Były trener Korei Płd. pod lupą służb. Chodzi o proces zatrudnienia

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

06 sierpnia 2026, 12:21 • 3 min czytania 1

Reklama
Były trener Korei Płd. pod lupą służb. Chodzi o proces zatrudnienia

Byłemu selekcjonerowi Korei Południowej nie dane jest wyczyścić głowę po kompromitacji na mundialu. Miejscowe media informują, że 4 sierpnia został przesłuchany przez policję w charakterze podejrzanego. To element śledztwa, które ma na celu ustalenie, czy proces jego zatrudnienia był zgodny z przepisami koreańskiej federacji. Częścią dochodzenia było również przeszukanie siedziby koreańskiego ZPN-u.

Reklama

Były trener Korei Płd. pod lupą służb

Korea Południowa skompromitowała się na ostatnim mundialu. W finałowej kolejce fazy grupowej przegrała ze słabiutko prezentującą się wcześniej Republiką Południowej Afryki i spadła na trzecie miejsce w grupie. W klasyfikacji trzecich lokat znalazła się poza premiowanym awansem do 1/16 finału TOP8, gdyż miała o wiele gorszy bilans bramkowy od Senegalu. Tuż po klęsce na mistrzostwach świata selekcjoner Hong Myung-bo podał się do dymisji, ale wolnego nie zaznał.

Korea Południowa w dołku po MŚ. Trener zrezygnował i jest niczym persona non grata

Koreańska agencja „News 1″ informuje bowiem, że 57-latek we wtorek 4 sierpnia był przesłuchiwany jako podejrzany przez stołeczną policję. A konkretnie przez wydział dochodzeniowy ds. przestępstw finansowych. Przeciwko koreańskiej federacji toczy się bowiem śledztwo, które ma na celu wyjaśnić, w jaki sposób Hong znalazł się na liście kandydatów na stanowisko selekcjonera. Policjanci badają również proces, który doprowadził do powierzenia mu tej funkcji. Służby zbierają także zeznania świadków dotyczące przebiegu procesu wyboru selekcjonera.

Reklama

Obywatele wzięli sprawy w swoje ręce

Według portalu „Chosun” na Chungu Mong-gyu, który po klęsce na mundialu przestał po trzynastu latach pełnić funkcję szefa koreańskiej federacji, ciążą zarzuty dotyczące utrudniania działalności, naruszenia zaufania, przymusu czy też gróźb. Podobne oskarżenia padają wobec byłego już dyrektora technicznego kadry, Lee Im-saenga, a także kilku innych wysoko postawionych urzędników. W związku ze śledztwem w czwartek 6 sierpnia rano służby pod zarzutem utrudniania działalności gospodarczej dokonały przeszukania siedziby koreańskiego związku

Prowadzone przeciwko federacji dochodzenie jest skutkiem złożenia formalnej skargi przez ruch obywatelski „Komitet na rzecz Utrzymania i Dobrobytu Ludu”. Jego członkowie uważają, że federacja powołując Honga w lipcu 2024 roku na stanowisko selekcjonera naruszyła swoje przepisy. To właśnie jest głównym celem policyjnego śledztwa. Działanie „Komitetu na rzecz Utrzymania i Dobrobytu Ludu” sprawiło, że kolejne stowarzyszenia obywatelskie zaczęły składać skargi. W efekcie przeciwko koreańskiej federacji toczy się już dziewięć postępowań.

Reklama

Policjanci bili głową w mur

Jak czytamy w „VnExpress International”, nim sprawa trafiła w ręce Policji Metropolitalnej, przez blisko dwa lata zajmował się nią komisariat w Jongno – jednym z dystryktów Seulu. Śledztwo nie przynosiło jednak oczekiwanych efektów. Spore oburzenie klęską na mundialu sprawiło, że 1 lipca dochodzenie przejął wydział zajmujący się przestępstwami finansowymi. Od tego czasu przesłuchano kilku kluczowych świadków, w tym komentatora, Parka Ju-ho, który już dawno krytykował procedurę mianowania Honga na selekcjonera, a także ważnych członków federacji.

Według azjatyckich mediów przeszukanie siedziby oznacza, że śledztwo wkroczyło w decydującą fazę. Obecnie nikt nie pełni funkcji prezesa federacji. Wakat jest też na stanowisku selekcjonera. A przecież już za półtora miesiąca przerwa na kadrę. Następca Honga będzie miał za zadanie przygotować reprezentację na zaplanowany na początek 2027 roku Puchar Azji. Na turnieju, który odbędzie się w Arabii Saudyjskiej, Koreańczycy zagrają w fazie grupowej z Jemenem, Wietnamem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama