kraków. Nie jest już żadną tajemnicą, że […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Steffen Baumgart nowym szkoleniowcem FC Koln

Jak poinformowało FC Koln, Steffen Baumgart będzie trenerem pierwszego zespołu od następnego sezonu. Niemiecki szkoleniowiec zakończy swoją przygodę z Paderborn i przeniesie się na RheinEnergieStadion.  49-letni szkoleniowiec pracuje w Paderborn od 2017 roku. Wcześniej prowadził FC Magdeburg oraz Berliner AK 07, ale to w klubie z Westfalii osiągał największe sukcesy. Już w pierwszym sezonie wywalczył […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Obrońca opuści Southampton. Zaskakująca decyzja klubu Premier League

Jak oficjalnie poinformowało Southampton, Ryan Bertrand opuści klub wraz z końcem sezonu. Umowa wiążąca lewego obrońcę ze Świętymi wygasa w czerwcu i nie zostanie przedłużona. Bertrand od wielu lat strzegł lewej flanki obecnego klubu Jana Bednarka. Na początku trafił tam jedynie na wypożyczenie z Chelsea, ale po bardzo dobrym początku sezonu 2014/15 został wykupiony przez […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Derby County musi zapłacić byłemu zawodnikowi. Wyrzucili go za udział w jeździe po pijaku

Kibice Derby County nie marzą o niczym innym niż wakacje. Ich klub ma za sobą jedne z najgorszych miesięcy, a złych informacji tylko przybywa. The Sun informuje, że będą musieli zapłacić kilka milionów funtów zawodnikowi, którego wyrzucili z klubu.  Richard Keogh był zawodnikiem The Rams w latach 2012-2019, a także kapitanem klubu przez kilkanaście miesięcy. […]
12.05.2021
Bundesliga
12.05.2021

Hertha Berlin, czyli jak oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością

Berlin w tym sezonie przypomina odrobinę Poznań. Po jednej stronie mamy Union, który napisał piękną historię przez moment ocierając się nawet o strefę pucharową – a dla ponad 50-letniego klubu byłby to dopiero drugi sezon w międzynarodowych rozgrywkach. Union ze wschodniej części Berlina, ukryty latami za żelazną kurtyną, bez możliwości uczciwego rywalizowania z Herthą, w […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Poznaliśmy nominowanych do nagrody młodzieżowca sezonu PKO Banku Polskiego Ekstraklasy

W 2019 roku wygrał Patryk Dziczek. Przed rokiem Michał Karbownik. A kto zostanie najlepszym młodzieżowcem tego sezonu PKO Ekstraklasy? Tego dowiemy się już 17 maja podczas Gali Ekstraklasy. Póki co poznaliśmy nazwiska trzech piłkarzy, którzy powalczą o to miano.  Wyróżnienia powędrowały do Szczecina, Częstochowy oraz Krakowa. Trójkę nominowanych do ostatniej fazy plebiscytu tworzą bowiem: Karol […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

Zmiana lidera w 1. lidze po blisko pół roku? Radomiak i Bruk-Bet grają o tron

Środa, 12 maja 2021 roku. Dzień całkiem słoneczny i przyjemny. A także 171. dzień panowania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza w 1. lidze. Być może ostatni, bo właśnie dziś może dojść do sensacyjnej zmiany lidera. Jeśli Radomiak ogra “Słonie” przynajmniej 1:0 lub 2:1 – albo wyżej – zostanie trzecim zespołem w tym sezonie, który zasiądzie na tronie […]
12.05.2021
Weszło
12.05.2021

„Moja nominacja do obrońców sezonu jest trochę na wyrost”

– Pogoń na tyle logicznie podchodzi do budowy składu, że raczej nigdy nie dochodzi do wielkich przetasowań i rewolucji. Paczkę wzmacnia kilku zawodników, jakoś wzrasta o kilka lub kilkanaście procent. Większość piłkarzy pewnie zostanie, dojdzie paru innych. Taka jest polityka transferowa Pogoni. Wydaje mi się, że to nasza siła. Widać to po obronie, która funkcjonuje […]
12.05.2021