Nie lubię pozerstwa. Piłka to normalny zawód
Rok temu nie grał zbyt wiele, lecząc dwie kontuzje w ledwo zipiącej Warcie. Właśnie w takich okolicznościach po Tomasza Dejewskiego zgłosił się Lech Poznań. Swoje pierwsze podejście do „Kolejorza” zaliczył w wieku szesnastu lat, gdy dołączył do akademii Lecha, bo – jak mówi – to największy klub w Polsce. Za pierwszym razem szansy nie dostał. Oceniono, że nie będzie graczem na miarę Lecha i oddano go do drugiej ligi. Dejewski ogrywał się zatem, ale marzenia o Lechu i Ekstraklasie […]
redakcja
• 13 min czytania
0