Radomiak na Koronę z Filipem Majchrowiczem?

Szymon Janczyk

24 sierpnia 2022, 16:02 • 4 min czytania

Reklama
Radomiak na Koronę z Filipem Majchrowiczem?

Nie widać końca sagi transferowej Filipa Majchrowicza. Po dwóch dobrych występach 22-letniego bramkarza może dojść do… trzeciego. Golkiper wciąż pozostaje piłkarzem Radomiaka Radom i na ten moment nie zanosi się na to, że sytuacja ulegnie zmianie.

Reklama

Podczas środowej sesji treningowej Filip Majchrowicz trenował wraz z resztą zespołu. Po każdym z ligowych występów golkipera Radomiaka mówiło się, że może to być mecz pożegnalny. W Radomiu słyszeliśmy, że kwestia transferu może się wyjaśnić do czasu meczu z Koroną Kielce, ale na ten moment wydaje się, że czołowy bramkarz poprzedniego sezonu Ekstraklasy raczej zaliczy trzeci występ w obecnych rozgrywkach, niż przeniesie się do nowego klubu.

Nascimento: Jeśli chcesz odnieść sukces, słuchaj Bryanta

Transfery. Filip Majchrowicz ma ofertę z Pafos

Jeśli chodzi o sytuację Majchrowicza, doszło do drobnej tylko zmiany. Liderem w wyścigu po sprowadzenie bramkarza jest teraz cypryjskie Pafos, a nie Anorthosis Famagusta. To zespół, który niedawno objął znany z Ekstraklasy Henning Berg, a golkiper Radomiaka miałby w nim zastąpić Artura Rudkę i rywalizować o bluzę numer jeden z Oierem Olazabalem, Hiszpanem, który ma w CV dwa występy w barwach FC Barcelony. Rozmowy między klubami trwają, natomiast na dziś nic nie wskazuje na to, że zakończą się przed sobotnim spotkaniem z Koroną Kielce. A to oznacza, że w derbowym spotkaniu Majchrowicz znów będzie mógł stanąć między słupkami. Pytanie co dalej? Być może jednak w Radomiu zdecydują się na ściągnięcie młodzieżowca do gry w polu i pozostawienie Filipa w składzie?

Wracając do środowego treningu — bramkarz Radomiaka go nie dokończył z powodu starcia z Mauridesem, jednak nie mówimy tu o choćby drobnym urazie, więc jego występ pozostaje sprawą otwartą. „Zieloni” muszą jedynie przemyśleć, czy w środku pomocy wystawić wówczas Kubę Nowakowskiego, czy Daniela Łukasika. Faworytem do gry jest ten drugi, zwłaszcza że na treningu zaprezentował wysoką formę zarówno w roli pomocnika, jak i egzekutora, wykorzystując trzy sytuacje sam na sam z bramkarzem. Skutecznością dorównywał mu jedynie Daniel Pik, z kolei ozdobą treningu był gol z dystansu Dawida Abramowicza, który od początku rozgrywek nie zwalnia tempa, notując imponujące liczby w statystykach punktowych (dwa gole, asysta, asysta drugiego stopnia) i biegowych (najwięcej sprintów co mecz, najdłuższy średni dystans).

Reklama

W pełnym treningu z zespołem są już rekonwalescenci: Tiago Matos i Damian Jakubik. Obaj wzięli udział w grach wewnętrznych. Nieobecni byli tylko dwaj piłkarze: na delikatne problemy zdrowotne narzekają Mateusz Grzybek oraz Dariusz Pawłowski.

Michel Huff o przygotowaniu fizycznym Radomiaka. Jak wygląda jego praca?

Jak wygląda budowa stadionu i centrum treningowego Radomiaka?

W tle zajęć wciąż można obserwować budowę stadionu przy ul. Struga 63, choć powoli wypada odchodzić od dodawania przy niej słowa „niekończąca”. Aktualnie w tym temacie panuje spory optymizm, bo postępy widać gołym okiem: jest konstrukcja dachu jednej z trybun, są „maczugi” zwiastujące, że wkrótce pojawi się także konstrukcja zadaszenia drugiej strony stadionu. Piłkarze i pracownicy klubu z Radomia lada moment przeprowadzą się na stałe do nowych szatni i pomieszczeń biurowych, co sprawi, że formalnie i nieformalnie klub przestanie mieć siedzibę w jednym z budynków należących do hotelu Aviator.

Na dziś wszystko wskazuje na to, że Radomiak wróci na swój stadion przed startem sezonu 2023/2024, ale nie wiosną 2023 roku (choć aktualny termin ukończenia budowy to 31.12.2022 r.). Wciąż trwają mniejsze lub większe przepychanki między inwestorem i wykonawcą, jednak najważniejszą sprawą, której trzeba przypilnować, jest umiejscowienie sektora gości. Jak już opisywaliśmy, na stadion mają składać się dwie trybuny oraz dźwiękoszczelne ekrany. Osoby związane z Radomiakiem walczą o to, żeby sektor dla gości umiejscowić nie na jednej z trybun, a właśnie w „wolnym” miejscu, co byłoby korzystne z dwóch powodów:

Reklama
  • znacząco zwiększyłaby się pojemność obiektu (brak konieczności wydzielania stref buforowych)
  • większe byłoby także bezpieczeństwo kibiców obydwu drużyn, którzy nie mieliby ze sobą żadnej styczności

Jeśli udałoby się rozwiązać sytuację w ten sposób, to tak jak już informowaliśmy, stadion przy ul. Struga 63 pomieściłby ok. 9000 osób, mimo wybudowania tylko dwóch z czterech (docelowo) trybun. Z tego co słyszymy, już we wrześniu mogą ruszyć za to prace przy budowie centrum treningowego Radomiaka. Jako priorytet ustalono jak najszybsze ukończenie pierwszego boiska treningowego.

WIĘCEJ O RADOMIAKU RADOM:

SZYMON JANCZYK

Reklama

fot. Newspix

Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Mikołaj Duda
3
Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”
Boks

Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Mikołaj Duda
24
Karol Nawrocki na Filipinach. Trenował… z mistrzem świata w boksie

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”

Mikołaj Duda
3
Stempniewski o kontaktach sędziów i trenerów. „Michniewicz proponował grilla”
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
2
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
34
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”