post Avatar

Opublikowane 22.06.2020 00:05 przez

redakcja

Po przerwie Christian Eriksen bajecznym przyjęciem wychodzi na dogodną pozycję, kładzie bramkarza, obsługuje Lukaku podaniem – ten jednak fatalnie pudłuje. Mija kilkadziesiąt sekund i sam Duńczyk uderza z czystej pozycji, tym razem broni bramkarz. Pomyśleliśmy sobie, że Inter może tutaj strzelić nawet i pięć goli, a jeśli czarno-niebiescy nie zwolnią w końcówce, Sampdoria przyjmie jeszcze więcej. Ale przecież Inter nie byłby sobą, gdyby ot tak, po prostu, w przekonujący i niespecjalnie emocjonujący sposób wygrał ważny mecz. 

Już w pierwszej minucie mediolańczycy trafili do siatki, ale sędzia dopatrzył się spalonego. To był jednak bardzo wyraźny sygnał, że podopieczni Antonio Conte mimo porażki z Juventusem w przededniu zawieszenia ligi, nie zamierzają czekać na koniec Serie A rozpamiętując utracone szanse na wymarzone scudetto. Pierwsza połowa to był koncert, tym bardziej okazały, że goście nie byli jakoś wybitnie zainteresowani przeszkadzaniem Interowi. Sytuacje bramkowe w pełni obrazują zagubienie całej linii defensywnej Sampdorii, ale i pozostałe wypracowywane przez Inter sytuacje wystawiają fatalne świadectwo obrońcom z Genui. Szczególnie Murru wyglądał na nie do końca odmrożonego.

Mijał go Lautaro Martinez. Wyprzedzał go Romelu Lukaku. Gnębił Candreva, nawet Victor Moses sobie pohasał po jego stronie.

Gdy hasa po twojej stronie Victor Moses, wiesz, że sytuacja jest daleka od idealnej. Ale błędy w pojedynkach to nie wszystko, obrona Sampdorii kompletnie nie radziła sobie po prostu z przesuwaniem krycia bardzo mobilnych Eriksena i Martineza. Efekt? Choćby ten pierwszy gol, gdy koło Lukaku kręciło się czterech piłkarzy gości, podczas gdy Eriksen miał lewą flankę otwartą jak Biedronki w środku pandemii. Duńczyk sklepał jeszcze do środka, co już kompletnie wysadziło defensywę ustawioną przez Ranieriego.

Drugi gol? Słuchajcie, Lukaku wystąpił tutaj jako prawy wahadłowy, Candreva nabiegał z głębi pola. Lepsi zawodnicy niż Murro, Colley i Bereszyński mieliby z tym atakiem problem. Wykończył wszystko niezawodny Martinez.

Ale to zaledwie bramki, podczas gdy jeszcze więcej działo się w sytuacjach przez Inter zmarnowanych. Sam Lukaku spokojnie mógłby dzisiaj uzbierać hat-tricka, zapewne mnóstwo pretensji Conte będzie miał do Mosesa, który zmarnował dwie świetne piłki, przeciągając dośrodkowanie oraz uderzając ponad bramką. Minimalnie niecelnie uderzał Candreva. Wspomniane sytuacje na początku drugiej połowy miał Eriksen. Ale przede wszystkim Inter prowadził grę z wyjątkową swadą, z wyjątkowym polotem. Klepeczki, techniczne sztuczki, popisy – wszystko tutaj wyglądało świetnie, wszystko było na swoim miejscu.

I co? I typowy Inter zamiast wygrać 5:0, do końca drżał o wynik.

Sampdoria, która przez godzinę oddała łącznie cztery strzały (w pakietach dwie akcje po dwa uderzenia), miała po prostu farta. Colley trzepnął w poprzeczkę, Thorsby nie zdążył za bardzo zareagować, ale piłka odbiła się od jego nogi tak fortunnie, że Handanović nie miał szans. Zrobiło się 2:1, mimo że uderzenie Norwega było jedynym celnym strzałem Sampdorii na przestrzeni od 1. do 87. minuty. Dlaczego akurat taki zakres? Bo nawet w tak jednostronnych meczach Inter musi pozwolić na błysk Słoweńca. Handanović świetnie zachował koncentrację, wyjął to, co miał do wyjęcia. Poza tym dość fartownie Skriniar odbił piłkę udem, dosłownie o parę centymetrów od jego ręki – te dwa momenty w końcówce na pewno przyspieszyły bicie serca fanów z Lombardii.

To wszystko, co miała dzisiaj do powiedzenia Sampdoria pod bramką Interu. Gdy spojrzymy na to, jak kotłowało się praktycznie przez cały mecz w szesnastce Audero, mamy dwa wnioski. Pierwszy, smutny dla mediolańczyków – ich skuteczność woła o pomstę do nieba. Zwłaszcza Lukaku ma o czym myśleć. Mamy wrażenie, że w dyspozycji sprzed trzech miesięcy bez trudu urwałby chociaż dublet. Drugi wniosek jest dla nich korzystniejszy – dziś byli drużyną o kilka klas lepszą, dominującą na całym boisku, prawie przez cały mecz.

Troszkę szydziliśmy, że dzisiaj Interowi włączył się ten typowy Inter, który w decydujących momentach zawsze upuści sobie młotek na nogę. Ale patrząc uczciwie – dzisiaj ten młotek udało się złapać w locie, udało się wygrać 2:1, utrzymać 6 punktów przewagi nad Atalantą oraz 5 i 6 punktów straty do pary na szczycie. Brąz wydaje się coraz mniej zagrożony.

Aha, obaj Polacy w pierwszym składzie, Bereszyński wypadł średnio, jak cała obrona Sampdorii, Linetty średnio, jak cała pomoc Sampdorii. Karol zszedł na 10 minut przed końcem, „Bereś” grał do końca.

Inter Mediolan – Sampdoria Genua 2:1 (2:0)

Lukaku 10′, Martinez 33′ – Thorsby 53′

Fot.Newspix

Opublikowane 22.06.2020 00:05 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Stan Futbolu – Ebebenge, Wąsowski, Piela, Rokuszewski

Gorący Stan Futbolu. Dzisiaj skład elitarny, choć nie ma Kowala, bo się rozchorował: – Maciej Wąsowski – Dominik Ebebenge  – Wojciech Piela – Mateusz Rokuszewski A prowadzi Krzysztof Stanowski. Odpalajcie. 
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Wybieganie w przyszłość grozi tym, że możesz stracić kontakt z teraźniejszością

W Ekstraklasie debiutował cztery lata temu u Michała Probierza, jeszcze przed siedemnastymi urodzinami. Jagiellonia wygrała walkę o jego podpis na kontrakcie z Legią, Lechem, Śląskiem i Zagłębiem. Paweł Olszewski uchodził za wielki talent, a tymczasem na kolejną ligową szansę musiał czekać aż do tego roku, po drodze mało nie będąc zmuszonym rzucić futbolu. Kontuzja w […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Mediolańska winiarnia zaprasza na pierwszą degustację

Im starsze, tym lepsze. Wie o tym każdy miłośnik wina, który zna je głównie z filmów romantycznych. Ten slogan będzie jednak z pewnością towarzyszył Interowi Mediolan przez cały nadchodzący sezon. Niezależnie od tego, czy doświadczeni piłkarze, którzy będą stanowić o sile tego klubu zaliczą udany rok, czy też potwierdzą, że ich najlepsze lata już minęły, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

„Chcemy w każdy możliwy sposób wspomóc polskie kluby w walce o awans”

Co dziś słychać w prasie? Klasyczne, weekendowe echa ligowe. Jest m.in. o przełożonych meczach Lecha oraz Legii. – Chcemy w każdy możliwy sposób wspomóc polskie kluby w walce o awans do fazy grupowej Ligi Europ – mówi Marcin Animucki. Co jeszcze? Problemy w tyłach Podbeskidzia i Lechii, blisko pierwszego zwolnienia na zapleczu Ekstraklasy i Bayern, który […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie musi zacząć bronić, żeby nie bronić się rozpaczliwie przed spadkiem

Podbeskidzie zaczęło z grubej rury. Niestety, nie jest to taka rura, o jakiej w Bielsku-Białej myśleli. Chodzi tutaj o worek bramek, który przyjęli Górale w pierwszych czterech spotkaniach. Mają ich już dwanaście, co daje dramatyczną średnią trzech sztuk na mecz. Dwaj kolejni beniaminkowie, czyli Warta i Stal, straciły tyle samo razem. Gdyby więc mielibyśmy opowiedzieć […]
26.09.2020
Weszło
25.09.2020

No przecież to było oczywiste! Górnik Zabrze nie wygrał z Wisłą Kraków

Matko, jacy byliśmy naiwni! Skoro mający komplet zwycięstw Górnik Zabrze, który dopiero co ośmieszył Legię na jej stadionie, podejmuje u siebie dołującą Wisłę Kraków będącą świeżo po domowej kompromitacji z Wisłą Płock, to jest oczywiste, że tego nie wygra. Nie w Ekstraklasie, gdzie wszystko dzieje się na odwrót. Na chwilę jednak klapki opadły nam na […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Koślawa I liga, czyli nudny hit

Dajcie spokój. Jesteśmy zażenowani. Straciliśmy dziewięćdziesiąt minut naszego życia. Nikt nam już ich nie odda. Zamiast hitowego meczu I ligi między Termalicą a Arką zobaczyliśmy koszmarek, o którym wszyscy powinniśmy zapomnieć w momencie ostatniego gwizdka arbitra.  Nie spodziewaliśmy się, że po meczu Arki z Termaliką właściwie nie będzie zbyt wielu tematów, o których moglibyśmy napisać. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew coraz mocniejszy, ale sędziowie na stałym poziomie

Kto by pomyślał, że po czwartku nastanie piątek, po sierpniu wrzesień, a po jednej serii błędów sędziowskich w I lidze nastąpi kolejna fala ich potknięć. Panowie w czarnych koszulkach na zapleczu Ekstraklasy od paru ładnych lat zupełnie sobie nie radzą, a dzisiaj w Łodzi nie było inaczej. Nerwówka w końcówce spotkania to z jednej strony […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Piłkarska sobota w WeszłoFM. Co ciekawego w radiu?

Sobota na antenie WeszłoFM upłynie pod znakiem relacji na żywo. Posłuchacie u nas meczów Ekstraklasy, ale również hitów lig zagranicznych. Zaczniemy już o godzinie 8, od naszej „Dwójki bez Sternika”. O poranku rozbudzać będą Was Wojciech Piela i Adam Kotleszka. W poranku z pewnością nie zabraknie piłki – echa piątkowych i zapowiedź sobotnich spotkań macie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

BUM! Beniaminek wygrał mecz

Wisła Płock w poprzedniej kolejce zagrała świetne zawody w Krakowie, gdzie trójką powiozła Wisłę. Dziś mierzyła się u siebie z jednym z trzech beniaminków, którzy łącznie w ciągu czterech serii gier nie zdołali wygrać ani jednego meczu. Ba! Warta Poznań przez 360 minut nie strzeliła żadnej bramki. Jak to się mogło skończyć? Ano oczywiście. Raz, […]
25.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Włochy
25.09.2020

Reca utrzymuje się na włoskiej karuzeli. Co oznacza jego wypożyczenie do Crotone?

Tego można było się spodziewać. Arkadiusz Reca nie wyleciał z karuzeli Serie A i w przyszłym sezonie będzie reprezentować barwy Crotone. Marka tegorocznego beniaminka włoskiej elity na nikim wielkiego wrażenia nie robi, bo prawdopodobnie czeka go rozpaczliwa walka o utrzymanie, ale dalej jest to przyzwoity poziom. No, a przynajmniej taki, na który aktualnie stać Recę, […]
25.09.2020