Lucha libre, czyli sportowe dziedzictwo Meksyku

Opublikowane 07.11.2021 12:48 przez

Szymon Szczepanik

To jeden z narodowych sportów Meksyku, choć zapewne znajdzie się wiele głosów, które nie nazwałyby go w ogóle sportem. Wszystko dlatego, że najbardziej kojarzy się z amerykańskim wrestlingiem, a oba światy przenikają się właściwie od początku swojej historii. Jednak dla samych Meksykanów jest nawet czymś więcej. To seria niesamowitych opowieści o postaciach, których wzloty i upadki z zapartym tchem śledzi cały kraj. Jest tak zakorzeniony w świadomości społeczeństwa, że stolica Meksyk w 2018 roku nadała mu status niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Poznajcie lucha libre – jedną z najefektowniejszych odmian zapasów na świecie.

Superbohaterowie na żywo

Zaznaczmy to na wstępie – lucha libre to nie jest rozrywka zarezerwowana dla elit, ale też nie taki jest jej cel. Luchadorzy to bohaterowie stworzeni dla zwykłych ludzi. Swoimi walkami opowiadają historie i poruszają problemy, z którymi przeciętny widz może – ale nie musi – zetknąć się na co dzień. Organizowane w Meksyku gale stanowią element kultury masowej, mającej zaangażować całe rzesze fanów. Opowieści te z reguły są proste w swojej konstrukcji. Motywy opierają się głównie na walce dobra ze złem, ale są w nich również wątki miłości, zdrady, zemsty czy nawet ingerencji sił nadprzyrodzonych.

Bijatyka jako rozwiązanie problemu (lub popchnięcie wątku postaci do przodu), dobro i zło, w miarę nieskomplikowane wątki. W dodatku wszystko jest starannie wyreżyserowane i odgrywane przez zamaskowanych gości w kolorowych strojach. To mimowolnie kojarzy się z produkcjami o superbohaterach. I rzeczywiście, luchadorzy są traktowani w Meksyku niczym postaci z filmów i komiksów. Zresztą z czasem zaznaczyli swoją obecność również w tamtych środkach przekazu.

-W Meksyku nie mamy superbohaterów, mamy lucha libre, a luchadores to meksykański Marvel. Lucha libre to Marvel w Meksyku. W tym wszechświecie są dobrzy i źli ludzie z fabułami, które dzieją się na ringu – twierdzi Dorian Roldan, właściciel Asistencia Asesoría y Administración (AAA), jednej z największych federacji lucha libre kraju Azteków.

W tym kontekście wcale nie dziwimy się, że Meksykanie od kilkudziesięciu lat pasjonują się takim widowiskiem. Kończąc już porównanie do fikcyjnych postaci – kiedy idziemy do kina na kolejny film z uniwersum Marvela, nie przeszkadza nam to, że fabuła wielu z nich jest prosta i dość przewidywalna. Kupujemy popcorn i czekamy na dobrą rozrywkę. To samo otrzymują fani lucha libre. Z jedną różnicą, świadczącą na korzyść oglądania zapaśniczych popisów. Ich idole są realni – można ich dotknąć, porozmawiać z nimi, czy zrobić sobie zdjęcie.

Poborca podatkowy z żyłką do interesów

Początek lucha libre datuje się na drugą połowę XIX wieku. Wówczas tereny obecnego Meksyku przemierzały grupy cyrkowe, a wiele z nich posiadało w swoich szeregach siłaczy. Ci często byli reklamowani wśród lokalnej społeczności jako najsilniejsi ludzie kraju lub kontynentu, z którego pochodzą. Jako dowód często pokazywano ryciny, na których rzeczony siłacz powalał niedźwiedzia, siłował się z bykiem czy ujarzmiał inne zwierzę, które normalnego człowieka rozszarpałoby na strzępy. Tak się wtedy robiło marketing – tubylcy nijak nie mogli zweryfikować prawdziwości tych historii. Poza jednym sposobem – pewni siebie mistrzowie często wyzywali lokalnych śmiałków do sprawdzenia się z nimi głównie w zapasach. Sporą rolę w promocji tego sportu odegrali również przebywający wówczas w Meksyku Francuzi. Ich żołnierze często uprawiali zapasy – oczywiście w wersji klasycznej. A przy okazji popularyzowali je wśród miejscowych.

Za dziadka lucha libre uznaje się Enrique Ugartechea, zwanego wówczas najsilniejszym człowiekiem w Meksyku. Enrique, zainspirowany wzorcami zza granicy, organizował tournée w których dawał pokaz swoich umiejętności. W ten sposób nawiązał współpracę z Albertem Spaldingiem – założycielem firmy produkującej sprzęt sportowy, która dziś jest znana głównie z parkietów NBA, będąc stałym dostawcą piłek, którymi rozgrywane są mecze w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Ugartechei sławę przyniósł pojedynek z Cosimo Molino – włoskim siłaczem, zwanym wówczas Romulusem. Ponadto Meksykanin został zaproszony przez Spaldinga na wystawę światową do St. Louis oraz organizowane w tym samym miejscu i czasie igrzyska olimpijskie.

Dodajmy, że wystawa światowa była wtedy wydarzeniem cieszącym się znacznie większą popularnością, niż turniej olimpijski. Jedną z jej atrakcji były zapasy, które określano jako profesjonalne. Enrique brał w nich udział jako jeden z sędziów. W końcu, znajdując się u schyłku kariery, Ugartechea otworzył pierwszą w Meksyku szkołę zapaśniczą.

To wszystko zbiegło się w czasie z rosnącą popularnością kina oraz sportu jako rozrywki masowej. W Stanach Zjednoczonych organizowano coraz więcej zawodów zapasów nieolimpijskich, a na srebrny ekran trafił film Zamaskowany zapaśnik, w którym tytułową rolę zagrał Francis X. Bushman, jedna z największych gwiazd niemego kina. Z kolei na samych zawodach pojawił się The Masked Marvel – pierwszy zapaśnik, który wywoływał zainteresowanie tym, że długo nie ujawniał swojej tożsamości. Za jego przykładem poszli kolejni naśladowcy. Jednym z nich był Gus Pappas – grecki emigrant, który pod koniec swojej kariery osiadł w El Paso, zatem zaraz przy granicy z Meksykiem.

To właśnie tam zobaczył go w akcji Salvador Lutteroth – były wojskowy, który walczył w czasie meksykańskiej rewolucji, zaś później został poborcą podatkowym. Nie interesował się sportem, a już tym bardziej zapasami. Ale wyczuł interes w pokazie Pappasa, który łączył ze sobą elementy sportu oraz show. Pomyślał, że skoro tego rodzaju rozrywka sprzedaje się w skali lokalnej, to dlaczego nie przenieść jej na cały Meksyk? Znalazł inwestora w osobie Franciso Ahumady, którego przekonał do swojej wizji, sam również włożył w projekt własne pieniądze. W ten sposób w 1933 roku powstała Empresa Mexicana de Lucha Libre. I choć z czasem EMLL zmieniła nazwę na Consejo Mundial de Lucha Libre, to do dziś jest najstarszą nieprzerwanie funkcjonującą organizacją wrestlingu na świecie.

Od baraku do katedry

Nowopowstała EMLL przeniosła się do stolicy kraju, gdzie organizatorzy poszukiwali odpowiedniego miejsca do pokazania swoich gal. Padło na Arena Nacional – miejsce kultowe dla meksykańskiego boksu. I właśnie z tego powodu Lutteroth usłyszał wyraźny sprzeciw promotorów bokserskich. Dla nich przebierańcy w maskach byli tylko ciekawostką, niegodną dostąpienia zaszczytu występowania w najważniejszej hali w kraju. EMLL musiała zadowolić się Areną Modelo, która wówczas była opuszczoną ruderą.

Jakież było ich zaskoczenie, kiedy każda kolejna gala okazywała się ogromnym sukcesem, a mecz z okazji pierwszej rocznicy działalności organizacji przyciągnął pięć tysięcy kibiców.

Na moment zatrzymajmy się przy tej gali. Ci, którzy wtedy znaleźli się na widowni, mogli później mówić, że byli świadkami historycznego wydarzenia. Oto na scenę wkroczył La Maravilla Enmascarada – pierwszy wrestler w historii organizacji, który skrywał tożsamość pod maską. Tak naprawdę był to Cyclone Mackey – zapaśnik, który już występował na poprzednich galach. Lecz przed eventem nawiązał współpracę z Antonio Martinezem – szewcem, którego poprosił o wykonanie specjalnych butów oraz skórzanej, zapinanej maski, uniemożliwiającej przeciwnikowi jej łatwe zdjęcie podczas walki.

Pomysł okazał się strzałem w sam środek tarczy. Występujący pod nieznaną tożsamością Mackey zelektryzował publiczność do tego stopnia, że później w ślad za nim poszli inni zapaśnicy. Dziś maski stanowią symbol i jeden z najbardziej charakterystycznych elementów lucha libre. Co ciekawe, choć obecnie każdy może zaopatrzyć się w maskę w każdym markecie, to sklep Martineza dalej istnieje i ma się świetnie, obsługując blisko dwustu pięćdziesięciu luchadorów. Choć oczywiście od dawna jest prowadzony przez syna don Antonio.

Już dziesięć lat po swoim debiucie federacja miała nowy dom – Arena Coliseo – mogącą pomieścić ponad osiem tysięcy fanów. Była to pierwsza hala zbudowana z myślą o lucha libre, choć Lutterothowi dopisało przy tym szczęście. Wcześniej wygrał on w meksykańskiej loterii narodowej równowartość 40 000 dolarów. Uwzględniając inflację, dziś dawałoby to grubo ponad 600 000 zielonych.

Model biznesowy Salvadora był stosunkowo prosty. Na początku, kiedy meksykańskie zapasy jeszcze raczkowały, korzystał z amerykańskich zawodników. Lecz w międzyczasie jeździł do mniejszych promotorów, oferując im układ. EMLL dawała swoją markę oraz kilku wrestlerów na prowincjonalną galę, lecz w zamian uzyskiwała dostęp do lokalnych zapaśników. W ten sposób lucha libre zdobywało coraz większą popularność na prowincjach, a dla głównej organizacji szybko utworzyła się siatka zdolna wyławiać największe talenty i wysyłać je do stolicy.

Biznes rozkwitł do tego stopnia, że w 1956 roku, dwadzieścia trzy lata od powstania EMLL, lucha libre dorobiło się hali z prawdziwego zdarzenia. Istniejąca do dziś Arena Mexico może pomieścić 16 500 tysiąca kibiców i jest nazywana katedrą lucha libre. Oczywiście, przez tyle lat zdołała przejść liczne renowacje, jednak to na niej niezmiennie organizowane są najważniejsze wydarzenia, związane z meksykańskimi zapasami.

Dobry, zły i… Trump

Przez lata istnienia lucha libre przewinęło się dziesiątki gwiazd, które w Meksyku są traktowane z niezwykłą estymą. Jednak zacznijmy od podstaw. Skoro są zawodnicy wcielający się w dobre i złe charaktery, to ktoś musi tworzyć obie grupy. Pierwsza z nich nazywana jest technicos. Należą do niej luchadorzy walczący zgodnie z zasadami panującymi na ringu. Charakteryzują się niezwykłą szybkością wykonywanych ruchów i skomplikowanymi kombinacjami ataków, do czego wykorzystują liny czy narożniki ringu. To styl, w którym efektowność jest nie mniej ważna od efektywności. Akrobatyczne techniki, salta i skoki na przeciwników sprawiają, że oglądanie technicos w akcji staje się dosłownie rozrywką wysokich lotów, bo ci tak dużo czasu spędzają w powietrzu. Przykładem takiego luchadora jest Rey Mysterio. Gwiazda WWE zaczynała swoją karierę w Meksyku i to stamtąd wziął się jej unikatowy styl.

Nie znaczy to jednak, że żywot technico to sielanka. Tacy zawodnicy powinni dawać przykład również poza ringiem. Zatem jeżeli cały obolały chcesz wrócić do domu po walce, ale przed wyjściem czeka na ciebie rzesza kibiców, nie masz wyboru. Przecież dobry bohater nie zawiódłby swoich fanów i przez kilka godzin rozdawał autografy i pozował do zdjęć, prawda?

Po drugiej stronie barykady znajdują się rudos. Ci z kolei są zapaśnikami, którzy nie uznają praktycznie żadnych zasad i zrobią wszystko co w ich mocy, by pokonać swojego przeciwnika. Typowi przedstawiciele tej grupy nie są aż tak widowiskowi, jak technicos, polegając raczej na swojej brutalnej sile. No i sztuczki – tych w arsenale złych wojowników nie brakuje. W przypadku niepowodzenia, często przywołują swoich kolegów tak, by walczyć dwóch na jednego. Często używają też przedmiotów, które normalnie są zakazane. W ruch idzie wszystko co tylko jest pod ręką – na czele z kultowymi we wrestlingu krzesłami. Ale używają również świetlówek, drutów kolczastych, pasów czy desek. Jeżeli dla wielu z was wrestling to bardziej teatr niż sport, to w lucha libre aktorzy odgrywają jedną z najboleśniejszych sztuk na świecie.

Lecz przede wszystkim złoczyńcy mają jeden, nadrzędny cel – doprowadzić publiczność do wściekłości. Z psychologicznego punktu widzenia, ich rola jest znacznie trudniejsza od technicos. Nawet jeżeli potraktujemy walkę niczym przedstawienie, to nie jest łatwo wychodzić do ringu przy akompaniamencie szesnastu tysięcy gwizdów, a schodzić oblany napojami i ubabrany jedzeniem nadlatującym z trybun.

Oczywiście, jak w każdej telenoweli tak i tutaj strony konfliktu mogą się wielokrotnie zmieniać – wszystko jest kwestią scenariusza. Lecz pewne archetypy postaci są niezmienne, gdyż stanowią uosobienie problemów meksykańskiego społeczeństwa. I ku uciesze gawiedzi, luchadorzy, którzy się w nie wcielają, zwykle schodzą z ringu pokonani. W końcu jaki widok bardziej może cieszyć człowieka, niż diler narkotyków czy skorumpowany polityk, którym lokalny heros zamiata ring?

Antybohaterowie mogą też reprezentować inne, bardziej uniwersalne motywy, budzące negatywne skojarzenia. Jak chociażby śmierć, demony czy postaci nawiązujące do popularnych horrorów. Ale w kwestii tworzenia rudos zawodnicy jak i same organizacje są naprawdę kreatywne. Kiedy w 2016 roku Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w USA, Sam Polinsky – jeden z zagranicznych zapaśników, związanych z CMLL umową krótkoterminową – złożył propozycję federacji, by zmienić wizerunek swojej postaci. Od tej pory Sam Adonis – bo tak nazywa się jego postać – stał się stereotypowym zwolennikiem nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na organizowane gale wkraczał wymachując ogromną flagą USA, na której znajdowała się twarz Trumpa, fałszując przy tym amerykański hymn. Oczywiście, za każdym razem głośno wykrzykiwał również co myśli o meksykańskich imigrantach, którzy niszczą jego piękną ojczyznę, którą nowy lider ponownie zrobi „great again”. Kreacja odniosła gigantyczny sukces, a zapaśnik stał się jedną z najbardziej znienawidzonych postaci nie tyle w świecie lucha libre, co ogólnie w Meksyku.

Dodajmy, że publiczność – choć jest żywo zaangażowana w show – potrafi rozdzielić charakteryzację od zapaśnika, który wciela ją w życie. Pomimo tego, że podczas występów Adonisa panowała atmosfera nienawiści, po galach ci sami ludzie którzy obrzucali go piwem, robili sobie zdjęcia z zawodnikiem, gratulując fajnego występu.

 – Zapaśnicy nie mają wystarczającego uznania za to, że są mistrzami ludzkiej psychologii. Wiem, jak zabrać ludzi na emocjonalny rollercoaster. Mogę wpędzić ludzi w szaleństwo i kontrolować ich tak, jak chcę. Kryje się za tym artystyczna duma – stwierdził Polinsky w jednym z wywiadów.

Chyba nie musimy już nikogo dalej przekonywać, że Meksykanie mają bardzo bujną wyobraźnię w kwestii tworzenia czarnych charakterów. Ale czasami to szło trochę za daleko. Na przykład na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych jednym z popularniejszych wrestlerów był Ignacio Gomez Ruiz. Wcielał się on w postać zwaną… El Nazi i występował w czarnym kostiumie ze swastyką wyszytą na klacie. Co ciekawe, wcale nie był typowym rudo do bicia – nawet dwa razy zdobył mistrzowski pas.

Maski, włosy i karły

Rzecz jasna, lucha libre nie zrobiłaby furory przedstawiając wyłącznie postaci, którym życzy się jak najgorzej. Cała masa luchadorów to ludzie wręcz uwielbiani za charakterystykę swoich postaci. W chwili obecnej to ona bardziej definiuje sympatię wobec zawodników, niż podział na złych i dobrych. Ale o co oni w ogóle walczą?

Kategorii bijatyk jest kilka. Jedna z najbardziej charakterystycznych, to walka maska kontra maska. Przegrany traci swoje nakrycie twarzy, które stanowi jego największy atrybut. Musi ujawnić swoją tożsamość. To przełomowe wydarzenie w życiu każdego luchadora. Utrata maski jest porównywalna z największą hańbą, a przeciwnik który ją przywłaszczył staje się największym wrogiem pokonanego. Lecz często luchadorzy na szali stawiają swoje… włosy. W przypadku porażki zawodnik musi je ogolić na znak upokorzenia. Ta reguła obejmuje też kobiety, których pojedynki również są organizowane w Meksyku.

Oczywiście są walki o pasy, lecz tak naprawdę tytuły w lucha libre nie są najważniejsze. One istnieją, i zarówno CMLL jak i AAA – druga największa federacja lucha libre, powstała po rozłamie w CMLL – posiadają swoje tytuły w różnych kategoriach wagowych. Lecz pojedynki o maskę czy włosy są na tyle prestiżowe, że mistrzowie w zamian za możliwość upokorzenia rywala nie raz stawiają swój tytuł. Choć słowo pojedynek nie jest tu odpowiednie. Rzadko kiedy zdarza się, by dwóch zawodników, którzy rozpoczęli bijatykę, kończyli ją bez udziału osób trzecich.

A skoro jesteśmy przy osobach trzecich, to istnieją również pojedynki drużynowe, które w porównaniu do amerykańskiej wersji wrestlingu wyróżnia jedna zasada. W Stanach zapaśnik, który chce zostać zastąpiony przez kolegę, musi go oznaczyć – na przykład przybijając mu piątkę. W meksykańskiej wersji nie ma takiej potrzeby, co pozwala stworzyć o wiele barwniejsze kombinacje uderzeń.

Wspomnieliśmy już o kategoriach wagowych. Tych jest aż dziesięć, przy czym im cięższa, tym bardziej prestiżowa. Lecz niższe wagi spełniają ważną funkcję – wielu zawodników zdecyduje się poświęcić lucha libre już we wczesnych latach swojego życia. Na przykład Rey Mysterio Jr, najbardziej rozpoznawalny luchador w historii, zadebiutował na ringu w wieku zaledwie czternastu lat. Niższe wagi są zwykle poligonem doświadczalnym dla adeptów lucha libre. Z czasem, gdy nabiorą tężyzny fizycznej, będą mogli rywalizować w najbardziej prestiżowych kategoriach.

Lecz poza tym istnieją dwie inne kategorie, w których ograniczenia dotyczą wzrostu. Są to Mini-Estrella oraz Micro-Estrella. Osoby niskorosłe były obecne w lucha libre już od lat siedemdziesiątych. Lecz wtedy ich mecze były traktowane jako swoisty bonus, dodatkowa atrakcja. Oczywiście, zawodnikom nie brakowało przy tym kreatywności – na przykład jeden z nich występował w kostiumie, którego inspiracją był robot R2-D2.

Osoby o niskim wzroście posiadają własną dywizję od początku lat dziewięćdziesiątych, przy czym wówczas zwykle biły się tam maskotki lub odpowiedniki pełnowymiarowych luchadorów. Lecz obecnie zawodnicy tam walczący są tak samo popularni jak ci o nieco wyższym wzroście. Tu mała uwaga – Mini-Estrella została stworzona z myślą o zawodnikach głównie dotkniętych karłowatością, ale nie tylko takich. Maksymalny dopuszczalny wzrost to 159 centymetrów. Zaś w 2017 roku CMLL postanowiła utworzyć dywizję Micro, i ta jest już przeznaczona wyłącznie dla osób niskorosłych.

Wszystko zostaje w rodzinie

A jak w ogóle zostać luchadorem? To proste, wystarczy zapisać się do jednej z wielu szkół lucha libre. Tam śmiałkowie uczą się podstaw „udawanych” zapasów. Piszemy to w cudzysłowie, bo chociaż wynik większości walk kończy się zgodnie z wcześniej ustalonym scenariuszem, to ból spowodowany ciągłym lądowaniem na deskach ringu (lub poza nimi) z wysokości kilku metrów jest jak najbardziej prawdziwy. Każdego ciosu trzeba się nauczyć i wyrobić odpowiedni styl tak, żeby nie zrobić krzywdy zarówno sobie jak i przeciwnikowi.

Ale przede wszystkim, początkujący luchador musi mieć na siebie pomysł. Stanowić odpowiednie połączenie zarówno umiejętności technicznych jak i charyzmy. Być dobrze stworzoną postacią, która wywoła emocje wśród kibiców – pozytywne lub negatywne.

Niektórzy zawodnicy mają nieco łatwiejszą drogę do kariery. Lucha libre oficjalnie istnieje od prawie dziewięćdziesięciu lat. Przez ten czas wykreowała multum postaci, które dziś w Meksyku są uważane za kultowe. Ale to wystarczająco dużo czasu, by stworzyć wręcz całe familie zajmujące się zapasami.

Największą ikoną tego sportu został niejaki Rodolfo Guzman Huerta, który przybrał przydomek El Santo, czyli Święty. Samo przezwisko było przeciwnością charakteru jego postaci, gdyż należał do grupy rudos. Z zadań czarnego charakteru wywiązywał się perfekcyjnie, swoimi nieczystymi zagraniami doprowadzając publiczność do szału.

Wszystko zmieniło się w 1946 roku, kiedy National Wrestling Alliance (NWA) postanowiła zorganizować turniej o swój pas mistrzowski, uznawany wtedy za równoznaczny z tytułem mistrza świata. Broniący barw Meksyku El Santo pokonał w nim wielu renomowanych wrestlerów zza granicy. Od tego momentu luchador stał się ulubieńcem publiczności i pierwszym zapaśnikiem, którego sława wykroczyła poza uprawianą dyscyplinę. Cały kraj zakochał się w jego charakterystycznej srebrnej masce, której nigdy nie stracił w walce.

Rodolfo Guzman w Meksyku był pierwszym superbohaterem z prawdziwego zdarzenia. Seria komiksów z jego postacią była wydawana przez trzydzieści pięć lat. Sam zagrał w ponad pięćdziesięciu filmach. I choć żadna z tych produkcji nie mogłaby aspirować do statuetki Oscara, to postać El Santo skutecznie zapełniała sale kinowe. Stał się ikoną popkultury, a swoją maskę publicznie zdjął tylko raz. Uczynił to już po zapaśniczej karierze, w 1984 roku. Dwa tygodnie później dostał zawału serca, po którym zmarł. Idola pochowano w masce, a żegnało go dziesięć tysięcy osób.

Największy luchador w historii doczekał się aż dziesięciorga dzieci. Ale spośród ich wszystkich najbardziej interesuje nas najmłodszy syn, Jorge, który postanowił pójść w ślady ojca. W ringu zadebiutował na krótko przed jego śmiercią i wkrótce przybrał przydomek El Hijo del Santo – Syn Świętego. Posługiwał się on również takim samym strojem jak ojciec. Nosił srebrne spodnie oraz maskę tego samego koloru, której wzór jest zastrzeżony. To ważne o tyle, że w lucha libre zaangażowana jest praktycznie cała rodzina Guzmanów. I tak bratanek El Hijo del Santo przybrał imię El Nieto del Santo – Wnuk Świętego. Na to syn nie wyraził zgody, chcąc zachować ten tytuł dla swojego własnego potomka. Zatem w świecie lucha libre telenowela rozgrywa się nie tylko na ringu.

Rodzina El Santo jest jedną z największych i najpopularniejszych, ale nie takich familii w świecie meksykańskich zapasów jest multum. Swojego „syna” doczekał się również jeden z największych przeciwników (a później sojuszników) Świętego – Blue Demon. L.A. Park, który występował w charakterystycznym, czarnym stroju z namalowanym szkieletem, ma dwóch następców. Pomiędzy linami fruwał też jego brat oraz trzech wujków. Rey Mysterio Junior również jest trenowany przez członka rodziny – Reya Mysterio Seniora, który jest jego wujkiem. Tego rodzaju koneksje tylko zagęszczają odpowiadane na ringach historie konfliktów pomiędzy poszczególnymi zapaśnikami, które ciągną się od pokoleń.

Blue Demon Junior podczas konferencji prasowej. Fot. Newspix

Czy to jeszcze jest sport?

Gdybyście zadali to pytanie w Meksyku, odpowiedź byłaby tylko jedna – oczywiście, że to jest sport. Lecz nad Wisłą do wrestlingu jako sportu podchodzi się ze sporym dystansem. Główny argument przeciwników to udawane walki, markowane ciosy i przede wszystkim wynik starcia znany zawodnikom jeszcze przed jego rozpoczęciem. Tylko czy to aby na pewno słuszny tok rozumowania?

Sięgnijmy do litery prawa w celu ustalenia, czy taki rodzaj zapasów w ogóle spełnia definicję sportu. Okazuje się, że tak, o czym mówi już artykuł 2. Ustawy o sporcie:

Art. 2. 1. Sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej, które przez uczestnictwo doraźne lub zorganizowane wpływają na wypracowanie lub poprawienie kondycji fizycznej i psychicznej, rozwój stosunków społecznych lub osiągnięcie wyników sportowych na wszelkich poziomach

Wobec tego teatralność i udawane ciosy nie mają nic do rzeczy. Luchadorzy muszą ostro zasuwać na treningach, szkolić się technicznie i poprawiać swoje aspekty fizyczne. Zatem lucha libre – tak jak wrestling – spełnia założenia sportu również w naszym kraju. Co z tego, że niektóre ciosy są markowane, skoro prawdziwy jest ból zawodników, którzy z impetem uderzają całym ciałem o ring? Realna jest krew, która nie raz pojawia się podczas meczów. Tak jak kontuzje powstałe w efekcie dziesiątek godzin na treningach.

To w zasadzie zamyka dyskusję, ale pochylmy się nad być może najważniejszym argumentem przeciwników, czyli ustawianymi walkami. Ten aspekt nie definiuje sportu. Owszem, wrestling wpisuje się przede wszystkim w termin rozrywki sportowej, jednak ona w wielu przypadkach jest tożsama ze sportem jako takim. To widowisko mające w sobie elementy teatru, ale wciąż – widowisko sportowe.

A jakie jest wasze zdanie? To jeszcze jest sport, czy już wyłącznie sztuka odgrywana przez osiłków ku uciesze publiczności?

SZYMON SZCZEPANIK

Fot. Newspix

Przeczytaj również:

Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Australian Open
27.01.2022

Iga Świątek nie zagra w finale Australian Open

To nie był półfinał, o jakim marzyliśmy. Danielle Collins była dziś po prostu nie do pokonania. Znakomicie serwowała, jeszcze lepiej returnowała, a przy tym prezentowała wielką moc. Iga na grę łapała się tylko momentami. Amerykanka do maksimum wykorzystała wszystkie swoje atuty. Polkę pokonała w dwóch setach (6:4, 6:1). W pełni zasłużenie. Nie do zlekceważenia Danielle […]
27.01.2022
Australian Open
26.01.2022

Wielka moc, college, agonia i półfinał Australian Open. Poznajcie rywalkę Igi Świątek

Danielle Collins nigdy nie była uważana za ogromny talent. Owszem, na korcie prezentowała się dobrze od najmłodszych lat, ale nie została nastoletnią gwiazdą. Zamiast tego poszła do college’u, a na zawodowstwo przeszła dopiero mając 23 lata. Kilka kolejnych sezonów zajęło jej przebicie się na najwyższy poziom, a potem i tak spowolniły ją dwie bardzo bolesne […]
26.01.2022
Inne sporty
09.01.2022

Peter Wright – błazen zasiadający na tronie darta

Jest bez wątpienia jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w darcie. Jego stroje, fryzury oraz taneczne wejścia na scenę stały się wręcz ikoniczne. Choć kiedy radykalnie zmienił swój wygląd, na początku był uważany za klauna. Błazna, którego nie da traktować się poważnie. A później zamykał krytykom usta, kiedy naprzeciwko tarczy robił prawdziwe show. Aktualnie jest dwukrotnym […]
09.01.2022
Inne sporty
07.01.2022

Za co ludzie kochają darta i dlaczego warto do nich dołączyć?

Dart w naszym kraju zdobywa coraz większą popularność. Duży wpływ na to miały sukcesy Krzysztofa Ratajskiego, ale także regularne transmisje w kanałach TVP Sport. Na dobrą sprawę ostatnie mistrzostwa świata mogliśmy oglądać wszędzie – na stronie internetowej, na YouTube oraz tradycyjnie, w telewizji. A gdy coś staje się coraz szerzej dostępne, łatwiej radzić sobie w […]
07.01.2022
Inne sporty
04.01.2022

Frytkowóz, mina lądowa i Margaret Thatcher. Pięć historii o Rajdzie Dakar

Ekstremalne wyzwania, trudne tereny, zagrożenia z każdej strony. Rajd Dakar przez kilka dekad swojego istnienia na stałe zapisał się w kalendarium fanów sportów motorowych jako jeden z najważniejszych punktów roku. Towarzyszące mu historie są takie jak on – niezwykłe i dramatyczne. Wybraliśmy pięć takich, z których dowiecie się między innymi, jak zaczęła się historia całej […]
04.01.2022
Inne sporty
30.12.2021

Jan-Krzysztof Duda wicemistrzem świata w blitzu!

Rok 2021 przyniósł nam jeszcze więcej sportowych emocji! Kiedy większość z nas była już zajęta przygotowaniami do Sylwestra i wyborem odpowiedniego „outfitu”, Jan-Krzysztof Duda spędził dzisiaj siedem godzin na grze w szachy błyskawiczne. I to poświęcenie się opłaciło. Polak był o krok od sięgnięcia po tytuł mistrza świata! W decydującej partii musiał jednak uznać wyższość Maxime’a […]
30.12.2021
Inne sporty
30.12.2021

Rok poza piłką. Co z 2021 zapamiętają polscy kibice?

Podsumowań kończącego się roku w piłce nożnej na naszej stronie nie brakuje. Ale przecież w 2021 działo się też mnóstwo poza futbolem. Igrzyska olimpijskie w Tokio, fenomenalny sezon Formuły 1, siatkarskie i zimowe emocje. Sporo wydarzeń na długo zostało w naszej pamięci. Postanowiliśmy więc wybrać dziesięć pozapiłkarskich momentów 2021 roku, których polski kibic nie zapomni […]
30.12.2021
Inne sporty
28.12.2021

Lisa Carrington i najbardziej niedoceniane sportowe sukcesy 2021 roku

Końcówka roku oznacza wysyp wszelkich podsumowań, rankingów i plebiscytów, w których główne role odgrywają największe gwiazdy globalnego sportu. Wydawałoby się, że zdobycie trzech złotych medali igrzysk daje przepustkę do tego świata, ale Lisa Carrington wciąż pozostaje w cieniu i raczej nie jest zasypywana szczególnie wieloma nagrodami. Choć poziom dominacji, który prezentowała w minionych miesiącach (czego […]
28.12.2021
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Sporty zimowe
23.01.2022

Psie zaprzęgi, konie i zjazd na krechę, czyli najdziwniejsze sporty na zimowych igrzyskach olimpijskich

Zimowe igrzyska olimpijskie zbliżają się wielkimi krokami. Choć pod względem rozmachu tej imprezie wciąż daleko do letniej odpowiedniczki, to na przestrzeni lat niezmiennie się rozrasta. I nie chodzi tu wyłącznie o coraz bardziej okazałą otoczkę, z jaką kolejne zimowe edycje były organizowane. Zmieniało się również to, co stanowi sól każdych igrzysk, czyli dyscypliny. Główne wydarzenia, […]
23.01.2022
Skoki
19.01.2022

Ziobro: Praca Horngachera to był sabotaż, a nasi włodarze klepali go po plecach!

Kiedy w 2013 roku wygrywał konkurs Pucharu Świata w Engelbergu, wydawało się, że polskim skokom objawił się nowy talent, który przez lata będzie podporą reprezentacji. Dziś może tylko trzymać kciuki za swoich kolegów, przygotowujących się do startu na igrzyskach. A przecież spośród polskich skoczków, których zobaczymy na igrzyskach, młodszy od niego jest tylko Paweł Wąsek. […]
19.01.2022
Inne sporty
19.01.2022

Hubert „Error” Hurkacz odpada z Australian Open

Na wstępie oddajmy Adrianowi Mannarino szacunek – grał naprawdę nieźle, jego ergonomia ruchów oraz umiejętność dostosowania się do rywala robiły wrażenie. Ale nie róbmy z niego tenisowego giganta, który nagle objawił się światu i pech chciał, że nastąpiło to akurat w meczu z Hubertem Hurkaczem. Dziś Polak był tragiczny na forehandzie i zawodził go własny […]
19.01.2022
Skoki
15.01.2022

Profesor Jerzy Żołądź: Sport jest opóźniony o 20 lat względem tego, co dziś oferuje nauka

To między innymi jego wiedza z zakresu fizjologii zmieniła Adama Małysza z utalentowanego zawodnika w legendę skoków narciarskich. Po tym, jak rozstał się z reprezentacją polskich skoczków, w pełni poświęcił się nauce, a obecnie pracuje w Katedrze Fizjologii, Wysiłku i Bioenergetyki Mięśni, znajdującej się na Wydziale Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. […]
15.01.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
iufo
iufo
2 miesięcy temu
Bernardeschi - człowiek, który pozostanie platfusem
Bernardeschi - człowiek, który pozostanie platfusem(@bernardeschi)
2 miesięcy temu

Lucha Libre nie śledzę, ale jestem fanem WWE.
Fanem coraz mniej zagorzałym, bo to co ostatnio odwala się w federacji Vince’a skutecznie zniechęca do śledzenia jej losów.
Patrząc na wrestling pod kątem WWE to wahałbym nazwać się go sportem właśnie przez oskryptowanie – tutaj dodam, że oskryptowane mecze piłkarskie polskiej ligi z czasów (chyba) minionych też nie uważam za sport . Określenie rozrywka sportowa chyba bardziej pasuje i sami oficjele WWE nie mają z tym problemu.
Jednakże, sami profesjonalni wrestlerzy to znakomicie wytrenowani sportowcy. Nawet więcej, bo żeby zostać prawdziwą gwiazdą wrestlingu trzeba być jeszcze „dobrym na micu” i mieć jakiś pomysł na swoją postać.
Reasumując – wrestling to sport? Być może. Wrestlerzy to sportowcy? Jak najbardziej tak.

Lessi
Lessi
2 miesięcy temu

Wrestlerzy swoim wysportowaniem i atletyzmem zawstydzili by niektórych”prawdziwych” sportowców.

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka(@sok-z-kiszczaka)
2 miesięcy temu
Reply to  Lessi

Nie tylko tym.
Jakikolwiek RAW czy SMACKDOWN to 1,5-2,5 godzin
ciągłej jazdy, sportu, dramy i kabaretu, gdy tymczasem
w naszej lidze często czekamy godzinę na jedną akcję, jeden szczał, oglądamy bandycką kopaninę, a nawiedzeni „komentatorzy” pierdolą bez wytchnienia i na zmianki, tak że nawet nie sposób skupic się na samym meczu.

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka(@sok-z-kiszczaka)
2 miesięcy temu

To jakieś potwory są te meksykany,
A poza tym, to udawactwo, jak dzisiejszy futbol, gdzie
na ten przykład, kolejne mistrzostwa Legii traktuje się na poważnie.
Tak jak i sędziowanie, komentowanie jej…

Lessi
Lessi
2 miesięcy temu

No wyobraź sobie, że nikt z oglądających nie ogląda tego dla jakiejś rywalizacji tylko dla funu, to jak oglądanie seriali i płakanie że mają scenariusz

belmondoe
belmondoe
2 miesięcy temu

najlepsze gale wrestlingu? tylko polskie, katolickie PTW z Panem Pawłowskim
jakieś garażowe KPW nie ma nawet podjazdu do tak wykwintnej federacji

Suche Info
28.01.2022

Wieluń rezygnuje z gali Najmana!

Kłopoty, kłopoty Najmana, jak mawia klasyk. Burmistrz Wielunia poszedł po rozum do głowy i właśnie ogłosił, że gala MMA VIP z udziałem Andrzeja Zielińskiego, pseudonim „Słowik”, gangstera z mafii pruszkowskiej, nie odbędzie się na hali w Wieluniu. I jest to – powiedzmy sobie wprost – sukces sprawiedliwości.  Jeśli ktoś spędził ostatnie tygodnie pod kamieniem, tutaj […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Dyrektor sportowy Basaksehiru potwierdza zainteresowanie Emrelim

Serial z Mahirem Emrelim, chcącym odejść z Legii Warszawa, nadal nie znalazł swojego szczęśliwego końca. Ale zdaje się, że powoli wszystko zaczyna zmierzać do jakiegoś rozwiązania.  Od kilku tygodni turecki dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu regularnie informuje o zainteresowaniu Basaksehiru osobą azerskiego napastnika, który w tym sezonie zagrał w trzydziestu trzech meczach warszawskiego klubu we wszystkich rozgrywkach, […]
28.01.2022
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Legia ukarana za kibicowską oprawę meczu ze Spartakiem

Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na Legię Warszawa karę w wysokości siedemnastu tysięcy pięciuset euro za kibicowską oprawę spotkania ze Spartakiem Moskwa w szóstej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Mecz odbył się dziewiątego grudnia, w samym środku wielkiego jesiennego kryzysu sportowego i wizerunkowego Legii Warszawa. Ekipa Marka Gołębiewskiego wciąż miała szanse na wyjście […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Błaszczykowski: – Jesteśmy w stanie wygrać z Rosją

Kuba Błaszczykowski wierzy w zwycięstwo reprezentacji Polski w pierwszym barażowym meczu o udział w katarskich mistrzostwach świata, w którym Biało-Czerwoni zmierzą się z Rosją.  – Skoro nigdy nam się w Rosji nie udało wygrać, to przecież w końcu musi przyjść ten pierwszy raz. To jest mój pierwszy promyk nadziei. Właśnie powinniśmy walczyć o pierwsze zwycięstwo […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lech pokonuje Herthę w sparingu!

Lech Poznań – cztery. Hertha Berlin – dwa. Lech 4:2 Hertha. No, no, no, na papierze wygląda to świetnie, nie ukrywamy, nawet jeśli to tylko zimowy sparing.  Lider Ekstraklasy, w zamkniętym sparingu, pokonał Herthę Berlin, w której składzie zagrało parę uznanych nazwisk, chociażby Stevan Jovetić, Lucas Tousart, Kevin-Prince Boateng, Marvin Plattenhardt, Marco Richter, Vladimir Darida, […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lechia sprowadzi 19-krotnego reprezentanta Holandii

Dwieście osiemnaście meczów w Eredivisie, trzydzieści jeden spotkań w Premier League, dziewiętnaście występów w reprezentacji Holandii. PSV Eindhoven, SC Heerenveen, Swansea City, Feyenoord Rotterdam, Twente Enschede. Luciano Narsingh ma trzydzieści jeden lat i może pochwalić się naprawdę sympatycznym CV, a niewykluczone, że niedługo obejrzymy go na boiskach Ekstraklasy… Sebastian Staszewski z Interii informuje, że Lechia rozmawia […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

L’Equipe: Milik zostanie w Marsylii

Powoli rozjaśnia się najbliższa przyszłość Arkadiusza Milika. L’Equipe informuje, że napastnik reprezentacji Polski nie opuścił tej zimy Marsylii. Milik przeżywa trudne chwile w Ligue 1. Wiosną ubiegłego roku wyrósł na gwiazdę całej ligi, latem doznał jednak kontuzji, a po powrocie nie może dojść do formy. Więc, kiedy już wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Praszelik przejdzie do Hellasu Verona

Śląsk Wrocław ostatnio pozyskał dwóch potencjalnie ważnych piłkarzy (Dennis Jastrzembski, Daniel Leo Gretarsson), ale teraz traci zawodnika, który jesienią grał pierwsze skrzypce. Więcej niż jedną nogą w Hellasie Verona jest Mateusz Praszelik.  Jak poinformował „Przegląd Sportowy” (pierwszy o Veronie napisał portal Transfery.info), pomocnik, który wciąż znajduje się w wieku młodzieżowca, odejdzie za 2 mln euro. […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Wszołek: Union grał ustawieniem bez nominalnych skrzydłowych

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na półroczne wypożyczenie z Unionu Berlin. Piłkarz nie ukrywał swojego zadowolenia z ponownego dołączenia do ekipy z Łazienkowskiej.   – Mam nadzieję, że na boisku uda mi się potwierdzić swoją jakość. Na pewno zobaczycie charakter, bo będę dawał z siebie wszystko. Wierzę, że teraz nadchodzi najlepszy moment sezonu dla całej […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Michał Janota po zabiegu ablacji serca

Pomocnik Podbeskidzia, Michał Janota przeszedł zabieg ablacji, polegający na leczeniu arytmii serca. Jak czytamy na oficjalnej stronie bielskiego klubu, jest to zabieg mało inwazyjny. W przeszłości musieli mu się poddać m.in. Mateusz Szwoch, Jarosław Niezgoda i Arvydas Novikovas. Janotę czeka teraz miesięczna przerwa od treningów. – Jestem pełen optymizmu przed rehabilitacją. Przez najbliższy miesiąc będę […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Stoper Pogoni po operacji, teraz miesiąc przerwy

Stoper Pogoni Szczecin, Konstantinos Triantafyllopulos przeszedł zabieg naprawy uszkodzonej łąkotki w stawie kolanowym. Kontuzji doznał podczas przygotowań w Turcji.  Dr Bartosz Paprota poinformował na oficjalnej stronie „Portowców”, że przewidywany czas powrotu do gry greckiego obrońcy wynosi około miesiąca. Absencja Kostasa to szansa na wywalczenie miejsca w składzie dla Mariusza Malca, który jesienią rozegrał zaledwie cztery […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Bartosz Kopacz nowym kapitanem Zagłębia Lubin

Bartosz Kopacz w tym okienku wrócił do Zagłębia Lubin, które zapłaciło za niego Lechii Gdańsk 1,2 mln zł. Nowy-stary piłkarz „Miedziowych” od razu ma odgrywać bardzo ważną rolę nie tylko na boisku, ale również w szatni. Piotr Stokowiec w wywiadzie dla oficjalnej telewizji klubowej zapowiedział, że Kopacz będzie kapitanem jego drużyny w rundzie wiosennej.  – […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022