post Avatar

Opublikowane 03.11.2020 14:48 przez

Szymon Janczyk

Santiago de Cali, Kolumbia. Jeśli w głowie zagrał wam teraz main theme „Narcos” wcale się nie dziwimy. W takich miejscach wersy rzucone przez Quebo – albo zostać bandytą, albo Joga Bonito – mają stuprocentowe przełożenie na rzeczywistość. Zwłaszcza gdy jesteś wyrośniętym, dobrze zbudowanym chłopakiem. Duvan Zapata takim był, a od stereotypów o ojczyźnie nigdy nie uciekł. W zasadzie nie można się temu dziwić, skoro karierę piłkarską zaczynał w klubie należącym do bossa kartelu z Cali – Miguela Rodrigueza Orejueli.

 Grałem dla America de Cali, klubu, który należał do handlarzy narkotykowych. Bywały takie okresy, w których konta bankowe klubu były zamrożone, bo akurat toczyło się jakieś śledztwo – opowiadał po transferze do Sampdorii. – Klub nie mógł wtedy podpisywać nowych zawodników. Były także problemy z tym, żeby coś zrobić z zarobionymi na transferach pieniędzmi. Wypłaty? Musieliśmy na nie poczekać, aż śledczy pozwolą ‚ruszyć’ pieniądze z konta.

„Narcos” zdobywało wówczas popularność na świecie, więc dla mediów oczywistym było wypytywanie Zapaty o to, co wie o kryminalnym pół-światku. Zwłaszcza że w serialu przewijał się wątek rywalizacji Ameriki z klubem Pablo Escobara – Atletico Nacional. – Serialu nawet nie oglądam. Wiele historii w nim zawartych faktycznie się zdarzyło, ale są bardziej realistyczne seriale dotyczące Kolumbii. „Narcos” to produkt komercyjny, wyprodukowany dla ‚gringos’. Escobara gra Brazylijczyk, jak to w ogóle ma oddawać prawdziwość postaci? – mówił Zapata, ewidentnie lekko poirytowany pytaniami. Dla Kolumbijczyków problem z kartelami jest tematem tabu. Próbują odciąć się od tej łatki na każdym możliwym kroku, o czym pisaliśmy w naszym reportażu. Napastnik także szybko zakończył temat.

 To prawda, tak u nas było, ale to już przeszłość. Dziś Kolumbia jest inna. Przeszliśmy długą ścieżkę, żeby stać się lepszym krajem. To miejsce, do którego kiedyś wrócę – zapowiedział.

Od zmiennika Higuaina do pogoni za CR7

Być może właśnie dlatego o przeszłości Duvana Zapaty wiele się nie dowiemy. Zresztą, on sam zdążył już napisać na tyle ciekawą historię, że męczenie go pytaniami o młodość w Cali, jest po prostu nie na miejscu. 29-latek nieoczekiwanie stał się jednym z czołowych napastników na świecie – choć wciąż mocno niedocenianym. Tymczasem liczby nie kłamią. Lista najlepszych strzelców Serie A od sezonu 2018/2019 wygląda tak:

  • Cristiano Ronaldo – 57 goli
  • Ciro Immobile – 54 gole
  • Duvan Zapata – 43 gole
  • Francesco Caputo – 42 gole

Przegrywać tylko z wielokrotnym zdobywcą Złotej Piłki i aktualnym triumfatorem „Złotego Buta”? Żadna ujma. Zwłaszcza że parę lat temu nikt nie przypuszczałby, że kariera Kolumbijczyka może się rozwinąć w ten sposób. Jeśli myślicie, że Arkadiusz Milik jest pierwszym piłkarzem, którego w Neapolu za karę próbują uziemić, to wyprowadzimy was z błędu. Zapatę też to spotkało. – Przez dwa miesiące trenowałem w samotności. Nie mogłem nawet grać w sparingach. Modliłem się, żeby właściciel Sampdorii spełnił swoją obietnicę i wykupił mnie z Napoli – mówił w rozmowie z „Il Secolo XIX”. – Nie czułem się dobrze traktowany przez ten klub. Napoli żądało za mnie dużych pieniędzy, co by oznaczało, że cenili moje umiejętności. Ale jeśli się kogoś ceni, dba się o to, żeby ta osoba poczuła się ważna. Ja się tak nie czułem.

ATALANTA WYGRA Z LIVERPOOLEM? KURS 3.15 W TOTALBET!

Znów możemy tylko powtórzyć: zero zdziwienia. Partenopei sięgnęli po Zapatę, gdy ten miał 22 lata. Napastnik miał być inwestycją na przyszłość dla Rafy Beniteza. Pomysł był dobry, przynajmniej dopóki nie wzięło się pod uwagę pewnego sporego problemu. Ten problem nazywał się Gonzalo Higuain. – Zapata był niedojrzały, nieporadny. Musiał zintegrować się z planami Beniteza, jednak widniał w nich jako zmiennik, a on potrzebował gry – pisał o nim włoski „Goal”.

Jednocześnie Kolumbijczyk pokazywał, że nawet pełniąc marginalną rolę – w lidze przez dwa lata nie rozegrał nawet 1200 minut – potrafi być groźny. Bywał jokerem, a kiedy rozpoczynał mecze w pierwszym składzie, błyszczał:

  • 12 spotkań od pierwszej minuty
  • 8 z nich kończył z golem lub asystą
  • zaliczył w nich łącznie 9 trafień i 3 ostatnie podania

Kup, rozwiń, sprzedaj

Niewystarczająco, żeby przekonać do siebie Neapol i Rafę Beniteza. Hiszpański szkoleniowiec dostał zresztą bardzo chłodną laurkę od agenta zawodnika. – To absolutnie nieprawdopodobne, że Benitez jest dziś w Realu Madryt. Nie potrafię uwierzyć, jak dostał tę robotę po tym, co zrobił w Napoli.

Ale Zapata nie przekonał także Maurizio Sarriego. Został za to częścią kapitalnej wymiany z Udinese, w ramach której pod Wezuwiusza trafił Allan, a Kolumbijczyk trafił na dwa lata do Udine, gdzie w końcu mógł poczuć wolność. Taką, jaką w Le Zebrette czuł choćby jego rodak, Luis Muriel. I – podobnie jak Muriel – prezentował się tam na tyle dobrze, że w końcu trafił do mierzącej w wyższe cele Sampdorii. Kolumbijczyk potwierdził klasę, zapewniając Blucerchiatim sporo ważnych bramek. Dowody? Bardzo proszę.

  • gol w debiucie w pierwszej minucie spotkania
  • łącznie 11 bramek, z czego 8 dawało Sampdorii prowadzenie lub remis
  • dwie asysty w wygranym 2:0 meczu z Genoą
  • asysta dająca prowadzenie z Chievo

ZAPATA Z GOLEM PRZECIWKO LIVERPOOLOWI? KURS 2.35 W TOTALBET!

W decydujących momentach Duvan wtykał nogę lub głowę tam, gdzie trzeba i Sampa do ostatnich kolejek biła się o grę w pucharach. Znamienne, że kiedy doznał kontuzji na finiszu rozgrywek, ekipa z Genui zupełnie się wykoleiła i przegrała trzy mecze z rzędu. Przez to skończyła sezon sześć punktów za pucharową strefą, do której wskoczyła Atalanta Bergamo. Klub, któremu Zapata zawdzięcza to, że jego kariera nie znalazła się na kolejnym zakręcie. Bo mimo formy strzeleckiej, specyficzny Marco Giampaolo nie rozważał Kolumbijczyka jako „dziewiątki”, wokół której chce budować Sampdorię.

– Musiałem sprzedać Duvana, bo nie mieścił się już w planach trenera. Giampaolo nie lubił Zapaty, bo miał własne zdanie i styl. Jeśli chcesz utrzymać dobrego trenera w zespole, musisz się liczyć z tym, że piłkarze tacy jak Zapata mogą odejść – tłumaczył kibicom Ferrero. – To był transfer, który od początku zakładał dla nas zysk. Kup, rozwiń, sprzedaj. Tak działamy.

Zysk faktycznie był. Atalanta wyłożyła za Kolumbijczyka łącznie 26 milionów euro. Krótko po tym, jak Zapata wymodlił, żeby Ferrero raz na zawsze uwolnił go od Neapolu.

Wzorując się na Drogbie

Tu rzecz jasna rozpoczyna się najpiękniejsza część historii kolumbijskiego snajpera. Zapata miał już 27 lat na karku i w świecie wielkiej piłki niewiele znaczył. Nie miał powalających liczb. Był solidnym piłkarzem w skali Serie A, natomiast nie wystarczyło to, żeby wybijać się ponad średnią. Dlatego kiedy Polacy dostawali w trąbę od Kolumbii na mundialu w Rosji, on obserwował to w telewizji. Debiut w narodowych barwach miał za sobą, jednak bilans 5 meczów, 0 goli nie upoważniał go nawet do myślenia o tym, żeby konkurować z Radamelem Falcao, Carlosem Bakką, Alfredo Morelosem, czy Luisem Murielem. Dopiero w Bergamo Duvan stał się tak piekielnie skuteczny, że selekcjonerzy nie mogli dłużej pomijać jego nazwiska na liście powołanych.

Za tę przemianę odpowiedzialny był Gian Piero Gasperini. Kolejny specyficzny trener, mający swój określony styl gry i pracy. Tyle że – w przeciwieństwie do Giampaolo – Zapata idealnie do niego pasował. – Uczynił z niego zawodnika, który jest bliżej bramki. Zmienił obszar, w którym Zapata porusza się po boisku, pchnął go do przodu, dzięki czemu stał się skuteczniejszy na ostatnich metrach – analizuje „Ultimo Uomo”.

ZAPATA KRÓLEM STRZELCÓW SERIE A? KURS 19.00 W TOTALBET!

Przez włoskich analityków szybko został nazwany najważniejszą inwestycją w historii klubu. Nie tylko ze względu na najwyższą cenę, ale też dlatego, że Atalanta Gasperiniego potrzebowała finiszera, który dopełni obrazu ofensywnej machiny. Zapata pasował do tej roli jak ulał. Wysoki, żeby nie powiedzieć wielki, silny, zdecydowany, szybki. Wygląda jak tańsza, ale niekoniecznie dużo gorsza, wersja Romelu Lukaku. Czołg, który robi wrażenie na wszystkich rywalach. – Biorąc pod uwagę jego siłę i dynamikę, jest kompletnym napastnikiem – mówił o nim Davide Biraschi, trener Genoi, który zastanawiał się, jak całą drużyną spróbować usidlić potężnego Zapatę.

Media porównują go jednak nie do Lukaku, a do Didiera Drogby. Swoją drogą to strzał w „dziesiątkę”, bo Duvan podpatrywał Iworyjczyka w młodości. – Miałem dwóch idoli. To byli Thierry Henry oraz Didier Drogba. Porównania do Drogby? To zaszczyt, że ktoś w ogóle tak mówi. Może faktycznie mam w sobie coś z jego ruchów – przyznał w rozmowie z oficjalnym kanałem Atalanty.

„Jego styl jest unikalny w Serie A”

Gasperini ustawiał ofensywne schematy gry pod niego i Zapata szybko załapał, o co w tym wszystkim chodzi. W pierwszym sezonie w barwach La Dei napastnik ponad dwukrotnie zwiększył liczbę kontaktów z piłką w polu karnym rywala. Był pod tym względem najlepszy w lidze. Zresztą, dominował praktycznie pod każdym względem. Spójrzmy na statystyki.

  • 23 bramki, 7 asyst
  • 320 kontaktów z piłką w polu karnym rywala – 1. w Serie A
  • 51 celnych strzałów – 2. w Serie A
  • 18 stworzonych okazji bramkowych – 5. w Serie A
  • 111 prób dryblingu – 11. w Serie A

Absolutnie magiczny w wykonaniu Duvana Zapaty był grudzień 2019 roku. Załadował wtedy dziewięć bramek, co było drugim najlepszym wynikiem w historii Serie A. Tylko legendarny Gunnar Nordhal w 1950 roku strzelił więcej goli w ciągu miesiąca. Przez ponad 50 lat nikt nie potrafił się nawet zbliżyć do tego wyniku. Sprawa była o tyle skomplikowana, że Atalanta mierzyła się wówczas z Genoą, Juventusem, Lazio, Napoli oraz Udinese. Nie było więc łatwo natłuc tyle bramek, zwłaszcza że tylko jedna z nich to rzut karny.

Najlepszy mecz? Zdecydowanie Udinese. Sześć strzałów, trzy gole, kawał odwalonej pracy na boisku. To właśnie w grudniu odpalił na dobre, bo wcześniej miał na koncie zaledwie jednego gola. – W końcu właściwie wkomponował się w system Gasperiniego. Sześć z dziewięciu goli strzelił z najbardziej „golodajnej” części pola karnego. Jak na Serie A, jego styl gry i profil taktyczny jest unikalny – pisało „Ultimo Uomo”. – Trener zmienił mój styl gry. Mam nie stać tyłem do bramki, a przodem, żeby mieć jak najwięcej miejsca do atakowania. To najlepszy trener, jakiego w życiu spotkałem – dodawał sam zainteresowany.

Zauważano także, że Zapata pracuje na drużynę bardziej niż którykolwiek z napastników we Włoszech. Siła, dynamika i technika biegu sprawiała, że potrafił holować piłkę wszerz boiska, ściągając na siebie rywali. Dzięki temu Atalanta przesuwała się wyżej. – Był jednym z najbardziej produktywnych piłkarzy w lidze i miał fundamentalny wkład w to, że Atalanta stała się tak niebezpieczna – stwierdził cytowany wcześniej włoski portal taktyczny.

Kolumbijski duet śmierci

Tamten rok odmienił karierę Zapaty, a kiedy do Bergamo przeniósł się jego rodak – wspominany już Luis Muriel, kolumbijski duet okazał się niezawodny. „OptaPaolo” wyliczył, że w historii Atalanty nie było skuteczniejszej dwójki niż oni. Jeden i drugi kończyli sezon 2019/2020 z 18 golami na koncie. Duvan w międzyczasie pauzował przez kontuzję, grał mniej, ale wcale mu to nie szkodziło. Statystyki Zapaty w przeliczeniu na 90 minut utrzymały się niemal na takim samym poziomie, mimo że w ogólnym rozrachunku bramek było nieco mniej. Przede wszystkim jednak, Kolumbijczyk nadal był kluczową postacią ofensywy La Dei. 

  • 2018/2019 – 14 goli i asyst dających prowadzenie, 10 remis
  • 2019/2020 – 14 goli i asyst dających prowadzenie, 4 remis

A wśród kluczowych asyst chociażby te, które dały Atalancie zwycięstwo nad Valenicą czy prowadzenie z PSG. Jeszcze ciekawiej prezentują się liczby dokumentujące, w jaki sposób zdobywał gole. Za Transfermarkt:

  • 24 bramki zdobyte prawą nogą
  • 12 strzelonych głową
  • 6 lewą nogą

ZAPATA KRÓLEM STRZELCÓW LIGI MISTRZÓW? KURS 17.00 W TOTALBET!

Tylko jeden piłkarz we Włoszech jest tak skuteczny jak Zapata jeśli chodzi o grę w powietrzu. Nic dziwnego, że karuzela transferowa nabierała tempa. Kolumbijczyka obserwował Juventus, podobnie jak Inter. Do kolejki dołączyły też ponoć Atletico Madryt, Barcelona oraz dwa kluby z Premier League. W Bergamo znają jednak wartość swojego niezawodnego czołgu. Cena wywoławcza za Duvana to 55 milionów euro. Sporo, jak na – było nie było – 29-letniego napastnika. Czy ktoś będzie w stanie tyle wyłożyć? Wątpliwe, więc wygląda na to, że Zapata dalej będzie szlifował swoje strzeleckie dokonania w Lombardii. Czy to źle? Ani trochę, biorąc pod uwagę, że to tu odnalazł swoje miejsce na ziemi, a skoro tak, to po co psuć tak piękną harmonię?

Kolumbijczyk też już chyba nie myśli o transferze. Atalanta zadomowiła się już w Lidze Mistrzów, więc nie ma sensu niczego zmieniać. Lepiej podbijać z La Deą Europę, co zresztą wychodzi mu całkiem nieźle. W obecnym sezonie ma już na rozkładzie gola z Midtjylland i show w spotkaniu z Ajaksem, w którym w pojedynkę, w dodatku w sześć minut, odrobił straty i dał Atalancie remis. Następny w kolejce jest Liverpool, który już dziś może się przekonać, jak smakuje zderzenie z kolumbijskim czołgiem.

I – zapytajcie proszę defensorów w Serie A – nie jest to przyjemne doznanie.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 03.11.2020 14:48 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Kanał Sportowy
18.01.2021

Hejt Park (anty)szczepionkowy – dr Michał Sutkowski i Krzysztof Stanowski

W poniedziałkowym Hejt Parku dr Michał Sutkowski (prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych) i Krzysztof Stanowski​ będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM! Zapraszamy na szczepionkowe QiA​, poruszymy wszystkie możliwe wątki!  
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Pięciu największych wygranych i przegranych za kadencji Jerzego Brzęczka

„Umarł król, niech żyje król!”. Każdy nowy władca na swoim dworze zaprowadza porządki według własnej wizji. Tak samo jest w przypadku nowych selekcjonerów. Nierzadko na pokaz, czasem chwilowo, jednak generalnie zawsze następują roszady personalne wśród sztabu trenerskiego i piłkarzy. Jerzy Brzęczek nie okazał się rewolucjonistą. Można wręcz powiedzieć, że był kimś w rodzaju namiestnika Adama […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Walukiewicz kontra Zlatan. Cagliari urwie punkty, czy Milan utrzyma przewagę w tabeli?

Wieczór na Półwyspie Apenińskim? Brzmi bardzo dobrze. Przed nami poniedziałkowe spotkanie Serie A, w którym lider tabeli – AC Milan – zagra z zespołem Sebastiana Walukiewicza, czyli Cagliari. Jakie typy warto rozważyć przed tym meczem? Na co postawić? Sprawdzamy ofertę naszych partnerów i podpowiadamy kilka rozwiązań. Cagliari – Milan Ostatnie mecze bezpośrednie: WWWRW Poprzednie spotkania […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Nie Bjelica, nie Giampaolo. Garść informacji w sprawie zwolnienia Brzęczka

Krzysztof Stanowski w nadzwyczajnym programie „Kanału Sportowego” zdradził sporo informacji na temat kulis zwolnienia Jerzego Brzęczka. Po rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem wiadomo już, kto na pewno nie będzie kolejnym selekcjonerem. Ponadto poznaliśmy też powody rozstania się z Brzęczkiem akurat teraz. Jeśli chcecie obejrzeć cały program „Kanału Sportowego”, to odsyłamy na YouTube – program trwa od […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Poprawić styl, zrobić wynik, uruchomić Lewego i Zielińskiego. Co czeka nowego selekcjonera?

Jerzy Brzęczek został zwolniony, nie prowadzi już reprezentacji Polski, co oznacza, że zapewne na dniach poznamy nowego selekcjonera. To dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jakie zadania i wyzwania czekają go po objęciu stanowiska.  Euro 2021 Mistrzostwa Europy to kwestia prymarna. Absolutnie najważniejsza opowieść w całej tej roszadzie. Powodzenie lub niepowodzenie nowego szkoleniowca na […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony! LIVE od 15:00 – Borek, Kowal, Stanowski, Pol i Smokowski

Jerzy Brzęczek​ został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Mateusz Borek​, Wojciech Kowalczyk​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają na program specjalny! 
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek poszedł all-in. Na szali położył ocenę swoich dwóch kadencji

Zatrudnienie Adama Nawałki w roli selekcjonera reprezentacji Polski było ryzykiem. Późniejsze zatrudnienie Jerzego Brzęczka było jeszcze większym ryzykiem. Ale zwolnienie selekcjonera na trzy miesiące przed startem eliminacji do mundialu i na pięć miesięcy przed Euro to największe ryzyko, jakie Zbigniew Boniek podjął w trakcie swoich dwóch kadencji. Prezes PZPN położył właśnie na szali ocenę całej […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek tak Brzęczka bronił, że aż go zwolnił

– Nie wiem, czy zmiana kogoś na ławce rezerwowych albo trenerskiej jest rozwiązaniem. Muszę się nad wszystkimi sprawami zastanowić. Mamy drużynę, która może dobrze grać w piłkę i z wieloma rywalami wygrać. Brzęczek z meczów o stawkę osiem wygrał, jeden przegrał i jeden zremisował. Jestem zadowolony, że wszystkie cele postawione przed trenerem zostały zrealizowane. Natomiast nie […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dlaczego Brzęczek poleciał? Powodów nie brakuje

Jerzy Brzęczek został zwolniony. Szokująca informacja? Na pewno tak, jeśli mówimy o momencie. Natomiast gdyby to od nas zależało, to podjęlibyśmy taką decyzję już wcześniej. I pisaliśmy o tym wielokrotnie na Weszło. Spokojnie bylibyśmy w stanie znaleźć kilkanaście argumentów na poparcie tezy „Jerzy Brzęczek nie powinien pełnić dalej roli selekcjonera kadry”. Ale wybraliśmy pięć kluczowych. […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski

To nie ćwiczenia, to nie żarty, to nie Prima Aprilis. Stało się to, o czym dywagowaliśmy od dłuższego czasu, praktycznie po każdym gorszym lub nieprzekonującym występie biało-czerwonych. Jerzy Brzęczek został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. –  Chciałbym podziękować trenerowi Brzęczkowi za dotychczasową pracę z naszą kadrą narodową – powiedział Zbigniew Boniek, prezes PZPN, cytowany […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

W Afryce po staremu. Awantura o czary i nietoperza

Czego jak czego, ale szeroko pojętego kolorytu czy folkloru Ekstraklasie nie brakuje. A jednak z zazdrością patrzymy czasem na Afrykę. Przyznajmy, że byłoby ciekawie, gdyby – strzelamy – Dariusz Żuraw kuriozalnie słabą ligową formę Lecha tłumaczył tym, że rywale podrzucają na boisko zwłoki nietoperza. Rzucilibyśmy też żartem o posiadaniu szamana w sztabie, ale cofnijmy się […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

„Wolę wizję i prowadzenie klubu Jarosława Mroczka niż Janusza Filipiaka”

Damian Dąbrowski z Pogoni Szczecin przyznał, że nie ma zbyt wielu okazji do rozmów z mediami. Jednak, gdy już zdecydował się na konwersację, w szczegółach opowiedział nam o wielu kwestiach. Poruszył kulisy odejścia z Cracovii. Wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy to wchodził do dorosłej piłki. Odniósł się także do przyczyn bardzo dobrej dyspozycji „Portowców” w […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Gole Kownackiego, Stępińskiego i Sobiecha, zły dzień Glika | STRANIERI

Robert Lewandowski w pogoni za Gerdem Mullerem. Złote miesiące Piotra Zielińskiego. Bartłomiej Drągowski bez szans podczas nawałnicy ze strony piłkarzy Napoli. Słabiutki występ Kamila Glika okraszony golem i asystą przy bramkach przeciwnika. Wkurzony Rafał Gikiewicz i dyskretny Rafał Gumny. Czyste konto Maksymiliana Stryjka. Trafienie Artura Sobiecha. Raport stranieri. Przyglądamy się poczynaniom Polaków w ligach zagranicznych. […]
18.01.2021
Hiszpania
18.01.2021

Bóg futbolu. Czarna perła. Pionier. Życie Larbiego Ben Barka

Był jednym z pierwszych wielkich czarnych i afrykańskich piłkarzy. Swoje umiejętności demonstrował fanom we Francji i Hiszpanii. Grał w ekipach wielkiego Helenio Herrery, który nie tylko go prowadził, ale i podziwiał. Równocześnie nikt nie jest nawet całkowicie pewien, kiedy i gdzie się urodził, a gdy umarł – w 1992 roku – jego ciało znaleziono dopiero […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dziekanowski krytykuje piłkarzy, którzy epatują przepychem w czasach pandemii

– Kilka dni temu na którymś z portali wizytą w jednej z najdroższych restauracji świata pochwalił się Josip Juranović. Obrońca Legii, który przebywa z drużyną na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sfotografował się w przyjacielskim uścisku z szefem tegoż lokalu w Dubaju. Co gorsza, fotografię „podał dalej” oficjalny profil warszawskiego klubu, nie zauważając pewnej niestosowności […]
18.01.2021
Weszło
17.01.2021

Barcelono, gratulujemy! Zmarnowałaś szansę na jedyne trofeum w tym sezonie

Barcelona nie jawiła się dzisiaj jako zdecydowany faworyt, a Athletic zawsze sprawia wrażenie ekipy, która tanio swojej skóry nie sprzeda. Nie dopuszczaliśmy jednak myśli, a jeśli już, to nieśmiało, że Ronald Koeman i spółka wypuszczą z rąk szansę na jedyne trofeum w tym sezonie. No i stało się. Barca zawiodła na całej linii, nie pokazała […]
17.01.2021