Ekstraklasa - 19. Kolejka

Wiktor Nowak 15"
Deni Juric 58"
Jonatan Braut Brunes 86"

Lider bez zmian! Wisła nadal sprawia sensację

Jakub Białek

01 lutego 2026, 17:06 • 3 min czytania 52

Lider bez zmian! Wisła nadal sprawia sensację

Wszyscy (także i my) podchodzili zimą do Wisły Płock z pewną rezerwą. No bo nie wygrała żadnego z pięciu ostatnich jesiennych meczów, nie zrobiła też mocnych transferów (jedynie wypożyczyła Sarapatę), jest beniaminkiem. Spędzała przerwę na fotelu lidera głównie za sprawą słabości faworytów. Ale Nafciarze widocznie dalej chcą pisać tę piękną historię. Na start wiosennych (heh) zmagań wygrywają z Rakowem Częstochowa i bronią pozycję lidera.

Reklama

I brawo. Jest to zwycięstwo zupełnie zasłużone. Wisła nie posiadała może tak często piłki przy nodze jak rywal, ale miała pomysł i skutecznie go realizowała. Tym razem nie wygrała spotkania defensywą – dopuściła Raków do aż jedenastu celnych strzałów! – a sprytem pod bramką rywala.

Wisła broni fotelu lidera

I oczywiście – wiślacy wykorzystali błędy przeciwników, raczej były to gole z gatunku „farfocel”. Pierwszy? Rzut rożny, Brunes i Repka nie sięgają piłki, choć obaj do niej wyskakują. Nowak leży na glebie wraz ze Svarnasem, piłka tam ląduje, więc Nowak wykazuje się kapitalnym sprytem i wystawia nogę w kierunku futbolówki, ta po odbiciu od słupka trafia do siatki. Swoją drogą, rok temu młody piłkarz był o krok od Rakowa, lecz transfer upadł na ostatniej prostej. W tym sezonie zdobył dwie bramki, obie… w meczach ze swoim niedoszłym klubem.

Reklama

Przy drugim trafieniu też mocno zamieszany był Svarnas, który zamiast przeciąć wrzutkę z lewego skrzydła, sprawił prezent Juriciowi, wystawiając mu piłkę na strzał z woleja. Napastnik Wisły nie powtórzył błędu z pierwszej połowy, kiedy obrońcy Rakowa obdarzyli go podobną życzliwością – wtedy skiksował, ale przy drugiej próbie sprawił, że Wisła miała znacznie łatwiejszą końcówkę.

Raków nadawał ton, regulował tempo i ogólnie wcale nie zagrał złego meczu. Jedenaście celnych strzałów mówi samo za siebie, tak samo jak xG na poziomie 2,62. Pod koniec zawodów oglądaliśmy prawdziwą nawałnicę pod płocką bramką, ale pary starczyło tylko na jednego gola (Brunes z metra po rogu). Kiedy jeszcze zapachniało bramką? Norweg miał patelnię przy stanie 0:0, później Ameyaw wkręcał z rogu (obrońca wiślaków wybił z linii) i w samej końcówce Dawidowicz uderzał z czterech metrów po wielkim zamieszaniu pod bramką.

Znakomite zawody rozegrał Rafał Leszczyński. Pochwalić trzeba też Daniego Pacheco (za wzorowe reżyserowanie gry), Wiktora Nowaka (za gola i udział przy drugim) oraz Quentina Lecoeuche (świetne wrzutki). No i Mariusza Misiurę, bo wygląda na to, że Wisła Płock dalej będzie mocna. Jeśli gdzieś zapaliła się lampka ostrzegawcza, to przy defensywie, która straciła już jeden ze swoich filarów – Edmundssona. To był dopiero pierwszy mecz w sezonie, w którym obrony Wisły nie tworzyła żelazna trójka z Haglindem-Sangre, Kamińskim i zawodnikiem z Wysp Owczych. Dość stwierdzić, że jesienią Leszczyński notował średnio zaledwie 3,3 interwencji na mecz, mając przed sobą mur nie do sforsowania.

7
Leszczyński
yellow-card
4
Mijuskovic
4
Kaminski
6
Sangre
7
Pacheco
yellow-card
6
Lecoeuche
7 +
Nowak
1
5
Sarapata
5
Rogelj
4
Sekulski
yellow-card
5
Juric
1
Tomasz Kwiatkowski 5

Zmiany:

icon-swap
D. Kun
5
Dominik Sarapata
yellow-card
icon-swap
Ioannis Niarchos
Deni Juric
icon-swap
Kevin Custovic
Zan Rogelj

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

52 komentarzy

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń

Najnowsze

Polecane

Domen Prevc, a potem przepaść. Słoweniec największym dominatorem w historii?

Sebastian Warzecha
1
Domen Prevc, a potem przepaść. Słoweniec największym dominatorem w historii?
Reklama

Ekstraklasa

Reklama

Statystyki

5
Strzały celne
10
2
Strzały celne 1. połowa
3
3
Strzały celne 2. połowa
7
4
Strzały niecelne
3
2
Strzały niecelne 1. połowa
2
2
Strzały niecelne 2. połowa
1
9
Interwencje bramkarza
3
33
Posiadanie piłki
67
32
Posiadanie piłki 1. połowa
68
35
Posiadanie piłki 2. połowa
65
11
Rzuty wolne
12
3
Rzuty rożne
7
2
Rzuty rożne 1. połowa
3
1
Rzuty rożne 2. połowa
4
10
Faule
9
5
Faule 1. połowa
6
5
Faule 2. połowa
3
2
Spalone
2
1
Spalone 1. połowa
2
4
Żółte kartki
1
4
Żółte kartki 2. połowa
1

Informacja o meczu

Data:
niedziela, 01 lutego 2026 14:45
Sędzia:
Tomasz Kwiatkowski
Reklama