Było nieco wątpliwości. Po porażkach na Wimbledonie i w turnieju w Warszawie – rozgrywanym przecież na jej ulubionej mączce – niektórzy sugerowali, że u Igi Świątek pojawia się zmęczenie sezonem. Dziś jednak, w swoim pierwszym meczu na kortach twardych w US Open Series, Polka pokazała, że tego zmęczenia nie ma. I dalej jest w stanie grać znakomicie. Ajli Tomljanović oddała łącznie trzy gemy. 

Iga Świątek wróciła na kort. Wygrała bez problemów

Tylko dwie porażki, ale…

Sprawa wygląda tak – gdy dominuje się tak, jak robiła to Iga, każda przegrana jest sensacją. Gdy przytrafiają się takie dwie w kolejnych turniejach, obie z dużo niżej notowanymi rywalkami, nagle zaczyna się ukradkowe (albo i nie) powtarzanie pytania: czy to moment, gdy liderka światowego rankingu zacznie pokazywać, że nie jest poza zasięgiem reszty? Tak właśnie było w przypadku Igi Świątek – jej porażki z Alize Cornet (na kortach Wimbledonu) i Caroline Garcią (w Warszawie) były pewnym zaskoczeniem.

O ile tę pierwszą dało się zrozumieć – bo Iga sama wielokrotnie powtarzała, że gry na trawie dopiero się uczy – o tyle przegrana z Garcią niepokoiła, bo na mączce Świątek w tym sezonie była nie do zdarcia, nie przegrała wcześniej ani jednego meczu, zgarniając po drodze swój drugi tytuł wielkoszlemowy na Roland Garros. Jednak nie sposób było nie zauważyć, że Polka wielokrotnie zmieniała w tym czasie nawierzchnię. Z mączki na trawę, potem z powrotem na mączkę, a w międzyczasie szykowała się już na trzy miesiące gry na kortach twardych.

Coś takiego po prostu może wybić z rytmu. I gdy trafi się na tak dobrze dysponowaną rywalkę, jak Caroline Garcia w Warszawie, to nawet najlepsi mogą przegrać.

Iga przegrała. Warto było jednak pohamować emocje i spokojnie poczekać na to, co wydarzy się w kolejnych turniejach. US Open Series przypominają bowiem trochę to, co dzieje się po Australian Open. Kilka dużych imprez, ustawionych w kalendarzu jedna po drugiej. Sporo jest w nich do wygrania, mecze gra się z najlepszymi na świecie. A początkiem roku to właśnie na kortach twardych zaczęła się dominacja Igi. Po porażkach w półfinale Australian Open i w drugiej rundzie imprezy w Dubaju, Iga całkowicie zdominowała turnieje w Dosze, Indian Wells i Miami. To wtedy po raz pierwszy wyszła na prowadzenie w rankingu WTA, którego nie oddała do dziś.

Teraz wróciła na twarde korty. I chcielibyśmy, by zaprezentowała się co najmniej tak samo dobrze. Pierwszy mecz daje na to nadzieję.

Jak to u Igi: szybko i przyjemnie

Okej, powiedzmy sobie wprost: Ajla Tomljanović to nie zawodniczka, która mogłaby przesadnie napędzić Idze stracha. No, pewnie byłaby do tego zdolna na trawie – tam w końcu zanotowała swoje jedyne dwa wielkoszlemowe ćwierćfinały. Jeden w tym sezonie, jeden w poprzednim. W rankingu WTA zajmuje jednak aktualnie 72. pozycję, a do drabinki głównej turnieju w Toronto musiała przedzierać się przez kwalifikacje. To jej się udało, podobnie jak przebrnięcie przez pierwszą rundę.

Na drugiej zakończyła swoją przygodę z kanadyjskim turniejem.

Że większych szans na wygranie dzisiejszego spotkania nie ma, widać było od samego początku. Niemal natychmiast to Iga zaczęła narzucać swoje warunki. A to dla Ajli swego rodzaju nowość, bo Australijka dysponuje mocnym serwisem, potrafi nim ustawiać sobie wymiany. Dziś jej to nie wychodziło, podanie przegrała już przy pierwszej okazji, nie była też w stanie wytrzymać tempa narzuconego przez Igę w kolejnych punktach. Gemy uciekały jej jeden za drugim, aż do stanu 5:0 dla Świątek. Dopiero wtedy Tomljanović zgarnęła jednego – jak się okazało, jedynego w pierwszym secie. Kilka minut później Iga zamknęła pierwszą partię.

https://twitter.com/WTA/status/1557431954932318209

W drugiej Ajla nieco się ożywiła, choć trudno stwierdzić na ile to jej zasługa, a na ile chwilowego przestoju Igi. Polka na początku drugiego seta wyrzuciła kilka prostych piłek, brakowało jej takiej skuteczności i dokładności jak na początku spotkania. Dlatego dwukrotnie traciła serwis, ale sama… trzy razy z rzędu przełamała rywalkę. I dopiero przy stanie 3:2 dla Polki któraś z zawodniczek utrzymała serwis. Była to Świątek. To wtedy tak naprawdę skończył się mecz. Tomljanović jakby straciła nadzieję, łatwo oddała kolejnego gema, a potem Iga wszystko spokojnie zakończyła przy swoim serwisie.

Czas trwania meczu? 64 minuty. Wynik? 6:1 6:2. Wróciła typowa Iga Świątek.

Odnaleziony rytm

 Fani są tu wspaniali. Jestem wdzięczna, że mogłam poczuć coś takiego, atmosfera jest świetna. Mam nadzieję, że będę tu mogła zagrać jeszcze dużo meczów. Jestem zadowolona z mojego tenisa. Czuję, że odnalazłam rytm po dwóch miesiącach zmian nawierzchni. Skupiam się na kortach twardych, wprowadzam nowe rzeczy, uczę się. To będą świetne turnieje. Liczę, że poradzę sobie z presją i będę robić swoje. Uwielbiam to miasto i te korty – mówiła Iga po meczu.

Jasne, mecz z Ajlą może nie świadczy jeszcze o niczym, ale pokazuje, że z grą Polki faktycznie jest lepiej, niż na Wimbledonie czy w warszawskim turnieju WTA. Tam problemy miała nawet z niżej notowanymi rywalkami. Dziś bez trudu poradziła sobie z groźna Tomljanović, nawet jeśli na początku drugiego seta dwukrotnie straciła podanie. Teraz czeka na lepszą z pary Leylah Fernandez – Beatriz Haddad Maia. W teorii z obiema powinna poradzić sobie bez trudu, choć gdyby trafiła na tę pierwszą, może mieć przeciwko sobie publikę – to w końcu reprezentantka gospodarzy.

Ale Kanadyjczycy słyną z tego, że są mili i gościnni. Więc może pokażą to i na trybunach?

Iga Świątek – Ajla Tomljanović 2:0 (6:1, 6:2) 

Fot. Newspix

Weszło
06.10.2022

Piast i końcówki meczów – bardzo trudny związek

Piast Gliwice w dzisiejszym meczu z Rakowem Częstochowa musiał sobie radzić zarówno bez Damiana Kądziora, jak i Kamila Wilczka. A że nawet ze swoimi największymi gwiazdami w składzie ekipa Waldemara Fornalika nie grzeszy formą, trudno było dawać jej większe szanse w tej rywalizacji. Może ujmijmy to tak – na papierze można by je porównać do pojedynku siłowego pomiędzy Grzegorzem Tomasiewiczem a Tomasem Petraskiem.  Tymczasem obejrzeliśmy wyrównany mecz. Niestety dość nudny. Tak nudny, że wśród zdarzeń, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Gol Sebastiana Szymańskiego w Lidze Europy [WIDEO]

Sebastian Szymański z pierwszym golem w tym sezonie Ligi Europy. Jego Feyenoord zremisował na wyjeździe 2:2 z duńskim FC Midtjylland. Reprezentant Polski otworzył wynik tego spotkania w 21. minucie. Sędziowie VAR przez kilkadziesiąt sekund analizowali tego gola, ale ostatecznie uznali, że żaden z zawodników Feyenoordu nie był na spalonym. Sebastian Szymański gives Feyenoord the lead!!!!!🇵🇱🇵🇱🇵🇱pic.twitter.com/Kd42rSw74g — Football Report 🕊☮️🌍🌎🌏 #BerhalterOut (@FootballReprt) October 6, 2022 Szymański trafił do Feyenoordu […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swoje małe zwycięstwo – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Jak on tego nie trafił? Fatalne pudło Cristiano Ronaldo [WIDEO]

Manchester United z niemałymi kłopotami pokonał na wyjeździe Omonię Nikozję (3:2). Cristiano Ronaldo ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Co więcej, zmarnował znakomitą sytuację do zdobycia gola. 37-letni napastnik nie przeżywa najlepszego okresu w Manchesterze United. W tym sezonie CR7 stracił miejsce w pierwszym składzie. Erik ten Hag zazwyczaj  wpuszcza go na boisko z ławki rezerwowych. W czwartkowy wieczór rozegrał pełne 90 minut, ale w tej sytuacji się nie popisał. Z kilku metrów […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Tenis
05.10.2022

Trudny ale zwycięski mecz Igi Świątek w Ostrawie

To miał być spacerek Igi Świątek – w końcu w dwóch poprzednich spotkaniach Ajla Tomljanović ugrała z Polką zaledwie cztery gemy. I na początku tak było, a gdy Świątek wygrywała pierwszego seta 4:1 w gemach, zapowiadało się na to, że ich kolejne starcie zakończy się po jednostronnym meczu. Jednak ostatecznie Australijka postawiła tenisistce z Raszyna bardzo trudne warunki. I aż szkoda dla widowiska, że kiedy spotkanie zrobiło się naprawdę interesujące, a wyniki kolejnych […]
05.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Inne sporty
24.09.2022

Hurkacz nie obroni tytułu w Metz

Hubert Hurkacz mógł wykorzystać to, że większość czołowych tenisistów globu zameldowało się na Pucharze Lavera. I wygrać słabiej obsadzony turniej w Metz, który zresztą zgarnął już w zeszłym roku. Ale niestety Polak – mimo przekonującej gry w poprzednich rundach – został zatrzymany na etapie półfinałów przez Lorenzo Sonego. Tym samym maleją szanse naszego tenisisty na udział w ATP Finals. Niezwykle cicho było w ostatnich tygodniach wokół Huberta Hurkacza. […]
24.09.2022
Inne sporty
24.09.2022

Tak odchodzi legenda. Roger Federer oficjalnie zakończył karierę

W tym spotkaniu rezultat nie miał żadnego znaczenia. Liczył się tylko on, po raz ostatni występujący oficjalnie na korcie. Zdrowie nie pozwalało mu już wystąpić w meczu gry pojedynczej, zatem do pary debla wybrał największego rywala z czasów swojej kariery – Rafę Nadala. Roger Federer dziś oficjalnie zakończył tenisową karierę. Po 24 latach gry Szwajcar, dwudziestokrotny mistrz wielkoszlemowy, powiedział pas. I chociaż to wyświechtane stwierdzenie, to w przypadku Federera trudno […]
24.09.2022
Inne sporty
23.09.2022

Hurkacz pewnie awansował do półfinału Moselle Open

Tak powinien wyglądać mecz faworyta z outsiderem – zawodnikiem solidnym, ale jednak takim, który na papierze jest skazany na porażkę. Rzecz w tym, że Hubert Hurkacz często w podobnych przypadkach zawodził. Rozpraszał się. Do tego stopnia, że sam przysparzał sobie niepotrzebnych kłopotów, lub nawet przegrywał mecze, których przegrać nie miał prawa. Na szczęście dziś w ćwierćfinale Moselle Open nic takiego nie miało miejsca. Faworyt z Polski pewnie pokonał Arthura Rinderknecha 6:3, 6:2 […]
23.09.2022
Piłka nożna
23.09.2022

Świątek vs futbol. Iga przegrywa tylko z reprezentacją

Sukcesy Igi Świątek śledzi coraz więcej widzów w Polsce. Równie wielu odbiorców mają spotkania Barcelony z Robertem Lewandowskim. W bezpośrednim zestawieniu popularności obojga sportowców w kraju wygrywa tenisistka, a za granicą piłkarz. To nie są jedyne ciekawe dane płynące z ExpressVPN. Przed derbami Madrytu w sieci rozgorzała dyskusja na temat oprawy spotkań LaLiga. Mecz Barcelony z Cadiz zapowiedziano półtoragodzinnym studiem, natomiast na spotkanie Realu z Atletico poświęcono tylko kilka chwil przed pierwszym gwizdkiem […]
23.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments