Ciekawy transfer w 1. lidze! Ostatnio zdobył historyczny puchar

Mikołaj Duda

13 czerwca 2026, 17:41 • 2 min czytania 3

Reklama
Ciekawy transfer w 1. lidze! Ostatnio zdobył historyczny puchar

Kluby z zaplecza Ekstraklasy zaczynają się wzmacniać przed kolejnym sezonem. Jednym z nich jest Puszcza Niepołomice, która kontynuuje transfery do wzmocnienia rywalizacji w defensywie. Po bramkarzu przyszła pora na obrońcę. A ten na papierze prezentuje się co najmniej interesująco. W ostatnim sezonie regularnie występował na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w swoim kraju, a także odegrał ważną rolę w zdobyciu historycznego trofeum.

Reklama

Klub z Niepołomic w mediach społecznościowych ogłosił już trzeci transfer przed rozpoczęciem się kolejnego sezonu. Tym razem zespół Tomasza Tułacza zasilił 25-letni stoper Omar Kocar. Słoweniec urodzony w niemieckim Monachium podpisał kontrakt na najbliższe dwa lata, przy czym znalazła się w nim opcja przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Puszcza Niepołomice z transferem stopera. Na zawsze zapisał się w historii klubu

Omar Kocar to środkowy obrońca, jednak spokojnie może występować także jako defensywny pomocnik. W ostatnim sezonie był przez trenera wręcz naprzemiennie wystawiany na obu pozycjach. A były to dla niego całkiem udane miesiące. W barwach swojego Aluminij grał regularnie. Wystąpił w 26 ligowych spotkaniach, co przełożyło się na ponad 1500 rozegranych minut.

Reklama

Zagrał także w jednym meczu krajowego pucharu, ale jakże wyjątkowym. Dostał szansę w samym finale i na placu gry przebywał od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra. Jego drużyna wygrała 1:0, co dla Aluminij jest historycznym osiągnięciem. Po raz pierwszy w historii piłkarze tej drużyny wznieśli w górę to trofeum.

Ekipa Omara Kocara sezon zakończyła na siódmym miejscu w tabeli słoweńskiej ekstraklasy z dorobkiem 36 punktów w 34 meczach. Jeśli 25-latek przedłużyłby swój kontrakt, to miałby znów okazję sprawdzić się na arenie międzynarodowej. Znów, bo w przeszłości występował w juniorach Dinama Zagrzeb, gdzie występował na poziomie młodzieżowej Ligi Mistrzów. Nowej umowy jednak nie podpisał, więc teraz w barwach Żubrów będzie walczył o awans do Ekstraklasy.

A Słoweniec jest trzecim zawodnikiem w ostatnim czasie, który zasilił szeregi ekipy Tomasza Tułacza. Wcześniej po wielu latach przerwy na Kusocińskiego wrócił Przemysław Sajdak, który wyróżniał się w barwach trzecioligowej Skry Częstochowa. Swoją karierę w Niepołomicach będzie kontynuował także młody bramkarz Filip Andrzejczak, mający za zadanie dobrze zastąpić sprzedanego do Jagiellonii Michała Perchela.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama