Bohater finału mistrzostw świata 2026 to przede wszystkim Ferran Torres. Choć w ciągu sezonu spadło na niego wiele słów krytyki, on trzymał się planu i jako człowiek wierzący, dążył do celu. Ten został osiągnięty w New Jersey, gdzie napastnik Barcelony został mistrzem świata i strzelcem jedynego gola podczas 120 minut rywalizacji. Hiszpan wypowiedział się dla FIFA po najważniejszej próbie strzału w swojej karierze.
Ferran Torres jak Iniesta
Hiszpania po raz drugi została mistrzem świata. Bohaterem finału okazał się Ferran Torres. Napastnik Barcelony strzelił najważniejszego gola w karierze podczas dogrywki – konkretnie w 106. minucie.
Bohater sto czwartego meczu na turnieju wypowiedział się przed kamerami FIFA. Podkreślił wsparcie całego narodu, które niosło drużynę La Furia Roja przez cały czas.
𝐓𝐨𝐫𝐫𝐞𝐬! 𝐓𝐨𝐫𝐫𝐞𝐞𝐞𝐬! 𝐓𝐨𝐨𝐨𝐨𝐨𝐨𝐨𝐫𝐫𝐞𝐬! HISZPANIA O KROK…! 🏆
🔴📲 𝐓𝐑𝐀𝐍𝐒𝐌𝐈𝐒𝐉𝐀 𝐌𝐄𝐂𝐙𝐔 👉 https://t.co/KYt0VVV4kH pic.twitter.com/GjWvtSoeyL
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 19, 2026
– Myślę, że ten gol należał do 47 milionów ludzi. To nie był mój, ani 26 zawodników. To było przeznaczenie. Było nam pisane by wygrać. Czuliśmy obecność naszych kibiców.
– Czułem dużą ulgę. Każdy finał jest wyzwaniem. Gdy rywal ma Messiego w drużynie, zawsze jest nerwowo, ale to wszystko zależało od nas i pokazaliśmy to po raz kolejny. Graliśmy po swojemu.
Time stood still for Ferran Torres 📸#FIFAWorldCup pic.twitter.com/RrPAwwfJvh
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) July 19, 2026
Jak duża była ulga, gdy piłka zatrzepotała w siatce w dogrywce? Ferran Torres miał też jedną anulowaną bramkę w decydującym meczu.
– Ogromna. Byłem podczas tego mundialu bardzo krytykowany, ale przeznaczenie jest zapisane. Bóg daje mi siłę, aby iść dalej. Bóg daje pewne rzeczy tym, którzy na nie zasługują (…) Wiedzieliśmy, że oni będą grać w ten sposób, zwłaszcza, gdy grali w dziesiątkę. Daliśmy radę utrzymać intensywność i kontrolę nad meczem.
Hiszpania wywalczyła mistrzostwo świata po siedmiu wygranych i jednym remisie. Po drodze do tytułu straciła tylko jednego gola – w meczu ćwierćfinałowym, z uwagi na trafienie Belga Charlesa De Ketelaere. Luis de la Fuente jako selekcjoner na wielkich turniejach może pochwalić się bilansem 14 wygranych i jednym remisem. Hiszpania będzie jednym z gospodarzy MŚ 2030.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix