Angielscy kibice wyrazili opinię. Byli bezlitośni dla Tuchela

Mikołaj Duda

19 lipca 2026, 00:16 • 3 min czytania 0

Reklama
Angielscy kibice wyrazili opinię. Byli bezlitośni dla Tuchela

Thomas Tuchel nie ma najlepszej prasy po przegranej w półfinale mistrzostw świata z Argentyną. Niemiecki selekcjoner Anglików spotkał się z głosem ludu tuż przed starciem o trzecie miejsce z Francją. Kibice, którzy tego popołudnia udali się do Miami byli dla niego bezlitośni.

Reklama

W momencie wyczytywania składów przed początkiem spotkania o brązowe medale mistrzostw świata uwaga publiczności w głównej mierze skupiła się na Thomasie Tuchelu. Jak relacjonują obecni na miejscu dziennikarze, niemiecki selekcjoner spotkał się z wielką falą gwizdów. Miał to być jasny sygnał niezadowolenia z jego pracy, a szczególnie z porażki w półfinale mundialu z reprezentacją Argentyny.

Głośne buczenie rozlega się po całym stadionie w Miami, gdy spiker meczowy odczytuje imię Thomasa Tuchela. Naprawdę zauważalne, naprawdę szokujące. Kibice Anglii jasno dają do zrozumienia, kogo obwiniają za wyjście z Mundialu po porażce z Argentyną trzy dni temu – przekazał w mediach społecznościowych dziennikarz Rob Dorsett ze Sky Sports.

Reklama
– Ta reakcja była nieunikniona. Tuchel nazwał to jednym najlepszych występów Anglii, ale kibice pamiętają 12% posiadania piłki po objęciu prowadzenia defensywę z pięcioma obrońcami, która oddała kontrolę. Gwizdy są skierowane przeciwko decyzji, nie tylko porażce – skwitował jeden z kibiców, odpowiadając na ten wpis.

Thomas Tuchel krytykowany po ostatnim meczu. Właśnie uciszył hejterów

Thomasowi Tuchelowi w głównej mierze zarzucany jest zbyt zachowawczy styl. Po objęciu prowadzenia z Argentyną jego zespół praktycznie w całości cofnął się pod własną bramkę i całkowicie oddał piłkę rywalom. We wcześniejszych spotkaniach Synowie Albionu również nie zachwycali swoim stylem.

Innym zarzutem do niemieckiego trenera jest zbytnia pewność siebie i brak przyznania się do popełnianych błędów. W jednej z wypowiedzi po porażce z Messim i spółką stwierdził, że jest całkiem zadowolony z postawy swojego zespołu.

Tuchel jakby usłyszał wszystkie krytyczne głosy i gwizdy przed początkiem starcia z Miami i postanowił całkowicie odmienić oblicze swojego zespołu. Anglia na mecz o brązowe medale wyszła z mocnym postanowieniem zwycięstwa i po pierwszej połowie jest o krok, by zgarnąć drugi krążek w historii występów na mistrzostwach świata.

W pierwszych 45 minutach Synowie Albionu zgnietli rywali i aż cztery razy znaleźli sposób na pokonanie bramkarza Francuzów.

Według medialnych informacji, mimo krytyki i porażki w półfinale mundialu, Thomas Tuchel utrzyma się na stanowisku i będzie przygotowywał Anglików do Euro 2028, które rozegrają przed własną publicznością. Zapowiadające się zwycięstwo zapewne jeszcze bardziej umocni jego pozycję w oczach federacji.

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama