Zaplanowany na 6 lipca polskiego czasu mecz Meksyk – Anglia w ramach 1/8 finału mistrzostw świata może rozpocząć się o innej godzinie niż pierwotnie zakładano. Wszystko przez pogodę, która zgodnie z prognozami może pokrzyżować szyki organizatorom.
Mecz gospodarzy z Anglikami na Estadio Azteca miał odbyć się o 2:00 w nocy polskiego czasu (18:00 czasu lokalnego). Kolejne źródła, początkowo meksykańskie, a następnie choćby BBC i The Athletic donoszą jednak, że w FIFA trwają rozmowy na temat przyspieszenia godziny rozpoczęcia spotkania.
FIFA rozważa zmianę godziny meczu Meksyk – Anglia. Powodem pogoda
Światowa federacja obawia się, że na rozegranie meczu w pierwotnym terminie nie pozwoli przewidywane w tym czasie załamanie pogody. Prognozy mówią o burzach, a nawet o możliwym ryzyku powodzi. W związku z tym spotkanie miałoby się rozpocząć kilka godzin wcześniej.
W tej sytuacji możliwe, że nałożą się na siebie dwa mecze – na 5 lipca na godzinę 22:00 polskiego czasu zaplanowany jest bowiem początek spotkania Brazylia – Norwegia.
Byłby to kolejny przypadek wpływu pogody na mecz na tegorocznym mundialu i kolejny, w którym dotyczyłoby to gospodarzy. Z powodu warunków atmosferycznych opóźnione zostało rozpoczęcie drugiej połowy w spotkaniu Francja – Irak, o godzinę później niż planowano rozpoczęło się za to spotkanie Meksyku z Ekwadorem.
Jak wskazuje The Athletic, FIFA ma prawo anulować, przełożyć lub przenieść mecz z jakiegokolwiek powodu, jeśli jest to uzasadnione działaniem siły wyższej, kwestiami zdrowotnymi lub zagrożeniem bezpieczeństwa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix