Kamil Glik ogłosił. To wtedy zakończy piłkarską karierę

Mikołaj Duda

11 czerwca 2026, 13:05 • 3 min czytania 2

Reklama
Kamil Glik ogłosił. To wtedy zakończy piłkarską karierę

Po wielu latach gry w reprezentacji Polski, Lidze Mistrzów i najlepszych rozgrywkach w Europie powoli zbliża się moment, w którym Kamil Glik odwiesi piłkarskie buty na kołek. Od trzech lat jest piłkarzem Cracovii, jednak ze względu na ciągle przytrafiające się problemy zdrowotne ciężko mu o regularne występy. Teraz krakowski klub ogłosił decyzję, dotyczącą przyszłości doświadczonego obrońcy.

Reklama

Cracovia za pośrednictwem filmiku w mediach społecznościowych przekazała, że 38-latek przedłużył o 12 miesięcy swoją umowę i kolejny sezon spędzi także przy Kałuży. Jednocześnie będzie to jego pożegnanie z piłkarską przygodą. Będą to jego ostatnie rozgrywki, po których definitywnie zakończy swoją karierę.

– Pasiacy, za mną lata emocji, walki i niezapomnianych wspomnień. Każdy sezon był wyjątkowym rozdziałem tej historii. Dziś rozpoczynam ostatni sezon mojej piłkarskiej drogi. Mój ostatni taniec, mój ostatni last dance w biało-czerwonej koszulce – powiedział Kamil Glik w produkcji mediów klubowych. Wzięli w niej udział także m.in. Grzegorz Krychowiak, Oskar Wójcik, a także najbliżsi piłkarza.

Reklama

Kamil Glik kończy piłkarską karierę! To będzie jego ostatni sezon

Wygląda na to, że w Krakowie mają już pomysł na wykorzystanie doświadczenia i międzynarodowego obycia Kamila Glika. Jak informował Przegląd Sportowy, przy Kałuży chcieliby, żeby został w klubie po odwieszeniu butów na kołek. Miałby wstąpić w struktury klubu i objąć jedno ze stanowisk. Niewykluczone, że na początek w akademii Pasów.

Kamil Glik, mimo że nie odgrywał na boisku kluczowej roli, był ważnym elementem zespołu, o czym mówił jeszcze Luka Elsner na pomeczowej konferencji, gdy były reprezentant Polski po grubo ponad roku przerwy ponownie zameldował się na placu gry.

Jego powrót wiele dla nas znaczy. Przyjemnie obserwowało się pracę, jaką wykonywał od stycznia. Dawno nie widziałem piłkarza tak zaangażowanego i ważnego dla drużyny. Kamil dziś pomógł nam w kluczowym momencie. Jest świetnym przykładem dla innych i jego powrót w kontekście tej wygranej może dać nam jeszcze więcej – mówił Słoweniec po zwycięstwie – jak się okazało ostatnim za jego kadencji – z GKS-em Katowice.

W ostatnim sezonie 38-latek zagrał w barwach Cracovii… zaledwie pięć minut rozłożonych na dwa występy. Można się spodziewać, że jeśli nie będą mu już doskwierały urazy, to w kolejnych rozgrywkach dostanie więcej szans od Bartosza Grzelaka. Łącznie od momentu przenosin do Krakowa zagrał w 25 meczach, strzelił w nich dwa gole.

Reklama

W całej karierze dla reprezentacji Polski wystąpił w 103 spotkaniach i zdobył trzy bramki. Można się spodziewać, że będzie miał jeszcze jedną, ostatnią szansę na poprawienie swojego dorobku. Należy wręcz założyć, że w przyszłości doczeka się meczu pożegnalnego.

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama