Dopiero po raz drugi w swojej historii Ekwador drugi raz z rzędu pojedzie na mistrzostwa świata. I to w jakim stylu! W eliminacjach wyprzedził Brazylię, Kolumbię czy Urugwaj, a ostatecznie zajął drugie miejsce i to pomimo odjętych punktów. Nic więc dziwnego, że apetyty są znacznie większe niż tylko wyjście z grupy. Marzeniem kibiców jest przebicie historycznego wyniku z 2006 roku.
Dopiero po raz drugi w swojej historii Ekwador drugi raz z rzędu pojedzie na mistrzostwa świata. I to w jakim stylu! W eliminacjach wyprzedził Brazylię, Kolumbię czy Urugwaj, a ostatecznie zajął drugie miejsce i to pomimo odjętych punktów. Nic więc dziwnego, że apetyty są znacznie większe niż tylko wyjście z grupy. Marzeniem kibiców jest przebicie historycznego wyniku z 2006 roku.
Mundial w Niemczech i Ekwador nie kojarzą się najlepiej polskim kibicom. Dla La Tri był to jednak początek wspaniałej przygody. Po pokonaniu biało-czerwonych 2:0 wygrali z Kostaryką 3:0 i zagwarantowali sobie awans do fazy pucharowej bez względu na wynik z Niemcami (przegrali 0:3).
W 1/8 finału ulegli jednak Anglikom 0:1, ale i tak to był jak dotąd jedyny mecz Ekwadoru w play-offach mundialu. Cztery lata temu było blisko, ale w decydującym meczu grupowym przegrali z Senegalem.
Teraz kadra jest zdecydowanie silniejsza niż cztery lata wcześniej. Świetnie rozwinęli się Hincapie, Pacho i Caicedo, na kolejny mundial pojedzie Estupinan, a nieśmiertelny pozostaje już 36-letni Enner Valencia. No i nie należy zapominać o Johnie Yeboahu, czyli byłym zawodniku Śląska Wrocław czy Rakowa Częstochowa. Obecnie występuje w drugoligowej włoskiej Venezii i wykręcił tam double-double.
Za sterami stoi argentyński szkoleniowiec Sebastian Beccacece, który został zatrudniony w 2024 roku tuż po średnio udanym Copa America, zakończonym odpadnięciem w ćwierćfinale. Za jego kadencji Ekwador przegrał tylko jeden mecz – w swoim debiucie uległ na wyjeździe Brazylii 0:1.
Ekwador: Droga na mundial
Jeśli chcecie kogoś ukarać, nie będzie lepszego sposobu niż kazać mu obejrzeć wszystkie mecze Ekwadoru w tych eliminacjach. Na 18 spotkań La Tri bezbramkowo zremisowali aż osiem. Łącznie w ich starciach obejrzeliśmy zawrotne 19 goli, a w zaledwie czterech oglądaliśmy więcej niż dwie bramki.
Pięć bramek straconych, z czego zaledwie dwie w ostatnich 15 meczach, to wynik spektakularny. Trudno, żeby formacja defensywna grała słabo, skoro grają tam Piero Hincapie z Arsenalu czy William Pacho z PSG, wspierani przez Moisesa Caicedo z Chelsea.
Z taką defensywą awans nie mógł być w żadnym momencie zagrożony, nawet pomimo faktu, że Ekwadorczycy rozpoczęli kwalifikacje z trzema ujemnymi punktami za fałszowanie dokumentów obrońcy Byrona Castillo podczas poprzednich kwalifikacji.
Mecze Ekwadoru w eliminacjach MŚ:
- Argentyna 1:0 Ekwador
- Ekwador 2:1 Urugwaj
- Boliwia 1:2 Ekwador
- Ekwador 0:0 Kolumbia
- Wenezuela 0:0 Ekwador
- Ekwador 1:0 Chile
- Brazylia 1:0 Ekwador
- Ekwador 1:0 Peru
- Ekwador 0:0 Paragwaj
- Urugwaj 0:0 Ekwador
- Ekwador 4:0 Boliwia
- Kolumbia 0:1 Ekwador
- Ekwador 2:1 Wenezuela
- Chile 0:0 Ekwador
- Ekwador 0:0 Brazylia
- Peru 0:0 Ekwador
- Paragwaj 0:0 Ekwador
- Ekwador 1:0 Argentyna
Tabela:
- Argentyna 38 pkt +21
- Ekwador 29 pkt +9
- Kolumbia 28 pkt +10
- Urugwaj 28 pkt +10
- Brazylia 28 pkt +7
- Paragwaj 28 pkt +4
- Boliwia 20 pkt -18
- Wenezuela 18 pkt -10
- Peru 12 pkt -15
- Chile 11 pkt -18
Największa gwiazda – Moises Caicedo
Rygiel środka pola i zawodnik, od którego zaczyna się ustalanie składu reprezentacji Ekwadoru. Caicedo to zawodnik, o którego na rynku transferowym zabijały się największe kluby Premier League, co ostatecznie skończyło się rekordowym w historii ekwadorskiej piłki transferem do londyńskiej Chelsea. 24-letni pomocnik jest kapitalny w destrukcji i od momentu transferu poczynił gigantyczny postęp. W rundzie jesiennej był jednym z najlepszych, jak nie najlepszym defensywnym pomocnikiem na świecie.
Końcówkę sezonu miał jednak, podobnie jak cała Chelsea, słabszą. Niemniej i tak w skali swojego narodu mówimy o absolutnej gwieździe, która wykonuje czarną robotę w drugiej linii.
Caicedo ma też bardzo dobre wspomnienia ze Stanami Zjednoczonymi. To tam rok temu sięgnął po Klubowe Mistrzostwo Świata, wieńcząc spektakularny w jego wykonaniu sezon.
Łącznie w narodowych barwach rozegrał 60 meczów, w których zdobył trzy bramki. Dla 24-latka to będzie już drugi mundial w karierze – wcześniej wystąpił we wszystkich trzech meczach w Katarze i strzelił jednego gola (z Senegalem).
Ciekawostki:
- Ekwador zajmuje 24. miejsce w rankingu FIFA. Biorąc pod uwagę wyłącznie kraje z Ameryki Południowej, jest na piątej lokacie.
- Ekwador po raz piąty zagra na mistrzostwach świata. Na każdym z nich wygrywał co najmniej jeden mecz.
- La Tri stracili najmniej goli w południowoamerykańskich eliminacjach, natomiast tylko Peru i Chile zdobyły mniej bramek.
- Ekwador nie przegrał żadnego z 18 ostatnich meczów.
Historia na MŚ:
- 1930 rok – brak awansu
- 1934 rok – brak awansu
- 1938 rok – brak awansu
- 1950 rok – brak awansu
- 1954 rok – brak awansu
- 1958 rok – brak awansu
- 1962 rok – brak awansu
- 1966 rok – brak awansu
- 1970 rok – brak awansu
- 1974 rok – brak awansu
- 1978 rok – brak awansu
- 1982 rok – brak awansu
- 1986 rok – brak awansu
- 1990 rok – brak awansu
- 1994 rok – brak awansu
- 1998 rok – brak awansu
- 2002 rok – faza grupowa
- 2006 rok – 1/8 finału
- 2010 rok – brak awansu
- 2014 rok – faza grupowa
- 2018 rok – brak awansu
- 2022 rok – faza grupowa
Terminarz:
Grupa E:
- Wybrzeże Kości Słoniowej – Ekwador – 15 czerwca, 1:00 – Lincoln Financial Field, Filadelfia
- Ekwador – Curacao – 21 czerwca, 2:00 – Arrowhead Stadium, Kansas City
- Ekwador – Niemcy – 26 czerwca, 0:00 – Lincoln Financial Field, Filadelfia
Fot. Newspix