Miał sędziować na mundialu. Odebrano mu największe marzenie

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

09 czerwca 2026, 23:24 • 3 min czytania 1

Reklama
Miał sędziować na mundialu. Odebrano mu największe marzenie

Kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw świata media obiegła wiadomość o zawróceniu z lotniska w Miami somalijskiego sędziego Omara Artana. Amerykańskie służby odmówiły mu wjazdu do kraju, mimo nominacji do sędziowania meczów mundialu. 34-latek po raz pierwszy zabrał głos w tej sprawie w rozmowie z The New York Times.

Reklama

Omar Artan był jednym z siedmiu afrykańskich arbitrów wyznaczonych do sędziowania meczów mistrzostw świata. Nie znalazł się tam przez przypadek – jest ceniony w całej Afryce. Prowadził już finał Afrykańskiej Ligi Mistrzów, a w 2025 roku został uznany za najlepszego afrykańskiego sędziego. Miał być pierwszym Somalijczykiem, który poprowadzi mecz mundialu. Nic jednak z tego nie wyjdzie.

Omar Artan został odesłany z USA. Sędzia zabrał głos

Kolejny raz dała o sobie znać polityka wizowa Donalda Trumpa. Artan musiał zwrócić się o pomoc w uzyskaniu wizy do ambasady i otrzymał paszport dyplomatyczny. Mimo że wspomniany dokument uprawniał go do wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych, inaczej uznały tamtejsze służby. Sędzia został zatrzymany na lotnisku, gdzie był przesłuchiwany przez kilkanaście godzin. Po przesłuchaniu przetransportowano go do osobnej celi, w której spędził kolejne godziny, a następnie został po prostu spakowany w samolot z powrotem do Stambułu, z którego przybył do USA.

Przebywający w Turcji Omar Artan skomentował ostatnie wydarzenia w rozmowie z The New York Times.

– Jestem bardzo, bardzo rozczarowany. Jestem po prostu sędzią, który próbuje spełnić swoje marzenie, największe marzenie mojego życia, o przyjeździe na mistrzostwa świata. Miałem odpowiednie dokumenty i wszystko. Miałem odpowiednią wizę. Myślę, że mają problem z moim krajem – mówił zawiedziony Somalijczyk.

Reklama

Niestety, w jego sprawie nie może interweniować FIFA, która jest w tej sytuacji bezsilna.

– FIFA nie jest zaangażowana w procedury imigracyjne kraju gospodarza, w tym rozpatrywanie wniosków wizowych, i została poinformowana przez władze, że status pana Artana nie zostanie obecnie zmieniony. Zgodnie z poprzednimi imprezami FIFA, ostatecznie rząd gospodarza decyduje, kto otrzyma wizę i kto zostanie wpuszczony do kraju – czytamy w oświadczeniu FIFA.

Reklama

Mistrzostwa świata rozpoczną się w czwartek 11 czerwca i potrwają do 19 lipca. W meczu otwarcia reprezentacja Meksyku podejmie Republikę Południowej Afryki na Estadio Azteca. Obie reprezentacje mierzyły się już w meczu otwarcia mundialu w 2010 roku, kiedy gospodarzem było właśnie RPA. Tamto spotkanie zakończyło się remisem 1:1, po m.in. legendarnym już golu Siphiwe Tshabalali.

Reklama

Fot. Newspix.pl

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama