Inter Mediolan coraz mocniej angażuje się w poczynania na rynku transferowym. Nerazzurri poszukują przede wszystkim wzmocnień w ofensywie. Jednym z potencjalnych kandydatów ma być francuski skrzydłowy. Transfer ten jest ciężki do zrealizowania. Inter rywalizuje bowiem z Bayerem Leverkusen, który zdecydowanie bardziej przypada do gustu skrzydłowemu. Ekipa z Mediolanu nie zamierza się jednak poddawać i przygotowuje nową ofertę.
Inter chce uprzedzić Bayer
Inter już od pewnego czasu wykazywał zainteresowanie Diabym. Jednak tak, jak w przypadku relacji z dziewczynami, wykazywać zainteresowanie można do momentu aż ktoś inny zaprosi ją na kawę. Brak odpowiedniej reakcji ze strony Interu skończył się więc na tym, że do pracy zabrali się przedstawiciele Bayeru Leverkusen. Niemcy doskonale znają Diaby’ego, gdyż ten występował już u nich kilka lat temu, a dokładnie w latach 2019-2023. To właśnie tam Diaby wypłynął na szerokie wody.
W Bundeslidze prezentował się znakomicie. W 125 meczach zaliczył 31 goli i 37 asyst. Aż dziwne, że nie podkupił go Bayern Monachium, który wybiera zawodników z innych niemieckich drużyn, niczym korzystając ze szwedzkiego stołu podczas hotelowego śniadania.
Teraz Mediolańczycy chcą wykorzystać fakt, że Diaby wciąż waha się nad wyborem nowego klubu. Jak podaje Gianluca DiMarzio, Inter zamierza złożyć kolejną ofertę, wyższą niż 20 milionów euro i dodatek w postaci Kristjana Asllaniego.
L’@Inter prepara una nuova offerta all’@ittihad per Diaby: la prima proposta era di 20 milioni più il cartellino di Asllanihttps://t.co/3b8Ayodeq6
— Gianluca Di Marzio (@DiMarzio) August 9, 2026
Nieskuteczny Inter?
Jeśli Diaby faktycznie zamiast do Serie A trafi do niemieckiej ligi, działacze Interu znów będą mogli pluć sobie w brodę. Działania na rynku transferowym Nerazzurrich można na ten moment uznać za dość mało skuteczne. Mediolańczycy przegrali w tym okienku już chociażby rywalizację o Marco Palestrę z londyńską Chelsea. Christian Romero też woli przenieść się do Madrytu i reprezentować barwy Atletico, niż występować na San Siro.
Mistrz Włoch na ten moment nie ma za sobą udanego okienka transferowego. Działacze klubu jednak wciąż działają, aby wzmocnić drużynę. Nerazzurri chcą bowiem nie tylko obronić scudetto, ale także osiągnąć jak najlepszy wynik w Lidze Mistrzów. Klub prowadzi intensywne rozmowy z Curtisem Jonesem z Liverpoolu. Ta saga transferowa też trwa już dosyć długo, bo pierwsze zapytania Inter składał już na początku roku.
🚨 Curtis Jones was out of Liverpool squad today as he’s not even on the bench. Liverpool said it’s precaution for the midfielder who’s still wanted by #Inter (priority target) and more clubs this summer. 🏴
[via @FabrizioRomano] pic.twitter.com/cYi4zI16pN
— Inter Xtra (@Inter_Xtra) August 9, 2026
Powrót do „poważnej” piłki?
Gdyby Diaby zmienił klub, byłby to dla niego powrót do Europy po dwóch latach. Wtedy opuścił Aston Villę i za 60 milionów euro dołączył do Al-Ittihad. Podczas pobytu w Arabii Diaby notuje naprawdę solidne liczby, szczególnie jeśli chodzi o asysty. W 55 meczach 9 razy trafiał do siatki i zaliczył aż 23 ostatnie podania. Teraz jednak bylibyśmy zadowoleni, gdyby wrócił do Europy i walczył o jak najwyższe cele.
Fot. Newspix