Anglia od 60 lat czeka na powtórny triumf w mistrzostwach świata. Wtedy to, na oczach królowej Elżbiety II pokonali Republikę Federalną Niemiec 4:2, a hattricka strzelił Geoff Hurst. Tym razem, Synowie Albionu muszą też pokonać niewidzialnych rywali. Na Estadio Azteca zmierzą się nie tylko z Meksykiem Javiera Aguirre. Anglików czeka nierówna bitwa z wysokością nad poziomem morza. Jeden z portali sugeruje, że istnieje interesujące rozwiązanie na to, jak sobie z tym problemem poradzić.
Viagra lekiem na całe zło?
Bardzo ciekawą informację podał u siebie The Sun. Anglicy podczas spotkania 1/8 finału mają możliwość zażycia viagry. Nie musicie regulować odbiorników, przeczytaliście to dobrze. Jak sprawdził Charlie Gordon, viagry nie ma na liście Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) na rok 2026 pośród zabronionych substancji.
England stars would be allowed to use VIAGRA to help them rise to World Cup altitude levels amid Mexico fearshttps://t.co/C52VdA1M4R
— The Sun Football ⚽ (@TheSunFootball) July 3, 2026
Oczywiście nie oznacza to, że piłkarze z Wysp Brytyjskich na pewno tak zrobią, ale regulamin im na to pozwala. Według badań, pomaga ona obniżyć ciśnienie krwi w płucach, co zapobiega zmęczeniu, a także zawrotom głowy. Są to dolegliwości, których z łatwością można doznać na dużych wysokościach.
Thomas Tuchel ze sztabem zapewne poszuka innych sposobów. Anglia będzie mieć raptem dwa dni na aklimatyzację w tych warunkach. Przylot do stolicy Meksyku planowany jest na piątek czasu lokalnego. Mecz, którego godzina rozpoczęcia wywołała wiele kontrowersji – to z kolei 2 w nocy polskiego czasu w poniedziałek.
Anglia ma przed sobą trudne zadanie
Estadio Azteca to arena położona ponad 2200 metrów nad poziomem morza. To właśnie tam Anglicy zagrają swoje spotkanie w walce o ćwierćfinał mundialu za oceanem. Dużym problemem dla piłkarzy z Wysp Brytyjskich jest historia. Meksyk jako kadra narodowa – przegrał tam jedynie dwa razy, i to w XXI wieku.
🤯 Mexico have made Estadio Azteca an actual fortress, losing competitively just twice in 56 YEARS 🧱🇲🇽
If your country is set to visit their home in the World Cup, there’s not much chance you’ll be going home with the W ❌🙅♂️ pic.twitter.com/dRCaiDDgvR
— OneFootball (@OneFootball) July 1, 2026
Choć Anglicy do tej pory wygrali trzy z czterech meczów (trzy czyste konta przy okazji), nie przekonują postronnych odbiorców. Mimo wielu uznanych nazwisk w składzie, gra Synów Albionu przypomina często burzę mózgów, która finalnie kończy się oddaniem piłki do Harry’ego Kane. Były napastnik Tottenham jest lekiem na całe zło, bo doskonale wie, co zrobić z piłką.
Dzięki bramce z Panamą, stał się najlepszym angielskim strzelcem na MŚ, wyprzedzając Gary’ego Linekera (10), który komentuje dla Netfliksa wydarzenia z turnieju za oceanem. Snajper Bayernu ma obecnie 13 trafień na mundialach i jest tylko o jednego gola od wyrównania bilansu ze swojego najlepszego turnieju (Rosja 2018). Julian Quinones i spółka także mają jednak chrapkę na napisanie wielkiej historii w domowym mundialu i zadania Kane’owi nie ułatwią.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix