Sampdoria

Reklama
Weszło

Bliźniacy od bramek. Historia przyjaźni Manciniego i Viallego

Szymon Janczyk
6
Bliźniacy od bramek. Historia przyjaźni Manciniego i Viallego
Reklama
Serie A

Bereszyński i spółka w walce o utrzymanie

redakcja
0
Bereszyński i spółka w walce o utrzymanie
Serie A

Ukłon dla intuicji Gattuso. Zmiennicy zapewniają Napoli wygraną

redakcja
1
Ukłon dla intuicji Gattuso. Zmiennicy zapewniają Napoli wygraną
Serie A

Karol Linetty kontra były zespół. Torino się przełamie?

redakcja
0
Karol Linetty kontra były zespół. Torino się przełamie?
Reklama
Serie A

Simić: „U Giampaolo przez miesiąc trenowaliśmy bez piłki. Tak uczył taktyki”

Szymon Janczyk
2
Simić: „U Giampaolo przez miesiąc trenowaliśmy bez piłki. Tak uczył taktyki”
Serie A

Napoli go nie chciało, został gwiazdą Atalanty. Duvan Zapata – czołg z Kolumbii

Szymon Janczyk
0
Napoli go nie chciało, został gwiazdą Atalanty. Duvan Zapata – czołg z Kolumbii
Reklama
Serie A

Pora na zmiany? Bereszyński zakopał się w Sampdorii

redakcja
22
Pora na zmiany? Bereszyński zakopał się w Sampdorii
Reklama
Serie A

„Mezzala idealny”, ulubieniec trenera. Co Karol Linetty zyskał transferem do Torino?

Szymon Janczyk
17
„Mezzala idealny”, ulubieniec trenera. Co Karol Linetty zyskał transferem do Torino?
Serie A

Pietro Vierchowod. Syn czerwonoarmisty, który odnalazł się w świecie calcio

Michał Kołkowski
4
Pietro Vierchowod. Syn czerwonoarmisty, który odnalazł się w świecie calcio
Reklama
Serie A

Inter gra po mediolańsku – czar, magia, dygotanie o wynik

redakcja
0
Inter gra po mediolańsku – czar, magia, dygotanie o wynik
Serie A

Serie A pod znakiem zapytania? Wysyp chorych piłkarzy we Włoszech

Szymon Janczyk
3
Serie A pod znakiem zapytania? Wysyp chorych piłkarzy we Włoszech
Serie A

Wojny, białaczka i legendarne rzuty wolne. Historia Sinisy Mihajlovica

Szymon Janczyk
6
Wojny, białaczka i legendarne rzuty wolne. Historia Sinisy Mihajlovica
Reklama
Serie A

Najgorsza noc była wtedy, gdy dowiedziałem się, że w drużynie jest wirus

redakcja
1
Najgorsza noc była wtedy, gdy dowiedziałem się, że w drużynie jest wirus