Dlaczego Argentyna z Messim jest tak silna? Znany dziennikarz wyjaśnia

Jakub Radomski

24 czerwca 2026, 09:18 • 2 min czytania 3

Reklama
Dlaczego Argentyna z Messim jest tak silna? Znany dziennikarz wyjaśnia

Leo Messi jest jak dotąd największą gwiazdą mundialu. Genialny Argentyńczyk ma pięć goli po dwóch spotkaniach – najpierw strzelił trzy bramki Algierii, a później dwie Austrii. Skąd bierze się jego fenomen i tak fantastyczna gra w wieku 39 lat? (dziś obchodzi urodziny). Tłumaczy to znany dziennikarz, autor książki na jego temat, który pisze o tym, że taktyka Argentyny przypomina trochę sposób grania drużyn Messiego, gdy ten miał 10 czy 11 lat. 

Reklama

Messi najpierw popisał się hat-trickiem w meczu z Algierią, wygranym przez Argentynę 3:0. W spotkaniu z Austrią najpierw nie wykorzystał rzutu karnego, uderzając obok słupka. Ale nie przejął się tym i później dwa razy trafiał do siatki. Czy piłkarz, który dziś kończy 39 lat, może zostać królem strzelców mundialu? Jego fenomen tłumaczy Guillem Balague, słynny dziennikarz i autor książki „Messi”, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa SQN.

Słynny dziennikarz o wyczynach Leo Messiego: Trener zrozumiał, że trzeba zbudować ideę wokół niego

Gdy Leo miał 10 czy 11 lat, trenerzy usuwali ze składu klasyczne dziewiątki, bo przeszkadzały. Kształtowali zespoły tak, by maksymalnie wykorzystać jego zalety. Koledzy mu podawali, bo dzięki Messiemu wygrywali. Zaprzyjaźniali się z nim, ponieważ go podziwiali. Potem Leo dorósł i natknął się na graczy, którzy go nie znali. Niektórzy mieli swoją historię, własne lęki, niektórzy mieli przesadzone ego. I nie zawsze Messi był szanowany” – napisał Balague na platformie X.

Według słynnego dziennikarza, Lionel Scaloni, obecny selekcjoner reprezentacji Argentyny, świetnie rozumie, jak należy zbudować otoczenie wokół Messiego. Ta sztuka mu się udała i stąd biorą się fantastycznie wyniki drużyny, która od kilku lat wygrywa największe imprezy.

Scaloni to trener, który rozumie, że kiedy masz Messiego, nie chodzi o wkomponowanie go w ideę, ale o zbudowanie jej wokół niego. Dzięki temu on znowu jest najlepszy w swojej drużynie. Znowu jest najlepszy ze wszystkich uczestników turnieju. Koledzy, tak samo, jak wtedy, gdy miał 10 lat, na boisku go szukają. Bo wiedzą, że z nim łatwiej wygrywać” – dodaje Balague.

Reklama

Argentyna jest już pewna awansu z pierwszego miejsca w grupie do 1/16 finału. W nocy z soboty na niedzielę (o 4.00 rano polskiego czasu) podejmie Jordanię. Czy Messi w tym meczu zagra? Wydaje się, że raczej tak. I będzie miał szansę śrubować swój niesamowity bilans.  

Fot. Newspix.pl 

Reklama
3 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Widmo „hańby w Kansas City”. Kuriozalna sytuacja w grupie J

Jan Broda
5
Widmo „hańby w Kansas City”. Kuriozalna sytuacja w grupie J

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Widmo „hańby w Kansas City”. Kuriozalna sytuacja w grupie J

Jan Broda
5
Widmo „hańby w Kansas City”. Kuriozalna sytuacja w grupie J