Szwed: Mamy napastnika na podobnym poziomie, co Lewandowski

Mikołaj Duda

31 marca 2026, 11:42 • 3 min czytania 3

Reklama
Szwed: Mamy napastnika na podobnym poziomie, co Lewandowski

Po ostatnim zwycięstwie z Ukrainą, Szwedzi są pewni siebie przed zbliżającym się starciem z reprezentacją Polski. Trener, który w przeszłości dość boleśnie zmierzył się z Lechem Poznań czy był przymierzany do poprowadzenia kadry swojego kraju przyznaje, że jego zdaniem, to gospodarze będą faworytem spotkania na Strawberry Arena. Pokusił się także o porównanie największych gwiazd obu reprezentacji.

Reklama

Thomas Lagerlöf przez blisko sześć lat tworzył duet trenerski z Kimem Bergstrandem. Przez ten czas doprowadzili Djurgarden do mistrzostwa kraju czy 1/8 finału Ligi Konferencji, w której aż 0:5 w dwumeczu przegrał z Lechem Poznań. W pewnym momencie obaj byli nawet wymieniani w gronie kandydatów do przejęcia sterów w swojej reprezentacji. Teraz 54-latek przyznał, że Victor Gyokeres wcale nie jest gorszym napastnikiem od Roberta Lewandowskiego.

– Oczywiście Lewandowski ma za sobą o wiele dłuższą karierę niż Gyokeres, ale w tej chwili można śmiało twierdzić, że są na podobnym poziomie – stwierdził w rozmowie z tygodnikiem Piłka Nożna.

Szwed zna Lewandowskiego z La Liga. Twierdzi, że wie, jak sobie z nim poradzić

Kto faworytem meczu Szwecja – Polska? Były trener Djurgarden: Stosunek szans to 60 do 40

Thomas Lagerlöf jest przekonany, że mecz z Ukrainą diametralnie zmienił postrzeganie reprezentacji prowadzonej przez Grahama Pottera i jest ona znacznie silniejsza, niż jeszcze kilka dni wcześniej. Przypomnijmy, Szwedzi zameldowali się w finale baraży o wyjazd na mistrzostwa świata po zwycięstwie 3:1. Wszystkie trzy gole strzelił wspomniany już Victor Gyokeres. Dla napastnika Arsenalu były to pierwsze trafienia w narodowych barwach od 2024 roku.

Reklama

W Szwecji po zwycięstwie z Ukrainą wszystko zmieniło się w kwestii postrzegania reprezentacji. Przed tym meczem było naprawdę fatalnie, ale teraz ludzie są bardzo optymistycznie nastawieni i z niecierpliwością czekają na mecz. Gdyby odbył się tydzień temu, Polska byłaby zdecydowanym faworytem. Ale teraz, z nową pewnością siebie Szwecji i faktem, że mecz odbędzie się w Sztokholmie, powiedziałbym, że stosunek szans dla Szwecji wynosi około 60 do 40 – ocenił 54-letni szkoleniowiec.

Były trener Djurgarden dodał, że brak awansu na kolejny wielki turniej z rzędu byłby dla Szwecji katastrofą.

Szwecja nie zakwalifikowała się ani na mistrzostwa świata w 2022 roku, ani na Euro 2024. Brak kwalifikacji po raz trzeci z rzędu byłby oczywiście ogromnym rozczarowaniem, a finansowo katastrofą dla szwedzkiej federacji piłkarskiej.

Pierwszy gwizdek Slavko Vincicia w meczu Szwecja – Polska na Strawberry Arena w Sztokholmie już o 20:45.

Reklama

Czytaj więcej o meczu Szwecja – Polska na Weszło:

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

FC Barcelona rozgromiła Elche. Świetny debiut nowych gwiazd

Braian Wilma
0
FC Barcelona rozgromiła Elche. Świetny debiut nowych gwiazd

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”