Żadnego strzału w finale. Argentyna przeszła do historii

Przemysław Michalak

19 lipca 2026, 23:35 • 1 min czytania 27

Reklama
Żadnego strzału w finale. Argentyna przeszła do historii

Reprezentacja Argentyny dotrwała do dogrywki w finale mistrzostw świata z Hiszpanią w najgorszym możliwym stylu.

Reklama

Albicelestes ustanowili niechlubny rekord: przez 90 minut (a tak naprawdę grubo ponad 100 minut uwzględniając czas doliczony) nie oddali żadnego strzału.

Argentyna przeszła do historii w finale z Hiszpanią. Niechlubnej historii

Jakiegokolwiek, choćby niecelnego.

To oczywiście pierwszy taki przypadek w historii finałów mundiali.

Reklama

Już po pierwszej połowie doszło do rzeczy rekordowych. Serwis OptaJoe informował, że trzy strzały do przerwy to najsłabszy wynik w finale MŚ od 1966 roku.

Kuriozalnych statystyk było więcej. Na przykład taka, że Messi w pierwszym kwadransie zaliczył tylko jeden kontakt z piłką – w chwili rozpoczęcia meczu.

Argentyna w dogrywce grała już w dziesiątkę po dwóch żółtych kartkach dla Enzo Fernandeza.

Reklama

fot. Newspix

27 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Umarł król, niech żyją królowie. Raphinha i Yamal rozjechali Rayo

Jan Broda
0
Umarł król, niech żyją królowie. Raphinha i Yamal rozjechali Rayo

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”