Siemieniec odpowiada na pretensje Vukovicia. „Mamy takie prawo”

Mikołaj Duda

06 sierpnia 2026, 10:40 • 3 min czytania 14

Reklama
Siemieniec odpowiada na pretensje Vukovicia. „Mamy takie prawo”

Na ten moment mecz Widzewa z Jagiellonią planowo ma odbyć się w najbliższą niedzielę 9 sierpnia. Klub z Białegostoku ze względu na grę w eliminacjach europejskich pucharów ma jednak prawo, by przełożyć to spotkanie na inny termin. To nie za bardzo podoba się trenerowi łódzkiej ekipy. Teraz na jego żale odpowiedział Adrian Siemieniec.

Reklama

Trener Jagi temat potencjalnego przełożenia meczu ligowego poruszył na konferencji prasowej przed spotkaniem z Glasgow Rangers. Siemieniec przyznał, że jeszcze nie wie, jaką decyzję podejmie, jednak w każdym razie ma pełne prawo, by po starciu ze Szkotami postanowić, że z łódzką ekipą zmierzy się w późniejszym terminie.

Wiem, że została podniesiona burza z przekładaniem tego spotkania i samą decyzją, czy to się wydarzy. Nie chciałbym bardzo dużo mówić o swojej perspektywie, gdy trzeci rok przygotowuję zespół do europejskich eliminacji. Każda strona ma swoje argumenty, to nie jest czas, by się nimi przerzucać. Staram się być empatyczny, rozumiem perspektywę drugiej strony, ale zawsze najwyżej stawiam interes drużyny i klubu.

Niemniej, odwołuję się do przepisów, które nam przysługują. Nie czuję się za to odpowiedzialny, mamy do tego prawo z perspektywy regulaminu, jeżeli będziemy chcieli z niego skorzystać, z niego skorzystamy. Decyzja zapadnie bezpośrednio po meczu z Rangersami, nie chcę mówić, co o tym zdecyduje, bo to też nie jest odpowiednia chwila na to. To piłka nożna, różne rzeczy się dzieją, wiem, do jakiego scenariusza chciałbym doprowadzić. Mamy prawo, z którego możemy skorzystać, jeśli będziemy tego potrzebować – stwierdził Siemieniec na konferencji prasowej, cytowany przez Jakub Seweryn.

Siemieniec odpowiedział na pretensje Aleksandara Vukovicia. Jagiellonia ma prawo na przełożenie meczu

Aleksandar Vuković ma prawo być niezadowolony z takiej sytuacji, ale właściwie jego słowa nie mają zbyt wielkiego znaczenia. Jagiellonia po spotkaniu europejskich pucharów ma prawo po prostu przełożyć mecz, nie zwracając uwagi na to, jakie zdanie na ten temat ma ich rywal.

Reklama

Ekstraklasa każdemu klubowi biorącemu udział w eliminacjach europejskich pucharów pozwala przełożyć dwa mecze w trakcie ich trwania, w tym jeden z nich dopiero przy udziale w fazie play-off. Przed tygodniem z takiej możliwości skorzystał Górnik, a w tym GKS oraz Raków.

Trener Widzewa miał żal właśnie o to, że klub z Częstochowy mógł taką decyzję podjąć wcześniej, a Jagiellonia czeka dopiero na rozegranie spotkania z Rangersami.

Mamy sparingpartnera, który też nie chce zostać na lodzie. Nie wiem, czy będzie czekał na nas do piątku. Wiadomo, jestem za tym, żeby polskim drużynom grającym w pucharach dać możliwość przełożenia meczu. Z drugiej strony, my też żyjemy – pozostali, którzy grają w lidze. Wypadałoby tak, jak Zagłębie Lubin wie, że nie za gra, żebyśmy my też wiedzieli, że nie mamy zagrać przynajmniej tydzień wcześniej, a nie dwa dni. Teoretycznie 24 godziny po swoim meczu mogą nas poinformować w autobusie w Białymstoku, że nie gramy. Kolejna kwestia do dyskusji. Musimy ruszyć w sobotę rano. Trochę tego nie rozumiem. Jesteśmy umówieni w sobotę na sparing, jeśli nie zagramy w niedzielę – żalił się Vuković.

W każdym razie Jaga w czwartek wieczorem po meczu lub ewentualnie w piątek rano poinformuje o swojej decyzji. Można przypuszczać, że domowy mecz z Widzewem prawdopodobnie zostanie przełożony.

Reklama

Fot. Newspix

14 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Rangers FC, czyli sieroty po Gerrardzie. Celtic odjechał im w liczbie mistrzostw

Patryk Idasiak
9
Rangers FC, czyli sieroty po Gerrardzie. Celtic odjechał im w liczbie mistrzostw

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Murat Colak poskarżył się na Królewskiego! Prezes Wisły odpowiedział

Mikołaj Duda
15
Murat Colak poskarżył się na Królewskiego! Prezes Wisły odpowiedział