Kylian Mbappe stał się najskuteczniejszym strzelcem w historii mistrzostw świata, jednak po meczu z Anglią o 3. miejsce to jedyny pozytyw, o jakim może mówić 27-latek. Francuzi przegrali walkę o brązowy medal wynikiem tenisowym 4:6 i nie uświetnili pożegnania Didiera Deschampsa. – Przynieśliśmy wstyd dla trenera – wypalił po spotkaniu napastnik Realu Madryt.
Mecz o 3. miejsce zwykło się traktować jako nagrodę pocieszenia. Dla zespołów, które są oceniane jako niespodzianki ma ona większe znaczenie. Anglicy i Francuzi celowali w złoto, więc nie chcieli grać. Ale później zagrali otwarte spotkanie niczym na orliku. Po pierwszej połowie Synowie Albionu prowadzili aż 4:0, po przerwie Trójkolorowi przystąpili do szalonego pościgu, zdobywając nawet bramkę kontaktową na 3:4 i marnując szanse na 4:4, lecz ostatecznie to Wyspiarze cieszyli się z brązu, wygrywając 6:4.
Dublet dla Francji ustrzelił Kylian Mbappe, który tym samym wyprzedził Leo Messiego i stał się najskuteczniejszym piłkarzem w historii mistrzostw świata. 27-latek w trakcie ledwie trzech edycji zdobył aż 22 bramki. Kosmos. Argentyńczyk, który ma na swoim koncie o jedno trafienie mniej, może jeszcze podreperować swój dorobek w finale z Hiszpanią.
– Szczerze mówiąc, wolałbym nie zostać królem strzelców i w zamian zagrać w finale – przyznał wprost Mbappe, dla którego indywidualne osiągnięcia są jedynymi pozytywami. Drużynowo bowiem stawiani w roli faworytów do wygrania całego turnieju Francuzi ostatecznie skończyli imprezę z pustymi rękami.
🚨🗣️ Kylian Mbappe: „I can understand why some might feel that, in the first half, we were being complacent or disrespecting the shirt.”
„Personally, I would say we were simply being human — and unfortunately, we cannot afford to be human. I think we were completely switched… pic.twitter.com/ljOS4fnIf9
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) July 18, 2026
„Wstyd”. Mbappe przeprosił Deschampsa za porażkę z Anglią
– Rozegraliśmy dwie różne połowy. Po pierwszej, co zrozumiałe, niektórzy mówili, że to żart, że nie szanowaliśmy barw. Niestety, byliśmy kompletnie oszołomieni. W drugiej połowie znów staliśmy się zawodnikami na najwyższym poziomie, maszynami mentalnymi, które odłożyły emocje na bok. Udało nam się zrobić to, co do nas należy: wygrać drugą połowę, ale ostatecznie nie wygraliśmy meczu – skomentował przebieg boiskowych wydarzeń Mbappe.
Francuzi nie tylko przegrali brązowy medal, ale również nie uświetnili pożegnania Didiera Deschampsa, który po czternastu pełnych sukcesów latach pożegnał się z kadrą Le Blues.
– Przynieśliśmy wstyd dla trenera – nie gryzł się w język Mbappe. I natychmiast dodał: – Chcieliśmy coś dla niego zrobić, ale niestety pierwsza połowa sprawia wrażenie, że go zawiedliśmy. Taka jest piłka nożna. Chcemy podziękować trenerowi za wszystko, co zrobił. Ten mecz nie zszarga legendy Didiera Deschampsa – podsumował.
To nie jedyna taka opinia. Adrien Rabiot pokusił się o krytykę kolegów, mówiąc, że widział zachowania, jakich nigdy wcześniej nie doświadczył. Oczywiście imiona i nazwiska nie padły, ale bardziej rzucił uwagę w kontekście wstydliwego poziomu zaangażowania.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix