Szwed zna Lewandowskiego z La Liga. Wie, jak go zatrzymać

Mikołaj Duda

29 marca 2026, 16:15 • 3 min czytania 4

Reklama
Szwed zna Lewandowskiego z La Liga. Wie, jak go zatrzymać

Z powodu kontuzji doznanej w ostatnim spotkaniu z Ukrainą, w meczu z Polską zabraknie jednego z głównych filarów defensywy reprezentacji Szwecji. Isak Hien z urazem już opuścił zgrupowanie swojej kadry, a na głównego faworyta do gry w podstawowym składzie wyrósł stoper, który zna Roberta Lewandowskiego z hiszpańskich boisk. W rodzimych mediach przekonuje, że wie jak zatrzymać kapitana Biało-Czerwonych.

Reklama

Zdaniem mediów to Carl Starfelt będzie miał za zadanie zająć miejsce kontuzjowanego Isaka Hiena w bloku obronnym. Piłkarz Celty Vigo doskonale zna Roberta Lewandowskiego. Obaj mierzyli się przeciwko sobie w czterech spotkaniach ligowych. W nich trzykrotnie lepsza była Barcelona, a raz padł remis. Co ciekawe, kapitan reprezentacji Polski w każdym z tych meczów trafił do siatki, a łącznie strzelił aż osiem goli – w jednym skompletował nawet hat-tricka – ale Szwed przekonuje, że ma sposób, by poradzić sobie z 37-latkiem.

– Oczywiście, to dobry zawodnik, ale nie jest nie do zatrzymania. Nie można tylko dać mu zbyt wielu okazji do strzelenia gola, bo w tym jest bardzo dobry. To trudny zawodnik do gry. Bardzo, bardzo sprytny i inteligentny. Dobrze się porusza i przede wszystkim w polu karnym. Trzeba być czujnym. Z grubsza wiadomo, co lubi robić, jak się porusza i jakie przestrzenie lubi znaleźć. Myślę, że to na pewno pomaga, by go powstrzymać – stwierdził szwedzki stoper w rozmowie z telewizją SVT.

No cóż, jeśli Starfelt będzie sobie radził z Lewandowskim tak samo dobrze, jak w La Liga, to o awans na mundial możemy być spokojni.

Szef, syty kot, Il Capitano. Jesper Karlstroem zrewanżuje się Polsce?

Reklama

Szwecja – Polska zbliża się wielkimi krokami. Szwed nie może się doczekać

Po przekonującym zwycięstwie z Ukrainą, piłkarze reprezentacji Szwecji nie mogą doczekać starcia z Polską. Jako atut wymieniają to, że zagrają przy wypełnionych po brzegi trybunach Strawberry Arena. Dodatkowo sam Carl Starfelt zwraca uwagę, że sporo pewności siebie po nieudanych eliminacjach, w których przegrali m.in. z Kosowem, dodała im ta ostatnia wygrana. Kadra prowadzona przez Grahama Pottera pokonała Ukrainę 3:1, a wszystkie gole dla swojej drużyny strzelił Victor Gyokeres.

Wokół reprezentacji jest bardzo dużo emocji i wiele osób jest w nią emocjonalnie zaangażowanych, więc wszystko może się szybko zmieniać w obie strony. Ale dla nas jako drużyny było oczywiście bardzo ważne, żeby zagrać dobrze w tak ważnym meczu, zwłaszcza gdy eliminacje do mistrzostw świata nie wyglądały idealnie. Teraz naszym celem było znaleźć się właśnie w takiej sytuacji – mieć mecz u siebie przy pełnej Strawberry Arena, gdzie możemy awansować na mistrzostwa świata. To będzie niesamowite spotkanie. Trzeba to traktować jako szansę, by pojechać na mundial, mimo całej krytyki skierowanej w naszą stronę w trakcie eliminacji – przyznał stoper Celty Vigo.

Mecz Szwecja – Polska na Strawberry Arena już 31 marca o 20:45. Sędzią tego starcia będzie Slavko Vincić ze Słowenii.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

FC Barcelona rozgromiła Elche. Świetny debiut nowych gwiazd

Braian Wilma
0
FC Barcelona rozgromiła Elche. Świetny debiut nowych gwiazd

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”