To nie był wielki mecz, ale wygrał go wielki zespół. PSG obroniło tytuł!
Finał tegorocznej edycji Ligi Mistrzów to raczej nie będzie mecz, do którego tak zwani neutralni kibice będą wracać z rozrzewnieniem wspomnieniami. Ze stadionu w Budapeszcie długimi fragmentami wiało nudą, a statystyki celnych podań po stronie Arsenalu w pierwszej połowie kazały się zastanawiać, czy Kanonierów nie prowadzi przypadkiem Leszek Ojrzyński w przebraniu Mikela Artety. Fani Paris Saint-Germain z pewnością liczyli na więcej fajerwerków, zwłaszcza mając w pamięci to, co przed rokiem wyprawiali podopieczni Luisa Enrique […]