Przykład Oskara Kubiaka dobrze pokazał, że zawodnik nawet z niższej ligi może w Ekstraklasie okazać się niezłym wzmocnieniem. Teraz podobną drogą postanowił podążyć Motor Lublin, który wypatrzył ciekawego gracza na trzecim poziomie rozgrywkowym. Jak dowiedziało się Weszło, lubelski klub właśnie dopiął drugi transfer przed startem sezonu.
Według naszych informacji, po bramkarzu tym razem zespół prowadzony przez Mariusza Misiurę zasili gracz ofensywny. Jest nim 21-letni Kacper Jarzec, który ma za sobą prawdopobnie najbardziej udany sezon w karierze. Był czołową postacią drugoligowej Olimpii Grudziądz, więc nie może dziwić, że wyląduje w Ekstraklasie. Zawodnik wciąż ma ważny kontrakt, więc Motor będzie musiał za niego zapłacić.
Transfery. 21-letni Kacper Jarzec z Olimpii Grudziądz zagra w Motorze Lublin!
Jarzec miał spory udział w bardzo dobrych wynikach Olimpii Grudziądz na trzecim szczeblu rozgrywkowym. Ta do końca walczyła o awans na zaplecze Ekstraklasy i właściwie zabrakło kilkudziesięciu sekund, by na finiszu wyprzedziła Wartę Poznań. Skończyła jednak na trzeciej lokacie, a w barażach dość zaskakująco przed własną publicznością uległa Sandecji Nowy Sącz.
W każdym razie 21-latek miał kluczowy wpływ na grę swojego zespołu. W 30 ligowych spotkaniach strzelił sześć goli oraz dołożył siedem asyst, co jak na skrzydłowego – Jarzec występował po prawej stronie – jest co najmniej niezłym wynikiem. Z tego względu Motor, żeby go pozyskać musiał zapłacić. Według informacji Weszło, na konto klubu z Grudziądza trafi pół miliona złotych.
Prawy skrzydłowy jest wychowankiem Elany Toruń, którą w 2022 roku zamienił na Olimpię. Zresztą, gdy 21-latek na jesień 2024 roku miał słabszą formę i niezbyt często nie pojawiał się na boisku (zaledwie sześć występów), to macierzysty klub wyciągnął do niego pomocną dłoń. W przerwie zimowej wrócił do Torunia, gdzie zaczął regularnie grać i odbudował swoją dyspozycję. Strzelił pięć goli w 15 spotkaniach i do Grudziądza wrócił na tyle wzmocniony, że zaczął odgrywać pierwszoplanową rolę.
Kacper Jarzec będzie drugim letnim wzmocnieniem Motoru Lublin. Wcześniej do ekipy, którą w ostatnich dniach przejął Mariusz Misiura, trafił rumuński bramkarz Mihai Popa. Zresztą, w lubelskim zespole doszło do sporych zmian. Poza Mateuszem Stolarskim i jego asystentami, z klubem pożegnało się aż 12 zawodników. To: Sergi Samper, Paweł Stolarski, Jakub Łabojko, Bartosz Wolski, Ivan Brkić, Michał Król, Filip Wójcik, Kacper Karasek, Renat Dadaszow, Arakdiusz Najemski, Bradly van Hoeven i Mathieu Scalet.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix