post Avatar

Opublikowane 26.08.2020 10:51 przez

Szymon Janczyk

Polak na okładce jednej z największych sportowych gazet po finale Ligi Mistrzów? Ach, tak, Lewandowski, to zrozumiałe. Tyle że Robert na froncie „Tuttosport” zajął poboczne, ledwo widoczne miejsce. Główna scena przypadła… Karolowi Linetty’emu i jego transferowi do Torino. W Polsce ten ruch przyjęto z lekkim dystansem, zauważając, że pomocnik nie robi kroku do przodu. Jakim cudem więc w Italii zasłużył na wyróżnienie w gazetach?

Liczba mnoga nie jest przypadkowa, bo przenosinom Polaka do Turynu sporo miejsca poświęciła też „La Gazzetta dello Sport”. Skąd aż takie zainteresowanie? Tak, to jeden z ciekawszych ruchów transferowych w Italii, to fakt. Ale jest jeszcze jedna rzecz, która ma wpływ na medialność tego transferu. A właściwie człowiek – Urbano Cairo. Właściciel Granaty jest także szefem RCS MediaGroup, w skład której wchodzi „LGdS”. A „Tuttosport”? To turyńska gazeta, a Włosi mają to do siebie, że sto razy bardziej grzeją ich lokalne tematy niż tak pospolite sprawy, jak finał Ligi Mistrzów. Poza tym dobrze żyją z Torino, więc skoro transferem Polaka żyją wszyscy, to tym bardziej oni.

Udany czas w Genui

Sekret „pompowania” tego transferu wyjaśniony? Nie do końca. Owszem, media przedstawiają ten ruch korzystniej niż gdyby chodziło o przenosiny np. do Hellasu Werona. Natomiast faktem jest, że Karol Linetty na „pompkę” sobie zasłużył. Nie tylko dlatego, że jest uznany za jednego z ulubionych piłkarzy Marco Giampaolo, co musi oznaczać, że jest świetnym i inteligentnym zawodnikiem. Także dlatego, że w Serie A gra regularnie od lat i ma wyrobioną pewną markę.

To spore osiągnięcia dla zagranicznego zawodnika. Zwłaszcza w „Sampie”, gdzie często chodzi po prostu o to, żeby kogoś ściągnąć, wypromować i sprzedać. Skoro z Linettym tak nie było, to czy nie był za słaby na większy krok? Na taki, jaki wykonał Lucas Torreira pewnie tak. Ale Karol spokojnie mógłby starać się o transfer do silniejszego klubu lub mocniejszej ligi. Tyle że w Genui czuł się dobrze, a przez trenerów był wybitnie ceniony. W tak komfortowej sytuacji można sobie pozwolić na to, żeby osiąść w jednym miejscu na dłużej.

Linetty, czyli filar Sampdorii

Ale czy Linetty trochę się w Genui nie zasiedział? Można tak powiedzieć, gdy spojrzymy na to, w jaką stronę zmierza Sampdoria. Marco Giampaolo już dawno tam nie ma – zaliczył nieudany epizod w Milanie. Bez niego Blucerchiati się posypali, choć całkiem możliwe, że i trener nie zatrzymałby procesu próchnienia zespołu. Jednym z jego powodów jest Massimo Ferrero i jego malejąca ochota do wspomagania finansowego klubu. To znaczy – być może i ochota Ferrero nie maleje, ale ciągnące się za nim procesy o oszustwa mocno osłabiły jego możliwości. Widać to było w minionym sezonie, gdy Sampdoria zaczęła mocno drżeć o utrzymanie, a zimą zamiast porządnych wzmocnień, w Genui szukano możliwości wypożyczenia zawodników. Teraz nie zanosi się na to, żeby to się zmieniło. Owszem, latem dokonano kilku inwestycji, ale właśnie dlatego genueńczycy nie mogą zbytnio opierać się przed sprzedażą Linetty’ego. Skoro najbardziej znaczącym letnim ubytkiem jest transfer Lorenco Simicia do Zagłębia Lubin, to chyba jasne, że gotówka się przyda.

Dlatego też sprawa transferu Polaka do Torino trochę się przeciągała. Giampaolo próbował ugrać coś dla siebie, windując cenę do ok. 12 milionów euro. Efekt był jednak marny, bo według Gianluki di Marzio Granata ostatecznie zapłaci za pomocnika 7,5 miliona w europejskiej walucie + 1,5 miliona łatwych bonusów. Z pozoru całkiem przyzwoita cena, ale nie dla Sampdorii, która przecież musi odstąpić część pieniędzy Lechowi Poznań. Dlatego nie ma co się dziwić, że kibice z Genui są wściekli. Social media skupiające się wokół klubu zalewają pretensje do właścicieli, że zbyt łatwo odpuszczają jednego z liderów zespołu. Statystyki to potwierdzają:

  • 29 kluczowych podań – piąty wynik w drużynie
  • 3 asysty – drugi najlepszy asystent
  • 62 stworzone sytuacje strzeleckie – piąty wynik w drużynie
  • 9 stworzonych okazji bramkowych – najlepszy wynik w Sampdorii
  • 5.27 xGBuildup – to udział w xGoals bez kluczowych podań i strzałów – najwyższy wynik w drużynie

Pomocnik walczący…

Tyle że to, jak dobry był Linetty w Sampdorii, stawało się powoli jego przekleństwem. U Marco Giampaolo miał jasne zadania i ściśle określoną pozycję. U Claudio Ranieriego natomiast stał się Jasiem Wędrowniczkiem. To zagrał na prawym skrzydle, to na lewym, to jednak wrócił do środkowej strefy… W pewnym sensie tę uniwersalność można było docenić. Na boku pomocy Karol wyglądał tak dobrze, że w pewnym momencie zaczęliśmy się zastanawiać, czy przypadkiem nie byłoby to idealne rozwiązanie dla reprezentacji Polski. Ale Linetty chyba nie podzielał naszej sympatii do hasania po boku boiska. Tak przynajmniej można rozumieć „ucieczkę” do poprzedniego rozwiązania, tyle że w innych barwach.

Torino 2020/2021 według „LGdS”

Tak ma wyglądać Torino formowane przez Giampaolo. Klasyczna dla niego formacja: 4-3-1-2, w której Linetty i Meite mają zająć miejsce nieco przed defensywnym pomocnikiem, który zostanie ustawiony przed linią obrony. – Romb Giampaolo odgrywa kluczową rolę w manewrach ofensywnych. Priorytetem jest posiadanie tak wielu możliwości „czystego” podania między liniami, jak to tylko możliwe, żeby nagle przyśpieszać grę w kierunku bramki rywala. Priorytetem jest przesuwanie całej drugiej linii i utrzymywanie pomocników pod pressingiem rywala – analizuje sposób gry tego szkoleniowca „L’ Ultimo Uomo”.

To, co mógł zapamiętać polski kibic, to rzecz jasna historia przytoczona przez Bartosza Bereszyńskiego, który opowiadał jak po efektownym rajdzie ofensywnym i zaliczeniu asysty zebrał burę od trenera, który kazał mu nie przekraczać połowy boiska. Taki właśnie jest Giampaolo – to maniak taktyczny. Ale pomocnicy są u niego nawet ważniejsi niż obrońcy. Znów oddajmy głos „Ultimo Uomo”, które opisuje, jakie zadania Linetty miał w Genui. – Linetty to zawodnik szczególnie przydatny bez piłki, zarówno ze względu na dobrą skuteczność w odbiorze (2,3 na mecz), jak i większą dynamikę. Wspólnie z Praetem gwarantują dobrą mobilność.

Rzeczywiście, gdy spojrzymy na liczbę odbiorów Linetty’ego, za każdym razem był on w czołówce wśród Blucerchiatich:

  • 2019/2020 – 2.2 na mecz, drugi wynik w drużynie
  • 2018/2019 – 2.3 na mecz, drugi wynik w drużynie
  • 2017/2018 – 2.3 na mecz, czwarty wynik w drużynie
  • 2016/2017 – 3 na mecz, najlepszy wynik w drużynie

Niezła powtarzalność. Warto przy tym zaznaczyć, że w sezonie 16/17 Linetty był czwarty najlepszy pod tym względem w lidze, a w poprzednich rozgrywkach – 11.

… mezzala idealny

Nikogo już chyba nie dziwi, że Giampaolo chciał mieć tego gościa u siebie i wokół niego budować drużynę. Nikogo pewnie nie dziwi też komplementy, na jakie zdobyła się „La Gazzetta dello Sport”. – Box to box to wyrażenie, które całkiem dobrze oddaje charakterystykę Linetty’ego. Giampaolo zna go bardzo dobrze, Polak pełnił u niego rolę lewego środkowego pomocnika. Jest prawonożny, ale swobodnie operuje i lewą nogą, lubi też zapuścić się w pole karne rywala. Druga linia Torino ciągle jest w budowie, brakuje w niej „reżysera”, ale Linetty to cegiełka, która gwarantuje solidność. Zna też taktykę trenera, co jest cennym punktem, gdy nowy szkoleniowiec próbuje ustawić drużynę po swojemu. W kluczowym momencie sezonu dla Sampdorii Linetty był jednym z najważniejszych graczy.

Największa włoska gazeta sportowa pisze także, że Linetty to mezzala komplety, priorytet transferowy Torino, cytując prezydenta klubu. – Zrobimy wszystko, żeby zadowolić naszego nowego trenera i sprowadzić mu graczy, których chce. Szukamy obrońcy, mezzali i rozgrywającego – mówił podczas prezentacji Giampaolo Urbano Cairo. Granata wkrótce potem ruszyła po Polaka, udowadniając prawdziwość tych słów. – Przyśpieszenie, strzał na bramkę, pressing. Linetty gwarantuje pełen repertuar, a Torino zabiera go do „domu”.

Torino zagra o puchary?

No dobrze, a co czeka w Turynie samego Linetty’ego? Zaczynając od spraw formalnych: pięcioletni kontrakt i ogromna podwyżka. Ogromna, bo jeśli wierzyć zestawieniu „LGdS”, w Sampdorii Polak zarabiał 0,5 miliona euro rocznie. Teraz – łącznie z bonusami – ma inkasować ok. 1,8 miliona. Jak to przy tego typu projektach bywa, czekają go także ciekawe perspektywy. Torino chciałoby znów liczyć się w lidze, bo – nie ma co ukrywać – ostatni rok w wykonaniu ekipy z Piemontu był fatalny. 16 miejsce – „oczko” niżej niż Sampdoria – po trzech latach z rzędu w solidnym środku stawki (9, 9 i 7 miejsce) było poniżej wszelkiej krytyki. Zresztą tak samo jak fakt, że Granata stała się totalnie bezpłciowa.

Czy faktycznie może się to zmienić? Cóż, w umowie transferowej Linetty’ego znalazła się nawet premia dla Sampdorii za awans do pucharów: milion euro, więc plany muszą być bliskie rzeczywistości. Na dziś ciężko jednak mówić o wielkim kroku do przodu Polaka. To raczej pozostanie na dotychczasowym, solidnym poziomie. A taki prędzej zastaniemy w Turynie niż w Genui.

Na co będzie stać Torino? Jeśli ma się w drużynie Gallo Belottiego, faktycznie można mierzyć wysoko. Napastnik gwarantujący 15 bramek w sezonie to absolutny must have każdej drużyny, która chce się liczyć w czołówce Serie A. Ale czy konkurencja: Juventus, Inter, Atalanta, Lazio, Roma, Napoli i Milan pozwoli wpuścić do siebie kolejnego chętnego na kawałek europejskiego tortu? Wątpliwe. Projekt Torino będziemy jednak śledzić z dużą uwagą, nawet dla samego Giampaolo, który walczy o odpokutowanie win z Milanu. Niewykluczone zresztą, że wkrótce polska kolonia w tym klubie się powiększy. Włosi informują, że łączony z Torino jest inny ulubieniec trenera – Bartosz Bereszyński. Czyżby czekała nas Sampdoria bis?

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 26.08.2020 10:51 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
SmyQ
SmyQ

Czyli znalazł się na czołówkach, bo właściciel klubu, do którego przychodzi, jest też właścicielem tych gazet? No fajnie, fajnie.

Jeszcze jakby coś w kadrze fajnego pokazał. Może na najbliższym zgrupowaniu coś mu się przestawi w głowie.

Paku
Paku

A ile Linetty dostał tak naprawdę szans w kadrze? Jeden nieudany mecz, albo nawet 30 min z ławki i później znowu nie grał. W tym czasie inni potrafili zagrać kilka słabych meczów i dalej wychodzili w podstawie. Wkomponowanie Linettego to powinien być jeden z priorytetów trenera, bo widać, że potrafi być maksymalnie pożyteczny.

Jacek
Jacek

Paku dokładnie. W ostatnich latach reprezentacja najlepiej funkcjonowała kiedy środek Krychowiak-Mączyński działał dobrze, a w najnowszych czasach kiedy Krychowiak był w świetnej formie jako ósemka i asekurował go Bielik. Linetty umiejętności ma wyższe niż Mączyński, teraz mamy mnóstwo meczów o niską stawkę (chyba aż 8 w tym roku?) i naprawdę jest czas, aby stworzyć niezły środek pola na euro.

SmyQ
SmyQ

Mało szans? Bądźmy poważni. Od Nawałki dostawał mnóstwo czasu na pokazanie pełni potencjału, regularnie nawet w meczach o punkty. Brzęczek też dał mu zagrać dwa razy w dłuższym wymiarze czasowym, zanim z niego zrezygnował. Ile z tych meczów miał dobrych?

aaaa.PNG
Paku
Paku

Ale sam piszesz o Linettym 3 lata temu. Od tego czasu zagrał ledwie 200 minut, a w lidze był coraz bardziej ceniony co powala zakładać, że znacznie się rozwinął. W tym czasie Klich zagrał ponad 800 min w kadrze, strzelił jedną bramkę w meczu towarzyskim i przez większość czasu był totalnie bezbarwny. W porównaniu do innych Linetty jest traktowany totalnie niesprawiedliwie.

Jacek
Jacek

SmyQ no od Nawałki szanse dostawał i grał nieźle, co najmniej na poziomie Mąki. Również 3 naprawdę bardzo dobre mecze kadry, czyli 2x z Rumunią i jeden z Czarnogórą zbiegają się z jego obecnością na boisku przez ponad godzinę. Szanse od Brzęczka to skazane na porażkę ustawienie z D. Szymańskim i Góralskim i mecz z Irlandią, gdzie wszyscy zagrali kiepsko. Klich szans dostawał dużo więcej, Góralski też. Inna sprawa że gdyby Bielik nie złapał kontuzji to pewnie nie byłoby co tematu, bo grał dobrze, no ale niestety.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska

Zacznijmy od tego ze ostatnim selekcjonerem kadry z prawdziwego zdarzenia byl beenhaker. Nie ma kto z nich wycisnac potencjalu.

Piotr
Piotr

Bereszynski nam szybko się zestarzał, ma juz 28 lat wiec watpie by Torino w ten transfer inwestowało… przed nim tak naprawde jeszcze jeden 4-letni kontrakt a potem to już zjazd do słabszych klubów….

Jacek
Jacek

Bardzo dobry transfer. W Polsce rola trenera jest cały czas deprecjonowana i pomijana, a akurat Giampaolo to doskonały przykład, jak ważna jest to funkcja – po jego odejściu z Sampdorii klub się stoczył, mimo prawie identycznej kadry. Teraz Giampaolo przychodzi do Torino i stawiam dolary przeciwko orzechom, że zajmą miejsce co najmniej w górnej dziesiątce Serie A. Fajnie że Karol ma zaufanie tak dobrego trenera.

dgasgbczabc
dgasgbczabc

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafiają kursy nawet po 500, na dzis kupon dostepny. Mają skan kuponów na blogu. Sam zarobilem juz 15 tys z nimi – polecam

Tomek
Tomek

W Polsce i tak powiedzą że lepszy Góralski ( bo jeździ na dupie), albo że Bielik mający na poziomie pierwszoligowym 8 spotkań ( 5 ligowych).

Rajmund
Rajmund

Kto tak powie oprócz Ciebie?

Karol
Karol

Jeszcze kilka lat w 2 dziesiątce czeka Torino. Nie ma tam jakościowych zawodników poza Bellotim i Sirigu. Dużo badziewiaków. Z łatwością można wymienić 10 lepszych drużyn.

feladi3244
feladi3244

Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się – całkowicie na LEpsze! Sprawdź, co robię.
http://www.netprofit10.com

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy

To chyba tylko ludzie niezbyt interesujący się piłką nożną mogą być zdziwieni(że piszą o nim gazety). To czołowy, środkowy pomocnik w Serie A. Bardzo ceniony w tym kraju. A że Torino? Jego trener, lepszy kontrakt i większe pieniądze w samym klubie, który ma podobno ambicje.

Weszło
04.12.2020

„Rywale robią sobie zdjęcia, bo pierwszy raz grają na stadionie Ruchu”

Ruch Chorzów ledwo uratował swoją egzystencję przed startem ubiegłego sezonu III ligi, w który i tak wszedł z opóźnieniem. Dziś sytuacja przy Cichej jest już znacznie stabilniejsza, a drużyna zgodnie z planem prowadzi na półmetku, zmierzając po awans. Trener Łukasz Bereta pilnuje jednak, żeby nikt nie odleciał i nawet trochę cieszy się, że Polonia Bytom […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Promocja na derby Krakowa! Kurs 30.00 na Wisłę lub Cracovię w Superbet!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. Tym razem dotyczy ona piątkowego hitu Ekstraklasy, czyli derbów Krakowa. W Superbet za wygraną Wisły Kraków lub Cracovii dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Dotyczy ona bowiem […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Tęskno mi za Europą. W MLS pracuję na transfer

Czy stęsknił się za Polską? Czego najbardziej brakuje w Stanach Zjednoczonych i czy Amerykanie są pozytywniejsi od Polaków? Jak dogadywał się z Bastianem Schweinsteigerem i jak współpracuje mu się z Borisem Sekuliciem? Dlaczego Chicago Fire znów nie zakwalifikowało się do play-off i jak na ten klub wpłynęły poważne przedsezonowe zmiany? Czy brakuje mu reprezentacji i […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

PRASA. Peter Hyballa – „gorsza wersja Kloppa”, na którą liczy Wisła Kraków

– Hyballa słynie z tego, że jego drużyny preferują ofensywny styl oraz że jest świetnym motywatorem. Po obejrzeniu ostatnich meczów w wykonaniu Wisły przyznał, że zalążki gry wysokim pressingiem są w drużynie wpojone. – Nie wszystko sprowadza się do pressingu, ważnych jest też wiele innych czynników. Dużo rozmawiam z zawodnikami.  Jak przychodzi nowy trener, jest […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

„Wisła jest jak czeski film. Nie wiem, czy Kuba rozumie swoją rolę”

– Największa różnica jest w tabelkach Excela, na boisku prawie żadna. Pod kątem indywidualnym oba zespoły mają podobny potencjał, co nie świadczy dobrze o ekipie Michała Probierza. Tam dużo grosza się marnuje, trzeba to otwarcie powiedzieć. Oczywiście Wisła wcale nie jest lepsza ze swoimi decyzjami, czasami mam wrażenie, jakbym widział rządy naszego ukochanego PiS-u. Decyzja […]
04.12.2020
Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Pozytywów brak. Lechici słabi, bardzo słabi i fatalni (NOTY)

Każdy z piłkarzy Lecha Poznań został oceniony przez nas poniżej noty wyjściowej. Jeśli chcemy dostrzec w występach poszczególnych zawodników jakieś pozytywy, musimy użyć naprawdę dobrej lupy. FILIP BEDNAREK – 4 Świetna interwencja przy strzale Pizziego. Miał świadomość tego, że długi róg bramki jest odsłonięty i poszedł tam chyba w ciemno, broniąc setkę. Wykazał się też […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jeżeli Liga Europy miała być oknem wystawowym, to Marchwiński przez nie wypadł w złą stronę

Lech Poznań w ostatnich latach w modelowy sposób wypromował wielu zawodników. Czasami wręcz mieliśmy wrażenie, że niektórych nawet sprzedawał lekko powyżej wartości, korzystając już z renomy solidnego dostawcy, którą wyrobił sobie na Starym Kontynencie. Jak tak dalej jednak pójdzie, z Filipem Marchwińskim będzie problem.  Nie chodzi tylko o mecz w Lizbonie, choć on jest kropką […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Ostateczna weryfikacja tezy o szerokiej kadrze Lecha

Wyobraźcie sobie, co byłoby, kiedy cała europejska przygoda Lecha wyglądałaby tak, jak drugi mecz poznańskiej ekipy z Benfiką. Jakby ta cała impotencja, bezzębność, pasywność, żałość, toporność trwała przez całą fazę grupową. Przecież można byłoby się załamać. Stracić wiarę w sens polskiego futbolu. A tak, choć wicemistrz Polski zagrał słabiutko, to tego właśnie można było się […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Liga Europy odhaczona, można się skupić na Podbeskidziu!

Poważnie rozważaliśmy odpuszczenie oglądania meczu Lecha z Benfiką, gdy zobaczyliśmy skład Kolejorza na to spotkanie. Bo skoro sam Kolejorz nie traktował tego meczu poważnie, to dlaczego my mielibyśmy podchodzić do niego na galowo? Ale obejrzeliśmy. Choć jakim kosztem. Jeśli ktokolwiek się jeszcze łudził, że poznaniacy mają szansę na wyjście z grupy, to dzisiaj został odarty […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020